Znów nic z ekranów

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.04.06, 20:38
a w boguchwale dla 2 domkow na tej krzyzowce zamontowane ekrany a tu dla
tyxch ludzie sie nie chce bo tego nie mozna wytlumazyc brakiem kasy tylko
zwyklym lenistwe a pozatym gdyby tam mieszkal jakis urzedas odrazu by sie
pojawily te ekrany a ze nikt taki tam nie mieszka to maja poprostu problem -
ale trzeba licyc ze miasto jednak wywiaze sie z tej obietnicy tylko ze jak
teraz remontuja te ulice to bylo by najlepij teraz zamontowac te ekrany a nie
pozniej znow zaczna kopac ale to w koncu jest doemna polakow wiecznie cos
kopia
    • Gość: mieszkaniec Re: Znów nic z ekranów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.06, 22:33
      jak budowali bloki to krakowska juz byla, czyli co wina urzednikow? nie, wina
      projektantow ze nie pomysleli o ekranach, niech administracja wybuduje ekrany,
      dlaczego pieniadze publiczne maja naprawiac blad projektantow i administracji???
      • wslaczka Re: Znów nic z ekranów 14.04.06, 08:44
        Jak bloki budowano na Krakowskiej południe to i może ul. Krakowska już była,
        ale jak 7 lat temu poszeżali Krakowską od ul. Dębickiej do granic Rzeszowa i
        zabirali ludziom działki pod poszerzenie to domy już stały. Mogli obwodnicę
        poprowadzić tak jak była planowana, czyli od granic miasta północną stroną, a
        nie wpieprzyć się z ruchem tranzytowym przez środek miasta. 7 lat temu też im
        kasy brakło, bo żadna "FIGURA" z ratusza tu nie mieszka.
    • Gość: wodzu Re: Znów nic z ekranów IP: *.rzesa.rzeszow.pl 14.04.06, 07:30
      W 2016 będzie autostrada i obwodnica Rzeszowa więc po co wydawać kasę na
      ekrany, trochę rozsądku. Poza tym PISiOR na pewno dla zwiększenia wkładu do
      budżetu wprowadzi obniżenie prędkości w mieście do 30 km/h więc tym bardziej
      ekrany są zbędne. Proponuję też jako rozwiązanie tymczasowe problemu z głośną
      Krakowską zakupienie tunera TV TRWAM i radia Maryja oraz wzmacniaczy z
      odpowiednim nagłośnieniem w celu zagłuszania hałasu.
    • Gość: obSerwer Re: Znów nic z ekranów IP: *.krak.tke.pl 14.04.06, 12:40
      Co do braku kasy to warto zwrócić uwagę na jeden drobiazg. Ciekaw jestem na co
      idą pieniądze za bilbordy, które przybywają jak grzyby po deszczu (a może plan
      jest taki, żeby bilbordy zastąpiły ekrany). Choć obiektywnie doceniam starania
      władz miasta o jakość dróg w Rzeszowie to niestety muszę stwierdzić, że tutaj
      ewidentnie się nie popisali. Jadąc 4 do Krakowa, bez obrazy, ale byle dziura
      nie miała problemu z ustawieniem ekranów, a w stolicy województwa przy
      najważniejszej drodze jest problem. O konieczności ekranów chyba dyskutować nie
      potrzeba. To nie brak pieniędzy, tylko złe priorytety lub nieliczenie się z
      mieszkańcami. Poza tym nie podano powodu, co się stało, że najpierw pieniądze
      były, a nagle zniknęły. Dziwi mnie też, że przy okazji tak gruntownych prac nie
      potrafiono zadbać właśnie o ekrany. Poza tym myślę, że można było wynegocjować
      z inwestorem, który buduje tu cenrtum handlowe, aby częściowo zadbał o
      ekranowanie dojazdów.

      Panie Prezydencie prosimy o przypilnowanie tej sprawy.
Pełna wersja