Dodaj do ulubionych

Ko.ściół Katolicki Sp z o.o. (cz. 2)

IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 31.05.06, 00:02
Ponieważ limit liczby 2500 wypowiedzi w wątku rozpoczętym przez "emila" został
osiągnięty, aby kontynuować tę dyskusję pozwalam sobie na rozpoczęczie drugiej
części do tego wątku.

Poniżej podaję dla zainteresowanych archiwaliami link do pierwszej części tego
wątku:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=69&w=957503
Zapraszam wszystkich do dalszej wymiany spostrzeżeń, poglądów i odczuć na
temat funkcjonowania tej organizacji.

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: Mikael Re: Ko.ściół Katolicki Sp z o.o. (cz. 2) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.06, 00:03
      Rozpoczałem taki sam chwilę temu
      • Gość: Ed Re: Ko.ściół Katolicki Sp z o.o. (cz. 2) IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 31.05.06, 00:11
        Zauważyłem :o))

        Pozdrawiam
        • Gość: czarna żaba Misjonarz ed jest de best! IP: *.adnet.com.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 22.06.06, 23:51
          Aż tu zawędrował w swojej antykatolickiej psychozie? :))) Nosi go po forach całej Polski :)))
          • edico Re: Watykan otworzy archiwa Piusa XI 09.07.06, 04:11
            Ponieważ nie ma już czego ukrywać w sprawie współpracy Pacelli'ego z nazistowską
            Rzeszą. Przez nazistowską prasę został przecież uznany za moralne wzmocnienie
            hitlerowskiego rządu.
            serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34174,3469087.html
            • lech.niedzielski Re: Watykan otworzy archiwa Piusa XI 14.07.08, 10:19
              edico napisał:

              > Ponieważ nie ma już czego ukrywać w sprawie współpracy Pacelli'ego
              z nazistowsk
              > ą
              > Rzeszą. Przez nazistowską prasę został przecież uznany za moralne
              wzmocnienie
              > hitlerowskiego rządu.
              > serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34174,3469087.html
              Oby !
              • Gość: alowiec 2 Re: Watykan otworzy archiwa Piusa XI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.08, 11:16
                czytałem jakiś czas temu historię Powstania Warszawskiego dzień po dniu... sporo
                tam było na temat współpracy mieszkańców z oddziałami niemieckimi.. aż się
                zdziwiłem...
                • Gość: Ed A słowa opublikowane przez Wyszyńskiego nie dziwią IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.08, 20:10
                  "III Rzesza podjęła tytaniczną próbę realizacji wielkiej idei, która ma
                  przynieść odrodzenie ludzkości (...) Trudno nie przyznać słuszności
                  twierdzeniom Hitlera" (Ateneum Katolickie rok 1938, zeszyt 1, str. 23)
            • Gość: gs Re: Watykan otworzy archiwa Piusa XI IP: *.adsl.inetia.pl 28.05.11, 06:25
              Pacelli był Piusem XII
          • Gość: Sromotnik Bezwstyd Czarna żabo!!! A Ciebie nie nosi???? IP: 83.168.124.* 18.02.07, 16:35
            Ze Szczecina przykicałaś do Rzeszowa!Katolickim swędem!
            • lech.niedzielski Re: Czarna żabo!!! A Ciebie nie nosi???? 14.07.08, 12:50
              Gość portalu: Sromotnik Bezwstyd napisał(a):

              > Ze Szczecina przykicałaś do Rzeszowa!Katolickim swędem!
              Dobre.
          • Gość: * No to dałeś czadu czarna żabo :)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.08, 20:01
            pl.youtube.com/watch?feature=related&v=EHXLL3VwhHM
      • edico Pierwsza śmierć na ziemi i jej boskie konsekwencje 23.07.08, 20:50
        Fama religijna głosi, że po śmierci Abla Bóg oznajmił Kaimowi, iż wie o jego
        grzechu zabójstwa, zna każdy czyn człowieka a nawet myśli jego serca i mówi do
        niego: "Głos krwi brata twego woła do mnie z ziemi. Bądź więc teraz przeklęty
        na ziemi, która rozwarła paszczę swoją, aby przyjąć z ręki twojej krew brata
        twego. Gdy będziesz uprawiał rolę, nie da ci już plonu swego. Będziesz
        tułaczem i wędrowcem na ziemi" (1 Mojż. 4:10:12).

        Dalej opowieść ta jest już utkana wieloma sprzecznościami:

        - temu, kto by śmiał uderzyć Kaina, Bóg grozi siedmiokrotną zemstą. Dlaczego?

        - kogo niby miał bać się Kain, skoro oprócz niego i jego rodziców jeszcze
        żadnych ludzi nie było na ziemi?

        - dlaczego w trakcie rozprawy nad Kainem Bóg zmienia front i zamiast potępić
        zabójcę, zaczyna go chronić?

        - o co właściwie pobili się bracia - o względy Boga, czy może też o coś
        zupełnie innego?

        - skąd się wzięła dziewczyna, którą poślubił, i czy przypadkiem nie była jakąś
        nieznaną np. jego siostrą?

        A przede wszystkim, nie wiadomo, jaki jest morał całej tej historii, bo W
        końcu Kain okazuje się przecież być człowiekiem wielkiego sukcesu: zakłada
        swój ród (rzecz bardzo ważna dla ludów starożytnych) i buduje pierwsze miasto.

        A zatem Kain-bratobójca okazuje się twórcą pierwszej cywilizacji na ziemi!!!

        Ponieważ na te forum - jak można sądzić po wpisach - zagląda także wiele osób
        wierzących, chciałbym również zapoznać się z ich stanowiskiem i sposobem
        wyjaśnienia tych kwestii.

        Pozdrawiam
    • Gość: ct Re: Ko.ściół Katolicki Sp z o.o. (cz. 2) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.05.06, 00:14
      Trzeba księży zostawić w spokoju! Co oni komu zrobili?
      Ojciec Tadeusz powinien dostać Nobla, Nobla!
      • Gość: Ed Re: Ko.ściół Katolicki Sp z o.o. (cz. 2) IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 31.05.06, 19:24
        Film w necie zrobił swoje :)
        Też jestem za osobliwym uhonorowaniem tego przekretasa.
      • Gość: Ed Ratzingerowe dobre Auschwitz???!!! IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 31.05.06, 20:52
        Abp Pieronek komentując wystąpienie Benedykta XI w Auschwitz wskazuje
        jednoznacznie na stanowisko Kościoła w nim zawarte, iż zawsze pozostaje
        nadzieja, że nawet ze straszliwego zła rodzi się jakieś dobro dla człowieka.
        Czyli innymi słowami nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło!!!

        Jest to szalenie ciekawa konstatacja stwarzająca nie po raz pierwszy prerogatywy
        interpretacyjne dla interesu kościelnego. Okazuje się, że sławne „Caedite eos.
        Novit enim Dominus qui sunt eis” – czyli „Zabijcie wszystkich. Bóg rozpozna
        swoich”. Są to słowa legata papieskiego w Langwedocji (zakonnika ze zgromadzenia
        cystersów) Arnolda Amaury'ego, które rozpoczęły ostatnią fazę bitwy o
        śródziemnomorskie miasto Béziers. 22 lipca 1209 roku (w dzień Świętej Marii
        Magdaleny szczególnie czczonej na południu Francji jako pierwszej apostołki
        Jezusa (rozpoczęła się straszliwa rzeź, w wyniku której wycięto w pień 20.000
        mieszkańców tego miasta. Przeszło 1000 z nich katoliccy krzyżowcy wymordowali we
        wnętrzu katolickiej katedry wymordowali tylko dlatego, że byli po drugiej
        stronie muru!!!

        Czyje i jakie dobro miał więc na myśli w mniemaniu Pieronka Ratzinger???

        Postawione pytanie w Auschwitz przez Ratzingera: "Panie, dlaczego milczałeś?"
        wydaje się jednoznacznie wskazywać winnego tych nie zrozumiałych sytuacji :(

        Do tego dodajmy Rydzyka, Jankowskiego czy bp Edward Białogłowski:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=4460669&s=0
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=6744459&a=6744459
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=69&w=1827507&a=1835121
        których efekty działań też odbywają się za podobnym „namaszczeniem boskim”.

        Dokument Watykanu z 1962 roku nakazujący zachowywanie w tajemnicy przypadków
        molestowania seksualnego i pedofilii wśród księży i grożący ekskomuniką każdemu,
        kto taką sprawę ujawni, wyciągnęli na światło dzienne prawnicy w USA. Chodzi o
        dekret "Crimen sollicitationis" (Zbrodnia nakłaniania do grzechu) z 16 marca
        1962 r. podpisany przez kardynała Alfredo Ottavianiego, sekretarza Kongregacji
        Świętego Oficjum, czyli poprzedniczki dzisiejszej Kongregacji Nauki Wiary,
        najważniejszego ciała doktrynalnego Watykanu. Jest to podręcznik instruktażowy –
        jak twierdzą prawnicy amerykańscy - jak chronić księży pedofil. Przedstawiciele
        Watykanu nie zaprzeczają, że taki dokument został wystosowany do biskupów.
        „Wszystko to, czego chce kościół, to utrzymywania skandalu w tajemnicy, tak aby
        mogli oni nadal zbierać pieniądze i pozwolić instytucji rosnąć”!!!
        (www.alternatywa.com/modules.php?name=News&file=print&sid=903).

        A co z formułą Radbrucha, która głosi, iż dana norma prawna (prawo, ustawa itp.)
        może być zanegowana, jeśli łamie podstawowe normy moralne? Na tą formułę
        powoływały się orzeczenia Trybunału Norymberskiego, odwołujące się nie do
        niemieckiego prawa stanowionego, ale do abstrakcyjnego "prawa natury" i
        moralności. Identycznie np. w latach 90 tak traktowano prawo NRD (w
        szczególności w przypadku strzelców na murze).

        A więc z woli Ratzingera to wszystko ma iść do kosza, ponieważ Ratzinger
        reprezentuje moralność katolicką?

        Prasa zachodnia także nie ukrywa zdumienia i wątpliwości spowodowanych taką
        postawą katolickiego zastępcy Boga na tej ziemi.
        • Gość: sio czerwone Re: Ratzingerowe dobre Auschwitz???!!! IP: *.68.78.74.pppoe78.tnp.pl 22.07.06, 21:01
          a ty ed rozumiesz chociaż to co napisałeś?
          • Gość: Ed Re: Ratzingerowe dobre Auschwitz???!!! IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 01.11.06, 22:49
            bojkotkosciolakatolickiego.blox.pl/resource/katolickie3.GIF
          • Gość: * Ciężka praca "sio czerwone'go" :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.08, 20:14
            www.youtube.com/swf/l.swf?video_id=z7PQmvrU74o&rel=1&eurl=http%3A//forum.o2.pl/temat.php%
      • Gość: Sromotnik Bezwstyd Krk Sp z o.o. (cz. 2) IP: 83.168.124.* 18.02.07, 16:41
        Zostawić czarnych katabasów w spokoju ?Nic nie zrobili?
        Otumaniają ludzi i wmawiają,że hołd oddawany gipsowym bożkom,to cześć oddawana Bogu!
        A pedałowanie dzieci?
        A kapowanie UB i SB na swoich parafian?
        A przekręty finansowe./chociażby w Kredyt Banku-o.o.salezjanie,czy Stella Maris -kuria biskupia w Gdańsku!/.
        To tylko malutka kropelka w MORZU ich obłudy i nieszczęść ludzkich z ich inspiracji!

    • Gość: Ed Re: Re: a tymczasem w Olsztynie........:) c.d. IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 31.05.06, 00:19
      mamy mianowanego dotychczasowego metropolitę białostockiego abp. Wojciecha
      Ziembę na metropolitę warmińskiego, pod którego nazdorem Białystok zasłynął
      swoim specyficznym urokiem katolickiego dyktatu i atmosferą w całym kraju :))

      Czyżby takie same ciekawe czasy miały nawiedzić i Olsztyn???!!!!

      Jako swego rodzaju ciejawostka:

      Archiwum IPN - TW ???
      =====================
      IPN BU 001043/2795 ZIEMBA WOJCIECH MSW MIKROFILMY jedynki MKF
      IPN BU 00191/316 ZIEMBA WOJCIECH MSW jedynki akta
      • letowniak Re: Re: a tymczasem w Olsztynie........:) c.d. 31.05.06, 19:42
        To się zaczyna robić nudne
        • Gość: ble ble ble niedoji koscol oj niedobli cz. 1 i 1/2 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.05.06, 20:27
          Ghiba cóś w tym musi być bo ja wiem?? sam nie wiem ale chiba zii!!
          no jak mozna sie na carno na okrongło ubierać?? ponuractwo takie :(
          musza wprowadzic rózowe sytany i zułte chabyti - bydzie wyselej
          • Gość: Ed Re: Polecam historią papieża Aleksandra VI IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 31.05.06, 20:56
            Pronowany kolor różu staje się miękką i wyblakłą zadymą wobec faktów.
          • edico Re: Szczere orzemyślenia 31.05.06, 23:04
            i chyba wprost spod konfesjonału ;o)
            • Gość: ble ble ble Re: Szczere orzemyślenia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.06.06, 19:37
              i powinni skakać na szczupca z ambonki hihihih
              albo chdzić nago labe by było fajnie
              powinni też robić loda ministrantom a może już robią napewno hehehe
              • edico Re: Szczere orzemyślenia 25.07.06, 03:15
                Gość portalu: ble ble ble napisał(a):

                > i powinni skakać na szczupca z ambonki hihihih
                Bóg nie pozwolił by swym zastępcom na zadziałanie praw fizyki. Nie jednokrotnie
                próbowali udowodnić cos przeciwnego.

                > albo chdzić nago labe by było fajnie
                Historia papieży potwierdza atrakcyjność niektórych poglądów.

                > powinni też robić loda ministrantom a może już robią napewno hehehe
                Nie wiem, czy powinni, natomiast w teych kwestiach zachowanie się JP2 z jego
                dzisiejszym zastępcą może dać wiele do myślenia.
                • Gość: * Re: Kościelne fakty (1) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.09, 14:55
                  - 120r. Wynalezienie wody święconej, pierwsze wzmianki o używaniu wody święconej do "wypędzania duchów" nieczystych

                  - 157r. Wprowadzenie kar kościelnych i klątw, czyli zamordyzmu. Skuteczna broń Kościoła w walce z własnymi wiernymi Po raz pierwszy zastosowano formy pokuty, II wiek - Święty Klemens z Aleksandrii pisał, "Każda kobieta powinna być przepełniona wstydem przez samo tylko myślenie, że jest kobietą". Rzymski filozof Celsus poświadcza fałszowanie pism chrześcijańskich, mówiąc o rewizjonistach: "przerabiali Pisma Święte z ich pierwotnej postaci i usunęli wszystko, co pozwalało im na odparcie skierowanych przeciwko nim zarzutów".(Pomimo zakazania przez Kościół prowadzenia jakichkolwiek dalszych badań dotyczących pochodzenia Ewangelii, uczeni wykazali, że wszystkie cztery uznane przez Kościół Ewangelie zostały przerobione i poprawione). Aż do III wieku wyznawcy chrystianizmu nie słyszeli o wieczystym dziewictwie Maryi. Ewangelia Mateusza informuje, iż Józef "nie zbliżał się do Maryi, aż porodziła Syna". (Zbliżenie się oznacza w Bibli malżenskie współżycie.

                  - 200 r. Ustanowiono "stan duchowny" przez wprowadzenie ordynacji. Chrześcijanie zostali podzieleni na duchownych i laików - przedtem wszyscy byli na równi, jednocześnie będąc braćmi i kapłanami przed Bogiem.

                  - 220r. Przyjęto dogmat o konieczności pewnych czynności kościelnych, niezbędnych do zbawienia.

                  - 250r. Wprowadzono naukę o wiecznych mękach.

                  - 312r. Według legendy, cesarz Konstantyn przed bitwą przy Moście Mulwijskim ujrzał na niebie krzyż z napisem 'Tym zwyciężysz'. Miało to tłumaczyć późniejszy życzliwy stosunek Konstantyna do chrześcijan Bitwa pod mostem Mulwijskim (według innej wersji przegrana bitwa kandydata na cesarza Konstantyna z Maksencjuszem -pobożnym poganinem. Wizje krzyża miał po wiadomości że skarbiec jest pusty, nie było to nic innego jak zwykła gierka polityczna na zatkanie gęby żołdakom i wmówienie że widział krzyż, żeby uniknąć wypłaty żołdu). Chrześcijaństwo staje się jedną z religii państwowych pogańskiego Rzymu. Powstanie Instytucji Kościoła Katolickiego. Początek prześladowania i mordowania niechrześcijan.

                  - 313r. Edykt w Mediolanie wydany przez Konstantyna i Licyniusza, przyznający chrześcijanom wolność wyznania. Konstanty dopiero na łożu śmierci przyjął chrzest.

                  - 321r. Cesarz Konstantyn nakazuje święcić niedzielę zamiast dotychczasowej soboty. (na pamiątkę zmartwychwstałego rzymskiego boga Mitry którego kult dotarł do Rzymu. Dekret Konstantyna brzmi następująco: 'Czcigodny dzień Słońca winien być wolny od rozpraw sądowych i od wszelkich zajęć ludności miejskiej; natomiast mieszkańcy wsi mogą w tym dniu swobodnie uprawiać rolę'(Codex Justinianus, III, 12).

                  - 325r. W Nicei odbył się pierwszy powszechny sobór biskupów chrześcijańskich z całego cesarstwa. Sobór przyjął zwięzłe sformułowania dogmatów chrześcijańskich (tzw. nicejski symbol wiary). Potępiono naukę Ariusza, który był kapłanem chrześcijańskim w Aleksandrii, a na początku IV wieku wystąpił z nauką podważającą dogmat Trójcy Świętej i zaprzeczał boskiej naturze Chrystusa. Zyskał rzesze zwolenników. Na soborze skazano Ariusza na wygnanie, a jego księgi spalono. Cesarz Konstantyn na soborze nicejskim ustanawia kanon pisma 'świętego' i 'dwójce świętą' awansując Jezusa do miana Boga. Jezus z Betlejem ma zastąpić dotychczas czczonego Mitrę. W I wieku kult Mitry (mitraizm) zaczął szerzyć się w Rzymie (mitreum) w podziemiach obecnej bazyliki św. Klemensa (San Clemente). W III i IV wieku mitraizm został włączony do państwowego kanonu religijnego w Rzymie. Mitrę przedstawiano jako młodzieńca w tunice, w czapce frygijskiej na głowie, zabijającego byka. Dzień narodzin Mitry, czyli 25 grudnia został w IV wieku przyjęty jako dzień narodzin Chrystusa - obecnie, jak wiadomo, pokrywa się z chrześcijańskim świętem "Bożego Narodzenia". W tradycji chrześcijańskiej pierwszym który pisał o narodzinach Jezusa 25 grudnia był już w II wieku Hipolit Rzymski, natomiast święto narodzin Mitry nie było świętem państwowym, a przyjęcie tej daty za datę narodzin Jezusa wiąże się z chęcią wyrugowania pogańskiego kultu. Dogmat boskości Jezusa na Soborze Nicejskim przyjęto przez głosowanie stosunkiem 270 do 3 głosów sprzeciwu. Tam też ustalono kryteria w/g których przyszłe księgi Nowego Testamentu miały być wybrane (odrzucono ewangelie tzw. gnostyczne (27 ewangelii). Ostateczna wersja Nowego Testamentu została przyjęta na Soborze w Kartaginie. Pierwszą ofiarą herezji przeciw doktrynie kościelnej, skazaną i zamordowaną był biskup Avilii(dzisiejsza Hiszpania) Prescillian w 386r.

                  - 330r. Wprowadzenie czczenia zmarłych "świętych" i ich relikwii.

                  - Ok. 339 - 397 r. - św. Ambroży, biskup mediolański, jeden z ojców Kościoła zachodniego. Zreformował liturgię i śpiew kościelny. Spowodował usunięcie z gmachu senatu rzymskiego posągu bogini Victorii, ostatniego świadectwa dawnej religii w Rzymie.

                  - 347r. Ojciec Kościoła Firmicus Maternus zachęca władców: "Niechaj ogień mennicy albo płomień pieca hutniczego roztopi posągi owych bożków, obróćcie wszystkie dary wotywne na swój pożytek i przejmijcie je na własność. Po zniszczeniu świątyń zostaniecie przez Boga wywyższeni".

                  - 348r. Uznanie życia klasztornego za święte. 360r. Wprowadzenie zwyczaju czczenia aniołów.

                  - 364r. Na soborze w Laodycei Kościół zabronił świętowania soboty. W Kanonie XXIX tegoż Soboru widnieje następujący zapis: "Chrześcijanie nie powinni judaizować i próżnować w sobotę, ale powinni pracować w tym dniu; powinni szczególnie uczcić Dzień Pański będąc chrześcijanami, i jeśli to możliwe, nie pracować w tym dniu. Jeśli jednak będą judaizować w tym dniu zostaną odłączeni od Chrystusa"

                  - 375-383r. Cesarz Flawiusz Gracjan zaczął stosować represje przeciw poganom i nieortodoksyjnym chrześcijanom. Zrzekając się tytułu rzymskiego najwyższego kapłana (pontifex maximus), pozbawił pogańską religię poparcia państwowego. Cesarz Teodozjusz zrzekł się tytułu cesarskiego `pontifex maximus' na rzecz biskupa Rzymu. Tytuł ten wcześniej nosili wszyscy rzymscy imperatorzy jako najwyżsi kapłani pogańskich kultów bóstw solarnych. Jest to jeden z najbardziej znanych papieskich tytułów.

                  - 381r. Do obowiązującej dotychczas konstantyńskiej "Dwójcy Świętej" cesarz Teodozjusz dołączył trzecią osobę tzw. "Ducha Świętego". Działo się to na soborze w Konstantynopolu.

                  - 382r. Synod w Rzymie zwołany przez Damazego ustanawia zwierzchnictwo Kościoła rzymskiego nad pozostałymi. Uchwała głosi: "Choć kościoły katolickie rozsiane na ziemi są jedną komnatą ślubną Chrystusa, święty kościół rzymski jednak został wywyższony ponad wszystkie kościoły nie uchwałami żadnych synodów, lecz otrzymał prymat słowami Pana i Zbawiciela naszego". Dotąd nie istniał jeden, wielki Kościół katolicki, tylko wiele pomniejszych i nieraz konkurujących ze sobą.

                  - 385r. Po raz pierwszy katoliccy biskupi polecili ściąć innych chrześcijan z powodów wyznaniowych. Miało to miejsce w Trewirze.

                  - 391r. 78 lat po uznaniu chrześcijaństwa za religię tolerowaną, a nawet uprzywilejowaną przez cesarza Konstantyna Wielkiego, Chrześcijanie podburzeni przez biskupa Aleksandrii, Teofila, spalili miejscową największą na świecie bibliotekę, gromadzącą 600 - 700 tysięcy zwojów - bezcennych skarbów starożytnej literatury grecko - rzymskiej. Przypisywanie tego barbarzyństwa kalifowi Omarowi I jest nieusprawiedliwione, bowiem kiedy ten zdobył Aleksandrię, nie było już czego niszczyć. Zamknięto starożytne akademie, skończyło się nauczanie kogokolwiek poza murami kościołów.

                  - 394 r Wprowadzono codzienną celebrację mszy.

                  - 431r. Wyrażenie Xristo Tokos - Matka Chrystusa - zostało zastąpione na Teo Tokos - Boga Rodzica.

                  - 449r. Papież Leon I wprowadza prymat biskupa Rzymu.

                  - 526 r. Wprowadzono ostatnie namaszczenie
                  • Gość: * Re: Kościelne fakty (2) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.09, 15:08
                    - 539 r. Ustanowiono władzę papieży oraz ofiarę mszy świętej VI wiek.
                    Chrześcijański filozof Boethius, pisał 'Kobieta jest świątynią zbudowaną na
                    bagnie'. W VI wieku na soborze w Macon biskupi głosowali nad problemem, czy
                    kobiety maja duszę, a w X wieku Odo z Cluny głosił, że 'Obejmować kobietę to tak
                    jak obejmować wór gnoju'
                    593 r Doktryna czyśćca wprowadzona przez Grzegorza I. Papież Grzegorz I
                    wprowadził wiarę w czyściec, dla uzdrowienia finansów kurii rzymskiej poprzez
                    sprzedaż odpustów od kar czyśćcowych.

                    - 600r. Wprowadzenie "godzinki" do M.B. oraz łacinę do liturgii.

                    - 638r. Szósty sobór w Toledo nakazuje przymusowe ochrzczenie wszystkich Żydów
                    zamieszkałych w Hiszpanii.

                    - 694r. Siedemnasty sobór toledański uznaje wszystkich Żydów za niewolników. Ich
                    kapitały ulegają konfiskacie, zostają im też odebrane dzieci od siódmego roku
                    życia wzwyż.

                    - 715r. Wprowadzono modlitwy do Marii Panny oraz świętych.

                    - 726r. W Rzymie zaczęto czcić obrazy.- Kościół rzymski z Dziesięciu Boskich
                    Przykazań usunął drugie, które brzmi: "Nie będziesz się im kłaniał i nie
                    będziesz im służył, gdyż Ja, Pan, twój Bóg, Jestem Bogiem zazdrosnym, który
                    karze winę ojców na synach do trzeciego pokolenia i czwartego pokolenia tych,
                    którzy mnie nienawidzą". Otwarło to drogę do handlu medalikami, obrazami,
                    szkaplerzami, krzyżykami, posągami itp. Zmieniono też czwarte przykazanie.
                    Przykazań jednak musiało pozostać dziesięć. Podzielił więc kościół ostatnie
                    przykazanie, mówiące o niepożądaniu ani żony, ani osła, ani wołu, na dwie części
                    i odtąd katolicy mają też Dziesięć Przykazań, tak jak i Żydzi. (według innych
                    źródeł Zmiana przykazań (usunięcie II przykazania, rozdzielenie X przykazania, i
                    zmiana przykazania IV (przeniesienie świętości soboty na niedzielę) nastąpiło w
                    okresie od 321 do 380 roku.Oddawanie czci aniołom, zmarłym świętym i obrazom
                    wprowadzono w 375)

                    - 783r. Nastał zwyczaj całowania nóg papieża.

                    - 786 r. praktykuje się Kult krzyża, obrazów i relikwii

                    - 800r. Papież rzymski stał się świeckim księciem.

                    - 813r. Ustanowiono Święto Wniebowzięcia N.M.P.

                    - 835r. Papież Jan XI ustanawia osobne święto ku czci Wszystkich Świętych,
                    wyznaczając na dzień im poświęcony 1 listopada.

                    - 850r. Zniszczenie autonomii biskupów (podporządkowanie ich Rzymowi) przez
                    fałszywe dekretalia rzekomego Izydora.

                    - 965r Chrzest niemowląt został wprowadzony przez papieża Jana XII

                    - 993r. Papież Leon III zaczął kanonizować zmarłych, mianuje się pierwszych
                    świętych i rozpowszechnia kult matki Jezusa jako Matki Boga. Szczególny to
                    zaszczyt dla paulinów, bowiem napędza im wypłacalną klientelę. Kult świętych, to
                    dla Kościoła prawdziwa żyła złota. X wiek .Cała Europa znalazła się pod
                    panowaniem papieży. 95 procent ludności nie umiało ani czytać, ani pisać; ludzie
                    żyli w ciemnocie i brudzie; wodę uważano za szkodliwą dla zdrowia; kwitły
                    przesądy i gusła. Załamuje się aktywność na polu medycyny, techniki, nauki,
                    edukacji, sztuki i handlu. Rozpoczyna się mroczny okres w historii Europy.

                    - 995r. Wprowadzono Post w piątki oraz Wielki Post.

                    - 1000r. Ustanowiono odrębne Uroczystość Wszystkich Świętych i Dzień Zaduszny.
                    Chrześcijanie całej Europy oczekiwali w wielkim przerażeniu końca świata, który
                    to kataklizm miał nastąpić, gdy pradawny potwór "Lewiatan" śpiący w rzymskich
                    katakumbach przebudzi się z woli Pana i w ramach kary za grzechy pożre cały świat
                    chrześcijański Powyższe zajście nie miało miejsca, więc szczęśliwy Papież wraz z
                    owieczkami zarządził wielką fetę i czas zabaw i dziękczynienia Panu za dobroć i
                    ratunek dla świata Tak powstał KARNAWAŁ.

                    - 1015r. Wprowadzono przymusowy celibat dla duchownych aby rozwiązać problem
                    przejmowania spadków przez ich rodziny. (Przedtem duchowni mieli żony i dzieci,
                    niektóre źródła podają też datę wprowadzenia celibaty w 1079)

                    - 1054r. Schizma. Kościelne imperium rozpadło się na Kościół zachodni (uznający
                    zwierzchność papieża) i na Kościół wschodni, odrzucający jego władzę.
                    Katolicyzm, odchodząc od rdzenia chrześcijaństwa, staje się najliczniejsza sektą
                    w jego łonie.
                    1073 - 1085r. Pontyfikat papieża Grzegorza VII. Wprowadził zasadę kanonicznego
                    wyboru papieży przez kardynałów (conclave). Grzegorz VII wydał dekret o
                    zniesieniu świeckiej inwestytury (prawo nadawania godności kościelnych). Odtąd
                    nadawanie godności osobom duchownym miało być dokonywane wyłącznie przez
                    papieża. Grzegorz VII wprowadził też celibat, tj. obowiązek bezżeństwa księży i
                    uprawiania przez nich seksu 1079r., Przedtem duchowni mieli żony i dzieci. A w

                    - 1077 r. Papież Grzegorz VII ustanowił "klątwę".

                    - 1079 roku zdrajca i renegat biskup Stanisław Szczepanowski staje po stronie
                    zbuntowanych mieszczan przeciwko królowi Bolesławowi Śmiałemu (ok. 1043 - ok.
                    1082). Kiedy biskup poniósł zasłużoną śmierć za zdradę majestatu, Kościół
                    ogłosił go "świętym" i patronem Polski. Leży w sarkofagu na Wawelu.

                    - 1090r. Różaniec przyjęty (z pogaństwa) przez Piotra Pustelnika.

                    - 1095r. Sobór w Clermont: Papież Urban II wezwał rycerzy Europy do zjednoczenia
                    i marszu na Jerozolimę i oswobodzenie grobu Chrystusa w Jerozolimie. Zainicjował
                    w ten sposób pierwszą wyprawę krzyżową.
                    Wezwanie, połączone z zapowiedzią odpuszczenia grzechów uczestnikom wyprawy i
                    nadzieją zdobycia bogactwa Wschodu, znalazło żywy oddźwięk wśród feudalnego
                    rycerstwa.

                    - 1096 - 1099 r. - Pierwsza wyprawa krzyżowa rycerstwa przede wszystkim
                    francuskiego, włoskiego i niemieckiego z Gotfrydem de
                    Bouillon, księciem Lotaryngii na czele. Utworzyli feudalne państwo - Królestwo
                    Jerozolimskie, którego pierwszym władcą został Gotfryd de Bouillon z tytułem
                    obrońcy Grobu Świętego.

                    - 1099r. Krzyżowcy po długim oblężeniu zdobyli Jerozolimę, splądrowali miasto i
                    wymordowali mieszkańców Muzułmanów i Żydów.
                    Kronikarz Rajmund pisał: "Na ulicach leżały sterty głów, rąk i stóp. Jedni
                    zginęli od strzał lub zrzucono ich z wież; inni
                    torturowani przez kilka dni zostali w końcu żywcem spaleni. To był prawdziwy,
                    zdumiewający wyrok Boga nakazujący, aby miejsce to wypełnione było krwią
                    niewiernych".Utworzono feudalne państwo - Królestwo Jerozolimskie, którego
                    pierwszym władcą został Gotfryd de Bouillon z tytułem obrońcy Grobu Świętego.

                    - XII wiek. Uczony i filozof, święty Tomasz z Akwinu głosił, że zwierzęta nie
                    maja życia po śmierci ani wrodzonych praw, oraz że "przez nieodwołalny nakaz
                    Stwórcy ich życie i śmierć należą do nas".

                    - 1116r. Sobór Laterański ustanowił spowiedź "na ucho" niektóre źródła podają,
                    że spowiedź na ucho wprowadzona została przez
                    Innocentego III 1215 r.) Ułożono i przyjęto 7 sakramentów świętych. Do tego
                    czasu udzielano sakramentów w sposób nieuporządkowany (np. słowiańscy księża za
                    jeden z sakramentów uznawali postrzyżyny).

                    - 1143r. Za Celestyna II (1143 - 1144) w Rzymie wybuchł bunt przeciwko władzy
                    papieża. Jego następca, Lucjusz II (1144 - 1145), ginie podczas ataku na Kapitol.

                    - 1147 - 1149r. Druga całkowicie nieudana wyprawa krzyżowa z królem francuskim
                    Ludwikiem VII i cesarzem niemieckim Konradem III na czele. W wyniki niepowodzeń
                    tej wyprawy (Turcy skutecznie zatrzymali i rozgromili krzyżowców) ruch
                    krucjatowy przygasł w Europie na długi czas.

                    - 1180r Synod w Łęczycy czyni ustępstwa dla kleru. Dobra zmarłych biskupów
                    pozostają własnością duchowieństwa pod karą śmierci dla rodziny lub panów,
                    którzy odważyliby się je zająć, bowiem "Bóg z siebie drwić nie pozwala".

                    1184 r Inkwizycja ustanowiona przez Synod Weroński

                    1189 - 1192r. Trzecia wyprawa krzyżowa z udziałem cesarza niemieckiego Fryderyka
                    I Barbarossy, króla francuskiego Filipa II
                    Augusta i króla angielskiego Ryszarda Lwie Serce. Kiedy cesarz utonął w jednej z
                    rzek syryjskich, wojska niemieckie wróciły do Europy. Francuzi również
                    zarządzili odwrót i na placu pozostał tylko Ryszard III z Anglikami.
                    Najistotniejszym osiągnięciem trzeciej wyprawy krzyżowej było zdobycie przez
                    Anglików Cypru, który pozostał w ręku krzyżowców
                    • Gość: * Re: Kościelne fakty (3) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.09, 15:22
                      - 1202r. Panowanie Władysława Laskonogiego (ok. 1164 - 1231) to okres walki z
                      nieposłusznym klerem rzymskim, który chwyta się
                      rozpaczliwie papieskich roszczeń do panowania nad światem.

                      - 1204r. Zaczęła działać Święta Inkwizycja. Słudzy kościoła zamęczyli lub
                      spalili żywcem setki tysięcy ludzi. Piece służące
                      do palenia ludzi, takie jakie były budowane w XX wieku przez nazistowskich
                      Niemców, po raz pierwszy stosowane były przez
                      chrześcijańska inkwizycję "Encyklopedia katolicka" twierdzi, że inkwizycja "dużo
                      zdziałała dla cywilizacji". Papież Innocenty III wysłał armię krzyżowców do
                      Konstantynopola, czwarta wyprawa krzyżowa: Żołnierze Chrystusa zdobyli
                      Konstantynopol, z zaciekłością grabiąc i mordując mieszkańców. Następnie
                      plądrują i palą miasto. Według relacji kronikarza Geoffrey'a Villehardeuin'a,
                      nigdy przedtem, od stworzenia świata, nie wywieziono z miasta tylu bogactw.
                      Krzyżowcy założyli w południowej części Półwyspu Bałkańskiego tzw. Cesarstwo
                      Łacińskie, które przetrwało do roku 1261, kiedy to cesarz Michał VIII Paleolog
                      usunął rycerstwo zachodnie i odbudował państwo bizantyńskie.

                      - 1208r. Innocenty III zaoferował każdemu, kto chwyci za broń, oprócz prolongaty
                      spłat i boskiego zbawienia, również ziemię i
                      majątek heretyków i ich sprzymierzeńców, rozpoczęła się Krucjata Albigeńska,
                      której celem było wymordowanie Katarów. Szacuje się, że Krucjata Albigezjańska
                      pochłonęła milion istnień ludzkich, nie tylko katarów, ale dotknęła większą
                      cześć populacji południowej Francji. Przeor, dowodzący wojskami krucjaty, gdy mu
                      się skarżono, że trudno jest odróżnić wiernych od heretyków, odpowiedział:
                      "Zabijać wszystkich. Bóg ich odróżni". (Według innych źródeł był to
                      kardynał-legat papieski, opat klasztoru w Citeaux o nazwisku Arnaud-Amaury, a
                      jego słowa brzmiały "Zabijajcie ich wszystkich, Pan swoich rozpozna").

                      - 1212r. Jedna z większych zbrodni papieskich: wyprawa krzyżowa dzieci z Francji
                      i Niemiec. Dzieci, przewiezione do Aleksandrii przez nieuczciwych właścicieli
                      okrętów, zostały sprzedane w niewolę, głównie do domów publicznych.

                      - 1217 - 1270r. Kolejne wyprawy krzyżowe, które ogniem i mieczem próbowały
                      przenieść chrześcijaństwo do niewiernych, kończą się fiaskiem. Kiedy podczas
                      siódmej wyprawy wybucha wśród krzyżowców epidemia dżumy (Ludwik IX, dowódca
                      wyprawy, również pada jej ofiarą), resztki armii wracają do Europy. Od tego
                      czasu posiadłości krzyżowców przechodzą stopniowo w ręce muzułmańskie.

                      - 1220r. Adoracja hostii została wprowadzona przez Honoriusza III

                      - 1229r. Czytanie Biblii zabronione ludziom świeckim (umieszczenie Biblii na
                      Indeksie Ksiąg Zakazanych) przez Synod w Walencji. Z powodu potajemnych zebrań
                      wiernych dla czytania Biblii i interpretowania jej w sposób godzący w nauczanie
                      i praktykę kościelną, papież Grzegorz IX zakazał czytania Biblii pod sankcją kar
                      inkwizycyjnych. By ludzie nie widzieli jawnych sprzeczności między teorią a
                      praktyką.

                      - 1231r. Nakaz papieski zalecał palenie heretyków na stosie. Pod względem
                      technicznym pozwalało to uniknąć rozpryskiwania się krwi.

                      - 1234r. Papież Grzegorz IX nakłania do krucjaty przeciw chłopom ze Steding,
                      którzy odmawiają arcybiskupowi Bremy nadmiernej daniny. Pięć tysięcy mężczyzn,
                      kobiet i dzieci ginie z rąk krzyżowców, a zagrody owych chłopów zajmują osadnicy
                      obdarzeni nimi przez Kościół.

                      1235r. Inkwizytor Robert Bougre rozpoczął na nowo masowe palenie na stosie
                      (m.in. 29 maja 1239 doprowadził do spalenia 180 heretyków, w tym jednego
                      biskupa). Konrad z Marburga, który w samym tylko Strasburgu spalił ponad 80
                      osób. Konrad Dorso, który deklarował: "Spaliłbym i stu niewinnych, gdyby między
                      nimi znalazł się choć jeden winny" w XIII w podporządkowana już władzy świeckiej
                      Inkwizycja często była wykorzystywana do procesów politycznych czego najbardziej
                      znanymi przykładem jest sfingowany proces templariuszy toczący się w latach 1305
                      - 1314.

                      - 1244r. Na soborze w Narbonne zdecydowano, aby przy skazywaniu heretyków nie
                      oszczędzano mężów ze względu na ich żony, ani żon ze względu na męża, ani też
                      rodziców ze względu na dzieci. "Wyrok nie powinien być łagodzony ze względu na
                      chorobę czy podeszły wiek . Każdy wyrok powinien obejmować biczowanie".

                      1251r. Angielski mnich Szymon Stock wprowadza szkaplerz

                      1252r. W bulli Ad extripanda papież Innocenty IV przyrównał wszystkich
                      chrześcijan-niekatolików do zbójców i zobowiązał władców do tego, by winnych
                      heretyków zabijano w ciągu pięciu dni.Tortury zostają prawnie dozwolone przez
                      Kościół (zostały usankcjonowane przez papieża Innocentego IV) - Tortury
                      obejmowały: łamanie na kole, wieszanie za ręce z ciężarami u nóg, ściskanie
                      czułych części ciała, sadzanie na rozżarzonych węglach lub żelazie, wyłamywanie
                      stawów, gotowanie żywcem itp. Była to "ludzka" jak zapewniał kościół - metoda badań.

                      - 1263r. Zatwierdzono przyjmowanie komunii pod jedną postacią. Bez wina, bo
                      ludzie się upijali.

                      - 1264r. Ustanowiono uroczystość Bożego Ciała

                      - 1275r. Pojawiły się dyskusje na temat płacenia daniny. W odpowiedzi papież
                      ekskomunikował całe miasto, Florencję. XIV wiek,
                      wybucha epidemia czarnej śmierci, Kościół wyjaśniał, że winę za ten stan rzeczy
                      ponoszą Żydzi, zachęcając przy tym do napaści na nich.

                      - 1311r. Papież Klemens V jako pierwszy ukoronował się potrójną koroną władcy.

                      - 1313r. Sobór w Zamorze ponownie zarządza zniewolenie Żydów i pod groźbą
                      ekskomuniki żąda wykonania postanowienia przez władze świeckie. Antysemickie
                      dekrety kościelne będą pojawiać się aż do XIX w.

                      - 1326. Niezgodność przesadnie bogatej organizacji Kościoła z głoszonymi przez
                      nią ideami Jezusa Chrystusa ,doprowadziła do
                      ogłoszenia bulli papieskiej Cum inter nonnullos, w której uważano za herezje
                      twierdzenia, jakoby Jezus i Jego apostołowie nie posiadali żadnej własności w
                      postaci dóbr materialnych.

                      - 1349r. W ponad 350 niemieckich miastach i wsiach giną niemalże wszyscy Żydzi,
                      na ogół paleni żywcem. W ciągu jednego roku chrześcijanie wymordowali więcej
                      Żydów niż niegdyś, w ciągu dwustu lat prześladowań, poganie wymordowali
                      chrześcijan. To tylko jeden z wielu epizodów pogromów Żydów, gdyż podobne
                      zdarzenia miały miejsce przez cały okres panowania chrześcijaństwa.

                      - 1377r. Robert z Genewy wynajął bandę najemników, którzy po zdobyciu Bolonii
                      ruszyli na Cessne. Przez trzy dni i noce, począwszy od 3 lutego 1377 roku, przy
                      zamkniętych bramach miasta, żołnierze dokonali rzezi jego mieszkańców. W 1378
                      roku, Robert z Genewy został papieżem i przyjął imię Klemensa VII.

                      - 1378 - 1417r. Wielka schizma zachodnia. Po powrocie do Rzymu (1337 r.)
                      siódmego z kolei papieża awiniońskiego - Grzegorza XI - i jego rychłej śmierci w
                      1378 r. kardynałowie włoscy wybrali papieżem Włocha Bartolomeo Prignano -Urbana
                      VI, natomiast kardynałowie francuscy Francuza - Klemensa VII (rezydował w
                      Awinionie). Kościół miał dwóch zwalczających się papieży. Ten stan rzeczy (dwóch
                      papieży), dowodzący głębokiego kryzysu w Kościele katolickim, utrzymał się do
                      roku 1417, kiedy to sobór w Konstancji (1414 - 141 zlikwidował rozłam w
                      Kościele. Na papieża został wybrany Marcin V (1417 - 1431) i od tej pory
                      siedzibą papieży ponownie stał się Rzym.
                      Klemensa VII uznano później za antypapieża.

                      - 1414r. Sobór w Konstancji odbiera Kielich ludowi przy komunii.

                      - 1439 r. Czyściec ogłoszony dogmatem przez Sobór Florencki.

                      - 1444r. W obronie interesów papieża i jego religii ginie pod Warną królewicz
                      Władysław III Warneńczyk Klęska oręża polskiego. Niemczech wydano "Młot na
                      czarownice" autorstwa dwóch dominikańskich inkwizytorów: Henryka Institorisa i
                      Jakuba Sprengera. Rozejm z Turkami złamanona życzenie legata papieskiego, który
                      pod warną również zginął.
                      • Gość: * Re: Kościelne fakty (4) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.09, 15:34
                        - 1450-1750r. Okres polowania na czarownice. Straszliwymi torturami zamęczono
                        setki tysięcy kobiet posądzanych o czary. - Dzieci można było również oskarżać o
                        czary: dziewczynki po ukończeniu 9,5 lat, chłopców po ukończeniu 10 lat. Młodsze
                        dzieci torturowano w celu uzyskania zeznań obciążających rodziców. W procesach o
                        czary brane były pod uwagę zeznania dwulatków.

                        - 1484r. Papież Innocenty VIII oficjalnie nakazał palenie na stosach kotów
                        domowych razem z czarownicami. Zwyczaj ten był praktykowany przez trwający setki
                        lat okres polowań na czarownice. Wiara, że zwierzęta są pośrednikami diabła,
                        doprowadziła do załamania się naturalnej kontroli liczebności populacji gryzoni.
                        Celem ataku gorliwych chrześcijan najczęściej były koty, wilki,węże, lisy, i
                        białe koguty. Ponieważ wiele z tych zwierząt polowało na roznoszące choroby
                        gryzonie, ich eliminacja wzmogła wybuchy epidemii.

                        - 1492r. Kolumb odkrył Amerykę. Inkwizycja szybko postępuje śladami odkrywców.
                        Tubylców, którzy nie chcieli nawrócić się na wiarę chrześcijańską, palono na
                        stosach. Hiszpanie natychmiast rozpoczęli kolonizację Ameryki oraz jej
                        chrystianizację. W wyniku nawracania orężem na katolicyzm całkowicie wyginęły
                        wielkie narody i cywilizacje: Majów oraz Inków. Większość świątyń i wspaniałych
                        budowli została zburzona. Na ich ruinach wzniesiono kościoły chrześcijańskie.
                        Katoliccy rycerze pod przewodem kapelanów czynili z pogan niewolników lub
                        mordowali całe wioski. Nieszczęśnicy ginęli w okrutnych torturach, jeśli nie
                        chcieli uznać "panów krzyża". Hiszpanie opatentowali np. wymyślny sposób
                        użyźniania gleby pod zasiewy - Indianom, a zwłaszcza mniej przydatnym w pracy
                        kobietom i dzieciom, otwierano trzewia, a ich wnętrzności były nawozem... Warto
                        dodać, że wspaniała kultura Inków czy Azteków swym dobrobytem i wspaniałością
                        dorównywała krajom ówczesnej Europy. Krzyż jednak
                        zwyciężył.

                        - 1493r. Bulla papieska uprawomocniła deklaracje wojny przeciwko wszystkim
                        narodom w Ameryce Południowej, które odmówiły przyjęcia chrześcijaństwa. -
                        Kobiety i mężczyzn szczuto psami karmionymi ludzkim mięsem i ćwiartowanymi
                        żywcem indiańskimi niemowlętami. Wbijano ciężarne kobiety na pale, przywiązywano
                        ofiary do luf armatnich i puszczano je z dymem. Mordowano, gwałcono, ucinano
                        ręce, nosy, wargi, piersi. - Jezuita José de Anchieta twierdził: "Miecz i
                        żelazny pręt to najlepsi kaznodzieje". Tego oto barbarzyńce, Jan Paweł II
                        beatyfikował w 1980 r., nazywając go "apostołem Brazylii, wzorem dla całej
                        generacji misjonarzy". - Gdy katoliccy "misjonarze" zawitali do Meksyku, żyło
                        tam około 11 milionów Indian, a po stu latach już tylko półtora miliona. Słowo
                        Boże zawiezione w tamte rejony `pięknie zaowocowało. - "Papież tysiąclecia
                        J.P.II" podczas
                        pobytu na tamtych ziemiach mówił o "zwycięstwie fundamentalnych praw człowieka"
                        i "dziele ewangelizacji i pokoju".

                        - 1513-1521 - Lata panowania `nieomylnego' papieża Leona X który oświadczył
                        "Świat dobrze wie, jak wspaniale bajka o Chrystusie przysłużyła się nam".

                        - 1517 r. - Marcin Luter pali publicznie bullę papieską w Wittenberdze. Luter
                        odrzuca instytucję kościelną oraz całą hierarchię i większość katolickich
                        obrzędów. W swoich pismach atakuje papiestwo i wzywa do uwolnienia się spod
                        zależności Rzymu.
                        1542 r. - Papież Paweł III zreorganizował inkwizycję. Powołał Kongregację
                        Kardynalską Świętej Rzymskiej i Powszechnej Inkwizycji, tzw. Święte Oficjum
                        (Sacrum Officium). Z inkwizytorów rzymskich szczególną bezwzględnością i
                        okrucieństwem wyróżniał się Gian Pietro Carafa (późniejszy papież Paweł IV),
                        który deklarował: "Gdyby mój własny ojciec popadł w najmniejszą choćby herezję,
                        własnoręcznie zebrałbym drewno na stos dla niego" to są słowa następcy na tronie
                        piotrowym.

                        - 1545-1563 r. Na Soborze Trydenckim ogłoszono, że prawdę religijną wyraża w
                        równym stopniu Biblia, co tradycja, a jedyne i wyłączne prawo interpretacji
                        Pisma Świętego spoczywa w rękach Kościoła.
                        Ustalono, że tradycja Kościoła jest ważniejszym źródłem objawienia od Słowa Bożego.

                        - 1559 r. Papież Paweł VI (1555 - 1559) wydał pierwszy indeks ksiąg zakazanych,
                        na którym znalazły się najdonioślejsze dzieła myśli ludzkiej.

                        - 1562 - 1598 r. - Krwawe wojny religijne we Francji między katolickim obozem
                        królewskim a hugenotami.

                        - 1568 r. Hiszpański trybunał inkwizycji wydaje nakaz śmierci na trzy miliony
                        Niderlandczyków, którzy - jak brzmi hasło wypisane na kapeluszach `gezów' - wolą
                        być "raczej Turkami niż papistami".

                        - 1572 r. - Noc z 23 na 24 sierpnia, znana jako `noc św. Bartłomieja', w Paryżu
                        i nie tylko. Za podpuszczeniem papieża i jego
                        nuncjusza Salvatiego, katolicka królowa Katarzyna Medici, matka Karola IX, króla
                        Francji, namawia do pogromu hugenotów. Trzy dni i noce trwała rzeź, katolicy
                        podżegani przez księży zamordowali ok. 70 tys. mężczyzn, kobiet i dzieci. Papież
                        Grzegorz XIII napisał potem do króla Francji Karola IX: "Cieszymy się razem z
                        tobą, że z Boską pomocą uwolniłeś świat od tych podłych heretyków".

                        - 1584 r. Papież Grzegorz XIII w bulli In coena Domini zrównuje protestantów z
                        piratami i zbrodniarzami.

                        - 1585-1590 r. Krótka kadencja Sykstusa V zaowocowała zakazem wstępu do
                        watykańskich archiwów dla świeckich uczonych. Na rozkaz papieża wyryto przed
                        wejściem napis: "Kto tutaj wejdzie, będzie natychmiast ekskomunikowany".

                        - 1600 r. 17 lutego spalono na stosie Giordano Bruno, który głosił że
                        wszechświat jest nieskończony i jednorodny (z czego wynikał pogląd, że ludzie
                        nie są jedynymi inteligentnymi istotami w kosmosie). Religię uznawał za
                        uproszczoną wersję filozofii, a liturgię za wynik zabobonu. Kościół skazał go za
                        herezję doketyzmu.

                        - 1609 r. - Utworzenie Ligi Katolickiej z księciem bawarskim Maksymilianem na
                        czele. Liga zawiązana została, aby dać odpór
                        protestantom. W krótkim czasie doprowadziło to do wyniszczającej wojny
                        trzydziestoletniej (161, systematycznego niszczenia
                        protestanckiej literatury, morderstw i pogłębienia ucisku religijnego.

                        - 1615 r. Trybunał inkwizycyjny zabrania głoszenia teorii heliocentrycznej.
                        Ziemia jest płaska i unoszą ja na grzbiecie
                        słonie - to poglądy Kościoła!!! "Naukowe" podejście Kościoła do świata
                        odzwierciedlały poglądy świętego Augustyna: "Jest to
                        niemożliwe, aby po przeciwnej stronie Ziemi znajdowali się ludzie, gdyż w Piśmie
                        Świętym nie ma wzmianki o takim rodzie wśród potomków Adama".

                        - 1633 r. Trybunał inkwizycyjny skazuje 70-letniego Galileusza za to, iż głosił
                        zasady heliocentryzmu nie potrafiąc ich udowodnić. Gdyby nie zawarta z
                        Inkwizycją ugoda polegająca na publicznym wyrecytowaniu formuły odwołującej i
                        przeklinającej swoje "błędy", zostałby skazany na stos. Galileusz do końca życia
                        znajdował się pod nadzorem Inkwizycji.

                        - 1650 r. - W Nowej Anglii prawnie zakazano noszenia ubrań z "krótkimi rękawami,
                        gdyż mogłyby zostać odsłonięte nagie ramiona". Chrześcijanie zaczęli uważać, że
                        wszystko, co zwraca uwagę na świat fizyczny jest bezbożne. - Galileusz próbuje
                        rozpowszechniać teorię heliocentryczną. Zostaje zatrzymany przez Inkwizycję. -
                        Poglądy świętego Augustyna odzwierciedlały "naukowe" podejście Kościoła do
                        świata: "Jest to niemożliwe, aby po przeciwnej stronie Ziemi znajdowali się
                        ludzie, gdyż w Piśmie Świętym nie ma wzmianki o takim rodzie wśród potomków Adama."

                        - 1766 r. - Na wolnym sejmie ordynaryjnym w Warszawie biskupi Sołtyk i Załuski,
                        wspierani przez intryganta - papieskiego nuncjusza Antoniego Eugeniusza
                        Viscontiego - w iście katolickim duchu apelowali do zebranych, aby nie czynić
                        żadnych ustępstw na rzecz innowierców. "Prowadzi was - przekonywał Visconti -
                        jedna wiara, jedna siła, jedna idea. Winniście we wrogów waszych uderzyć jedną
                        gromadą, zuchwalstwo ich odeprzeć wspólnym naporem". Wpływ watykańskiego
                        dygnitarza na przebieg obrad był absolutny.

                        - 1789 r. Papież Grzegorz XVI gani wolność sumienia jako "szaleństwo",
                        "zaraźliwy błąd" i wypowiada się przeciwko wolności
                        handlu książkami.
                        • Gość: * Re: Kościelne fakty (5) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.09, 15:49
                          - 1793 r. - 7 listopada biskup Paryża, Gobel, staje przed konwentem, zdejmuje
                          krzyż z piersi oraz pierścień z palca i oświadcza, że wraz z 11 kanonikami i
                          kilkunastoma księżmi wyrzekają się "przestarzałego zabobonu".

                          - 1823 - 1830 r. - W państwie Kościelnym za rządów Leona XII i Piusa VIII
                          odbywały się liczne protesty przeciwko uczestnikom tajnych stowarzyszeń
                          rewolucyjnych. I tak na przykład tylko w 1825 roku wydano 508 wyroków skazujących.

                          - 1832 r. - Encyklika papieża Grzegorza XVI "Cum Primus" do wyższego
                          duchowieństwa polskiego, potępiająca powstanie w 1830 roku.

                          -1836 r. Grzegorz XVI w nowym wydaniu indeksu ksiąg zakazanych uzależnia
                          czytanie Biblii w językach narodowych od zgody Inkwizycji. Zakaz obowiązywał do
                          1897 r.

                          1846 r. 1 czerwca wydano zakaz wstępu do watykańskiego archiwum nawet
                          kardynałom, bez specjalnego zezwolenia papieża.

                          - 1850 r. - Papież Pius IX (1846 - 187 wrócił do Rzymu i objął ponownie rządy
                          nad Państwem Kościelnym (jego głównym współpracownikiem był znany udziałowiec
                          różnych afer, kard. Antonelli). W "Państwie Kościelnym" w latach 1850 - 1855
                          wykonano ponad 90 wyroków śmierci na politycznych skazańcach. Natomiast w
                          Bolonii w latach 1849 - 1855 aż 276.

                          - 1852 r. - Wprowadzono nabożeństwo majowe do N. M. P.

                          - 1854 r. - Wprowadzono dogmat o tzw. Niepokalanym Poczęciu N.M.P. zostało
                          proklamowane przez papieża Piusa IX

                          - 1855 r. - Sprzeciw Kościoła wobec Konstytucji Stanów Zjednoczonych. Kościół
                          głosił iż "wolność to bluźnierstwo, wolność to odwodzenie innych od prawdziwego
                          Boga. Wolność to mówienie kłamstw w imię Boga". Wcześniej, do Kongresu Stanów
                          Zjednoczonych kościół wniósł projekt ustawy zabraniającej wydobywania z łona
                          ziemi ropy naftowej, którą Bóg tam umieścił, aby czarci w piekle mieli czym pod
                          kotłami palić.

                          - 1864 r. "Sylabus Błędów" - "dzieło" proklamowane przez Piusa IX, ratyfikowany
                          przez Sobór Watykański, potępiające wolność religijną, wolność sumienia, wolność
                          słowa, wolność prasy, wolność odkryć naukowych, które nie są aprobowane przez
                          kościół rzymski, ogłaszający naukę o doczesnej władzy papieża nad wszelką władzą
                          cywilną i państwową.

                          - 1866 r. - Alokucja `Luctnosum et monquam' wygłoszona na tajnym konsystorzu
                          jeszcze raz potępiła polski ruch powstańczy w 1863 roku.

                          - 1870 r. - Wprowadzono dogmat o nieomylności papieża w sprawach wiary w lipcu
                          papież Pius IX (1846 - 187 na zwołanym przez siebie soborze w Watykanie uroił
                          sobie (o tym szczególnym "przywileju" papieży mówiono już w XVI wieku na soborze
                          trydenckim), że papieże są "nieomylni" i "fakt" ten został ogłoszony światu
                          katolickiemu w formie dogmatu.

                          Początek XIX wieku.
                          - Papież Leon XIII nadal udowadnia, że najwyższa kara daje się uzasadnić
                          następująco: "Kara śmierci jest niezbędnym i skutecznym środkiem dla osiągnięcia
                          celu Kościoła, gdy buntownicy wystąpią przeciw niemu i narusza jedność duchową"
                          1870 r. w sierpniu wybuchło powstanie w Rzymie przeciwko władzy papieskiej.
                          Niebawem przeprowadzone w Wiecznym Mieście referendum o przyłączenie go do
                          państwa włoskiego wykazało, jakim szacunkiem i autorytetem wśród rzymian cieszył
                          się "Namiestnik Chrystusa". Za odebraniem Rzymu "Nieomylnemu" głosowało 40 785
                          mieszkańców stolicy, natomiast za papieżem opowiedziało się "aż" 46 osób.
                          Natomiast w całej prowincji rzymskiej przeciwko opowiedziało się 133 681 osób, a
                          za papieżem - tylko 1057.

                          - 1891 r. - W sierpniu wystawiono w Trewirze "święte odzienie" (szatę), rzekomo
                          należące do Chrystusa. Przez dwa miesiące przybyło ponad milion pielgrzymów, by
                          oglądać `najdroższą pamiątkę' po Zbawicielu i napełnić setki skarbon.

                          - 1910 r. - 1 września Pius X nakazał katolickim duchownym składać "Przysięgę
                          modernistyczną", która każe wierzyć, że "Kościół został bezpośrednio i wprost
                          założony przez Chrystusa", oraz nakazuje potępiać "tych, którzy twierdzą, że
                          Wiara, przez Kościół podana, może stać w sprzeczności z historią" oraz "sposób
                          rozumienia i wykładania Pisma św., który, pomijając
                          tradycję Kościoła, analogię Wiary i wskazówki Stolicy Apostolskiej, polega na
                          pomysłach racjonalistycznych". Przysięga miała zapobiec "zamętowi w umysłach
                          wiernych co do istoty dogmatów' wynikającego z postępującej edukacji
                          społeczeństwa. Przysięgę zniesiono w 1967 r.

                          1917 r. - Tortury były prawnie dozwolone przez Kościół od roku 1252, w którym
                          zostały usankcjonowane przez papieża Innocentego IV, aż do roku 1917, w którym
                          to zaczął obowiązywać nowy Codex Juris Canonici.

                          - 1925 r. - W lipcu Watykan bezczelnie skierował do rządu Czechosłowacji ostry
                          protest przeciwko narodowym obchodom pamięci
                          Jana Husa, którego Kościół spalił na soborze w Konstancji 6 lipca 1415 roku.

                          - 1929 r. - Papież Pius XI (1922 - 1939) po podpisaniu przez Stolicę Apostolską
                          układów laterańskich z faszystowskimi Włochami oświadczył, że dla dobra Kościoła
                          "gotów jest sprzymierzyć się nawet z diabłem".

                          - 1930 r. - według oficjalnych statystyk, na 565 stałych obywateli państwa
                          Watykan aż 220 było pod bronią w służbie papieża. Stanowi to prawie 50 proc.
                          stanu osobowego miasta. Statystyki przerażające, zważywszy, że zmilitaryzowane
                          Niemcy w czasie I wojny światowej miały pod bronią tylko 12 proc. ogółu
                          ludności!, co by było gdyby Watykan miał 50 milionów ludzi?

                          - 1933 - 1939 r. - Kardynał tysiąclecia, Wyszyński, jeszcze jako zwykły ksiądz i
                          teolog był orędownikiem nazizmu i samego Hitlera, co znajdowało wyraz w
                          redagowanych przez niego publikacjach.

                          - 1939 r.- Zmaltretowana przez Stalina Cerkiew rosyjska ufundowała (na swój
                          koszt) dywizję czołgów do walki z Niemcami po ich napaści na ZSRR (21 VI 1941),
                          a polski Kościół ustami swoich biskupów: Kaczmarka, Sokołowskiego i Adamskiego
                          wezwał ludność polską (jesień 1939) do podporządkowania się władzy niemieckiej..
                          bo "wszelka władza jaka jest, od Boga pochodzi i winniśmy jej bezwzględne
                          posłuszeństwo"

                          - 1939 - 1945 r. - Papież Pius XII (1939 - 195 zachował "taktyczne" milczenie w
                          sprawie zbrodni hitlerowskich w czasie II wojny światowej. Wydał m.in. specjalne
                          orędzie do mieszkańców stolicy Anglii, aby nie mścili się na Niemcach za naloty
                          Luftwaffe oraz bombardowania pociskami V - 1 i V - 2. Jego obłuda przekraczała
                          wszelkie granice, bowiem niektóre części do rakiet V - 2 były produkowane we
                          Włoszech przez należące do salezjanów wytwórnie broni `Rasetti'. Poza tym
                          Watykan był właścicielem m. in. zakładów materiałów wybuchowych Montecatini, a
                          książę Giulio Pacelli, bratanek papieża Piusa XII, zarządzał zakładami Sogene di
                          Roma, produkującymi gazy trujące i bomby napalmowe. O ukrywania zbrodniarzy
                          hitlerowskich po zakończeniu wojny, zaopatrywaniu ich w fałszywe dokumenty, a
                          następnie - przerzucaniu kościelnymi kanałami do krajów Ameryki Południowej,
                          Watykan także nie pamięta.

                          - 1939 r. Papież Pius XII w liście do hierarchii kościelnej USA dopatruje się
                          przyczyny "dzisiejszych nieszczęść" nie w faszyzmie, lecz m.in. w krótkich
                          spódnicach pań. Poparcie Piusa XII dla hitlerowskiej napaści na Polskę znalazło
                          swój wyraz w encyklice z 20 października 1939 r. Papież uznał ją za "walkę
                          interesów o sprawiedliwy podział bogactw, którymi Bóg obdarzył ludzkość".

                          - 1941 r. Tuż po agresji III Rzeszy na ZSRR z watykańskich drukarni wysłano do
                          sztabu wojsk niemieckich duże transporty ukraińskich i rosyjskich modlitewników.
                          Watykan podbite obszary ZSRR podporządkował nuncjaturze berlińskiej oficjalnie
                          akceptując zagarnięcie tych ziem przez Hitlera. Watykan akceptuje antysemickie
                          poczynania rządu Vichy i wyraża zgodę na uchwalenie tzw. Statutu Żydów. Wyrażono
                          nadzieję, że nie ograniczy on prerogatyw Kościoła.

                          - 1945 r. Pius XII w orędziu wigilijnym staje w obronie głównych oskarżonych o
                          zbrodnie przeciwko ludzkości. Kuria rzymska interweniuje w sprawie ułaskawienia
                          200 zbrodniarzy hitlerowskich, w tym m.in. katów polskiego narodu, Franka i
                          Greisera. To niewielki epizod w szeroko zakrojonej akcji ratowania hitlerowców
                          przed odpowiedzialnością
                          • Gość: * Re: Kościelne fakty (5) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.09, 16:01
                            To niewielki epizod w szeroko zakrojonej akcji ratowania hitlerowców przed
                            odpowiedzialnością karną.

                            1946 r. Studenci wydziału prawa Uniwersytetu w Cardiff, rozważają, czy Pius XII
                            powinien zasiąść na ławie oskarżonych przed Międzynarodowym Trybunałem w
                            Norymberdze za całokształt prohitlerowskiej polityki Watykanu w okresie 2 wojny
                            światowej.

                            1942 r. Londyńskie radio BBC informowało: Do najgorszych okrucieństw dochodzi w
                            diecezji arcybiskupa Zagrzebia Stepinaca -(Stepinac był przywódcą katolickiego
                            kościoła oddany fanatyczni reżimowi Ante Pavelic i jego siepaczy którzy tworzyli
                            autokratyczne katolicko-faszystowskie państwo Chorwackie , był też najwyższy
                            apostolski kapelanem armii Ustaszi ). Bratnia krew płynie tam strumieniami.
                            Prawosławnych siłą nawraca się na katolicyzm. Ustaszi swym okrucieństwem
                            szokowali nawet stacjonujące oddziały wehrmachtu i SS jak również oddziały
                            włoskie które wysyłały raporty i protesty do swych zwierzchników. Ustaszi
                            rozpruwali brzuchy ciężarnym Serbkom depcząc płody na oczach konających matek,
                            cieli, obcinali głowy, ćwiartowali, gwałcili, wieszali na hakach i palili. W
                            samym tylko 1941 siepacze ustaszi zamordowali około 800,000 Serbów, żydów i
                            cyganów. Wszystko to za wiedza Watykanu i za błogosławieństwem lokalnego
                            katolickiego kościoła po przewodnictwem arcybiskupa Alojzije Stepinac. Ponadto
                            Stepinac nie unikał przejmowania własności cerkwi prawosławnej na rzecz kościoła
                            katolickiego wysłał np. specjalną petycję do Pavelicia, żądając przekazania
                            trapistom serbskiego klasztoru w Orahovicy. "Hitler jest wysłańcem Boga" -
                            Arcybiskup Alojzije Stepinac ("Dziennik Chorwacki" 1 styczeń 1942)

                            - 1943 r. - Watykan udziela błogosławieństwa ukraińskim formacjom SS Galizien,
                            pacyfikującym w czasie wojny wschodnie rubieże Polski.

                            - 1945 r. Ante Pavelić chorwacki polityk faszystowski, przywódca ustaszy, z
                            wykształcenia prawnik. Współorganizator zamachu (1934), w którym zginęli król
                            Jugosławii Aleksander I i minister spraw zagranicznych Francji L. Barthou. Szef
                            (poglavnik) Niepodległego Państwa Chorwackiego (1941-1945), odpowiedzialny za
                            ludobójstwo na Serbach, Żydach i Cyganach. Po wojnie uciekł za granicę.
                            Skutecznie ukrywał się, dzięki pomocy kleru chorwackiego (Krunoslav Draganović)
                            oraz administracji watykańskiej. Najpierw schronił się w austriackich
                            klasztorach w Bad Ischl i w Sankt Gilgen, a następnie w przebraniu zakonnika
                            dotarł do Włoch. W maju 1946 roku amerykański kontrwywiad (CIC) wykrył, że były
                            poglavnik mieszka "w pobliżu Rzymu, w budynku pod jurysdykcją Watykanu". Ante
                            Pavelić bywał również w Castel Gandolfo, gdzie mieści się letnia rezydencja
                            papieża. Zmieniał miejsca pobytu, np. mieszkał na Via Giacomo Venezian w budynku
                            będącym własnością Kościoła katolickiego, gdzie dzielił pokój ze słynnym
                            bułgarskim terrorystą Iwanem Michajłowem, z którym w 1934 roku wspólnie
                            organizował zamach na króla Jugosławii. Gdy wyjeżdżał z domu, korzystał z
                            samochodu z watykańską rejestracją. Według CIC, Ante Pavelić często spotykał się
                            z watykańskim podsekretarzem stanu Giovannim Montinim, późniejszym papieżem
                            Pawłem VI.

                            Jesienią 1947 roku poglavnik Ante Pavelić uciekł z Europy, w czym pomogły mu
                            fałszywe dokumenty, otrzymane od watykańskiego biskupa Aloisa Hudala. Biskup
                            Alois Hudal otwarcie przyznawał, że pomógł wielu nazistowskim zbrodniarzom,
                            którzy, jego zdaniem, "często byli całkowicie niewinni". W swoich dziennikach
                            pisał: "dzięki fałszywym dokumentom wielu z nich uratowałem.

                            - 1957 Ante Pavelić zmarł w Madrycie, opatrzony błogosławieństwem papieża Jana
                            XXIII.

                            - 1948 r. - Wybucha wielka afera finansowa z udziałem najwyższych dygnitarzy
                            Watykanu, którzy zarobili miliony dolarów na dostawach z UNRRA. Mózgiem tego
                            przedsięwzięcia był prałat Cipicco, złodziej, defraudant i oszust. Policja
                            włoska ustaliła, że Watykan był największą centralą handlu zagraniczną walutą, a
                            lewe transakcje przeprowadzono za pośrednictwem zakonów, głównie z terenów
                            Szwajcarii.

                            - 1950 r. - W petycji do Watykanu, katolicy proszą o dogmatyzację fizycznego
                            wniebowzięcia Maryi. W odpowiedzi Watykan uchwala dogmat o wniebowzięciu N. M.
                            P.(w Ewangeliach nie ma słowa o tym). W Monachium przy Dachaustrasse otwarto
                            kasyno pod nazwą Chrześcijańskie Kasyno Gry. Była to pierwsza niemiecka filia
                            międzynarodowego holdingu Pacellich, rodziny prohitlerowskiego papieża Piusa XII.

                            - 1952 r., kiedy osadzony zbrodniarz wojenny katolicki arcybiskup Stepinac
                            odsiadywał swój wyrok papież Pius XII "wyniósł" go do "godności" kardynała.
                            Człowiek pośrednio zaangażowany eksterminacje setek tysięcy ludzi których jedyną
                            winą było to iż nie byli katolikami i nie chcieli nimi zostać nawet pod groźbą
                            śmierci, człowiek którego za to osadzono i skazano, siedząc w wiezieniu zostaje
                            katolickim kardynałem. W nagrodę za realizowanie katolickiej polityki.

                            - 1952 - 1957 r. - wielki skandal walutowy związany ze spekulacją cukrem
                            sprowadzanym z Kuby. Głównym akcjonariuszem był zakon franciszkanów, ślubujący
                            dobrowolne ubóstwo. Ci "biedacy" zainwestowali w to dochodowe przedsięwzięcie 4,
                            5 mln
                            dolarów żywej gotówki.

                            - 1957 r. - Prymas Polski, kardynał Stefan Wyszyński w dniu 22 maja 1957 roku w
                            Ołtarzewie tak przemówił do wyświęconych młodych kapłanów: "Kapłan to drugi
                            Chrystus. Otrzymaliście w tej chwili straszliwą władzę. To jest władza nie tylko
                            nad szatanem, nie tylko nad znakami sakramentalnymi, ale przede wszystkim nad
                            samym Bogiem! Jesteście przecież spirituales imperatores (duchami nakazującymi),
                            a jako tacy macie władzę rozkazywać nawet samemu Bogu. On tego zapragnął. On
                            tego od was chciał. Będziecie mu rozkazywać, gdy na wasze słowa zstępować będzie
                            na ołtarze - Bóg żywy.

                            - 1962r. - Watykan wydaje instrukcję "Crimen Solicitationis" w której nakazuje
                            ukrywanie przestępstw seksualnych na dzieciach, nękane przez kościół mają być te
                            osoby które będą mówić głośno o tych przestępstwach, a różne sposoby ofiary
                            starano się "uciszać", żeby nie było afer. Oprawców przenoszono w inne miejsca,
                            gdzie dalej oddawali się procederowi wykorzystywania dzieci. Pieczę nad
                            instrukcją oraz koordynacją działań związanych z nią, przez 20 lat zajmował się
                            kardynał Ratzinger (który zresztą był autorem owej instrukcji), czyli dzisiaj
                            Benedykt XVI.

                            - 1965 r. Maria ogłoszona "Matką Kościoła" przez papieża Pawła VI. Kościół
                            rzymskokatolicki unieważnił potępienie Galileusza.
                            1968r. Papież Paweł VI ogłasza encyklikę "Humanae vitae" z której skutkami
                            rodziny katolickie borykają się do dziś. Jedynymi środkami regulacji urodzie
                            dopuszczonym przez kościół pozostaje wstrzemięźliwość płciowa i metoda
                            kalendarzyka, a każdy stosunek płciowy ma mieć na celu poczęcie życia. Ale
                            Watykan posiada udziały i czerpie zyski z produktów firmy IFS, która wypuszcza
                            na rynek środek antykoncepcyjny na nazwie luteolas.

                            - 1971r. FBI wpada na trop sfałszowanych przez nowojorskich gangsterów, papierów
                            wartościowych na sumę 14 milionów dolarów. Odbiorcą okazuje się Bank Watykański.
                            FBI ustala, że była to próba przed docelowa operacją na kwotę 1 miliarda dolarów.

                            - 1970 - 1982 r. - Banco Ambrosiano, w którym udziały miał Watykan, był wielką
                            pralnią pieniędzy pochodzących między innymi z prostytucji, dystrybucji
                            narkotyków i związków z mafią sycylijską i amerykańską. W machlojkach miał
                            udział arcybiskup Marcinku, szef Banku Watykańskiego. Przed pociągnięciem do
                            odpowiedzialności przez włoski wymiar sprawiedliwości chronił go osobiście Jan
                            Paweł II.

                            - 1975 r. - Papież Paweł VI wyjaśnia w liście do arcybiskupa Coggana, że kobieta
                            ma zakazany wstęp do stanu duchownego,
                            ponieważ "wykluczenie kobiet z kapłaństwa jest zgodne z zamysłem Boga wobec
                            swego Kościoła", choć specjalnie powołana Papieska Komisja Biblijna (składająca
                            się z wybitnych biblistów) orzekła wcześniej, że nie ma przeciwwskazań. Zdanie
                            papieża nadal jest ważniejsze od wniosków wypływających z lektury Biblii. Pawła
                            VI poparł Jan Paweł II.
                            • Gość: * Re: Kościelne fakty (7) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.09, 16:05
                              - 1977 r.- Papież Paweł VI wyjaśnia, że kobieta ma zakazany wstęp do stanu
                              duchownego, "Ponieważ nasz Pan był mężczyzną"

                              - 1978 r. - po 33 dniach pontyfikatu został zamordowany papież Jan Paweł I -
                              Albino Luciani. Człowiek niezwykle skromny i
                              postępowy. Zgadzał się na stosowanie środków antykoncepcyjnych, kapłaństwo
                              kobiet, sprzeciwiał się celibatowi. Postanowił
                              zniszczyć mafijne struktury watykańskich finansów, a następnie oczyścić Watykan
                              i kościół z aferzystów i oszustów.
                              Sporządził liste 121 purpuratów watykańskich do natychmiastowego
                              zdymisjonowania. Tuż przed rozpoczęciem czystek umiera 28
                              września "po zjedzeniu niestrawnego posiłku". Za sprawców tej zbrodni, otrucia,
                              uważa się katolicką mafię, czyli Opus Dei.
                              Nie przeprowadzono sekcji zwłok, jego testament ginie w tajemniczych
                              okolicznościach.

                              - 1980 r. Beatyfikacja jezuity José de Anchieta, który twierdził: "Miecz i
                              żelazny pręt to najlepsi kaznodzieje". Podczas
                              beatyfikacji masowego mordercy Indian, papież Jan Paweł II nazwał go apostołem
                              Brazylii, wzorem dla całej generacji misjonarzy i siebie samego. Nie jedyny to
                              przypadek wyniesienia zbrodniarza na ołtarze.
                              1998 r. - chorwacki zbrodniarz wojenny, ludobójca, miłośnik faszyzmu i
                              bestialskich ustaszów, arcybiskup Stepnic, zostaje beatyfikowany przez Jana
                              Pawła II.

                              - 1992 r. Papież Jan Paweł II ogłasza, że potępianie Galileusza za głoszenie
                              heliocentrycznego poglądu, iż Ziemia krąży wokół Słońca (a nie na odwrót), było
                              błędem. Rehabilitacja Galileusza trwała 359 lat.

                              - 2002 - 2004 r. - Światem wstrząsa afera pedofilska w USA. Przez 30 lat za
                              wiedzą biskupa Lawa (przyjaciela papieża) i innych hierarchów gwałcone były
                              dzieci. Law zostaje przeniesiony przez papieża do Watykanu, gdzie pełni ważną
                              funkcję.
                              Hipokryzja Watykanu przekroczyła wszelakie granice, ogromna część dochodów
                              Watykanu płynęła (i wciąż płynie) z zysków uzyskanych ze sprzedaży środków
                              antykoncepcyjnych, produkowanych prze pewien instytut farmakologiczny, który
                              jest własnością Watykanu. A jednocześnie papież JP 2 oraz Benedykt XVI krytykują
                              antykoncepcję. Żeby było ciekawiej, pigułkę antykoncepcyjna wynalazł Amerykanin,
                              Stanley Rock (nomen omen skala, opoka!), praktykujący... katolik.
                              • privus Już nie można mnożyć się jak króliki :) 23.01.15, 00:39
                                Papież: Katolicy nie muszą być jak króliki. Zrugałem kobietę po ósmej ciąży: Chce pani osierocić dzieci?
                                Natychmiastowa reakcja polskich katolików wydaje się wskazywać, że w walce z teologią głoszoną przez polskich biskupów papież nie ma szans. Wychowany w innym świecie znany publicysta katolicki Tomasz Terlikowski ze względów religijnych Terlikowski dorobił się pięciorga dzieci. Jak więc papież śmie obrażać jego uczucia religijne???
                                Obawiam się, że Terlikowskiemu nie pozostaje nic innego, jak wystąpić z pozwem w polskim w sądzie o obrazę swoich uczuć przez "zastępcę Bogana tej ziemi" i świętego ojczulka wszystkich katolików. Po jego reakcji widać w całej okazałości walory katolickiej głębi "szacunku" do szefa Kościoła katolickiego.
                                wiadomosci.dziennik.pl/swiat/artykuly/480748,papiez-franciszek-dobry-katolik-nie-musi-byc-jak-krolik-terlikowski-odpowiada.html
                                Terlikowski w swej reakcji Nie jest wcale odosobniony. Kolejny katolicki publicysta pisze wprost - "Papież idiota. Straszne".
                                natemat.pl/130749,papiez-idiota-straszne-rafal-ziemkiewicz-obrazil-franciszka
                    • Gość: milijon Apologia na listę zarzutów IP: 80.51.105.* 09.10.09, 15:16
                      Apologia na listę zarzutów - akcja ukazania PRAWDZIWEJ historii Kościoła
                      Świętego
                      , burzenia mitów, znoszenia stereotypów i demaskowania kłamstw,
                      czyli o czym nie wie 90% katolików indoktrynowanych przez propagandę lewacką:

                      http://forum.wiara.pl/viewtopic.php?t=586
                      pełny tekst:
                      zapytaj.wiara.pl/index.php?grupa=6&cr=0&kolej=0&art=1148737527&dzi=1123365535&katg=
                      Spragnionych poznania odmitologizowanej historii Inkwizycji i krucjat:
                      epch.poloniachristiana.pl/
                      www.piotrskarga.pl/ps,4220,2,0,1,I,informacje.html
                      Tekst tylko dla inteligentnych, którzy cenią sobie rzetelność, racjonalność i
                      obiektywizm, chcą uczciwie poznać PRAWDĘ o KK i przejrzeć na oczy!!!
                      Uwaga: Porównajcie datę publikacji tej apologii z datą zamieszczenia
                      identycznych zarzutów na tej stronie i każdej innej. Do jakiego stopnia trzeba
                      być chamskim wiedząc o tym, lub głupim nie wiedząc, gdy zamieszcza się tą
                      powielaną wiele razy listę oszczerstw, mimo, że już dawno została ona
                      wyjaśniona, zdemaskowana i zdyskredytowana. Ubolewam i jednocześnie pali mnie
                      gniew wobec tych wszystkich obłudnych szubrawców i przewrotnych wichrzycieli,
                      którzy żerując na niewiedzy i naiwności ludzi, wprowadzają wątpliwości i
                      niepokój w umysłach stałych oraz ferment i zamęt chwiejnych w wierze. Dla tych
                      wszystkich szarlatanów Jezus dedykuje swe słowa:
                      „Niepodobna, żeby nie przyszły zgorszenia; lecz biada temu, przez którego
                      przychodzą. Byłoby lepiej dla niego, gdyby kamień młyński zawieszono mu na szyi
                      i wrzucono go w morze, niż żeby miał być powodem grzechu jednego z tych małych.
                      Uważajcie na siebie” (Łk 17,1n).

                      A do wszystkich zwiedzionych i tych co się uwieść nie dali Chrystus tak mówi:
                      "Wówczas wielu zachwieje się w wierze; będą się wzajemnie wydawać i jedni
                      drugich nienawidzić. Powstanie wielu fałszywych proroków i wielu w błąd
                      wprowadzą; a ponieważ wzmoże się nieprawość, oziębnie miłość wielu. Lecz kto
                      wytrwa do końca, ten będzie zbawiony." (Mt 24,10-13)
                      "Strzeżcie się fałszywych proroków, którzy przychodzą do was w owczych skórach,
                      a w środku są drapieżnymi wilkami." (Łk 7,15)

                      "KTO MA USZY, NIECH POSŁYSZY"
                      "Kto was słucha, Mnie słucha, a kto wami gardzi Mną gardzi, lecz kto Mną
                      gardzi, gardzi Tym, który mnie posłał" (Łk 10,14).
                      "Zaprawdę, powiadam wam: cokolwiek zwiążecie na ziemi, będzie związane i w
                      niebiesiech; a cokolwiek rozwiążecie na ziemi, będzie rozwiązane i w niebiesiech
                      (Mt 18,18).
                      "Ty jesteś Piotr [czyli Skała], i na tej Skale zbuduję Kościół mój, a bramy
                      piekielne go nie przemogą. I tobie dam klucze królestwa niebieskiego; cokolwiek
                      zwiążesz na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążesz na ziemi, będzie
                      rozwiązane w niebie" (Mateusz 16, 18-19)

                      Tekst nie jest dla zadufanych w sobie cynicznych zarozumialców i pysznych
                      egoistów, podatnych na sofistyczną propagandę i tanią sensację. Z powodu ich
                      uprzedzenia, stronniczości i zawiści, z góry przyjęli ustalony światopogląd,
                      schlebiając swojej rozwiązłości umysłowej tzw. "wolnomyślicielstwu". Zamknęli
                      się na dyskurs, polemikę i argumenty strony przeciwnej; uznając ją za
                      "niepoprawną politycznie" dla swej ideologii antyklerykalnej. Jednocześnie jak
                      gąbka chłonęli wszelkiej maści antykatolickie paszkwile i kalumnie, nie
                      zważając na ich wątpliwą wartość merytoryczną i typowy dla totalitaryzmu styl. Z
                      góry wykreowali sobie absurdalny obraz rzeczywistości, dla usankcjonowania swego
                      zwyrodnienia; Przez poparcie go równie niedorzecznymi "dowodami" dokonali gwałtu
                      na swym rozumie i sumieniu - gwarantach racjonalnej i krytycznej oceny świata i
                      samego siebie - bezlitośnie pacyfikując je głupotą i bezeceństwem.
                      P.S. Jak zauważyliście apologia traktuje jedynie o części początkowej
                      zarzutów z listy, zapewne dlatego, że lista jest długa i pewnie apologetę krew
                      zalała do tego stopnia, że zwątpił i uznał, że tyle wystarczy czytelnikowi, by
                      zrozumiał, że padł ofiara podlej mistyfikacji, a dalsze rozprawianie się z coraz
                      bardziej niedorzecznymi zarzutami nie ma sensu. Jeśli komu mało, niech poszuka,
                      może ktoś się jeszcze poświęcił i kontynuował tą pracę, myślenie nie boli, a
                      głupota zabija...zdrowy rozsądek. "Cogito ergo sum"; jesteście ludźmi, więc
                      myślcie! I nie zawiedźcie swego Stwórcy, który czyniąc Was na swoje podobieństwo
                      dał wam rozum, nie po to byście się buntowali wobec Niego, a pełnili Jego Świętą
                      Wolę wyrażoną przez wierność Oblubienicy Chrystusowej, Jego Mistycznemu Ciału,
                      Królestwu Bożemu - Kościołowi Świętemu. Czy jest jeszcze dla tych Judaszów
                      nadzieja? Wiara każe myśleć, że "TAK", ale rozum konkluduje, że mądrość nic nie
                      wskóra wobec zatwardziałej głupoty, tylko MIŁOŚĆ może tu zdziałać cud, a więc
                      Bracia w Chrystusie Panu Naszym, módlmy się za zaślepionych, niech miłosierny
                      Bóg ich oświeci!
                      Jestem w pełni świadomy, że smok podniesie ku mnie i moim poplecznikom swój pysk
                      piekielny i i poprzez swe sługi opluje mnie swym jadem, jednak nie zraża mnie
                      to, uznając zasadność słów mojego Mistrza "Jeżeli Mnie prześladowali, to i
                      was będą prześladować" (J 15,18-20)

                      Tam gdzie, pod tą antybożą listą, nie znajdzie się mój post, wiedzcie, że na
                      tych portalach, poprawność polityczna jest ważniejsza niż wolność słowa, Panuje
                      CENZURA; wolno obrażać, atakować i oskarżać Boga, Kościół i Jego dzieci, a nie
                      wolno katolikom w katolickim kraju się bronić i tłumaczyć przez niesłusznymi
                      zarzutami.
                      • Gość: lenisko Re: Apologia na listę zarzutów IP: *.tktelekom.pl 07.12.09, 11:38
                        Milijon, postaraj się krytycznie czytać WSZYSTKIE teksty na temat wiary czy KK i
                        nie mów, komu Jezus dedykuje jakieś słowa, bo to przecież
                        nadinterpretacja i..wchodzenie w kompetencje??


                        Niestety zarówno post jak i apologia są oparte na wybiórczych
                        informacjach,półprawdach i przemilczeniach niewygodnych lub niepasujacych
                        faktów
                        . szkoda, bo oczekiwałam merytorycznych wypowiedzi, a nie emocjonalnej
                        szarpaniny. Nie jestem teologiem, a wiara ciekawi mnie tylko z punktu widzenia
                        osoby, która jej szukała, jednak.. zdziwiłam się, że tak żarliwy i bezkrytyczny
                        obrońca KK
                        zapytaj.wiara.pl/index.php?grupa=6&cr=0&kolej=0&art=1148737527&dzi=1123365535&katg=
                        (podany przez Ciebie link),ma problem choćby z:

                        1. datą 220 i owym dogmatem. chodzi oczywiście o dogmat trynitarny, a data jest
                        symboliczna(śmierć Tertuliana, który jako pierwszy "prawidłowo"-wg.
                        katolików-ujął ten dogmat)

                        www.pistis.pl/wiedza-konieczna/105-historia-dogmatu-trynitarnego
                        2. Mitrą - jest bogiem równie perskim, co indyjskim:) zatem oburzenie księdza
                        wobec określenia "rzymski"(tam był przecież czczony również) jest zaskakujące

                        3. 381 rokiem, czyli sformułowaniem Credo

                        4. dogmatem o czyścu. Autor posta o dogmacie, a ksiądz o teoriach we
                        wcześniejszej literaturze katolickiej (no to właściwie mnie nie zaskoczyło, bo
                        skoro brak argumentu, to trzeba "lać wodę"

                        5. Odbieraniem wszystkich "faktów" (cudzysłów uzyty celowo, bo rzeczywiście duża
                        część z nich jest "naciągana" - choćby historia Biblioteki
                        Aleksandryjskiej:)jako ATAKU na religię. Ja odczytałam post raczej jako bardzo
                        nieprecyzyjną i nieobiektywną próbę pokazania tradycji katolickiej, powód do
                        szukania

                        5. rokiem 326, w którym Helena odnalazła podobno relikwie krzyża pańskiego (stąd
                        rzeczywiście dziwne określenie "W Rzymie zaczęto czcić obrazy"), co nasiliło, a
                        nie zapoczątkowało!!, kult relikwii.

                        6. zwyczajem całowania nóg papieża.Jak napisano "No i co niby ma z tego wynikać?
                        „Zarzut” tak śmieszny, że nawet nie odpowiem". głowa kościoła ma być czczona czy
                        szanowana? dla mnie to nie jest zarzut, tylko informacja, która podkreśla
                        próżność pewnych hierarchów historii i niestety brak zgody między teorią a
                        praktyką KK

                        7. 813 rokiem. w apologii miesza się politykę z wiarą i dogmatami (tak, wiem,
                        dzisiaj też jest to praktyką, ale katolicy przecież powinni wyznawać hasło
                        "Bogu, co boskie, cesarzowi...)

                        8.kwestią celibatu. w zależności od tego, w jaki sposób ktoś definiuje to słowo,
                        informacja może być bzdurą lub prawdą. jak mówi autor "Celibatu" - G. Ryś (ta
                        książka wspomniana jest w apologii)"O soborze Trydenckim mówi się, że
                        wprowadzając instytucję seminarium duchownego de facto wprowadził celibat" (ale
                        tu pewnie apologeta też się oburzy). Żeby zrozumieć problemy samego Kościoła z
                        nieszczęsnym celibatem, można przeczytać o papieżu Grzegorzu VII i jego próbach.

                        9. wypraw krzyżowych, które rzeczywiście były wynikiem splotu rożnych czynników,
                        a jednak Kościół je poparł, a w XX przeprosił za nie (o ile dobrze
                        pamiętam)

                        10.stwierdzeniem Tomasza z Akwinu. Szczególnie "zmiażdżył mnie kontrargument
                        "warto zauważyć, że w całej historii Kościoła zdanie poszczególnego teologa,
                        nawet jeśli został ogłoszony Ojcem, Doktorem Kościoła czy nawet świętym nie ma
                        mocy dogmatycznej i nie jest ani nieomylne ani obowiązujące. To właśnie na
                        skutek sporów teologicznych i rozbieżności zdań w wielu sprawach dochodzono do
                        prawdy". Szkoda tylko, że takiego Galileusza skazano na areszt,G. Bruna na stos,
                        a Tomasza wyniesiono na ołtarze..

                        11.zakazu czytania Biblii. Apologeta próbuje bronić KK słowami "wśród
                        czytających, którzy nie rozumieli dobrze słów Bożych i niezgodnie z nauką
                        Kościoła je tłumaczyli, zaczęły szerzyć się błędne poglądy, godzące wprost w
                        nauczanie i praktykę kościelną", co miało być przyczyną wprowadzenia
                        zakazu.Interpretować Biblię mogli tylko duchowni. I tutaj chciałabym wrócić do
                        Tomasza z Akwinu. On też mógł to mówić, jak należy interpretować Pismo św??
                        Rozumiem, że tym razem nie mógł się mylić (podobnie jak żaden inny duchowny?). a
                        skoro użyto stwierdzenia "zdanie poszczególnego teologa (...)nie ma mocy
                        dogmatycznej i nie jest ani nieomylne ani obowiązujące", tzn, że władza
                        papieża...????Niestety kontrargument apologety nietrafiony. Fakt pozostaje faktem


                    • Gość: Gedeon Re: Kościelne fakty (2) IP: *.net.stream.pl 16.12.09, 19:46
                      Wreszcie coś prawdziwego pojawiło się na necie - cieszy mnie to że PRAWDA
                      powoli wychodzi na jaw, tylko czy nie za późno? Co zrobią "babcie" w moherowych
                      beretach i ich pieski w krawatach?
                      - pozdrawiam
        • edico Re: No to trochę weselej :) 15.07.06, 23:52
          Trafia na imprezę do akademika. Wznosi ręce i mówi:
          -słuchajcie, nazywam się...

          Przerywa mu jeden ze studentów, lekko wstawiony:
          -stary, wyluzuj, masz tu browara i baw się.

          Jezus łyka browara, znów wznosi ręce i powtarza:
          - słuchajcie, nazywam się...

          Kolejny gostek mu przerywa:
          - stary, wrzuć se na luz, masz tu trochę trawki, zapal sobie.

          Jezus zapala, ale znowu swoje:
          -słuchajcie, nazywam się Jezus Chrystus...

          A wiara na to:
          -i o to facet chodzi, tak trzymaj, masz tu jeszcze browara.
          • edico Bo spódniczka była za krótka... :) 27.07.06, 00:01
            We Włoszech wybuchł skandal. Przed uroczystością chrztu świętego matka dziecka
            została wyproszona przez księdza z kościoła. Powód? Kobieta miała za krótką
            spódniczkę – informuje dziennik La Repubblica.

            Duchowny poprosił matkę o zmianę stroju. Kobieta w płaczu wróciła do domu i
            przebrała się. Przegapiła jednak część ceremonii.


            REKLAMA Czytaj dalej



            Etykieta kościelna coraz częściej jest powodem kłopotliwych sytuacji. Wynikają
            one z postępującego braku wyczucia co wolno, a czego nie wolno robić w świątyni.
            Nie tylko ubiór wiernych wzbudza niesmak duchownych różnych wyznań.

            Prawdziwą zmorą są kobiety przystępujące do Komunii świętej z grubą warstwą
            szminki na ustach. Niektórzy duchowni odmawiają udzielania Eucharystii, a inni
            organizują specjalne spotkania z wiernymi, informując o odpowiednim szacunku dla
            sakramentu. Kilkakrotnie zwracałem uwagę niewiastom przystępującym do Wieczerzy
            Świętej, aby nie używały szminek przed nabożeństwem spowiednio-komunijnym. Panie
            zostawiają ślady na kielichu, z którego piją również inni wierni - powiedział
            dla EAI jeden z polskich księży luterańskich.
            wiadomosci.wp.pl/kat,1371,wid,8371341,wiadomosc.html
            • edico Zawód "parafianin" = zniżka na ubezpieczenie 11.08.06, 01:02


              Czwartek, 27 kwietnia 2006

              Zawód "parafianin" = zniżka na ubezpieczenie

              Specjalne traktowanie członków Kościoła katolickiego oferuje w swoim programie
              ubezpieczeniowym "Parafia" Towarzystwo Ubezpieczeń i Asekuracji Warta SA. W
              piśmie skierowanym do proboszczów zachęca ono do korzystania z oferty, która
              "zapewni wszechstronne ubezpieczenie parafii". Warta powołuje się na ustalenia z
              Episkopatem Polski.

              W rzeczywistości z tych ulg może skorzystać każdy, kto przyniesie podpisaną
              przez proboszcza rekomendację następującej treści: "Niniejszym rekomenduję
              Pana... do ubezpieczenia w TUiR Warta w Programie Ubezpieczeniowym "Parafia".
              Jednocześnie potwierdzam fakt zatrudnienia wyżej wymienionej osoby przez parafię
              w charakterze..." - twierdzi jedna z mieszkanek Kwidzyna, zajmująca się
              ubezpieczeniami.
              wiadomosci.wp.pl/kat,12591,wid,8289464,wiadomosc.html
      • Gość: mark Tymczasem dupowłazy kontynuują zabawę ;( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.08, 15:54
        Trochę najnowszej historii:

        Kilku biskupów polskich czynnie współpracowało z hitlerowcami.
        Jednego z nich – Czesława Sokołowskiego – sąd podziemnego państwa
        skazał na karę śmierci.Większość hierarchów Kościoła schroniła się w
        pałacach, wyemigrowała lub stanęła po stronie uciemiężonego narodu.
        Niektórzy jednak pomagali okupantowi. Najbardziej gorliwym z nich
        był bp podlaski (Generalna Gubernia) – Czesław Sokołowski. Były
        rektor KUL (1924–1925) na czele diecezji stanął po niespodziewanej
        śmierci bp. Henryka Przeździeckiego w maju 1939 r. Jego zażyłe
        kontakty z okupantem od początku były dla Polaków szokujące.
        Potwierdza to m.in. apel bp. Sokołowskiego wystosowany do księży o
        zastosowanie się do rozporządzenia okupanta i przekazanie mu
        kościelnych dzwonów do stopienia i przerobienia na czołgi.
        Sokołowski był jedynym w GG, który wydał takie polecenie.We wrześniu
        1941 r. w konspiracyjnym „Głosie Prawdy” napisano wprost, że jego
        postępowanie „(...) jest sprzeczne z godnością Polaka i duchownego.
        Biskup Sokołowski uczynił wyłom w mocnej postawie społeczeństwa
        polskiego”. Pod koniec 1942 r. – jak poinformowano rząd w Londynie –
        urządził on u siebie w pałacu przyjęcie dla hitlerowców, którzy
        przybyli w celu dokonania aresztowań w diecezji. Wkrótce potem,
        podczas świąt Bożego Narodzenia, pobłogosławił żołnierzy włoskich
        wyruszających z Siedlec na front wschodni. Ten „(...) gest biskupa
        Sokołowskiego – wspominał po latach ks. Marian Myrcha – wobec
        sojuszników Hitlera zbulwersował nie tylko mnie, ale wielu ludzi
        będących wtedy w kościele”. Ks. Myrcha twierdzi, że biskup podlaski
        domagał się odczytywania w kościołach apelów niemieckich władz
        zachęcających Polaków do dobrowolnego wyjazdu na roboty do III
        Rzeszy. Inni biskupi bojkotowali to zarządzenie. Sokołowski zakazał
        też swoim księżom angażowania się w działalność polityczną i
        zbrojną, a także nakazywał wydawanie zbiegów i partyzantów Niemcom.
        Po aresztowaniu ks. Jana Niedziałka, kapelana AK, oskarżono
        Sokołowskiego o wydanie go w ręce okupantów. Do dziś nie ma na to
        dowodów, ale faktem jest jednak, iż mimo próśb rodziny aresztowanego
        kapłana biskup nie uczynił nic, by wydostać podwładnego z
        więzienia.W połowie 1943 r. dowództwo siedleckiego obwodu AK miało
        już dość antypolskiej postawy biskupa i wystąpiło z wnioskiem do
        Wojskowego Sądu Specjalnego o osądzenie hierarchy. Sąd Specjalny
        Obszaru Warszawskiego AK skazał biskupa Sokołowskiego na karę
        śmierci. Był to szok nie tylko dla wiernych, ale i władz podziemia.
        Przerażony obrotem sprawy sam komendant główny AK, gen. Tadeusz Bór-
        Komorowski, zalecił dowódcy obszaru, by nie zatwierdzał wyroku.
        Prośbę „Bora” spełniono. Jednocześnie stała się rzecz
        bezprecedensowa – jedyny raz w historii polskiego okupacyjnego
        wymiaru sprawiedliwości Wojskowy Sąd Specjalny przekazał sprawę do
        Cywilnego Sądu Specjalnego podległego Delegaturze Rządu na Kraj,
        który zajmował się ściganiem przestępstw osób cywilnych
        kolaborujących z okupantem. Jednak sąd ten nie potrafił (a może
        raczej bał się) zająć jednoznacznego stanowiska i sprawa biskupa
        trafiła do Komisji Sądzącej Walki Podziemnej, która mogła jedynie
        nałożyć karę upomnienia, nagany lub infamii. Ostatecznie komisja
        skazała Sokołowskiego na karę infamii (kara na czci i honorze, a
        także pozbawienie praw publicznych, obywatelskich i honorowych).Gdy
        po zakończeniu działań wojennych powrócił do Polski prymas August
        Hlond (internowany przez Niemców w jednym z klasztorów), zdjął z
        zajmowanych stanowisk kościelnych kilku biskupów, których oskarżano
        o nadmierną służalczość i współpracę z okupantem. Był wśród nich
        m.in. biskup łódzki Jasiński, bp częstochowski Teodor Kubina i
        właśnie bp Sokołowski. Ten ostatni przestał oficjalnie sprawować
        urząd ordynariusza diecezji podlaskiej 4 lipca 1946 r. Mimo usilnych
        starań, Sokołowski nie otrzymał żadnego stanowiska. Do śmierci w
        dniu 11 listopada 1951 r. przebywał w Nowym Mieście i u swej rodziny
        w podwarszawskim Michalinie. Pochowany został na Bródnie w Warszawie.
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=75745065&a=75754609
      • takaprawda5438 Re: Re: a tymczasem w Olsztynie........:) c.d. 29.10.22, 22:44
        hoop
        • privus Re: Re: a tymczasem w Olsztynie........:) c.d. 03.11.22, 20:21
          Ze zdziwieniem konstatuję, że prawie tysiąc wpisów w tej części wątku zostało zdematerializowane.
    • Gość: jnnn Re: Ko.ściół Katolicki Sp z o.o. (cz. 2) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.06, 22:38
      www.monitorpolski.com/kino/NocnaZmiana.html
      • Gość: ble ble ble Re: Ko.ściół Katolicki Sp z o.o. (cz. 2) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.06, 22:46
        nic ku.. nie rozumiem bo nie mam matury, ojciec nie ladowal w edukacje tylko w
        alkohol a ja dzis wlocze sie po osiedlu i korzystam z uslug taniego operatora.
      • edico Re: Ko.ściół Katolicki Sp z o.o. (cz. 2) 14.06.06, 04:04
        Gość portalu: jnnn napisał(a):

        > www.monitorpolski.com/kino/NocnaZmiana.html

        Faktycznie ciekawa strona.
        • Gość: Ed Szykuje się kolejna ciekawa strona IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 16.07.06, 00:18
          wlasnowierca.be/index.htm
    • edico Re: Katolicki skandal w MEN 05.06.06, 06:43
      Wiceminister edukacji Jarosław Zieliński śle kolejny list do kuratorów oświaty.
      Tym razem promuje w nim katolickie spotkania młodzieży w Lednicy. Zachęca
      kuratorów, nauczycieli i wychowawców, by namawiali młodzież do udziału w nich.
      To skandal.
      www.trybuna.com.pl/n_show.php?code=2006041002
      • Gość: kazik do ED IP: *.bois.qwest.net 05.06.06, 20:29
        widze,ze nadal chcesz swa walke toczyc.ale czy to ma sens?pisalem do ciebie
        kilka slow w zakonczonym wpisie[2500,22 maj].moze zauwazyles.powodzenia.kazik.
        • Gość: Ed Re: Czy Kaziu uważasz, że IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 13.06.06, 23:50
          zamiatanie brudów funkcjonariuszy kościelnych pod dywany jest jedynym najlepszym
          rozwiązaniem, na które katolik może sobie pozwolić. Uważam, że draństwo jest
          draństwem bez względu na to, czy popełnia ją biskup, organista czy nawiedzony
          chłystek. Hipokryzja kościelna nakazująca ukryweanie za wszelką cenę przestępców
          w czarnych sukienkach przed państwowymi organami wymiaru sprawiedliwości
          dopełnia - niestety - tego czarnego obrazu kart Kościoła. Tajną decyzję
          instruktażową w tej sprawie wysłał do wszystkich biskupów świata papież Jan
          XXIII a JP2 rekoma dzisiejszego Benedykta XVI raczył tylko przypomnieć biskupom
          amerykańskim o jej mocy obowiązującej.

          Jeżeli tak ma wyglądać do dnia dzisiejszego etyka Krk, to chyba nie tylko
          Fryderyk Nietzsche miał rację krytykując watykański katolicyzm nie tylko za
          skandal tolerowania zła ale wręcz jego świadome uprawianie.
        • Gość: w Re: do ED IP: *.chello.pl 19.05.08, 21:12
    • Gość: emil 2 pssst....... IP: *.chello.pl 06.06.06, 19:12
      serwisy.gazeta.pl/metro/1715307,0.html?skan=3386034
      • edico Re: pssst....... Rokita chce lustrować księży 06.07.06, 16:29
        Niewykluczone, że duchowni zostaną włączeni do katalogu osób publicznych ustawy
        lustracyjnej. Nieoficjalne konsultacje w tej sprawie z episkopatem rozpoczął Jan
        Rokita (PO) - dowiedziało się "Życie Warszawy".

        To prawda. Jeden z biskupów dostał ode mnie ostatnio projekt nowej ustawy
        lustracyjnej. Czekam teraz na jego reakcję. Im szybciej episkopat się do tego
        ustosunkuje, tym lepiej - potwierdza w rozmowie z dziennikiem Rokita.


        REKLAMA Czytaj dalej



        Czy oznacza to, że duchowni zostaną włączeni do katalogu osób publicznych? Jest
        to możliwe, ale wyłącznie na prośbę Kościoła - zastrzega Rokita.

        Tego samego zdania jest Sławomir Nitras (PO), który zasiada w sejmowej komisji
        pracującej nad nową ustawą o IPN.

        Jeśli do tego dojdzie, już niedługo będziemy mogli poznać wszystkich
        księży-agentów. Według projektu nowej ustawy, wszystkie osoby publiczne (a więc
        np. posłowie, ministrowie czy radni) będą podlegać obowiązkowej lustracji -
        pisze gazeta. Zaświadczenia opisujące zawartość dokumentów zgromadzonych na ich
        temat będą publikowane na stronach internetowych Instytutu Pamięci Narodowej.
        Każdy będzie mógł przyjść do IPN i zajrzeć do ich teczek.

        Rokita nie chce zdradzić, który z członków episkopatu dostał od niego projekt
        nowej ustawy lustracyjnej. Z ustaleń "Życia Warszawy" wynika, że był to biskup
        koszalińsko-kołobrzeski Kazimierz Nycz, który do niedawna pełnił jeszcze funkcję
        biskupa pomocniczego w Krakowie, rodzinnym mieście Jana Rokity. Na temat
        powstającej ustawy z bp. Nyczem rozmawiał także Sebastian Karpiniuk, który
        zajmuje się w Platformie sprawą lustracji.

        Bp. Nycz jest na urlopie i nie kontaktuje się z prasą - usłyszał dziennik w
        koszalińskiej kurii. (PAP)
        wiadomosci.wp.pl/kat,9912,wid,8381797,prasaWiadomosc.html
    • Gość: emil 2 agenci w Kurii Gdańskiej IP: *.chello.pl 06.06.06, 19:16
      fakty.interia.pl/news?inf=754068
      • Gość: Ed Re: agenci w Kurii Gdańskiej IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 11.06.06, 11:56
        Chyba nie tylko w gdańskiej. Wiewiórki widzą takich znacznie więcej. Zresztą
        akcja abp życińskiego wydaje się w pełni potwierdzać nie tylko przypuszczenia.
        • edico Re: agenci w Kurii Katowickiej 11.06.06, 12:31
          W końcu 1982 r. w Kościele na terenie woj. katowickiego SB miała 307 tajnych
          współpracowników - poinformował PAP naczelnik Oddziałowego Biura Edukacji
          Publicznej w katowickim IPN Adam Dziurok.
          info.wiara.pl/index.php?grupa=4&art=1149226579
          • edico Re: Bomba wybuchnie 10.07.06, 13:46
            Jakimi słowami można oddać to dziwaczne pomieszanie klimatów: religijnego
            poruszenia i zakłopotania brudnymi tajemnicami spod dywanu? - pisze Piotr
            Zaremba w tygodniku "Newsweek".

            Wśród kapłanów czekających na (lustracyjną) egzekucję ma być dwóch proboszczów
            najbardziej reprezentacyjnych krakowskich kościołów, wpływowy urzędnik kurii
            krakowskiej i znany ksiądz starszego pokolenia, uchodzący za przyjaciela Jana
            Pawła II.


            REKLAMA Czytaj dalej



            A to tylko wierzchołek góry lodowej. Tadeusz Isakowicz-Zalewski, dawny kapelan
            nowohuckiej Solidarności, zapowiada: Ujawnię, może już w tym tygodniu, historie
            24 księży dodosicieli. A przecież pierwsze skandale już za nami - pisze tygodnik.

            Dominikanin ojciec Konrad Hejmo, opiekun polskich pielgrzymek w Rzymie, ksiądz
            Mirosław Drozdek, proboszcz zakopiańskiej parafii na Krzeptówkach, ksiądz Janusz
            Bielański, proboszcz wawelskiej katedry, wreszcie ksiądz Michał Czajkowski,
            intelektualista i częsty gość programów telewizyjnych. Schemat był ten sam.
            Informacje wyciekające z reguły przez media, opisujace wieloletnią współpracę z
            tajną policja komunistycznego państwa, potwierdzane następnie przez historyków z
            IPN. I zaprzeczenia samych zainteresowanych. Oburzonych, opowiadających, że
            padli ofiarą nagonki. Napomykających co najwyżej półgębkiem, że okazali się może
            nieostrożni...
            wiadomosci.wp.pl/kat,8174,wid,8328347,prasaWiadomosc.html
            • edico Wstrząsające fragmenty teczki księdza Czajkowskieg 26.07.06, 23:01
              Redaktor naczelny "Więzi" Zbigniew Nosowski powiedział, że najbardziej
              wstrząsające fragmenty teczki księdza Czajkowskiego, czyli tajnego
              współpracownika Jankowskiego" to donosy na osoby mu bliskie. Miesięcznik "Więź"
              opublikował raport z analizy materiałów, znajdujących się w IPN.

              Według współautora raportu redaktora Nosowskiego, bolesnym przykładem współpracy
              jest relacja księdza z rozmowy z Maciejem Ziębą i Józefem Puciłowskim - wówczas
              świeckimi działaczami KIK-u, a później dominikaninami. Obaj byli synami
              duchowymi księdza Czajkowskiego.


              REKLAMA Czytaj dalej



              Ta informacja była ważna dla SB, ponieważ rozmowa dotyczyła pomocy strajkującym
              robotnikom Radomia i Ursusa - dodał redaktor naczelny "Więzi".

              Zbigniew Nosowski podkreślił natomiast, że ksiądz Czajkowski nie odegrał ważnej
              roli w sprawie księdza Jerzego Popiełuszki. Podobnie twierdzi Tomasz Wiścicki,
              współautor raportu miesięcznika "Więź". Według redaktora Wiścickiego, wiązanie
              księdza Czajkowskiego ze śmiercią księdza Jerzego Popiełuszki jest nadużyciem.
              Owszem, t.w. Jankowski przekazał SB jakieś informacje o księdzu Popiełuszcze,
              ale nie były one istotne dla morderców - powiedział Tomasz Wiścicki.

              Miesięcznik "Więź" opublikował oświadczenie księdza Michała Czajkowskiego o
              przyznaniu się duchownego do współpracy ze Służbą Bezpieczeństwa. Z raportu
              wynika jednoznacznie, że w latach 1960-1984 był tajnym i świadomym
              współpracownikiem SB o pseudonimie Jankowski. Współpracę tę zerwał wstrząśniety
              zamordowaniem księdza Jerzego Popiełuszki przez funkcjonariuszy SB.

              Według raportu miesięcznika "Więź", nie ma żadnych pokwitowań świadczących o
              tym, że ksiądz Czajkowski brał za współpracę pieniądze.

              Autorzy raportu zwracają uwagę, że mimo donoszenia duchowny uczynił wiele dla
              Kościoła i ludzi. Według Zbigniewa Nosowskiego, ksiądz Czajkowski to trudny do
              zrozumienia przypadek "funkcjonowania jako doktor Jekyll i Mr. Hyde".

              Z tym, że po roku 1984 znaliśmy już tylko doktora Jekylla - dodał redaktor
              Zbigniew Nosowski.
              (aka)
              wiadomosci.wp.pl/kat,1342,wid,8389332,wiadomosc.html
              • edico Księża agenci na margines 26.07.06, 23:07
                Prawie połowa Polaków chce wydalenia ze stanu duchownego byłych tajnych
                współpracowników SB.

                Zdaniem Polaków, księża współpracujący dawniej z SB nie powinni spowiadać,
                występować w mediach ani uczyć religii – wynika z sondażu firmy Mareco
                przeprowadzonego na zlecenie ŻW. Jeśli już, to widzimy dla nich miejsce w
                zamkniętym klasztorze.

                Z badania przeprowadzonego w dziesięciu największych miastach Polski wynika, że
                nasze społeczeństwo jest za radykalnym oczyszczeniem Kościoła z byłych agentów.
                Blisko 43 proc. badanych uważa, że ksiądz, który w czasach PRL był agentem SB,
                powinien zostać wydalony ze stanu duchownego.

                Księdzu, który był współpracownikiem SB, większość Polaków odmawia moralnego
                prawa sprawowania funkcji biskupa – 76,9 proc., proboszcza – 74 proc, wykładowcy
                wyższej uczelni – 71,3 proc., roli eksperta kościelnego wypowiadającego się w
                mediach – 72,1 proc. i katechety – 68,4 proc. Byłych agentów niechętnie widzimy
                w roli kapelana w szpitalu lub ośrodku charytatywnym (55,5 proc.), a nawet jako
                kapelana pracującego w zamkniętym klasztorze (51,1 proc.). Ta ostatnia funkcja
                to jedyna, z którą jest się w stanie pogodzić ponad jedna piąta respondentów.

                Polacy domagają się też, by księża współpracujący kiedyś z SB się ujawnili - co
                wydaje się być po dotychczasowych praktykach co najwyżej poboznym życzeniem z
                takimi samymi skutkami :)
                www.zw.com.pl/apps/a/tekst.jsp?place=zw2_a_ListNews1&news_id=91105
                • edico Apel do ks. Malińskiego o ujawnienie się 26.07.06, 23:29
                  Krakowski filozof Jerzy Bukowski wzywa księdza Mieczysława Malińskiego, by ten
                  przyznał się do współpracy ze Służbą Bezpieczeństwa. Ksiądz Maliński, jeden z
                  najbliższych przyjaciół Jana Pawła II, był wielokrotnie oskarżany o kontakty z
                  bezpieką. Za każdym razem odpierał zarzuty.

                  Jerzy Bukowski napisał do duchownego list otwarty. Podkreślił w nim, że przykład
                  księdza Michała Czajkowskiego pokazuje, że przebaczyć można każdemu, ale tylko
                  pod warunkiem przyznania się do winy. Bukowski stwierdza, że wierni oczekują od
                  kapłana odwagi w rozliczeniu się z własną przeszłością. Uważa też, że jest to
                  ostatni moment, bo wkrótce światło dzienne mogą ujrzeć materiały IPN, w których
                  - według Bukowskiego - ksiądz Maliński figuruje jako TW "Delta".

                  To drugi już apel Jerzego Bukowskiego do księdza Mieczysława Malińskiego.
                  Wcześniej Bukowski nie wymienił jednak duchownego z nazwiska, ale posługiwał się
                  kryptonimem "Delta".
                  (sm)
                  wiadomosci.wp.pl/kat,1371,wid,8390563,wiadomosc.html
                  • edico Re: Błogosławiony aferzysta Gocłowski 02.08.06, 16:19
                    Papież Benedykt XVI zdecydował, że abp Tadeusz Gocłowski będzie pełnił funkcję
                    metropolity gdańskiego do 2008 r., do 25. rocznicy sakry biskupiej -
                    poinformował wczoraj sekretarz prasowy arcybiskupa ks. Witold Bock. Zgodnie z
                    przepisami kodeksu prawa kanonicznego abp Gocłowski w związku z 75. urodzinami,
                    które wypadają 16 września, złożył rezygnację z zajmowanego urzędu, ale papież
                    przedłużył mu pełnienie tej funkcji.
                    serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,3522078.html
                    Więcej:
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=57&w=10654390&s=0
                    • edico Sprawy lustracji Kościoła są niebezpieczne 11.08.06, 00:36
                      Abp Tadeusz Gocłowski: sprawy lustracji Kościoła są niebezpieczne

                      To się stało na przykład przy Malińskim, co się dzieje przy Czajkowskim. To są
                      sprawy naprawdę niebezpieczne. Jeśli nawet się opóźni o ten miesiąc czy o dwa,
                      czy nawet pół roku by się opóźniło...
                      wiadomosci.wp.pl/kat,48114,wid,8333158,wiadomosc.html
                      • edico Watykan zgadza się na ugodę ws. długów Stella Mari 11.08.06, 01:14
                        Watykan zgodził się na ugodę Archidiecezji Gdańskiej w sprawie długów
                        kościelnego wydawnictwa Stella Maris. Według nieoficjalnych źródeł przekraczały
                        one 100 mln zł, a powstały m.in. w wyniku przestępczej działalności byłych
                        szefów firmy.
                        wiadomosci.wp.pl/kat,9972,wid,8262904,wiadomosc.html

                        Informacja jest mylna, ponieważ jedynym szefem Stella Maris był abp Goclowski i
                        na niego imiennie ta firma została "erygowana". Sprawdzić to można w zarządzeniu
                        ministerialnym dostepnym jeszcze do niedawna w internecie.
                        • edico Re: Rydzyk priceless 11.11.06, 23:57
                          www.youtube.com/watch?v=FwJHsubd9Xk&mode=related&search=
                          • edico Re: Rydzykowanie w interesie 27.01.07, 03:38
                            manager.money.pl/artykul/historia;imperium;ojca;rydzyka,158,0,152222.html
                            • edico Re: Esbecy przychodzą do abp. Życińskiego 28.01.07, 02:06
                              "Jednak nie jest tajemnicą, że przynajmniej część esbeckich akt mogła trafić w
                              prywatne ręce. "
                              serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,3879391.html
          • Gość: et Re: agenci w Kurii Katowickiej IP: *.multicon.pl 31.08.06, 17:49




            .
            • edico Re: agenci w Kurii Katowickiej 29.01.07, 00:40
              Sądzisz, że ich nie ma?
    • Gość: a ps."Turysta" IP: *.chello.pl 08.06.06, 22:28
      www.tygodnikpodhalanski.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=2767&PHPSESSID=5a07861c91cb75a143793648d5340cec
      • edico Re: O lustracji w Kościele 11.06.06, 12:15
        prawica.net/node/3765
        • edico Re: Lustracja kleru Zadaniem Narodowym ! 10.08.06, 23:13
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=62&w=46132419
          • Gość: * Lekcja patriotyzmu w katolandzie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.04.07, 16:45
            Temat lekcji patriotyzmu: Wycieczki i teczki

            "...świętokrzyską wersję lekcji wychowania patriotycznego zaprezentowano
            nauczycielom historii, języka polskiego i wychowawcom z całego regionu. Jej
            autorami są: Samorządowy Ośrodek Doradztwa Metodycznego i Doskonalenia
            Nauczycieli w Kielcach, Akademia Świętokrzyska, Instytut Pamięci Narodowej oraz
            kuratorium...."

            "...Podczas spotkania pokazano filmy i książki, które nasi uczniowie powinni
            poznać. Wśród nich jest: "Donos na Wojtyłę" Marka Lasoty i Marka Zająca. To
            książka o inwigilacji, jaką prowadziło SB wśród polskich księży..."

            Ciekawe są te donosy, skoro otoczony był polskimi księżmi.
    • Gość: We zarobki konfidentów w sutannach IP: *.chello.pl 08.06.06, 22:44
      www.rmf.fm/fakty/?id=100748
      • edico Re: Księża, którzy mają kasę 03.10.07, 16:08
        praca.gazeta.pl/gazetapraca/1,74785,4516548.html
        bi.gazeta.pl/im/4/4519/z4519544Z.jpg|
        A tu kościelna galeria teorii ubóstwa:
        praca.gazeta.pl/gazetapraca/51,74785,4516548.html?i=1
        • edico Kościół najlepiej zarabia na śmierci 21.10.08, 04:21
          Jest popyt, jest i podaż. Okazuje się, że polskie kurie najlepiej zarabiają na
          śmierci - zdradzają przedsiębiorcy pogrzebowi. Jak to możliwe? Według wyliczeń
          "Dziennika Łódzkiego", Kościół zarabia krocie na pogrzebach, bo pochówki na
          cmentarzach kościelnych są znacznie droższe, niż komunalnych. A Polacy
          zdecydowanie wolą być chowani na tych należących do Kościoła.



          Jak pisze "Dziennik Łódzki", ceny na cmentarzach komunalnych ustalają prezydenci
          miast lub radni. Przykładowo w Łodzi wykupienie placu pod grób kosztuje 492
          złote, pod Kutnem - 321. Drożej jest na cmentarzach zarządzanych przez kurię. Za
          miejsce przy głównej alejce kościelnej nekropolii w Łodzi trzeba zapłacić 750
          złotych. Grób w centrum cmentarza kosztuje o 150 złotych mniej.

          Gazeta, cytowana przez portal pardon.pl, wylicza też koszt pochówku w małej
          miejscowości Doły. Tam cmentarz podzielony jest na część miejską i kościelną.
          Miasto kopie grób za 567 złotych, Kościół - 183 złote drożej. Również za
          wstawienie trumny do kaplicy kuria liczy więcej - 380 złotych. Na cmentarzu
          komunalnym w Pabianicach zapłacimy 160 złotych. W sumie, łączny koszt pochówku
          na dolskim cmentarzu komunalnym kosztuje 1219 złotych. Na kościelnym - 1730.
          Przedsiębiorcy pogrzebowi przyznają, że opłaty cmentarne to jedno z
          najpoważniejszych źródeł utrzymania każdej kurii.

          W Zduńskiej Woli stała jest tylko 20-letnia opłata za plac - 300 złotych. Koszt
          pogrzebu zależy od zasobności portfela. Średnio za "pokropek" ksiądz bierze 800
          złotych. Kopanie grobu trzeba negocjować z grabarzami. Zwykle - 800 do 900 złotych.
          www.dziennik.pl/wydarzenia/article253711/Kosciol_najlepiej_zarabia_na_smierci.html
    • Gość: buuu hymn IP: *.chello.pl 11.06.06, 23:48
      wiadomosci.onet.pl/1335698,11,item.html
      • Gość: hm Re: hymn IP: *.univ.rzeszow.pl / *.univ.rzeszow.pl 12.06.06, 10:50
        Idioci wszystkich krajów leczcie się!
        • edico Re: Leczenia gotów od zaraz :)) 16.09.06, 04:06
          Gość portalu: hm napisał(a):

          > Idioci wszystkich krajów leczcie się!

          "Ulotka rozdawana pod kościołem:

          Jeżeli Twoje dziecko jest gothem, zmień to z pomocą Boga! Poniżej
          znajduje się lista znaków ostrzegawczych, które wskazują na to, że Twoje
          dziecko jest zagubioną owca i zeszło ze ścieżki Bożej. Kultura gotycka
          jest kulturą niejasną i często niebezpieczną, w której to nastolatki
          często pragną uczestniczyć. Wprowadza ona umysły młodych ludzi w
          wyimaginowany świat zła, ciemności i przemocy. Proszę, szukaj ich
          poprzez rozmowę, modlitwę i rodzicielską opiekę, aby wyplenić pokusy
          Szatana z duszy Twego dziecka, jeżeli pięć lub więcej punktów jej/jego
          dotyczy:

          1. Regularnie nosi czarną odzież.
          2. Ubiera koszulki z nazwą lub wizerunkiem rockowej grupy muzycznej.
          3. Maluje oczy używając czarnych specyfików, maluje usta lub też paznokcie.
          4. Nosi dziwną, srebrną biżuterię lub symbole (trzy szóstki, pentagram i
          inne symbole wyznające Szatana).
          5. Wykazuje zainteresowanie w tatuażach i piercingach.
          6. Słucha gotyckiej lub jakiejkolwiek innej anty-socjalnej muzyki.
          (Marylin Manson twierdzi, że jest antychrystem i wypowiada się
          publicznie przeciwko Panu. Proszę, wyrzuć takie płyty kompaktowe
          NATYCHMIAST.)
          7. Zadaje się z innymi ludźmi, którzy ubierają się, zachowują i mówią
          ekscentrycznie.
          8. Nie wykazuje zainteresowania w takich czynnościach jak: czytanie
          Biblii, modleniu się, chodzeniu do koscioła lub uprawianiu sportu.
          9. Wykazuje rosnące zainteresowanie tematami: śmierć, wampiry, magia,
          vodoo i innymi, które dotyczą szatana.
          10. Bierze narkotyki.
          11. Pije alkohol.
          12. Chce popełnić samobójstwo i/lub ma depresję.
          13. Tnie się, przypala lub robi sobie krzywdę w kazdy inny sposób. (To
          satanistyczny rytuał, który poprzez ból odwraca uwagę od światła Pana
          naszego i Jego miłości. Poszukuj pomocy u psychologa.)
          14. Narzeka na nudę.
          15. Śpi bardzo długo lub bardzo mało.
          16. Czesto nie spi w nocy.
          17. Nie lubi światła słonecznego oraz innego światła.
          18. Żąda często prywatności.
          19. Spędza bardzo dużo czasu samotnie.
          20. Żąda czasu sam na sam ze sobą oraz ciszy.(Prawdopodobnie to po to,
          by Twoje dziecko mogło rozmawiać ze złymi mocami poprzez medytację.)
          21. Nalega, by spędzać czas z przyjaciółmi bez uczestnictwa dorosłego.
          22. Nie szanuje autorytetu nauczycieli, duchownych, zakonnic, starszych itp.
          23. Żle zachowuje się w szkole.
          24. Źle zachowuje się w domu.
          25. Bardzo dużo je lub bardzo mało je.
          26. Je żywność gotycką.
          27. Pije krew lub wyraża zainteresowanie w tym kierunku (Wampiry wierza,
          że to sposób by dosięgnąć Szatana. Takie zachowanie jest niebezpieczne i
          trzeba oduczyć tego NATYCHMIAST).
          28. Ogląda telewizję kablową lub inne skorumpowane media. (Zapytaj się w
          lokalnej parafii jakie programy telewizyjne są odpowiednie dla Twego
          dziecka.)
          29. Gra w gry komputerowe, które sa brutalne.
          30. Nadużywa internetu.
          31. Kreśli symbole satanistyczne lub/i brutalnie potrząsa głową w rytm
          muzyki.
          32. Tańczy poruszając się prowokacyjnie i seksualnie.
          33. Wykazuje zainteresowanie seksem.
          34. Onanizuje się.
          35. Jest homoseksualny lub/i biseksualny.
          36. Nosi przypinki, naszywki z wyrażeniami "Jestem gothem", "Jestem
          martwa" itp.
          37. Twierdzi, że jest gothem.

          Jeżeli pięć lub więcej punktów odnosi się do Twego dziecka, powinnieneś
          szybko zainterweniować. Kultura gotycka jest niebezpieczna, a Szatan
          'rośnie' dzięki niej. Jeżeli któryś z problemów trwa, zapisz swoje
          dziecko na terapię psychologiczną."
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=21155&w=48128071&a=48128071
          Czy masz już swego egzorcystę??? :))
          • Gość: vis Re: Leczenia gotów od zaraz :)) IP: 84.38.160.* 01.05.07, 10:25
            jest to juz przesada ale problem jest i to powazny niestety
    • upmaker Re: Ko.ściół Katolicki Sp z o.o. (cz. 2) 12.06.06, 20:37
      cytajcie FiM najnowszy, tam piekne info o tym co sie dzieje w kosciele.
    • Gość: młody Re: Ko.ściół Katolicki Sp z o.o. (cz. 2) IP: *.man.rsk.pl 13.06.06, 20:08
      ale bzdety piszesz
      • edico Re: Kult relikwii w Kościele 14.06.06, 03:33
        Gość portalu: młody napisał(a):

        > ale bzdety piszesz

        A jak to potraktujesz mlody człowieku?

        Kult relikwii w Kościele rzym.-kat. funkcjonuje i ma swoją regulację prawną
        (kan. 1190; Katechizm Kościoła Kat. nr 1674). Nie wolno np. relikwii sprzedawać.
        Zwraca się uwagę na to, by relikwie były autentyczne i by ta forma kultu była
        "zdrowa". Oczywiście w historii było z tym wiele nadużyć i stąd nie tylko
        niektóre prześmiewcze uwagi, ale poważne problemy (choćby Reformacja). Kult
        autentycznych relikwii jest w gruncie rzeczy formą czci oddawanej osobie
        wyniesionej na ołtarze, a nie samej relikwii. Dlatego nie można mówić: "modliłem
        się do relikwii", bo modlitwa jest do Boga za pośrednictwem świętego czy
        błogosławionego, którego relikwia pomaga uobecnić.

        Co nie co o relikwiach:

        1) Szczątków krzyża, na którym umarł Chrystus, doliczono się grubo ponad tysiąc,
        w tym jeden z nich znajduje się od niedawna w Klebarku Wielkim pod Olsztynem.

        2) Około 150 kościołów wciąż twierdzi, że jest w posiadaniu przynajmniej jednego
        ciernia z korony, która mogła mieć ich najwyżej 40. Korona cierniowa, bez
        jednego ciernia, znajduje się w katedrze Notre Dame w Paryżu i pokazywana jest w
        Wielki Piątek.

        3) Krople krwi Chrystusa znajdują się m.in. w bazylice św. Marka w Wenecji, w
        bazylice św. Krwi w Brugii (Belgia) oraz w rzymskich kościołach: Santa Croce,
        Santa Maria Maggiore i San Giovanni in Laterano.

        4) Niezwykłe bogata jest kolekcja gwoździ, którymi ciało Chrystusa miało być
        przybite do krzyża. Ponad trzydzieści kościołów, w różnych miejscowościach
        twierdzi, że posiada co najmniej jeden "oryginalny" gwóźdź. Po jednym mają:
        kościół na Lateranie, św. Krzyża w Rzymie, św. Marka w Wenecji i katedra w
        Mediolanie. W Krakowie, w Kaplicy Zygmuntowskiej jest jeden cały gwóźdź, a po
        połówce mają: kaplica św. Kosmy i Damiana oraz kościół Świętej Trójcy.

        5) Jeszcze do niedawna sporym wzięciem cieszył się kult świętego napletka.
        Posiadaniem tego "autentycznego" chwaliło się aż trzynaście świątyń, m.in.
        Santiago de Compostela w Hiszpanii i bazylika św. Jana na Lateranie w Rzymie.

        6) W całej Europie bardzo rozpowszechnione są kryształowe fiolki z mlekiem,
        którym Matka Boska karmiła małego Jezuska. Ich posiadaniem szczyci się wiele
        miast we Włoszech, Francji i Hiszpanii. Kosmyk włosów Dziewicy Maryi znajduje
        się w katedrze w Reims we Francji oraz w bazylice św. Marka w Wenecji. Święta
        tunika, czyli fragment szaty, którą miała nosić Matka Boska podczas narodzin
        Jezusa, obecnie przechowywana jest w katedrze w Chartres, we Francji oraz na
        Lateranie. Pieluszka, w którą po narodzeniu został zawinięty Jezus, znajduje się
        w kościele św. Dionizego w Paryżu. Strzępy tuniki z wełny (własnoręcznie utkanej
        przez Matkę Boską), w którą Jezus był ubrany w drodze na kalwarię, można oglądać
        w Trewirze w Niemczech. Pięć fragmentów drewna ze żłóbka, w którym leżał mały
        Jezusek, jest co roku wystawianych na widok publiczny, z okazji świąt Bożego
        Narodzenia w Santa Maria Maggiore w Rzymie.

        7) Część stołu z Ostatniej Wieczerzy znalazła schronienie w rzymskiej bazylice
        św. Jana na Lateranie, a kawałek stołu z wesela w Kanie Galilejskiej, jakimś
        cudem zachował się w kościele św. Franciszka w Asyżu. Fragmenty obrusa z
        Ostatniej Wieczerzy są w Lizbonie, w kościele św. Rocha oraz w kościele św.
        Andrzeja w Krakowie - absurd absurdowi nierówny…

        8) W Hiszpanii do dziś przechowywane jest pióro, które spadło ze skrzydła
        archanioła Gabriela podczas zwiastowania. Katedra w Magdeburgu posiada drabinę,
        na której kogut piał, kiedy Piotr zaparł się Chrystusa. W Santiago de
        Compostela, przy grobie św. Jakuba Apostoła, jest ogon osła, na którym Chrystus
        wjeżdżał do Jeruzalem. Na Lateranie przechowywana jest złota urna, pełna manny,
        zebranej na pustyni. Dwa odciski stóp, pozostawione ponoć przez Jezusa w
        bazaltowym kamieniu z Via Appia, znajdują się w kaplicy bazyliki św. Wawrzyńca
        za Murami w Rzymie. Matka Boska, z kolei, ślad swojej stopy zostawiła w skale, w
        miejscowości Bardo Śląskie, w Polsce. Kościół św. Krzyża Jerozolimskiego w
        Rzymie ma mały palec niewiernego Tomasza, którym ów niedowiarek dotknął ran
        Chrystusa.

        9) Relikwie wcale nie musza być skromnych rozmiarów. Mogą być całkiem okazałe.
        Dwie największe to: święty domek (bazylika Santuario della Santa Casa) w Loreto
        i święte schody w bazylice św. Jana na Lateranie. Domek Loretański miał być,
        według legendy, mieszkaniem Matki Boskiej, przeniesionym w 1295 roku z Nazaretu,
        przez czterech aniołów. Scala Sancta, czyli dwudziestoośmiostopniowe marmurowe
        schody, po których szedł Chrystus na spotkanie z Piłatem, w sposób nie mniej
        cudowny, zostały przywiezione z Jerozolimy.

        Jan Chrzciciel miał 9 głów (tyle jest relikwii - każda przenajświętsza).:))))
        Oprócz tego, samych kości lewego podudzia św. Idziego doliczono się 127 szt!
        Czy to nie cud?
        Chyba tylko sześć piersi św. Agaty, którym wierni biją pokłony, może się nieco
        równać z Idzim :)

        Jeżeli to wszystko miałaby być prawda, to w miejsce rozwłóczenia tych relikwii
        po całym świecie, ze względu na cześć im oddawaną stosunkowo rozsądniej było by
        stworzenie muzeum "najprawdziwszych" relikwii w celu ich jak najdłuższego
        zachowania dla potomnych.

        Zapraszam do uzupełnienia tego szczątkowego wykazu.
        Temat ciekawy co najmniej tak, jak katolicyzm.

        Trochę informacji zasięgniesz także tutaj:
        www.ex-usa.com/index.php3?k=archiwum2002_27
        O handlu hodliwymi relikwiami nawet w dniu dzisiejszym możesz dowiedzieć się co
        nieco nawet na giełdach internetowych. A więc do dzieła :)
        • ouimet niezle "ed-ku" 22.06.06, 04:20
          masz ponad polowe wlasnych wpisow.Moze i wiecej,ale jestem zbyt leniwy aby
          pozagladac z jakiego jeszce kompa piszesz co kilka minut...
          :)))))))))))
          wiem,pieniadze nie smierdza.Ciekawi mnie jak sie golisz?Mozesz popatrzec na
          siebie ?A moze masz juz obsluge za zaslugi?
          • edico Re: niezle "ed-ku" 06.07.06, 16:31
            Za to mogę Ci podać adres Twego kompa :))
            • Gość: j Re: niezle "ed-ku" IP: *.chello.pl 03.04.10, 12:07
              ks.Robert Skrzypczak : "Ja sam widzę wstręt w oczach ludzi, kiedy we Włoszech,
              gdzie teraz mieszkam, wsiadam do tramwaju ubrany jak ksiądz i widzę ten wzrok
              mówiący „o! pedofil”.
              • privus Wstrząsająca LISTA pedofilów z polskiego Krk 10.03.19, 22:16
                W publicznym rejestrze Ministerstwa Sprawiedliwości nie ma żadnego księdza pedofila. W przypadek trudno uwierzyć nawet opierając się tylko na informacjach medialnych:
                pikio.pl/nie-uda-sie-wam-ich-ukryc-oto-wstrzasajaca-lista-pedofilow-kosciola-katolickiego/
    • edico Re: Obrońcy czarnej pedofilii 13.06.06, 23:33
      Przynajmniej jeden z całego gremium tych "wspaniałych" książąt ma odwagę
      stawić czoło prawdzie!!!
      fakty.interia.pl/lok/lube/news?inf=751845


      Co na to abp Michalik przez lata osłaniający ks. Michała Moskwę?
      Czy tylko taki ks. Moskwa z Tylawy zasługuje na potępienie - ale nie głównie
      jego zwierzchnicy za skandale tolerowania zła?
      www.ekumenizm.pl/content/article/20040629112259556.htm

      Jako ciekawostkę ponoć tej samej filozofii etycznej można przypomnieć, że
      zaledwie w kilka godzin po uprawomocnieniu się ugody dotyczącej rekordowego w
      historii odszkodowania ofiarom molestowania seksualnego przez osoby duchowne i
      świeckich pracowników instytucji kościelnych zwierzchnik diecezji Orange w
      Kaliforni, arcybiskup Tod D. Brown przepraszał ofiary molestowania. Kwota
      odszkodowania to 100 milionów dolarów.
      [Mirosław Miarczyński, kosciol.pl]


      Przypominam o poniesionych kosztach obrony ks. Romana Kramka, gdzie sama kaucja
      kosztowała jego diecezję 500 tys. $.
    • Gość: te wypisywanie się z k.k. IP: 195.116.64.* 14.06.06, 13:15
      fakty.interia.pl/news?inf=759744
      • edico Re: A kard. Dziwisz zaprzecza, że 14.06.06, 18:04
        "chrześcijaństwo to religia sprzeczności, zatajeń i fałszu" krytykując twórców
        filmu "Kod da Vinci" nie dając ku temu żadnych dowodów.

        Jak w praktyce wygląda ta apostazja świadczą własne wrażenia z jej przebiegu
        opisane w kilku częściach przez "derby":
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=21155&w=28405514&a=28407840

        Jako kabaret należy ocenić postępowanie wymiaru sprawiedliwości idącemu w sukurs
        Kościołowi w utrzymywaniu jego fikcyjnej statystyki i obowiązku dokonania
        takiego aktu apostazji zgodnie z wolą wnioskodawcy:
        www.przeglad-tygodnik.pl/index.php?site=kraj&name=2793

        Jakie zatem inne względy tkwią w postepowaniu Kościoła?
        • edico Re: Wypisani z listy wiernych 14.06.06, 18:10
          wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=41794&wid=8350218&rfbawp=1150264403.825&ticaid=11c92
      • edico Ateista, który nie może wystąpić z kościoła 11.08.06, 01:19
        Mieszkaniec Olecka, który chce wystąpić z kościoła katolickiego, odwoła się od
        decyzji olsztyńskiego sądu, który odrzucił pozew w jego sprawie.

        Zbigniew Kaczmarek twierdzi, że jest ateistą i od wielu lat nie uczestniczy w
        życiu kościoła. Dlatego nie chciał również być brany pod uwagę w kościelnych
        statystykach. Zgodnie z prawem, wystąpienie z kościoła czyli akt apostazji
        następuje poprzez wręczenie odpowiedniego pisma proboszczowi swojej parafii.

        Ksiądz infułat Edmund Łagód nie chciał jednak przyjąć dokumentu i dlatego sprawa
        trafiła do sądu. Jednak po przesłuchaniu stron sporu, sąd odrzucił pozew.
        wiadomosci.wp.pl/kat,1342,wid,8255753,wiadomosc.html
    • Gość: janek Re: Ko.ściół Katolicki Sp z o.o. (cz. 2) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.06, 13:21
      Oni głosowali przeciwko Cushmanowi


      Radni PiS:
      1. Antoni Dudek
      2. Władysław Kaczmarzyk
      3.Jacek Kiczek
      4. Antoni Kopaczewski
      5. Cecylia Kotowicz
      6. Marek Strączek
      7. Waldemar Szumny
      8. Ludwik Szyszka
      9. Robert Kultys
      10. Jacek Gołubowicz

      Radni LPR:
      1. Janina Błażej
      2. Elżbieta Dzierżak
      3. Andrzej Szypuła
      4. Janusz Ramski
      5. Ryszard Piekło

      1800 miejsc pracy poszlo sie jebac.
      • edico Re: "Każda religia jest dobra, ... 16.07.06, 22:32
        ... ale najgłupsza jest najlepsza"
        (papież Aleksander VI)

        Trudno odmówić genialności postrzegania temu hierarsze katolickimu.
    • edico Kolejny czarny pedofil idzie w zaparte 15.06.06, 02:21
      40-letniemu wikaremu z parafii na osiedlu Piastów Śląskich w Głogowie
      prokuratura zarzuciła, że doprowadził 17-letniego ministranta do obcowania
      płciowego. Miało się to stać czterokrotnie 23 stycznia tego roku. Ksiądz
      oczywiście nie przyznał się do winy, ponieważ nie leży to w kategorii
      słusznych żali za grzechy. Grozi mu do pięciu lat więzienia. Jeżeli będzie
      miał takiego obrońcę duchowego, jak ks. Michał Moskwa z Tylawy, nawet głos nie
      spadnie mu z głowy. Bo cóż to znaczy jeden 17-letni ministrant na przeciwko
      gromadki kilkudziesięcioro dzieci ze szkoły podstawowej ;((

      Na dzień dzisiejszy prokuratura profilaktyczne zakazała mu zajmowania się
      wychowaniem i edukacją małoletnich. Niestety, nic nie wspomniała o
      ministrantach. Czyli inaczej, co nie zakazanne, to dozwolone ;((
      • Gość: edicko Re: Kolejny czarny pedofil idzie w zaparte IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.06, 12:17
        Coś mi tu nie pasuje. A z którego paragrafu odpowiada za 17 latka? Bo napewno
        nie za pedofilię.
        • endrju55 Re: Kolejny czarny pedofil idzie w zaparte 15.06.06, 14:25
          Gość portalu: edicko napisał(a):

          > Coś mi tu nie pasuje. A z którego paragrafu odpowiada za 17 latka? Bo napewno
          > nie za pedofilię.
          ---------
          może gwałt ?
          • edico Re: Kolejny klwcha zwyrodnialec aresztowany 23.07.06, 20:40
            Stołeczni policjanci zatrzymali w Płońsku (woj. mazowieckie) duchownego, który
            rozpowszechniał zdjęcia pornograficzne z udziałem dzieci. Magda Wicha z Komendy
            Stołecznej Policji poinformowała, że 30-letni mężczyzna przyznał się do
            zarzucanych mu czynów podczas przesłuchania.

            Sprawa wyszła na jaw, gdy policjanci ze specjalnej komórki do walki z
            pornografią dziecięcą w KSP ustalili, że z komputera znajdującego się w Płońsku
            wysłano 364 pliki zdjęciowe zawierające treści pornograficzne z udziałem dzieci.

            Funkcjonariusze ustalili adres, pod którym znajdował się komputer, z którego
            przesyłano pornograficzne materiały i pojechali na miejsce.

            Zatrzymali 30-letniego Jarosława N. W trakcie przesłuchania mężczyzna przyznał
            się do rozpowszechniania treści pornograficznych z udziałem nieletnich. Jego
            komputer został zabezpieczony. Duchownemu grozi mu do pięciu lat pozbawienia
            wolności.
            wiadomosci.wp.pl/kat,1342,wid,8405174,wiadomosc.html?ticaid=1203c
            • edico Re: Grzeszny żywot księdza Piotra 26.07.06, 22:53
              Współżycie z nieletnim, namawianie nieletnich do zażywania narkotyków, picia
              alkoholu i popełnienia samobójstwa - to zarzuty, jakie wczoraj usłyszał ksiądz
              Piotr T., były proboszcz parafii w Dębnicy, pod Człuchowem.

              Sprawa jest wyjątkowo bulwersująca - mówi Stanisław Tocha, szef człuchowskiej
              prokuratury. Pokrzywdzonych jest sześciu chłopców ze Starogardu Gdańskiego,
              którzy od 26 czerwca ubiegłego roku przyjeżdżali w odwiedziny do księdza w
              Dębnicy. Przed prokuratorem T. odmówił składania zeznań. Milczeniem odpowiadał
              na pytania dziennikarzy. Może wystarczy tych zdjęć. Miło tak panu? - to były
              jedyne słowa, jakie usłyszeliśmy. Zeznania składał na sali sądowej, gdzie
              rozpatrywano wniosek o areszt. Nieoficjalnie wiemy, że nie przyznał się do winy.


              REKLAMA Czytaj dalej



              Sprawa Piotra T. przyczyniła się do ujawnienia afery pedofilskiej w Starogardzie
              Gd. Młodzi chłopcy ze Starogardu jeździli bowiem w odwiedziny do Piotra T. do
              Dębnicy. Jeden z chłopców został przez T. uprowadzony. On i jego koledzy
              opowiadali policji o kontaktach z księdzem. Wiele wskazuje na to, że przy okazji
              wyszło na jaw, iż pedofilskie zachowania miały miejsce również w Starogardzie.
              Niedawno policjanci zatrzymali kościelnego i szefa ministrantów z kościoła pw.
              św. Katarzyny pod zarzutem pedofilii, gdzie przez pewien czas wikariuszem był
              również Piotr T. Nie mamy jednak potwierdzenia, że jest on podejrzewany w
              sprawie przypadków pedofilii w tej parafii - mówi Stanisław Tocha.

              Podejrzany między innymi o współżycie seksualne z nieletnimi, rozpijanie ich,
              namawianie do zażywania narkotyków i popełnienia samobójstwa ksiądz Piotr T. z
              Dębnicy w powiecie człuchowskim spędzi trzy miesiące w areszcie. Grozi mu do 12
              lat więzienia.

              W maju ksiądz opuścił parafię. Wyjechał wraz z niespełna piętnastoletnim Dawidem
              ze Starogardu Gdańskiego. Gdy chłopiec nie wracał, jego ojciec powiadomił
              policję o uprowadzeniu syna. W końcu Piotr T. odwiózł chłopaka na dworzec w
              Kościerzynie. Stamtąd Dawid wrócił do domu. Kilkanaście dni temu człuchowska
              prokuratura rozesłała za duchownym list gończy. Dzięki temu w miniony piątek
              były proboszcz z Dębnicy został zatrzymany przez policjantów w okolicach
              Kościerzyny.

              Zarzuty postawiliśmy mu na podstawie zeznań chłopców, ministrantów ze Starogardu
              Gdańskiego, którzy w Dębnicy byli bardzo częstymi gośćmi - mówi Stanisław Tocha,
              szef człuchowskiej prokuratury. Mimo zarzutów wobec księdza, nie wszyscy
              parafianie z Dębnicy wierzą w jego winę. Nie wierzę, żeby tak wspaniały człowiek
              mógł robić coś tak okropnego - mówi Marta Kaszanits, mieszkanka Dębnicy. Do
              końca będę go bronić - dodaje. Niewykluczone, że zarzutów będzie więcej. Wraz z
              nim zniknęły bowiem pieniądze zbierane przez parafian z Mosin na remont
              tutejszego kościoła. Według prokuratury, było to ponad 30 tys. zł.

              Piotr Furtak
              wiadomosci.wp.pl/kat,1348,wid,8414928,wiadomosc.html
              • edico Re: Potwór w sutannie 26.07.06, 22:55
                To obrzydliwe! Proboszcz z okolic Człuchowa działał w szajce pedofilów. Razem z
                nim chłopców wykorzystywali kościelny i opiekun ministrantów!
                Duchowny-zboczeniec ma na sumieniu jednak znacznie więcej. Wierni są przerażeni
                i zszokowani. Takie zarzuty prokuratura postawiła wczoraj "kapłanowi”.

                Przypomnijmy jak ta wstrząsająca sprawa ujrzała światło dzienne. Ksiądz Piotr T.
                (37 lat) był proboszczem parafii w Dębnicy. Pod swoją opieką miał też wiernych z
                Mosin i Ględowa. Ksiądz T. zniknął w połowie maja. Wyjechał z Dębnicy z...
                przebywającym u niego 15-letnim ministrantem ze Starogardu Gdańskiego. Chłopiec
                wrócił do domu po kilku dniach, ale ksiądz przepadł bez śladu. Dopiero po
                naszych publikacjach i dwóch miesiącach śledztwa człuchowska prokuratura
                zdecydowała o postawieniu byłemu proboszczowi zarzutów i rozesłaniu za nim listu
                gończego.
                Duchowny wpadł w Brusku koło Kościerzyny. Sąd Rejonowy w Człuchowie aresztował
                go na dwa tygodnie. Od piątku Piotr T. przebywa w Areszcie Śledczym Zakładu
                Karnego w Czarnem. Wczoraj w Prokuraturze Rejonowej w Człuchowie postawiono mu
                zarzuty. Księdzu grozi nawet 12 lat więzienia.
                Prokuratorzy badający sprawę dotarli do szokujących szczegółów. Prokuratura
                zarzuciła Piotrowi T. molestowanie seksualne nieletnich, użyczanie im narkotyków
                i rozpijanie, a także nakłanianie do popełnienia samobójstw! Ale to tylko część
                jego obrzydliwej działalności. Jak się właśnie okazało, jest on zamieszany w
                poważną aferę pedofilską, którą kilka dni temu ujawniono w parafii św. Katarzyny
                w Starogardzie Gdańskim.
                - Do aresztu trafili 59-letni kościelny i 24-letni opiekun ministrantów ze
                Starogardu Gdańskiego. Obaj przyznali się do podejmowania czynności seksualnych
                wobec chłopców poniżej piętnastego roku życia - mówi Bogdan Ziemba, zastępca
                komendanta starogardzkiej policji. - Sprawa jest rozwojowa.
                Piotr T. do połowy ubiegłego roku był w parafii św. Katarzyny wikarym. Do aktów
                pedofilii miało dochodzić m.in. w domu parafialnym. Poszkodowanych jest około 20
                osób - byłych i obecnych ministrantów. Jeden z nich zeznał, że był molestowany
                seksualnie przez pięć lat. Także przez księdza T. Zdaniem poszkodowanych,
                pedofilski proceder w parafii św. Katarzyny trwał od 1996 roku.
                Ksiądz T. miał także ukraść prawie 30 tys. zł z parafialnego konta. - To były
                pieniądze, które zbieraliśmy na remont kościoła w Mosinach - mówią zbulwersowani
                mieszkańcy tej wsi. - Kościół się wali, pieniędzy nie ma, nikt nam nie przyszedł
                z pomocą. Musimy czekać. Jesteśmy bezradni. Biskup powinien nas przeprosić za to
                wszystko!

                www.rondo.com.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20060726/SLUPSK/60726001/-1/region
                • edico Ksiądz pedofil zatrzymany 26.07.06, 23:09
                  Kilkaset zdjęć z dziecięcą pornografią znaleźli policjanci na komputerze
                  należącym do księdza z Płońska. Duchowny został zatrzymany na plebanii. Czeka go
                  sprawa przed sądem.

                  Funkcjonariusze z Komendy Stołecznej Policji zajmujący się monitorowaniem
                  internetu ustalili, że z jednego z komputerów w Płońsku wysłano 364 zdjęcia z
                  dziecięcą pornografią. Policjanci natychmiast pojechali na miejsce. Okazała się
                  nim plebania. Mundurowi zatrzymali 30-letniego Jarosława N., miejscowego
                  księdza, do którego należał komputer.

                  – W trakcie przesłuchania mężczyzna przyznał się do rozpowszechniania treści
                  pornograficznych z udziałem nieletnich. Grozi mu za to do pięciu lat pozbawienia
                  wolności – twierdzi Magdalena Wicha z zespołu prasowego KSP.

                  Funkcjonariusze zabezpieczyli również komputer duchownego. Teraz ustalają, z kim
                  ksiądz wymieniał się pornografią. Nie wykluczają, że dojdzie do kolejnych
                  zatrzymań. – To, co znaleźliśmy na twardym dysku, jest naprawdę szokujące i
                  obrzydliwe – mówi jeden z oficerów policji.
                  www.zw.com.pl/apps/a/tekst.jsp?place=zw2_a_ListNews1&news_id=91642
                  • edico Ksiądz rozpowszechniał pornografię dziecięcą 26.07.06, 23:14
                    Duchowny rozpowszechniający w internecie materiały z pornografią dziecięcą
                    został zatrzymany przez policję w Płońsku. 30-letni ksiądz przyznał się do
                    zarzucanych mu czynów.

                    Policja stołeczna wpadła na ślad przesyłanych w internecie zdjęć
                    pornograficznych z udziałem dzieci. Zlokalizowała, z jakiego komputera były
                    wysyłane. I tak wpadli na trop księdza.

                    Duchownemu grozi kara do pięciu lat pozbawienia wolności.
                    • edico Ksiądz zatrzymany za pornografię dziecięcą 26.07.06, 23:19
                      Stołeczni policjanci zatrzymali w Płońsku (woj. mazowieckie) 30-letniego
                      mężczyznę - jak dowiedziała się nieoficjalnie PAP - księdza, który
                      rozpowszechniał zdjęcia pornograficzne z udziałem dzieci.
                      Sprawa wyszła na jaw gdy policjanci ze specjalnej komórki do walki z pornografią
                      dziecięcą w KSP ustalili, że z komputera znajdującego się w Płońsku wysłano 364
                      pliki zdjęciowe zawierające treści pornograficzne z udziałem dzieci.

                      Funkcjonariusze ustalili adres, pod którym znajdował się komputer, z którego
                      przesyłano pornograficzne materiały i pojechali na miejsce. Zatrzymali
                      30-letniego Jarosława N. W trakcie przesłuchania mężczyzna przyznał się do
                      rozpowszechniania treści pornograficznych z udziałem nieletnich. Grozi mu za to
                      do 5 lat więzienia. Jego komputer został zabezpieczony.
                      wiadomosci.onet.pl/1360105,69,1,1,,item.html
                      • edico Ksiądz poszukiwany listem gończym zatrzymany 26.07.06, 23:21
                        37-letniego księdza Piotra T. poszukiwanego listem gończym zatrzymano w Borsku
                        (Pomorskie); zostaną mu przedstawione zarzuty m.in. molestowania seksualnego
                        osób poniżej 15. roku życia.
                        Piotra T. zatrzymano w piątek podczas rutynowej kontroli dokumentów
                        przeprowadzanej przez policjantów. Okazało się, że mężczyzna jest od ponad
                        tygodnia poszukiwany.

                        "Prokurator w Człuchowie wydał postanowienie o postawieniu zarzutów i list
                        gończy za Piotrem T. Mężczyzna zostanie przewieziony do Zakładu Karnego w
                        Czarnem, a w poniedziałek zostaną mu ogłoszone zarzuty obcowania płciowego z
                        osobami poniżej lat 15, udostępniania tym osobom narkotyków i alkoholu oraz
                        nakłaniania do popełnienia samobójstwa" - powiedział PAP rzecznik prasowy
                        Komendy Powiatowej Policji w Człuchowie Marek Szulc. Dodał, że mężczyźnie grozi
                        kara do 10 lat więzienia.
                        wiadomosci.onet.pl/1359974,11,1,1,,item.html
                        • edico Ksiądz oskarżony o molestowanie i bicie 31.07.06, 22:58
                          42-letni ksiądz Marek K. został oskarżony o molestowanie seksualne 14-letniego
                          chłopca i znęcanie się nad uczniami podczas lekcji religii.

                          Ksiądz prowadził lekcje w szkole podstawowej i gimnazjum w Przewornie
                          (Dolnośląskie).

                          Akt oskarżenia w tej sprawie Prokuratura Rejonowa w Strzelinie skierowała do
                          tamtejszego sądu. Proces przeciwko księdzu ma rozpocząć się 17 sierpnia.

                          Szef prokuratury Ryszard Walkiewicz powiedział, że do molestowania doszło na
                          początku 2005 roku. Pokrzywdzony 14-latek był ministrantem. Z aktu oskarżenia
                          wynika, że ksiądz m.in. dotykał go w miejsca intymne. Chłopak opowiedział o
                          wszystkim szkolnej pedagog. Ta zawiadomiła o wszystkim prokuraturę.

                          Walkiewicz podkreślił, że w tej sprawie, "nieprzesądzając o niczyjej winie,
                          najważniejsze jest to, że podejrzane zachowanie księdza wobec ucznia szybko
                          zgłoszono organom ścigania".

                          W trakcie postępowania okazało się, że inne dzieci również skarżyły się na
                          księdza. Uczniowie mówili, że byli przez niego źle traktowani. Według
                          prokuratury, Marek K. na lekcjach religii wulgarnie odzywał się do uczennic.
                          Chłopców bił katechizmem po głowach. Kilku uderzył w kark i żebra.

                          Ksiądz nie przyznaje się do winy. Wyjaśnił w prokuraturze, że wszystkie zarzuty
                          to "pomówienia". Prokuratura powiadomiła o śledztwie Kurię Metropolitarną we
                          Wrocławiu. Oskarżony nie został nigdzie przeniesiony. Cały czas odprawia msze w
                          kościele w Przewornie.
                          (PAP)
                          fakty.interia.pl/kraj/prawo_i_bezprawie/news/Ksi%B1dz_oskar%BFony_o_molestowanie_i_bicie,775896,2943
                          • edico Były proboszcz w areszcie 31.07.06, 23:15
                            Jeszcze na początku maja hołubiony. Dzisiaj wytykany palcami. Ksiądz Piotr T.,
                            były proboszcz z Dębnicy przed tygodniem został zatrzymany przez policjantów z
                            Kościerzyny. We wtorek prokuratura postawiła mu zarzuty, a sąd zadecydował o
                            zastosowaniu wobec niego trzymiesięcznego aresztu.
                            - Przedstawiliśmy mu zarzuty wielokrotnego obcowania płciowego z jednym z
                            ministrantów odwiedzających parafię - mówi Stanisław Tocha z człuchowskiej
                            prokuratury. - Do tego będzie odpowiadał za udzielanie narkotyków i środków
                            odurzających młodym ludziom, wielokrotne namawianie jednego z chłopców do
                            targnięcia się na życie oraz rozpijanie młodych ludzi.
                            Według prokuratury pokrzywdzonych jest sześciu chłopców - obecnie 15-16 letnich.
                            Nadal nie wiadomo natomiast co ze sprawą pieniędzy na remont kościoła w
                            Mosinach. Według prokuratury zginęło ponad 30 tysięcy złotych. Prawdopodobnie
                            jednak ta sprawa będzie toczyła się odrębnym trybem.
                            Od tygodnia były proboszcz z Dębnicy przebywa w areszcie.
                            - Zachowuje się bardzo spokojnie - mówi Franciszek Tarasewicz, dyrektor
                            czarneńskiego więzienia. - Jest małomówny i nie stwarza żadnych problemów.
                            Umieściliśmy go jednak w pojedynczej celi. Osoby podejrzane o popełnienie takich
                            przestępstw nie cieszą się popularnością wśród innych więźniów.
                            Mimo "mocnych argumentów" prokuratury nie wszyscy mieszkańcy Dębnicy, Mosin i
                            Ględowa wierzą w winę księdza Piotra.
                            - To jakieś nieporozumienie - mówi Marta Kaszanits z Dębnicy, która już
                            wcześniej broniła księdza. - Czy wyobraża pan sobie, żeby osoba molestowana czy
                            też wykorzystywana seksualnie dobrowolnie jeździła do swojego kata? Ministrantem
                            jest również mój syn i na pewno ksiądz mu nie zrobił krzywdy. Być może zdarzało
                            się poklepanie czy też objęcie, ale nic więcej. Ja do samego końca będę stała
                            przy księdzu. Nawet wówczas gdy w jego sprawie zapadnie wyrok - nie uwierzę.
                            Podobnie jak pani Marta myśli wielu byłych parafian Piotra T. Są jednak i tacy,
                            którzy z powodu tej sprawy odwrócili się nie tylko od niego, ale i od Kościoła.
                            - Nigdy więcej nie zaufam żadnemu księdzu - mówi młoda mieszkanka Mosin. -
                            Księdzu Piotrowi wierzyłam wręcz bezgranicznie i strasznie się na nim zawiodłam.
                            Przestałam chodzić do kościoła i nie wiem czy jeszcze kiedykolwiek zacznę...
                            Sam ksiądz nie odpowiadał na pytania dziennikarzy. Nie złożył wyjaśnień również
                            przed prokuratorem. Zeznawał jedynie za zamkniętymi drzwiami sali sądowej. Nie
                            przyznał się do winy.
                            Piotr Furtak - Dziennik Bałtycki
                            czluchow.naszemiasto.pl/wydarzenia/629373.html
                            • edico Starogard Gd. Skandal z pedofilią 31.07.06, 23:24
                              Ks. Roman Walkows, proboszcz parafii św. Katarzyny wrócił do Starogardu Gd. Był
                              w Niemczech, gdzie pełnił zastępstwo. Przyjechał wcześniej, po tym jak
                              aresztowano tymczasowo 59-letniego kościelnego i 24-letniego opiekuna
                              ministrantów, podejrzanych o pedofilię. Na przestrzeni 10 minionych lat ich
                              ofiarami byli ministranci poniżej 15 roku życia. Ks. proboszcz zapewnia, że nie
                              wiedział, iż na jego terenie dochodziło do takich rzeczy.

                              - Gdybym wiedział, to zareagowałbym - twierdzi ks. proboszcz. - To dla mnie duże
                              zmartwienie...
                              Parafianie oczekują wyjaśnień na ten temat. Pierwsze słowa padły w minioną
                              niedzielę.
                              - Jesteśmy zszokowani całą tą sprawą - mówił wówczas ksiądz Mindykowski. -
                              Czekamy na dalsze wyniki śledztwa.
                              Parafianie mają nadzieję, że w najbliższą niedzielę dowiedzą się czegoś więcej.
                              - Przyjdę do kościoła jak zawsze, ale teraz liczę na wyjaśnienie z ust księdza
                              proboszcza - mówi Irena Czeplin. - Wierzę, że duchowny wyjaśni całą tę sprawę.
                              W minionych dniach głośno było też o zatrzymaniu koło Kościerzyny księdza Piotra
                              T., poszukiwanego od dwóch miesięcy byłego proboszcza parafii w Dębnicy,
                              niedaleko Człuchowa. Wcześniej pełnił on posługę w kościele św. Katarzyny w
                              Starogardzie Gd. Zarzuty, jakie postawiono byłemu już proboszczowi Dębnicy, to
                              współżycie z nieletnim oraz namawianie nieletnich do zażywania narkotyków, picia
                              alkoholu i popełnienia samobójstwa. Pokrzywdzonych jest sześciu ministrantów z
                              św. Katarzyny, którzy odwiedzali księdza Dębnicy od ub.r.

                              - Sprawę ks. Piotra prowadzi prokuratura w Człuchowie, a św. Katarzyny my i są
                              to dwa oddzielne postępowania, które łączą osoby pokrzywdzone - mówi Janusz
                              Struczyński, prokurator rejonowy w Starogardzie Gd. - Ofiar tego procederu może
                              być około 20, bo po informacjach w mediach skontaktowały się nami kolejne
                              pokrzywdzone osoby.
                              Niebawem ma zostać przesłuchany ks. proboszcz.
                              Starogardzka policja już w maju, gdy wyszła na jaw sprawa księdza Piotra T.,
                              zdobyła informacje, że może ona doprowadzić do zatrzymania osób podejrzanych o
                              pedofilię, ale dla dobra śledztwa niczego oficjalnie nie podawano. Policja
                              relacjonowała nam, że ksiądz Piotr utrzymywał bardzo zażyłe relacje szczególnie
                              z jednym z ministrantów.

                              Nie milkną echa zatrzymania i aresztowania kościelnego oraz prezesa ministrantów
                              z parafii św. Katarzyny w Starogardzie Gd., podejrzanych o pedofilię. Ich
                              ofiarami byli ministranci z tej parafii. Tymczasem ks. proboszcz Roman Walkows
                              twierdzi, że o niczym nie wiedział.
                              Przypomnijmy, że według ustaleń policji i prokuratury do przestępstwa z udziałem
                              ministrantów poniżej 15 roku życia dochodziło na przestrzeni minionych
                              dziesięciu lat. Działo się to w pomieszczeniach parafialnych oraz w siedzibie
                              Platformy Obywatelskiej w Starogardzie Gd. Obaj zatrzymani, 59-letni kościelny i
                              24-letni prezes ministrantów, trafili do tymczasowego aresztu na trzy miesiące.
                              - Po informacjach w mediach zgłosiło się kilka osób, które mogą być poszkodowane
                              w tej sprawie - mówi Janusz Struczyński, prokurator rejonowy w Starogardzie Gd.
                              - Liczba ofiar może wynosić w sumie około 20 osób, byłych i obecnych
                              ministrantów. W tej chwili śledztwo idzie w kierunku pogłębienia istniejących
                              materiałów dowodowych oraz zbierania informacji o tym, czy uczestniczyły w
                              przestępstwie jeszcze inne osoby. Ksiądz proboszcz będzie oczywiście
                              przesłuchany. To tylko kwestia czasu.

                              Rozmawialiśmy z ks. proboszcz Romanem Walkowsem, który wrócił z Niemiec, gdzie
                              był na zastępstwie w jednej z parafii. O sprawie dowiedział się już tam poprzez sms.
                              - Byłem zaskoczony, jak się o tym dowiedziałem - powiedział nam ks. proboszcz. -
                              Wyjeżdżając z parafii w ogóle nie spodziewałem się, że usłyszę później takie
                              informacje. Jestem tu od 1988 roku, nie wiem jak do tego mogło dojść... Sam pan
                              widzi, że czuję się przygaszony całą tą sprawą...
                              Ksiądz proboszcz twierdzi, że ani kościelny, ani opiekun ministrantów nie
                              sprawiali kłopotów, a ministranci, jak i rodzice niczego nie sygnalizowali.
                              Podobnie jest jeśli chodzi o ks. Piotra, który pełnił posługę w parafii i teraz
                              jest podejrzany m.in. o współżycie z nieletnim, o czym piszemy obok. Proboszcz
                              też nie zauważył niczego, co by mogło wskazywać na podejrzane zachowanie Piotra T.
                              Czy ksiądz nie obawia się, że przestanie być po tej aferze proboszczem parafii?
                              - Kuria ze mną się nie kontaktowała, ale podporządkuję się każdej decyzji -
                              odpowiedział nam duchowny, dodając, że zatrzymani powinni być sprawiedliwie
                              osądzeni, a jeśli są winni - ponieść karę.

                              Proboszcz powiedział nam też, że szuka nowego kościelnego i kogoś, kto zastąpi
                              prezesa ministrantów.
                              Ministranci niezbyt chętnie mówią o skandalu. Bardziej rozmowny był mieszkaniec,
                              który zna dobrze ks. proboszcza.
                              - Gdyby proboszcz wiedział, że coś złego się dzieje, na pewno zareagowałby i
                              zrobiłby natychmiast z tym porządek. Taki ma charakter, taki styl - powiedział
                              nam nasz informator. - Możliwe więc, że rzeczywiście działo się to wszystko po
                              cichu, bez jego wiedzy na ten temat.

                              • Ksiądz już w areszcie

                              W maju głośno było o księdzu Piotrze T., który w ub.r. krótko pełnił posługę w
                              parafii św. Katarzyny, a potem został proboszczem w Dębnicy, koło Człuchowa.
                              Młodzi chłopcy, ministranci z parafii św. Katarzyny ze Starogardu Gd.,
                              odwiedzali ks. Piotra w Dębnicy. Jeden z nich zniknął wiosną tego roku razem z
                              księdzem. Rozpoczęto poszukiwania z udziałem policji. W końcu Piotr T. odwiózł
                              chłopaka na dworzec w Kościerzynie i ten stamtąd wrócił do domu. Człuchowska
                              prokuratura rozesłała w lipcu za duchownym list gończy. W miniony piątek były
                              proboszcz z Dębnicy został zatrzymany przez policjantów w okolicach Kościerzyny.
                              Zarzuty, jakie postawiono byłemu już proboszczowi Dębnicy, to współżycie z
                              nieletnim oraz namawianie nieletnich do zażywania narkotyków, picia alkoholu i
                              popełnienia samobójstwa. Pokrzywdzonych jest sześciu chłopców ze Starogardu Gd.,
                              którzy od 26 czerwca ub.r. przyjeżdżali w odwiedziny do księdza w Dębnicy. Piotr
                              T. trafił na razie na trzy miesiące do aresztu. Grozi mu do 12 lat więzienia.
                              Maciej Jędrzyński, (Seba) - Dziennik Bałtycki
                              tczew.naszemiasto.pl/wydarzenia/629513.html
                            • edico Skandal z pedofilią w parafii 31.07.06, 23:25
                              Ksiądz Roman Walkows, proboszcz parafii św. Katarzyny w Starogardzie Gdańskim,
                              przyznał wczoraj przed wiernymi, że przeżywa najtrudniejsze chwile w swoim życiu
                              kapłańskim. Dodał jednak, że nie unika głosów krytyki, bo jest ona pouczająca.

                              Rozmawiając ze starogardzianami można często usłyszeć, że żałują proboszcza,
                              choć zastanawia ich również, jak to możliwe że duchowny nic nie wiedział o
                              pedofilii na jego terenie. Policja ustaliła, że do czynności seksualnych z
                              udziałem ministrantów dochodziło m. in. w pomieszczeniach parafialnych.
                              Starogardzianie wolą jednak wypowiadać się anonimowo, bo temat w 50-tysięcznym
                              mieście jest nader delikatny.
                              - Proboszcz to dobry, miły człowiek i gdy teraz na niego patrzę, aż coś mnie
                              ściska w środku i chce mi się płakać... - mówi pani Justyna, starsza mieszkanka
                              Starogardu Gd.
                              - Dobrze, że proboszcz nie unika tematu, mówi o tym głośno, ale dziwne, że przez
                              10 lat nie zauważył, że na jego podwórku dzieje się coś złego - dodaje pan
                              Marek, inny z mieszkańców.
                              Ks. proboszcz stwierdził wczoraj na mszy św., że nie dziwią go liczne opinie i
                              wypowiedzi wokół całej sprawy.
                              - To normalne w każdej społeczności - mówił proboszcz do wiernych. -Zanim jednak
                              nie skończy się postępowanie prokuratorskie, nie mamy pełnego obrazu sprawy.
                              - Proszę Boga, aby pokrzepił poranionych, aby wznowił ich w wierze - dodał. -
                              Proszę też o modlitwę, dziękując za każde życzliwe słowo i nawet za krytykę, bo
                              ona ma w sobie pouczającą moc.
                              Sprawę prowadzi Prokuratura Rejonowa w Starogardzie Gd.
                              - W tej chwili pogłębiamy materiał dowodowy i sprawdzamy, czy w przestępstwo
                              mogło być zamieszanych więcej osób - informuje Janusz Struczyński, szef prokuratury.
                              Część nieletnich ministrantów wykorzystywanych seksualnie spotykała się także z
                              księdzem Piotrem T., który był proboszczem w Dębnicy, a wcześniej pełnił posługę
                              w kościele św. Katarzyny. Był on poszukiwany przez dwa miesiące i niedawno
                              trafił do tymczasowego aresztu. Postawiono mu m. in. zarzut współżycia z nieletnim.
                              Aresztowanym tymczasowo na trzy miesiące 59-letniemu kościelnemu i 24-letniemu
                              cywilnemu opiekunowi ministrantów grozi kara do 12 lat więzienia.
                              Maciej Jędrzyński - NaszeMiasto.pl
                              gdansk.naszemiasto.wp.pl/wydarzenia/630229.html
                            • edico Starogard Gd. Po zatrzymaniu pedofilów 31.07.06, 23:27
                              Są kolejne ofiary
                              Dziewięć kolejnych ofiar pedofilii, byłych lub obecnych ministrantów
                              starogardzkiej parafii św. Katarzyny, będzie nowymi świadkami w tej sprawie. Do
                              przestępstwa dochodziło nie tylko w domu parafialnym, ale także w siedzibie
                              Platformy Obywatelskiej.
                              O sprawie pisaliśmy wczoraj. 59-letni kościelny i 24-letni szef ministrantów
                              przyznali się do wielokrotnego dokonywania czynności seksualnych wobec
                              parafialnych ministrantów poniżej 15 roku życia. Początki tego sięgają 1996 r.
                              Obaj zatrzymani trafili do aresztu tymczasowego - grozi im kara pozbawienia
                              wolności do lat 10. Dotąd przesłuchano dziesięć ofiar przestępstw.
                              - Ale jest już dziewięć kolejnych i może być ich jeszcze więcej - mówi Janusz
                              Struczyński, prokurator rejonowy w Starogardzie Gd. - Apeluję o to, aby osoby
                              te, bądź ich rodziny, zgłaszały się do nas w tej sprawie.
                              Nasz informator opowiedział nam o jednym z przypadków ministranta.
                              - Przyznał mi, że był molestowany przez 5 lat, przez kościelnego, tego szefa
                              ministrantów i księdza, który odszedł do Dębnicy. Zmusili go do tego, bał się -
                              usłyszeliśmy od jednego z mieszkańców Starogardu Gd.
                              Chodzi o księdza Piotra T. byłego proboszcza parafii w Dębnicy, koło Człuchowa.
                              Jest on poszukiwany w związku z postępowaniem dotyczącym molestowania
                              seksualnego nieletnich oraz dawania im narkotyków. Przez rok, do połowy 2005 r.,
                              pełnił posługę w parafii pw. św. Katarzyny, a potem zapraszał ulubionych
                              ministrantów do Dębnicy.
                              Dokonano przeszukań miejsc zamieszkania i pracy zatrzymanych, zabezpieczając
                              trzy komputery oraz płyty. Prokurator przeszukał z policją także siedzibę PO.
                              Policja potwierdza, że ma udokumentowany przypadek przestępstwa z udziałem
                              ministranta w tejże siedzibie.
                              - Jestem zaskoczony, nic o tym nie wiem - mówi Jarosław Gabig, lider PO w
                              Starogardzie Gd.
                              - Rozpatrujemy w postępowaniu również to, czy mogło dojść do tego rodzaju
                              przestępstw z udziałem osób duchownych z tej lub innej parafii - mówi nadkom.
                              Bogusław Ziemba ze starogardzkiej policji.
                              Proboszcz parafii św. Katarzyny, Romana Walkows jest w Niemczech.
                              Maciej Jędrzyński - Dziennik Bałtycki
                              gdansk.naszemiasto.wp.pl/wydarzenia/627259.html
                              • cool_kid Re: Starogard Gd. Po zatrzymaniu pedofilów 22.02.07, 21:53
                                dfdfdf
                            • edico Starogard Gd. Koszmar ministrantów 31.07.06, 23:29
                              Ta wiadomość wstrząsnęła w tym tygodniu nie tylko Starogardem Gdańskim, ale
                              poruszyła całą Polskę. Policja zatrzymała dwóch mężczyzn: kościelnego i prezesa
                              ministrantów z parafii pw. św. Katarzyny, podejrzanych o pedofilię. Zatrzymani
                              przyznali się i decyzją sądu trafili już na trzy miesiące do tymczasowego aresztu.

                              Kościelny, to 59-letni Waldemar G., a prezes ministrantów, 24-letni Tomasz J.
                              jest także pracownikiem Wydziału Kultury, Sportu i Promocji Regionu Starostwa
                              Powiatowego. Pierwszy został zatrzymany w miniony wtorek w biurze parafialnym, a
                              drugi w starostwie, chociaż miał urlop. Ich ofiarami przestępstwa pedofilii było
                              dziesięciu ministrantów. Najmłodszy miał 11 lat...
                              - Z naszych ustaleń wynika, że przestępstwa miały miejsce na terenie parafii
                              przez około 8-10 ostatnich lat - informuje nadkom. Bogusław Ziemba, zastępca
                              komendanta starogardzkiej policji. - Przyznali się, że dopuszczali się w tym
                              czasie do czynności seksualnych wobec chłopców w wieku poniżej 15 lat. Na razie
                              wiemy o dziesięciu pokrzywdzonych, ale może ich być więcej.
                              Opisy tego, co się działo, a które poznaliśmy zbierając ten materiał, są
                              koszmarne, wręcz niewyobrażalne i nie nadają się do przytoczenia.
                              - Przyznam, że za moich czasów sprawy o takim rozmiarze nie mieliśmy - stwierdza
                              Janusz Struczyński, szef Prokuratury Rejonowej w Starogardzie Gd.
                              Gdy w środę policja podała informacje o zatrzymaniu, temat pojawiał się przez
                              cały dzień w wielu mediach. Do miasta zjechały dziesiątki dziennikarzy.
                              Niestety, Starogard Gdański po raz kolejny dał się poznać tylko od ciemnej strony...
                              To może być dopiero początek wielkiego skandalu z Starogardzie Gd. związanego z
                              pedofilią. Do tej pory ustalono, że ofiarami przestępstw było 10 ministrantów z
                              parafii św. Katarzyny i zaczęło się to jeszcze w latach 90. Z naszych informacji
                              wynika, że ministranci byli ?zaczepiani? m.in. w pomieszczeniach parafialnych.
                              Obaj mężczyźni, których zatrzymano we wtorek, nazajutrz zostali przewiezieni do
                              Sądu Rejonowego w Starogardzie Gd. przez policję, ale dla dziennikarzy byli
                              nieuchwytni. Ci stali przed sądem godzinę, potem kolejną już w budynku.
                              Tymczasem kościelny i prezes ministrantów z parafii św. Katarzyny zostali
                              wprowadzeni od strony Aresztu Śledczego, w sposób niewidoczny dla ciekawskich i
                              przedstawicieli mediów. Sprawa toczyła się za zamkniętymi drzwiami. Gdy sędzia
                              wyszedł z sali, został wręcz zatrzymany przez dziennikarzy.
                              - Chodzi o obcowanie seksualne z osobami poniżej 15 roku życia - powiedział
                              Zbigniew Ałaszewski, sędzia starogardzkiego Sądu Rejonowego. - Wobec
                              zatrzymanych zastosowano karę tymczasowego aresztu. Najprawdopodobniej sprawa
                              będzie się rozwijać i najprawdopodobniej będą kolejne zarzuty. Część świadków,
                              to osoby dorosłe, a część nie ma jeszcze 15 lat.
                              Na pytanie, czy w sprawę mogą być zamieszani także duchowni, sędzia powiedział,
                              że nic mu o tym nie wiadomo. Ale zatrzymanie dwóch mężczyzn - kościelnego i
                              prezesa ministrantów - jest częściowo powiązane ze sprawą księdza Piotra T.,
                              byłego proboszcza z Dębnicy, koło Człuchowa. Pisaliśmy o tym wiosną br. Ksiądz
                              przepadł jak kamień w wodę, a jest poszukiwany w związku z postępowaniem
                              dotyczącym molestowania seksualnego nieletnich oraz podawania im narkotyków.
                              Wcześniej pełnił on posługę właśnie w parafii pw. św. Katarzyny i zapraszał
                              ministrantów tej parafii do Dębnicy. W parafii w Starogardzie Gd. był mniej
                              więcej rok, do połowy 2005 r. Tymczasem sprawa 10 ministrantów sięga jeszcze lat
                              90. Gdzie więc szukać przyczyn pedofilii w parafii?
                              Ks. Roman Walkows, proboszcz parafii pw. św. Katarzyny, był w środę nieobecny.
                              Udało nam się zamienić kilka zdań z ks. wikariuszem Ryszardem Firshem.
                              - Całą sprawą jesteśmy zszokowani - mówi ks. Ryszard Firsh. - Zatrzymani nigdy
                              nie przejawiali niczego złego do drugiego człowieka. Jestem jednak zdania, że
                              jeśli popełnili przestępstwo, to musi spotkać ich kara. Proszę jednak więcej o
                              zaistniałej sprawie rozmawiać z księdzem proboszczem.
                              Aktualnie duchowny przebywa w jednej z parafii w Niemczech. Ma wrócić za kilka
                              dni. Zszokowane są jednak przede wszystkim matki ministrantów ze starogardzkiej
                              parafii.
                              - To nie może być prawda - podkreśla jedna z matek, która prosi nas o
                              anonimowość dla dobra jej dziecka. - Wcześniej służbę w tej świątyni pełnił mój
                              starszy syn i nigdy o takich rzeczach nie mówił. Mój młodszy syn nadal będzie
                              służyć do mszy, bo ja w tę sprawę po prostu nie wierzę. Wiem, że nie stanie mu
                              się tu krzywda - kończy kobieta.
                              O zdanie chcieliśmy także zapytać Kurię Biskupią w Pelplinie, jednak w środę
                              nikt dla dziennikarzy nie był uchwytny. Ks. Ireneusz Smagliński, rzecznik
                              prasowy kurii, był na urlopie. W Pelplinie nie było też ks. kanclerza, ani
                              księdza biskupa pelplińskiego Jana Bernarda Szlagi, który jest na wczasach.
                              Zdziwieni są także współpracownicy Tomasza J. ze starostwa.
                              - Trudno w to uwierzyć, chyba miał jakąś dziewczynę... - mówi Stefan Galiński z
                              Wydziału Kultury. - Czy policja zabezpieczyła jego komputer? Przecież on tu
                              nawet nie miał żadnego komputera służbowego.
                              Starosta Sławomir Neumann zapowiedział, że Tomasz J. będzie zwolniony z pracy.
                              Szef ministrantów jest też w zarządzie miejskim PO. Starosta, jeden z
                              miejscowych liderów PO, nie sądzi jednak, aby sprawa ta mogła zaszkodzić partii.
                              Maciej Jędrzyński - Dziennik Bałtycki
                              starogardgdanski.naszemiasto.pl/wydarzenia/627393.html
                              • edico Ksiądz skazany na 30 lat za seks z 17-latkiem 10.08.06, 23:46
                                Ale niestety, w Tanzanii - u nas taka sytuacja jest wręcz nie do pomyślenia!!!

                                Sąd w Tanzanii skazał na 30 lat więzienia księdza rzymskokatolickiego za
                                uprawianie seksu z 17- letnim młodzieńcem - podała agencja Reutera.

                                To pierwszy w Tanzanii przypadek skazania księdza za taki czyn. W kraju tym
                                stosunki płciowe z nieletnimi lub osobą tej samej płci są zabronione.
                                wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=35116&wid=8458687&rfbawp=1155240060.850&ticaid=121ef

                                REKLAMA Czytaj dalej



                                Sąd oddalił apelację obrony, która zabiegała o uniewinnienie 38- letniego
                                Sixtusa Kimaro tłumacząc go młodym wiekiem.

                                To nie jest odpowiednie wytłumaczenie czegoś, co nie jest akceptowane w
                                społeczeństwie. Osoba duchowna musi cieszyć się szacunkiem, toteż powinna
                                odpowiadać za swe czyny - powiedziała sędzia Pellagia Khaday.

                                Prokurator żądał dożywocia. Ostatecznie Kimaro został skazany na 30 lat
                                więzienia i wypłacenie 17-latkowi odszkodowania w wysokości 2 mln szylingów
                                tanzańskich (równowartość 1554 dolarów).

                                Reuter pisze, że nie udało się uzyskać wypowiedzi przedstawiciela Kościoła
                                katolickiego w Tanzanii na temat wyroku. (ap)
                                • edico Ksiądz wykorzystywał seksualnie ministranta? 11.08.06, 00:04
                                  Proces księdza oskarżonego o nadużycie zaufania 17-letniego ministranta i
                                  doprowadzenie go do poddania się tzw. innym czynnościom seksualnym oraz
                                  obcowania płciowego rozpoczął się przed Sądem Rejonowym w Głogowie (Dolnośląskie).
                                  wiadomosci.wp.pl/kat,9251,wid,8441340,wiadomosc.html
                                  • edico Ksiądz oskarżony o molestowanie seksualne chłopca 11.08.06, 00:06
                                    Ksiądz oskarżony o molestowanie seksualne chłopca i znęcanie się nad dziećmi
                                    PAP 15:10

                                    42-letni ksiądz Marek K. został oskarżony o molestowanie seksualne 14-letniego
                                    chłopca i znęcanie się nad uczniami podczas lekcji religii, które prowadził w
                                    szkole podstawowej i gimnazjum w Przewornie.

                                    Akt oskarżenia w tej sprawie Prokuratura Rejonowa w Strzelinie skierowała do
                                    tamtejszego sądu. Proces przeciwko księdzu ma rozpocząć się 17 sierpnia.


                                    REKLAMA Czytaj dalej



                                    Szef prokuratury Ryszard Walkiewicz powiedział, że do molestowania doszło na
                                    początku 2005 roku. Pokrzywdzony 14-latek był ministrantem. Z aktu oskarżenia
                                    wynika, że ksiądz m.in. dotykał go w miejsca intymne. Chłopak opowiedział o
                                    wszystkim szkolnej pedagog. Ta zawiadomiła o wszystkim prokuraturę.

                                    Walkiewicz podkreślił, że w tej sprawie, nie przesądzając o niczyjej winie,
                                    najważniejsze jest to, że podejrzane zachowanie księdza wobec ucznia szybko
                                    zgłoszono organom ścigania.

                                    W trakcie postępowania okazało się, że inne dzieci również skarżyły się na
                                    księdza. Uczniowie mówili, że byli przez niego źle traktowani. Według
                                    prokuratury, Marek K. na lekcjach religii wulgarnie odzywał się do uczennic.
                                    Chłopców bił katechizmem po głowach. Kilku uderzył w kark i żebra.

                                    Ksiądz nie przyznaje się do winy. Wyjaśnił w prokuraturze, że wszystkie zarzuty
                                    to "pomówienia". Prokuratura powiadomiła o śledztwie Kurię Metropolitarną we
                                    Wrocławiu. Oskarżony nie został nigdzie przeniesiony. Cały czas odprawia msze w
                                    kościele w Przewornie.
                                    (grm)
                                    wiadomosci.wp.pl/kat,1342,wid,8430234,wiadomosc.html
                                    • edico Skandal z pedofilią w parafii 11.08.06, 00:08
                                      Ksiądz Roman Walkows, proboszcz parafii św. Katarzyny w Starogardzie Gdańskim, w
                                      której doszło do aktów pedofilskich, przyznał w niedzielę przed wiernymi, że
                                      przeżywa najtrudniejsze chwile w swoim życiu kapłańskim.
                                      wiadomosci.wp.pl/kat,1348,wid,8429533,wiadomosc.html
                                      • edico Grzeszny żywot księdza Piotra 11.08.06, 00:11
                                        Współżycie z nieletnim, namawianie nieletnich do zażywania narkotyków, picia
                                        alkoholu i popełnienia samobójstwa - to zarzuty, jakie wczoraj usłyszał ksiądz
                                        Piotr T., były proboszcz parafii w Dębnicy, pod Człuchowem.
                                        wiadomosci.wp.pl/kat,1342,wid,8414928,wiadomosc.html
                                        • edico Ksiądz rozpowszechniał dziecięcą pornografię 11.08.06, 00:14
                                          Stołeczni policjanci zatrzymali w Płońsku (woj. mazowieckie) duchownego, który
                                          rozpowszechniał zdjęcia pornograficzne z udziałem dzieci. Magda Wicha z Komendy
                                          Stołecznej Policji poinformowała, że 30-letni mężczyzna przyznał się do
                                          zarzucanych mu czynów podczas przesłuchania.
                                          wiadomosci.wp.pl/kat,1348,wid,8405174,wiadomosc.html
                                          • edico Stan Oregon przeciw Watykanowi ws. molestowania 11.08.06, 00:23
                                            Stan Oregon przeciw Watykanowi ws. molestowania nieletnich

                                            Amerykański sędzia federalny orzekł, że przeciw Watykanowi może toczyć się
                                            proces, dotyczący molestowania nieletnich. Zdaniem oskarżenia, Stolica
                                            Apostolska jest odpowiedzialna za działalność księdza, który był przenoszony z
                                            diecezji do diecezji w latach 60. minionego wieku.

                                            Tym samym sędzia odrzucił watykańską propozycję oddalenia procesu, w którym
                                            Stolica Apostolska, Archidiecezja Portland, arcybiskup Chicago oraz prowincja
                                            zakonna oskarżone są o ochronę ojca Andrew Ronana. Duchowny został przeniesiony
                                            z Irlandii do Chicago, mimo że znana była historia jego przewinień.
                                            wiadomosci.wp.pl/kat,1356,wid,8346018,wiadomosc.html
                                            • edico Dyrektor szkoły bronił księdza molestującego uczen 11.08.06, 00:39
                                              Dyrektor szkoły podstawowej w Połoskach w powiecie bialskim został skazany na
                                              rok pozbawienia wolności w zawieszeniu na dwa lata. Jan F. został skazany za to,
                                              że nie przeciwdziałał molestowaniu nieletnich uczennic przez księdza katechetę.
                                              Sąd wymierzył też dyrektorowi 1200 złotych grzywny.
                                              wiadomosci.wp.pl/kat,1342,wid,8329461,wiadomosc.html
                                              • edico Abp Życiński przeprosił matkę molestowanego dzieck 11.08.06, 00:43
                                                Metropolita lubelski abp Józef Życiński wysłał list z przeprosinami do matki
                                                10-letniej dziewczynki - ofiary księdza-pedofila z archidiecezji lubelskiej,
                                                skazanego w poniedziałek przez Sąd Rejonowy w Lublinie na 5 lat więzienia.
                                                wiadomosci.wp.pl/kat,1342,wid,8321746,wiadomosc.html


                                                Przeprosił i po wszystkim???
                                                • edico "Mojego syna uprowadził proboszcz" 11.08.06, 00:45
                                                  Doniesienie o uprowadzeniu syna przez byłego proboszcza w Dębnicy koło Człuchowa
                                                  złożył ojciec 15-letniego Dawida. Koledzy chłopca twierdzą, że proboszcz
                                                  rozpijał młodzież i namawiał Dawida do popełnienia samobójstwa.
                                                  wiadomosci.wp.pl/kat,1342,wid,8317313,wiadomosc.html
                                                  • edico Katoliccy księża zgwałcili tysiąc dzieci w Irlandi 11.08.06, 17:58
                                                    Księży pedofilów w irlandzkim Kościele katolickim było więcej, niż dotąd
                                                    sądzono. Śledztwo w tej sprawie zachwieje zapewne i tak słabnącą pozycją
                                                    Kościoła w Irlandii.

                                                    W ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat księża pedofile z diecezji w Dublinie
                                                    mogli dopuścić się aż tysiąca gwałtów na dzieciach - uważa organizacja broniąca
                                                    praw ofiar przemocy seksualnej One in Four.

                                                    Jej szef i założyciel Colm O'Gorman powiedział gazecie "The Irish Independent",
                                                    że właśnie taka liczba wyłania się z rozmów z ofiarami i ich rodzinami. Do biur
                                                    organizacji zgłaszają się ludzie, którzy wolą rozmowę niż wizytę w sądzie.
                                                    serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34180,3534888.html
                                                  • edico Re: Seks i kanibalizm w katolickim przytułku 22.08.06, 04:40
                                                    26 października 2004 r. informowaliśmy czytelników o brutalnych gwałtach
                                                    dokonywanych na dzieciach w sierocińcu „Miasto Dzieci im. Świętego Franciszka
                                                    Xawiera” w Republice Dominikańskiej, prowadzonym przez Kościół rzymskokatolicki.
                                                    Było tam regularnie gwałconych przynajmniej 12 dzieci. Tymczasem najnowsze
                                                    odkrycia związane z toczącym się procesem są jeszcze bardziej przerażające.

                                                    Odpowiedzialnym za sierociniec był diakon Rigoberto de Jesus Gonzalez Padial,
                                                    który przedstawił prasie nowe, wstrząsające szczegóły całej sprawy, jak również
                                                    oskarżył prokuraturę i władze Kościoła rzymskokatolickiego, o to, że nie podjęły
                                                    odpowiednich kroków zaraz po tym, kiedy przed ponad sześcioma miesiącami złożył
                                                    pierwsze doniesienie.

                                                    Diakon doniósł, że dowiedział się od dziewczynek, że poza gwałtami na dzieciach,
                                                    w sierocińcu również uprawiano rytualny kanibalizm. Dzieci miały zakopywać w
                                                    ziemi ludzki resztki, które nie zostały spożyte podczas rytuału.

                                                    W wywiadzie udzielonym programowi „El Día” („Dzień”), w telewizyjnym Kanale 11,
                                                    diakon Padial nie ujawnił imion przypuszczalnych uczestników kanibalizmu
                                                    tłumacząc, że o wszystkim już została poinformowana prokuratura i tylko wymiar
                                                    sprawiedliwości może ujawnić nazwiska.

                                                    Diakon opowiadał, że 5-letnia dziewczynka powiedziała mu kiedyś, że miała w
                                                    swoich dłoniach serce jednej z zamordowanych osób, a inne dziecko powiedziało
                                                    mu, że własnymi rękami, na polecenie dorosłych, zamordowała niemowlaka i jego
                                                    matkę. Kiedy z niedowierzaniem usłyszał te pierwsze relacje, jedna z dziewczynek
                                                    powiedziała mu, że on również jadł ludzkie mięso, bowiem pewnego dnia zamieniono
                                                    w zamrażarce mięso wołowe na ludzkie i to właśnie mięso podano wszystkim do
                                                    zjedzenia.

                                                    Do pierwszego skandalu związanego z sierocińcem doszło w lutym 2002 r., kiedy
                                                    złożono donos na kucharkę sierocinca Dolores Mejía, która sama zgwałciła wiele
                                                    dzieci z przytułka. Kobieta ta została skazana na 15 lat więzienia. Ponownie
                                                    skandal wybuchł w marcu 2004 r.
                                                    www.ekumenizm.pl/content/article/20050220080910385.htm