Gość: mario9782
IP: *.244.155.98.wifi155.tnp.pl
05.06.06, 21:11
Odkąd sięgam pamięcią zawsze te strony pustoszyła powódz. Czasem raz a nieraz
i dwa razy w roku. Czy Polak przed szkoda i po szkodzie głupi ..... Czy za
kasę którą wydaje się na usuwanie skutków powodzi nie można wykupić gruntów i
pobudować zbiorników retencyjnych w newralgicznych miejscach. Nie twierdzę że
zlikwidujemy całkowicie zagrożenie ale ograniczajmy ich skutki.