Księżulowska ośmiornica rządzi ciemnogrodem.

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.06, 10:08
Jak długo jeszcze będą nienasyceni, chciwi i pazerni. Apetyt rośnie w miarę
jedzenia a widać to po zachowaniu naszych rzeszowskich księży. W
ciemnogrodzie jest już tyle kościołów, a czarni maczaja palce w prawie każdej
przynoszącej zysk sprawie. Podziwiam ich za to, że cała odpowiedzialność
spadnie na tych ciemniaków radnych, którzy za wszelką cenę chcą im się
przypodobać przegłosowując coraz bardziej absurdalne uchwały. Ciekaw jestem
jak długo Rzeszowianie pozwolą sobą tak manipulować? Pozdrawiam i wcale mi
was nie szkoda.
    • Gość: popieram Re: Księżulowska ośmiornica rządzi ciemnogrodem. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.06, 10:23
      Popieram jestem mieszkańcem Rzeszowa i musze powiedziec że takiego prania mózgu
      jakie w tutejszych kościołach sie odbywa to nie widziałem w żadnym innym
      mieście. Myślałem, że takie sytuacje zdarzają się tylko na wsiach. Ups i chyba
      mam rację.
    • Gość: Największa wieś. Re: Księżulowska ośmiornica rządzi ciemnogrodem. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.06, 10:29
      Rzeszów moim zdaniem jest największa wsia w Polsce. Takie sytuacje, uchwały
      radnych, zachowania maja miejsce tylko w niewielkich miejscowościach. W dużym
      mieście takie numery nie przechodza bo mieszkańcy mają odrobinę pojęcia obycia
      i rozeznania w dotyczących ich ważnych sprawach.
    • Gość: Na nich pała Re: Księżulowska ośmiornica rządzi ciemnogrodem. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.06, 10:41
      Jedyne co na nich dzioała i czego naprawde się boja to siła. Księża mają za
      dużo do stracenia głównie w kwestii finansowej. Boja się o swoje posiadłości i
      oczywiście o spokój wokół własnej osoby by mogli spokojnie kożystać z uciech i
      przywilejów.
    • Gość: proboszcz Re: Księżulowska ośmiornica rządzi ciemnogrodem. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.06, 12:36
      Jestem dumny z moich parafian. Lubimy się, rozmawiamy, wspólnie troszczymy się o biednych. W kościele jest zawsze sporo ludzi, nawet młodzieży jest niezła grupa. To mili ludzie, razem użeramy się z różnymi problemami życiowymi.
      Pozdrawiam wszystkich antyklerykałów, którzy nienawidzą Kościoła. Najczęściej wywodzą się niestety spośród nas. Nie spotkałem jeszcze ateisty, który z taką nienawiścią mówiłby o Kościele, co "byli" katolicy.
      Z Bogiem.
Pełna wersja