Gość: fuuu
IP: 80.51.180.*
05.09.06, 12:44
Nie mam nic do osób odmiennej orientacji seksualnej niż "kobieta-mężczyzna".
Jednak uważam, że osoby homoseksualne nie powinny być nauczycielami młodego
pokolenia. Dzieci chłoną to co widzą, słysza i dla nich autorytetem oprócz
rodziców są nauczyciele - wychowawcy. Przekazywanie dzieciom suchej wiedzy na
temat jak powinna wyglądac prawdziwa rodzina, nie popartej własnym przykładem
jest jak grochem o ścianę!!!!! Dzieci potrzebują przykładów a nie okłamywania
jaki to swiat powinien być, no no ale nie patrzcie na mnie itp. Nic z
tego.Dziecko jest sprytniejsze od nas. Nauczyciel musi być wzorowym
przykładem dla dziecka. Nie potrzebujemy PSEUDO-nauczycieli.Wiadomo, ze
prywatne życie nauczyciela nie powinno się mieszac z życiem w szkole - ale z
autopsji wiemy, że nic w przyrodzie nie umknie młodym ludziom i dzieciaki
chcą wiedzieć czy nauczyciel jest takim zwykłym człowiekiem jak mówi,
zachowuje się.
Naprawde - nie dajmy się omamić głupocie naszej polityki!!!!