Gość: klient IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.10.06, 19:54 ... fajnie ze dbaja o wyposazenie UR muzyki ... ale sa tez chyba inne wydzialy ktore tez trzeba rozwijac :) Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: sdfg Płyną do nas fortepiany z Japonii IP: *.rzeszow.mm.pl 25.10.06, 20:34 W tym miescie jest wiele rzeczy które przypłyneły z Japoni... np samochody ,w większości zakładów fotograficznych stoją maszyny które przypłynęły z Japoni - nie rozumiem aby pisać o tym w zachwycie tworząc klimat niezwykłosci? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 1 Czyżby przetarg ustawiony????? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.10.06, 22:12 ..."Wyjazd do Japonii umożliwiła nam firma, która wygrała przetarg..... PIĘKNIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pikuś Re: Czyżby przetarg ustawiony????? IP: *.centertel.pl 25.10.06, 22:56 Jestem na koncercie styczniowym panie rektorze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pikuś Re: Płyną do nas fortepiany z Japonii IP: *.centertel.pl 25.10.06, 22:55 Wskazana wizyta u lekarza Odpowiedz Link Zgłoś
borowik1 Re: Płyną do nas fortepiany z Japonii 25.10.06, 23:07 może się mylę ale wydaje mi się że do tej pory instytut muzyki kształcił nauczycieli muzyki. A ci przecież nie są muzykami-instrumentalistami do tego koncertującymi. Takich kształcą Akademie Muzyczne. Więc nie bardzo rozumiem potrzebę posiadania fortepianów "z górnej półki" Ale może się mylę, może teraz Instytut Myzuki nieco zmieni swój profil, i stanie się taką mała akademią muzyczną?? Odpowiedz Link Zgłoś
zzyxyryzzy Re: Płyną do nas fortepiany z Japonii 26.10.06, 15:35 Rzeczywiście się mylisz. Kawai to nie górna półka, to raczej firma która bardzo by chciała tam wejść. Siedzą już na niej Steinway i Yamaha, dużo droższe niż Kawai. I jeszcze do pacjenta podpisanego tu "1": czy widzisz przekręt w tym, że ktoś wybiera fortepian u producenta? A może powinni go kupić w Auchan za 19,99PLN??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pijanica wiecej donic IP: *.hsd1.nm.comcast.net 26.10.06, 04:40 wiecej profesorow z prawdziwego zdarzenia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Domi Płyną do nas fortepiany z Japonii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.10.06, 06:15 no i mieli wyjazd za darmoszke... a co to idą pieniądze podatników - to jest skandal Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: natan Re: Płyną do nas fortepiany z Japonii IP: 212.2.99.* 26.10.06, 11:03 Jakie były kryteria wyboru oferty na zakup fortepianów? 100% cena? Może ktoś ma linka na strone z przetargiem ? Z góry bardzo dziękuję. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pianista Płyną do nas fortepiany z Japonii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.10.06, 22:51 Fajna taka wycieczka do Japonii, żeby wybrać fortepiany, różniące się brzmieniem, którego i tak nie wielu rozpozna Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: muza Koniecznie to przeczytajcie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.06, 11:23 żenujace jest to,że na temat nowych instrumentów wypowiadają się(w większości) PRYMITYWNI,nieznajacy tematu internauci...Drodzy Państwo-nie macie pojęcia,ani o fortepianach,ich cenach,markach,ani o okolicznościach ich zakupu.Jako profesjonalistka w tej dziedzinie pragnę oświadczyć wszystkim Matołom i Ignorantom,iż konieczne jest osobiste wybranie instrumentów u producenta,gdyż nawet najlepszym markom zdarzają się gorsze i niebrzmiące egzemplarze!!!I nie ma w wyjeździe Profesorów do Japonii NIC NADZWYCZAJNEGO-taka jest procedura.I uprzejmie wszystkich proszę-jeśli się nie znacie,nie kompromitujcie się swoimi komentarzami! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ignorant muz Re: Koniecznie to przeczytajcie! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.10.06, 12:07 Po tych "matołach" widać jaka z ciebie "muza". Podobno muzyka łagodzi obyczaje, ale tobie to ju z nic nie pomoże. A tak na marginesie, instrumenty winni wybierać wybitni znawcy, a nie mam do końca pewności, czy ci profesorowie takimi są (ktoś z nich chyba jest "specjalistą" od chórów, czy cóś). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: muza Re: Koniecznie to przeczytajcie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.06, 19:46 Drogi Mój Ignorancie!Zapewne następnym razem poproszą Ciebie,abyś dokonał zakupów fortepianów...Pewnie sam uważasz się za "wybitnego znawcę"...(czyżbym miała do czynienia ze studencikiem,który miał problemy z zaliczeniem zajęć prowadzonych przez wymienionych w artykule profesorów?)Kimkolwiek jesteś,Drogi Ignorancie,wybitnym znawcą,światowej sławy rzeszowskim pianistą czy "specjalistą od chórów",dla Muzy jesteś zwykłym zawistnikiem. Odpowiedz Link Zgłoś
tijgertje Re: Płyną do nas fortepiany z Japonii 01.11.06, 15:56 Dyskusja zupelnie bez sensu. Konczylam studia w "palacyku" jakis czas temu i pamietam, jak zazdroscilismy wyposazenia innym wydzialom. Pamietam tez dokladnie dzien, kiedy Akademia Muzyczna z Krakowa zaladowala na ciezarowke caly swoj sprzet uzywany przez studentow w Rzeszowie. Nie bylo ani na czym grac, ani na czym siedziec, pojechaly niemal wszystkie instrumenty i nawet durne krzesla. Nawet nie wiedzielismy, czy bedzie na czym zdawac egzaminy. Uwazam, ze osoby, ktore pojechaly wybierac instrumenty sa jak najbardziej kompetentne do tego zadania. PAn Skowron jest swietnym pianista, dla watpiacych polecam wybranie sie na jego recital, Pani wierzbieniec ma sluch, jakiego ze swieczka mozna szukac. Fortwepiany, czy pianina, na ktorych gra sie wlasciwie non stop po 15-16 godzin dziennie rowniez w soboty i niedziele musza byc dobrej jakosci, a jakosc niestety kosztuje. Ciekawe, co byw powiedzieli informatycy, gdyby im na wyposarzeniu Atari dali:-))) Z tego, co widze, jak wygladaja studia teraz a przed utworzeniem Uniwersytety w IM pewne jest jedno: kierunek na pewno na tym nie zyskal. Czy przyszlym nauczycielom muzyki potrzebne sa fortepiany? Moze i nie. Jednym palcem piosenke dzieciakom wystukac jakos by sie pewnie nauczyli... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ignorant muz II Re: Płyną do nas fortepiany z Japonii IP: 62.93.41.* 02.11.06, 11:27 Bardzo rozsądna wypowiedź. Dodałbym do tego, że "co tanie, to drogie". Jakość tych instrumentów, zapewne przełoży się m. in. na czas ich użytkowania. Nie podzielam natomiast, ani treści ani formy wypowiedzi "muzy". Muza kojarzy mi się z czymś wzniosłym, a tutaj prymitywne i agresywne wypowiedzi, które niczego nie wyjaśniają, ani nie wnoszą. Muza zapewne jest pracownikiem IM, powinna sie uczyć od absolwentów tego Instytutu, tymczasem zajmuje pozycję, gdzieś w okolicach pedałów tych nowych fortepianów. Odpowiedz Link Zgłoś