Zmiany w MPK. Wyjątek czy zmiana obyczajów?

08.12.06, 23:18
Z całym szacunkiem do tych Pań i Panów, co sprawdzają bilety. Ale to już
trzeba mieć magistra by zostać kanarem?

Na cholerę 5 lat studiów mi i Wam było...
    • Gość: Prześmiewca Re: Zmiany w MPK. Wyjątek czy zmiana obyczajów? IP: *.centertel.pl 08.12.06, 23:59
      Ta praca wypala na skutek odpalania.
    • Gość: S Zmiany w MPK. Wyjątek czy zmiana obyczajów? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.06, 11:55
      Dobre, to sie usmialem :D

      Szukaja frajerow z wyzszym wyksztalceniem ktozy beda za kanarow robic? :D a
      jakie to wyksztalcenie niby ma byc? :D pewnie ekonimiczne? :D

      To juz musialby byc szczyt desperacji by pakowac sie po 5 latach studiowania na
      posade "kanara" :D

      Ci co sobie to wymyslili sa conajmniej niepowazni, jeszcze jakby poparli to
      odpowiednimi zarobkami to moze by to jako tako wygladalo :D

      Dzisiaj to jest po prostu smieszne :]
    • cool_kid Re: Zmiany w MPK. Wyjątek czy zmiana obyczajów? 09.12.06, 12:16
      Jeden z kontrolerów w autobusie 18 robił przytyki do wyglądu jednej z
      pasażerek, ale tego nie ma sensu nawet komentować. Taka jest ich kultura. W
      ogóle moim zdaniem MPK pod rządami Pomianka schodzi na psy, symbolem "przemian"
      jest obcinanie kolejnych miejskich kursów i dodawanie nowych podmiejskich - a
      to do Bratkowic a to do Niechobrza. Czasem chodzę po mieście i zastanawiam się -
      gdzie są te wszystkie nowe Solarisy, Many, Jelcze? Odpowiedź można uzyskać na
      Marszałkowskiej, patrząc na to jakie autobusy podstawiane są do wiejskich linii
      2,7,14,20,21,27,38 itd. Poziom usług MPK jest coraz gorszy. Już nie wspomnę o
      spóźnieniach - wczoraj 13 z bocznym 754 z Rejtana odjechał 10:52 (minute za
      pozno) a na Ofiar Katynia gdzie miał być 11:12 przyjechał 11:42. Nie było wcale
      wielkich korków, tylko po prostu kierowca był tak inteligentny że jechał jak po
      polnej drodze, bezsensownie długo stał na przystankach czekając na
      dobiegających pasażerów a na skrzyżowaniu na Lubelskiej stał chyba 10 minut
      mimo że kilka razy miał okazję swobodnie wjechać na Wyzwolenia. Róbcie tak
      dalej tylko nie dziwcie się potem że miejskie linie wożą powietrze.
      • cool_kid Re: Zmiany w MPK. Wyjątek czy zmiana obyczajów? 09.12.06, 12:19
        Tak a propos tego kursu - odjeżdżając 13 z Rejtana po 25 minutach jazdy jest
        się niemal w tym samym punkcie miasta (Trasa Zamkowa) mimo że można by tam
        dojechać w 2-3 minuty. Człowiek który układał trasę linii takich jak 10,11,13
        albo 34 nie zasługuje na inne określenie niż kretyn.
      • Gość: Kasia Re: Zmiany w MPK. Wyjątek czy zmiana obyczajów? IP: 81.15.189.* 14.12.06, 10:47
        Wszyscy niezadowoleni!A dziewczyny "kanarki"widzieliście?Az miło dostać mandat
        z takich rąk.Autobus nr.745 to nóweczka i nie pisz kolego że nówki nie jeżdzą
        po mieście.To jest akurat nieprawda!Jezdzi ich duzo zresztą sam napisałeś ze to
        13-stka.Sam sobie przeczysz!!!Co do trasy 13-stki to na Rejtana,Powst-W-
        wy,Hetmańskiej też ludzie mieszkają.Nie bądz egoistą!Kolejna sprawa to ze
        kierowca 745 ruszył minute po czasie,to bardzo dobrze,bo przynajmniej nikt na
        niego nie doniesie ze jezdzi przed czasem.Na dobiegających pasazerów też trzeba
        czekac.Może to właśnie Ty jutro będziesz dobiegał?Założe się że pierwszy
        doniesiesz do dyspozytora że majster zamknął Ci drzwi przed nosem!!!A co do
        opóznień:to jest autobus a nie BMW.Sam siadaj za kółkiem jak jesteś taki
        mądrala!Gdzie Ci sie tak spieszy?Przy gwałtownym hamowaniu rozbijesz głowe i
        wtedy powiesz "co to za kierowca,co jezdzić nie umie!!!"ZNAM TAKICH!!!A
        pozytywnych stron nie widzicie?Zobaczcie ilu młodych,fajnych chłopaków jezdzi!
    • Gość: klient Zmiany w MPK. Wyjątek czy zmiana obyczajów? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.12.06, 19:29
      nigdy od kanarow nie slyszalem milego slowa .. nawet dziekuje
    • Gość: hfd Zmiany w MPK. Wyjątek czy zmiana obyczajów? IP: *.rzeszow.mm.pl 10.12.06, 00:15
      Naiwnośc ,głupota i prowincjonalizm - oto ten artykuł
    • Gość: hooye prlu hi hi hi wyzsze wyksztalcenie do sprawdzania? IP: *.hsd1.or.comcast.net 10.12.06, 05:23
      tylko kmioty pokomuny moga kontynuowac bezmozgowe etaty deilnych tajniakow, na
      zachodzie zawod kanara nie istnieje, bez biletu po prostu nie mozna wsiasc do
      pociagu autobusu tramwaju, "wyksztalcone" bydlo pokomuny, srac na was debilna bladz!
    • Gość: pasażer MPK i XXI wiek - dobre sobie!!! IP: 82.177.97.* 10.12.06, 08:36
      Zanim MPK wejdzie w XXI wiek, to już dawno minie 30. Kretyni zastanawiają się
      tylko jak wyczesać ludzi z ich pieniędzy a samymi pasażerami, czy zmianą tras
      dla autobusów nikt sie nie przejmuje.. Dobre sobie XXI wiek..........
      • Gość: Ex-pasażerka Re: MPK i XXI wiek - dobre sobie!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.06, 08:59
        Jeździłam autobusami MPK przez kilkanaście lat i wiele niemiłych przygód w
        związku z tym mnie spotkało. Kontrolerzy też mi czasem dopiekli. Ale i tak
        uważam, że najgorszym zachowaniem cechują się kierowcy autobusów. I to na ich
        zachowanie dyrekcja powinna zwrócić szczególną uwagę. Kierowca, który klnie
        siarczyście nie zważając na pasażerów albo pali sobie papieroska kierując
        jednocześnie zatłoczonym autobusem - nogłam zaobserwować to nie raz. Zresztą,
        dużo przykładów niewłaściwych zachowań pracowników MPK mogłabym jeszcze
        przytoczyć. Na szczęście, teraz autobusami MPK nie jeżdżę, tylko własnym
        samochodem, bo przyjemniej i taniej!
        • Gość: jam Re: MPK i XXI wiek - dobre sobie!!! IP: *.19.165.5.osk.enformatic.pl 14.12.06, 11:45
          Co do palenia za kółkiem to racja... Wysadzić szofera na najbliższym przystanku,
          niech nie kopci w autobusie... A co do tego, że klnie? Też nieładnie, ale może
          złości się właśnie na taką ex-pasażerkę, co mu drogę zajechała swoim super
          przyjemnym i tanim autkiem?
    • Gość: rychotra Zmiany w MPK. Wyjątek czy zmiana obyczajów? IP: 85.134.146.* 10.12.06, 13:32
      Byc moze ze to maly kroczek w strone normalnosci w MPK daj Boze.Bylam w tym
      tygodniu w biorze MPK i cos mi sie przypomnialo-komuna w najlpszym wydaniu.Moj
      syn zostal zlapany przez kontrolerow 1grudnia-nie zdazyl kupic biletu ,w
      zwiazku z tym bylam uregulowac naleznosc.10 minut przed koncem pracy urzedu,nie
      bylo juz nikogo,zapytalam w innym pomieszczeniu gdzie sa wszyscy,pan za
      biorkiem nie raczyl sie nawet odezwac,pokazal tylko zeby zamknac
      drzwi,oczywiscie od zewnacz.Kochani sami sobie gotujemy ten los.Panie
      dyrektorze duzo pracy jeszcze przed panem ,zycze powodzenia.
      • cool_kid Re: Zmiany w MPK. Wyjątek czy zmiana obyczajów? 10.12.06, 14:45
        Wymiana tego dyrektora to warunek rozwoju MPK, w przeciwnym razie nadal
        będziemy mieć obcinanie miejskich kursów aby wprowadzać nowe na wiochy.
        • Gość: mgr to teraz nic Re: Zmiany w MPK. Wyjątek czy zmiana obyczajów? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.06, 18:42
          magistra to teraz byle matoł ma ... takze zaden tytuł
          • Gość: tytus Re: Zmiany w MPK. Wyjątek czy zmiana obyczajów? IP: *.pul.tke.pl 10.12.06, 21:22
            dokladnie, ale z drugiej strony na kij w dzisiejszych czasach studiowac, chyba
            tylko dla przyjemnosci, bo kazdy zaradny czlowiek po sredniej szkole otwiera
            jakis biznes i liczy kasiorke:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja