Szał wyprzedaży. Wszyscy są na zakupach

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.12.06, 20:08
czy ten artykul to nie jest poniekad reklam tego badziwe w Grafice ??
ale teraz zaszal okleil jeden autobus z reklama tego baraku
    • Gość: TP Szał wyprzedaży. Wszyscy są na zakupach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.06, 20:45
      O ile mi wiadomo to w poniedzialek był pierwszy dzień Świąt, we wtorek drugi,
      jakoś niezwykle Grafika i sklepy na 3-go maja były otwarte.
      • Gość: wkórzony Re: Szał wyprzedaży. Wszyscy są na zakupach IP: *.166.unknown.vectranet.pl 28.12.06, 21:09
        moje baby tez tam byly i szlag mnie trafial jak przebieraly ten luksusowy
        szmateks kur.a ja chyba oszaleje...... 4 godziny i jedna bluzeczka jeszcze
        podarta no ludzie kurna to sa jaja
        • Gość: Przesmiewca Re: Szał wyprzedaży. Wszyscy są na zakupach IP: *.centertel.pl 04.01.07, 08:16
          I masz problem z kolejnymi dziurami tym razem w portfelu i bluzce.
    • cool_kid Re: Szał wyprzedaży. Wszyscy są na zakupach 28.12.06, 21:11
      Tez tego nie pojmuje jak można tyle przymierzać, zastanawiać się itd. - ale
      taka to już kobieca natura :) A do Grafiki w ogóle nie chodze, czekam na MH i
      Nowy Świat. Nie będę dawał zarobić panu R.P. chyba że zrobi coś z wyglądem
      swoich obiektów :)
      • muszolka Re: Szał wyprzedaży. Wszyscy są na zakupach 28.12.06, 21:20
        to my tak sie męczymy, zastanawiamy sie i wybieramy a Wy tego nie doceniacie
        nawet nie wiecie że to wszystko dla Was drodzy Mężczyźni może wkoncu to
        docenicie np. jakiś mały komplemencik hmmmm??
        • Gość: BeBe Re: Szał wyprzedaży. Wszyscy są na zakupach IP: *.19.165.16.osk.enformatic.pl 28.12.06, 21:38
          wytna po kolacji i bedzie luks:)
        • huskyman Re: Szał wyprzedaży. Wszyscy są na zakupach 28.12.06, 22:04
          Przesadzasz muszolka ;)
          • muszolka Re: Szał wyprzedaży. Wszyscy są na zakupach 29.12.06, 10:05
            w czym przesadzam?? nie chcialam uogólniać wszystkich ...tylko tak poprostu
            dosyć często mi sie zdarza :(:(
            • cool_kid Re: Szał wyprzedaży. Wszyscy są na zakupach 29.12.06, 16:42
              Co się zdarza, nie mówią komplementów? :)
              • muszolka Re: Szał wyprzedaży. Wszyscy są na zakupach 29.12.06, 17:28
                a muszę Cie zaskoczyć bo mówią i to nawet bardzo często ale nie o to mi
                chodziło...hmmm no to może wyjasnie na przykładzie... czasem mam na sobie coś
                co naprawde duzo czasu mi zajęło żebym to dostała i nawet nikt tego nie zauważa
                a wyjde w "byle czym" i wtedy jest na odwrót ...noi tego nie rozumie, wszystkie
                starania ida na marne:(:(troszke przykro mi wtedy:P:P
                • Gość: Przesmiewca Re: Szał wyprzedaży. Wszyscy są na zakupach IP: *.centertel.pl 04.01.07, 08:20
                  Czyli odpowiedziałaś sobie sama na pytanie w jakim tempie należy robić zakupy.
                  • muszolka Re: Szał wyprzedaży. Wszyscy są na zakupach 04.01.07, 08:29
                    i tak będę robila zakupy w takim tempie jak mi odpowiada no bo przeciez ubieram
                    sie głownie dla siebie zeby dobrze sie czuć w tym co nosze ....a nie żeby
                    podobac się komuś... .. no może czasem robie wyjątek:D:D:D
                    • Gość: Prześmiewca Re: Szał wyprzedaży. Wszyscy są na zakupach IP: *.centertel.pl 04.01.07, 08:33
                      Żartowałem.
    • Gość: abc/cba Słowo "jazzy" nie jest już trendy :D IP: *.171.41.117.crowley.pl 29.12.06, 02:06
      Teraz mówi się "foxy" :)
      • Gość: R Re: Słowo "jazzy" nie jest już trendy :D IP: *.gprspla.plusgsm.pl 30.12.06, 22:18
        warszawka teraz mowi "fresh"
    • Gość: Emil Zamorski Zal mi was, wy malpy medialne - foxy czy "tryndy" IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 29.12.06, 05:11
      Zglupial ten polski narodek kompletnie - sterowany zdalnie mediami - jak taka banda brezmyslnych
      robotow rzucajacych sie na 4 kategorii badziewie z odrzutu z zachodu - po jednym praniu - szmata.
      No i ta armia tak samo ubranych panienek w Polsce - no bo to tryndy foxy i na topie - wiec trzeba to
      miec - a potem wszystkie dziewki sa ubrane tak samo jak idiotki. To samo z facetami - wszyscy ubrani
      tak samo, w to co im powiedzieli w TV, i magazynach - ze MODNE!!! A jak ktos przyjedzie z innej
      mentalnosci czerepowej i inaczej ubrany - to robociki w Polsce sie gapia jak na wariata "patrzecie go,
      ale sie ubral, zupelnie nie wwedlug mody". Zalosne to jest. Czy w TV laski czy na ulicy - tak samo
      ubrane. Polska wlasnie. No i tak jak wspominalem w Polsce jest badziewie niskogatunkowe a tam sie
      ludziom wydaje za maja jakosc. Jakosci to w Polsce nie widziano jeszcze. No a juz sama mania
      kupowania zeby miec i zeby kupic bo tanio?.....ROBOTY!!! OWCE!!! No ale ktos to dziadostwo musi
      lyknac, wiec sie to wali na europe wschodnia, gdzie sie jeszcze ciesza. WSZYSTKO JEST ROBIONE W
      CHINACH - tylko ze inna jakosc idzie na UE i USA a inna na Polske. Ci co maja porownanie to wiedza. W
      tych pieknych tryndowych butach w Polsce NIE DA SIE CHODZIC takkie sa niewygodne. A ta koszulka z
      krotkim rekawem po paru praniach to szmata.
      • Gość: bettina Re: Zal mi was, wy malpy medialne - foxy czy "try IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.12.06, 11:29
        taak, jak się ubierzesz niezgodnie z "trendami" to wyglądasz "dziwnie".
        pamiętam jak kupiłam sobie szalik i czapkę nie pasujące kolorystycznie do
        kurtki i torebki (kurtka i torebka też nie pasowały do siebie kolorystycznie :)
        usłyszałam od koleżanki, że ona by czegoś takiego nie kupiła, bo nie pasowałoby
        do reszty i głupio by jej było wyjść w tym z domu. ręce mi opadły. no ale to
        kwestia człowieka: ja mam w d... czy dla kogoś ubieram się modnie czy nie,
        kolorystycznie czy niekolorystycznie, najważniejsza jest wygoda.
        • cool_kid Re: Zal mi was, wy malpy medialne - foxy czy "try 29.12.06, 16:49
          Już kiedyś poruszałem temat - w Atenach dla przykładu poznałem młode dziewczyny
          noszące buty za 1000 euro, spodnie za podobną sumę (z tamtejszych shopping
          malli a nie baraków pana P.:) i wydawały się o wiele mniej zarozumiałe i
          zadufane w sobie niż Polki które właśnie kupiły coś nowego w Grafice. I
          słusznie tu jeden z forumowiczów poruszył kwestię jakości ciuchów które do nas
          trafiają.
          • Gość: knz Re: Zal mi was, wy malpy medialne - foxy czy "try IP: 86.41.66.* 30.12.06, 03:38
            porownujesz rzeszow do aten. porownaj jakas grecka miescine do warszawy. wtedy
            zobaczysz roznice. a tak apropos.. teraz mieszkam w dublinie, chodz po wielu
            sklepach, droszsyzch i tanszych. i wiesz co? nigdy nie widzialem butow a tym
            bardziej dzinsow po 1000 euro. biorac pod uwage, ze w dublinie zarabia sie 2
            razy wiecej niz atenach... uwazam, ze poniosly cie emocje... innymi slowy,
            p..przysz glupoty:)
            • cool_kid Re: Zal mi was, wy malpy medialne - foxy czy "try 30.12.06, 22:21
              Ja w Szczecinie w Galaxy widziałem spodnie za 600 euro, a co dopiero
              zagraniczne miasto. Chyba wiesz że jest coś takiego jak ekskluzywne sklepy :)
            • Gość: anna Re: Zal mi was, wy malpy medialne - foxy czy "try IP: *.rzeszow.mm.pl 30.12.06, 22:29
              Nie widziałeś, bo w butikach słynnych projektantów ceny nie sa wyeksponowane, a
              zapewniam Cię 1000 euro to jeszcze nic a w kazdej europejskiej stolicy masz
              takie butiki i skromna sukieneczka kosztuje tam 3500 euro. Ale nie trzeba szukać
              daleko Sukienki polskiego projektanta Macieja Zienia kosztują ok. 10 000 zł
              • Gość: knz Re: Zal mi was, wy malpy medialne - foxy czy "try IP: 86.41.66.* 31.12.06, 01:35
                no tak, tylko, ze w butikach "slynnych projektantow" nie ubiera sie nawet
                promil spolecznosci. nie oszukujmy sie:)
                co do irlandczykow czy tez amerykanow i ich luzu. bardzo mi sie podoba
                amerykanski luz, ale do chodzenia w dresach przekonac sie nie dam..:) moze
                zreszta mam skrzywienie przywiezione z polskich blokowisk:D
                strasznie sie na tych biednych polkach (rzeszowiankach w szczegolnosci)
                wyzywasz. a ja naprawde uwazam, ze ogolnie wygladaja duzo lepiej niz irlandki.
                w ogole normalne jest chyba na calym swiecie, ze ludzie z metropolii ubueraja
                sie i przywiazuja inna wage do ubioru niz ludzie z prowincji. im mniejsza
                miejscowosc tym czlowiek bardziej narazony na to, ze znajdzie sie na jezykach (
                i ze np w niedziele szedl przez miasto w podartych dzinsach a nie w
                spodniach "kosciolowych jak pan bog przykazal":))
                a wracajac do irlandzkiego luzu. mysle, ze to ich chodzenie w dresach nie
                wynika z luzu i wygody tylko z innego pojmowania mody. bo jak inaczej
                wytrlumaczyc takie specyficzne (a i na pewno wygodne) dodatk ido tych dresow
                jak lancuchy, branszolety i bogato zdobione wszechobecne sygnety w kolorze
                zlotym?
                pozdro
        • Gość: Przesmiewca Re: Zal mi was, wy malpy medialne - foxy czy "try IP: *.centertel.pl 04.01.07, 08:30
          Słusznie- i tak uroda twoja zostanie odkryta.
      • cool_kid Re: Zal mi was, wy malpy medialne - foxy czy "try 29.12.06, 16:45
        To prawda jak czlowiek wróci np. z Aten czy Madrytu do jakiegoś polskiego
        miasta to wtedy widzi różnicę. Nie dotyczy wszystkich ale zastanawia dziwna
        krzykliwość ubioru wielu polskich dziewczyn i setki dodatków, wielkie kolczyki,
        szaliki, torebki, łańcuszki a wszystko z reguły bez stylu. I uderzające jest
        podobieństwo ubioru większości kobiet (np. w tym roku obowiązkowo spodnie
        wsunięte w kozaki, czego za granicą prawie w ogóle nie widziałem a tu wszyscy
        są święcie przekonani że to jest modne:)) Większość Polek powinna pojechać do
        jakiegoś porządnego europejskiego miasta zobaczyć jak powinny się ubierać :)
        • Gość: bettina Re: Zal mi was, wy malpy medialne - foxy czy "try IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.12.06, 17:41
          no z tymi spodniami wsuniętymi w kozaki to masz rację, rzeczywiście dużo tego
          na rzeszowskich ulicach. a do tych wysokich kozaków to jeszcze rybaczki
          powprowadzali na sklepy.
          • cool_kid Re: Zal mi was, wy malpy medialne - foxy czy "try 29.12.06, 17:43
            No i z kim nie rozmawiam to uważa że to super modne, a jak byłem miesiąc temu w
            Atenach to może 10 dziewczyn przez kilka dni widziałem w takich butach i
            spodniach...
            • Gość: anna Re: Zal mi was, wy malpy medialne - foxy czy "try IP: *.rzeszow.mm.pl 29.12.06, 17:50
              Bo to jest modne ale za granicą ludzie nie chcą być jak klony. Małomiasteczkowa
              mentalnosc to miedzy innymi nie odróżniać sie od tłumu i dlatego widzisz tyle
              niewolnic mody. Za granicą ludzie maja luzniejszy stosunek do tego. Ci zamozni
              wybieraja raczej cos co jest ciut za moda. Niby "nijaki" sweterek, który
              kosztuje majątek, bo jest np. z kaszmiru.
              • cool_kid Re: Zal mi was, wy malpy medialne - foxy czy "try 29.12.06, 17:57
                Faktycznie. Niestety to widać nie tylko w ubiorze. U nas idąc ulicą niemal
                wszyscy się na ciebie patrzą (nie mówię że wlepiają wzrok) i masz świadomosć że
                oceniają twój wygląd, styl bycia itd. W wielkich miastach ludzie patrzą przed
                siebie i są zajęci sobą. Im większa różnorodność tym lepiej.
                • Gość: anna Re: Zal mi was, wy malpy medialne - foxy czy "try IP: *.rzeszow.mm.pl 29.12.06, 18:19
                  To nie jest tak, że za granicą ludzie nie zwracaja za siebie uwagi. W Paryzu
                  jest nawet taki zwyczaj ze krzesełka przy stolikach sa zwrócone zawsze w strone
                  ulicy by móc oglądać przechodniów. Ale nie ma tego taksowania i oceniania.
                  Ludzie przygladaja sie sobie ale z tolerancją i zyczliwoscia. Tego ich uczy
                  różnorodnosć kulturowa, z która stykaja sie na co dzień.
                  • cool_kid Re: Zal mi was, wy malpy medialne - foxy czy "try 29.12.06, 18:21
                    Mam takie same odczucia. Właśnie ten stosunek do innych ludzi, przechodniów
                    mnie najbardziej obrzydza w tym kraju. A Polacy tak uwielbiają się rozpływać
                    nad sobą i mówić o "zepsutym zachodzie".
                    • Gość: anna Re: Zal mi was, wy malpy medialne - foxy czy "try IP: *.rzeszow.mm.pl 29.12.06, 18:24
                      U nas nie ma tej zwykłej ludzkiej życzliwosci. Jak facet jest miły i sie
                      uśmiecha to ma w tym interes i podrywa. Mnie czasem jest brak tej zwykłej
                      ludzkiej życzliwości i miłej rozmowy dla samej rozmowy.
            • Gość: wafel Re: Zal mi was, wy malpy medialne - foxy czy "try IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.06, 17:50
              cool daj spokój już z tymi Atenami. Wszyscy już wiedzą że tam byłeś. Poza tym
              (wprawdzie nie jestem znawca) Ateny to chyba nie jest stolica mody?
              PS.
              Nie porównuj ubioru południowców do naszego. U nas jest dużo zimniejszy klimat
              przeca, szczególnie teraz. Także oni raczej w klapkach a myw kozaczkach :)
              • cool_kid Re: Zal mi was, wy malpy medialne - foxy czy "try 29.12.06, 17:55
                Gdy ja tam byłem to bylo 5 stopni, poza tym nie czepiaj się, mam prawo o tym
                wspomnieć, bo chyba nie łamie to netykiety ani regulaminu? Nie pisałem o
                Atenach po to by się pochwalić tylko uzasadnić swoją opinię o ubiorze dziewczyn
                w Rzeszowie. I masz rację Ateny nie są stolicą mody ale chyba nie uważasz że
                Rzeszowowi bliżej do tego tytułu?
                • Gość: wafel Re: Zal mi was, wy malpy medialne - foxy czy "try IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.06, 17:58
                  Do głowy mi nie przyszło że Rzeszów to jakakolwiek stolica, oprócz Podkarpacia
                  rzecz jasna.
                  • cool_kid Re: Zal mi was, wy malpy medialne - foxy czy "try 29.12.06, 18:00
                    I właśnie dlatego zastanawia mnie że ludzie tutaj tak łatwo wyrokują co jest
                    modne a co nie na podstawie tego co przeczytają w gazecie czy uslyszą w TV.
                    • Gość: anna Re: Zal mi was, wy malpy medialne - foxy czy "try IP: *.rzeszow.mm.pl 29.12.06, 18:04
                      Bo to co podają w tv i gazetach to faktycznie trendy i moda, ale od człowieka
                      zależy czy sie temu podda. Ogladać mozesz na pokazach różne dziwadła ale
                      większosć kobiet na swiecie nie siega po to. Podobnie jest z makijażem. W
                      Paryżu łatwo poznasz Rosjanke czy Polke . Po tipsach, nienaturalnym kolorze
                      włosów i mocnym makijażu.
                      • cool_kid Re: Zal mi was, wy malpy medialne - foxy czy "try 29.12.06, 18:05
                        Dokładnie. Co nie zmienia faktu że jakieś 20-30% Polek jednak ma styl i ubiera
                        się naprawdę fajnie. Może z czasem to będzie się poprawiać.
                        • Gość: anna Re: Zal mi was, wy malpy medialne - foxy czy "try IP: *.rzeszow.mm.pl 29.12.06, 18:12
                          Ja mam to szczęscie, że lubie minimalizm, ale tez staram sie być w miare na
                          bieżaco. Wybieram z mody to co mi odpowiada, ale to wymaga trudu poszukiwań.
                          Bo bycie abnegatem mody tez jest niefajne: np wielkie marynary z poduchami jakoś
                          nie widza mi się:D
                        • Gość: bettina Re: Zal mi was, wy malpy medialne - foxy czy "try IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.12.06, 18:26
                          tylko 20-30%? eee, chyba trochę przesadzasz. nie oceniaj Polek tylko na podst.
                          tego, co widzisz w Rze. jak zapytasz obcokrajowca, co im się podoba w Polkach,
                          powie ci, że elegancja i styl ubierania się. i to, że o siebie dbają.
                          • Gość: raar Re: bettina - wy malpy medialne - foxy czy "try IP: *.lanet.net.pl 30.12.06, 01:02
                            Zgadzam się ,20-30% to raczej dotyczy panów ( z tymi to jest faktycznie
                            krucho). Polki ,porównując do Angielek czy Amerykanek, to szczyt szyku.
                            • Gość: Prześmiewca Re: bettina - wy malpy medialne - foxy czy "try IP: *.centertel.pl 04.01.07, 14:05
                              No, no , no "Raar" Ty podrywaczu!!! w modzie też siedzisz?
                              • Gość: raar Re: bettina - wy malpy medialne - foxy czy "try IP: *.lanet.net.pl 05.01.07, 11:24
                                Podobnie jak Ty, preferuję "szeroką" specjalizację. Na wyprzedażach już byłes?
                                Pochwal sie gdzie i ile kasy zostawiłeś, może skorzystam z porad szpeca.
        • Gość: anna Re: Zal mi was, wy malpy medialne - foxy czy "try IP: *.rzeszow.mm.pl 29.12.06, 17:46
          No akurat z tymi Atenami to jak kulą w płot. Jedno z najbrzydszych miast w
          Europie i też nie wyznaczajace trendy. Jesli juz to Barcelona, Nowy Jork czy
          Londyn. Generalnie miasta kosmopolityczne, pełne różnorodnych ludzi. To że za
          granicą nie widzisz ludzi chodzących w spodniach włozonych do kozaków(to jest
          modne rzeczywiscie), a u nas tak to dowodzi, ze tam maja dystans do mody. My
          jesteśmy po częsci fashion victims co pewnie wynika z kompleksów. Ja smieję się,
          że musze przeczekać obecna mode, bo niewiele mi w niej pasuje.
          • cool_kid Re: Zal mi was, wy malpy medialne - foxy czy "try 29.12.06, 17:54
            Gość portalu: anna napisał(a):

            > No akurat z tymi Atenami to jak kulą w płot. Jedno z najbrzydszych miast w
            > Europie i też nie wyznaczajace trendy. Jesli juz to Barcelona, Nowy Jork czy
            > Londyn. Generalnie miasta kosmopolityczne, pełne różnorodnych ludzi.

            W Barcelonie też te kozaki nie są tak modne jak w Rzeszowie :) Zapewniam cię :)
            A Ateny to kwestia gustu, mnie się bardzo podobają. Podałem tylko przykład.
            Nawet tam dziewczyny ubierały się o wiele lepiej, bardziej stylowo, mniej
            kiczowato i krzykliwie.


            > To że za granicą nie widzisz ludzi chodzących w spodniach włozonych do kozaków
            (to jest
            > modne rzeczywiscie), a u nas tak to dowodzi, ze tam maja dystans do mody. My
            > jesteśmy po częsci fashion victims co pewnie wynika z kompleksów. Ja smieję
            się
            > ,
            > że musze przeczekać obecna mode, bo niewiele mi w niej pasuje.

            Racja. Podobnie dużo mógłbym powiedzieć o tym jakiej muzyki słucha większość
            Polaków itd. Generalnie rzuca się nam takie ochłapy z zachodu i nawet czytałem
            wypowiedź prezesa Nestle który powiedział że do krajów byłego bloku wschodniego
            rzucają najgorszy sort kawy bo tam i tak ludzie nie mają wyrobionego gustu i
            wezmą to co się im podrzuci. Ale nie można wymagać za wiele w społeczeństwach,
            w których przez 50 lat wciskano i promowano kiczowatą przeciętność.
            • Gość: knz Re: Zal mi was, wy malpy medialne - foxy czy "try IP: 86.41.66.* 30.12.06, 03:51
              chlopie, ty masz jakies potworne kompleksy.. chyba.
              jezdzilem swego czasu po calej europie (z rodzicami nietety:)) bylem w usa.
              jednak wyjazdy krotkotrwa;e typu wakacje niewiele ucza. od roku mieszkam w
              irlandii (nieliczac roku na wymianie studenckiej we frankfurcie to najdluzszy
              moj poobyt...)
              wniosek: NIE MAMY SIE CZEGO WSTYDZIC (szczegolnie wobec irlandczykow, ktorzy sa
              wg mnie zacofani bardziej niz najgorsza wiocha w bialostockiem). naprawde, jako
              polay nie mamy sie czeo wstydzic. co do mody: jakos nie zauwazylem tej
              wisniackiej mody w rzeszowie. w irladnii dziewczyny wygladaja 100 razy gorzej
              (najczesciej chodzac w wiesniackim dresie; natomiadt wsrod kolesi oprocz dresow
              najbardziej popularne sa lancuchy i sygnety o kolorze zlotym:)) to co
              najbardziej mnie boli jak przyjezdzam do swojego rodzinnego miasta to nie moda,
              ale "waskie horyzonty" duzej grupy mieszkancow. glownie przez ta atmosfere,
              ktorej nie moglem zniesc po powrocie ze studiow z krakowa, wyjechalem za
              granice..
              sorki, jesli pisze nieskaldnie, ale jestem po paaaaaaru guinesach:D
              • cool_kid Re: Zal mi was, wy malpy medialne - foxy czy "try 30.12.06, 22:31
                Ja też tą atmosferę znoszę coraz ciężej. Wydaje mi się że ten styl ubierania
                się Irlandczyków wynika z luzu i właśnie o ten luz mi chodzi - dla nich nie
                jest najważniejsze "co ludzie pomyślą" tylko "jak ja się z tym czuję" tego mi
                brakuje w Polsce gdzie społeczeństwo biedne a każdy chce udawać światowego,
                bogatego Europejczyka pełną gębą.
          • Gość: wafel Re: Zal mi was, wy malpy medialne - foxy czy "try IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.06, 17:57
            To co niektórzy nazywają modą w tzw. świecie, wg moich obserwacji jest tylko i
            wyłącznie w 99% chodzeniem w czym komu i jak wygodnie. W Londynie czy Paryżu
            nie ma problemu aby spotkać na ulicy kolesi w koszulach tzw. garniturowych
            ściągniętych prosto ze sznurka. Wszystkich wokół to wali bo każdy chodzi jak
            chce nie ma znaczenia pomięte, podarte, poplamione, ... . Ani to moda ani to
            trynd, tylko lenistwo lub jak kto woli wygoda.
            • cool_kid Re: Zal mi was, wy malpy medialne - foxy czy "try 29.12.06, 17:58
              Tu się zgadzam, od siebie dodam że np. Kanadyjczycy nie mają w zwyczaju
              prasować ubrań. Panuje pełen luz, niestety u nas tego nie ma. Przyjdziesz w
              niewyprasowanej koszuli i już się śmieją :)
              • Gość: wafel Re: Zal mi was, wy malpy medialne - foxy czy "try IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.06, 18:01
                No to może cool wprowadzamy modę na ubieranie koszul bez prasowania?
                Marzy mi się tali stajl :)
                NIE DLA PRASOWANIA :/
                • Gość: Zamorski dawno juz taki styl mialem IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 30.12.06, 03:59
                  Nazwalem go "the wrinkled style/look" - mokra koszule wieszalem pomieta specjalnie albo sznurkami
                  specjalnie zwiazana albo specjalne podluzne zmarszczki robilem - suszenie na szybko nad grzejnikiem
                  z wentylatorem....rozne koszule=inne zmarszczki....super bylo....20 lat temu....zelazka nawet do dzis
                  nie mam ani nikt w rodzinie...uwazam prasowanie za kompletna glupote kurzych mozdzkow...taki
                  nawyk psa pawlowa...no i nie przegadasz...prasuja jak malpy zapieprzajac sobie zycie godzinami na
                  takie g****a marnujac czasu tyle "zeby bylo gladkie". Kupa idiotow. No zdalnie sterowana jak mowie. No
                  a to ze sie na ciebie w Polsce ludzie gapia jak malpy, to jest juz slynne dawno. To sa normalnie jaja.
                  Albo cie wysmieja ze masz zielone buty ("Oh..patrzcie..sandaly z koziej paly!") bo akurat bezowe ze
                  szpicem jak do gnoju sa modne. Taka Polska jest. Gdzie by ci ktos na ulicy w cywilizowanym kraju
                  obrazal cie tak, komentujac twoje buty? W USA moglby cie gosciu poczestowac kulka albo zadzwonic na
                  policje za napad slowny i by dostal gosciu 24 godziny i sad. I kupa kasy nie jego. A UE nikomu nie
                  przyszloby do glowy obcego czlowieka wysmiewac. A w Polsce komentarze, chichoty...no i to gapienie
                  sie gapienie sie gapienie sie. Jak sroki tepe. Taki mam narodek smieszny.
                  • cool_kid Re: dawno juz taki styl mialem 30.12.06, 22:35
                    Haha no dokładnie :) A podobno każdy czlowiek dąży do wolności.
      • Gość: dylan Re: Zal mi was, wy malpy medialne - foxy czy "try IP: *.cable.mindspring.com 05.01.07, 02:22
        a ty myslisz ze w UE albo USA ciuchy sa lepsze gatunkowo BZDUUURA !!! tam jest
        taki sam chlam jak i w Polsce. Kazdy towar ma metke z Chin , Tajwanu albo
        jeszcze innego cywilizowanego kraju i jakosc tez pozostawia wiele do zyczenia
    • Gość: olo Jak mówi dr Grzebyk IP: 192.193.245.* 29.12.06, 16:41
      Inteligencja to rzecz wrodzona
      • Gość: mtg Re: Jak mówi dr Grzebyk IP: *.delv.east.verizon.net 29.12.06, 17:23
        ...Panem/Pania trzeba sie urodzic. ...Malo ktora "shiksa" potrafi sie ciekawie
        ubrac.
        • Gość: olo Re: Jak mówi dr Grzebyk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.06, 18:47
          Ubiór nie stanowi o człowieku.Jak mówi dr Grzebyk.
          • cool_kid Re: Jak mówi dr Grzebyk 30.12.06, 22:39
            Co to znowu ten doktor Grzebyk?
            • Gość: knz Re: Jak mówi dr Grzebyk IP: 86.41.66.* 31.12.06, 01:35
              lata temu na kolonii czy tez obozie moim wychowawca byl dr grzebyk z polibudy.
              ciekawe czy to ten?:)
              • cool_kid Re: Jak mówi dr Grzebyk 31.12.06, 02:00
                Z tym Grzebykiem robi się coś jak z Chuckiem Norrisem, już któryś raz czytam w
                jakimś wątku co powiedział dr Grzebyk :)
                • Gość: knz Re: Jak mówi dr Grzebyk IP: 86.41.65.* 31.12.06, 18:37
                  to proste:) chuck osiagnal juz tak wysoki stopien wtajemniczenia, ze
                  przeistoczyl sie w nowa forme tj. doktora grzebyka. w tej formie ruszy na
                  podboj wszechswiata:D
          • Gość: Prześmiewca Re: Jak mówi dr Grzebyk IP: *.centertel.pl 04.01.07, 13:54
            O człowieku nie stanowi- tylko o jego zmyśle estetyki.Powiedzenie "jak Cię widzą
            tak Cię piszą" dalej aktualne.Czytałem na forum wielokrotnie o poszukiwaniu
            pracy, no to lu w te wymięte koszule podarte dżinsy buty z błotkiem CV w łapę
            i na rozmowy.
    • Gość: zonk Re: Szał wyprzedaży. Wszyscy są na zakupach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.07, 11:14
      ale narzekacie, masakra!
    • Gość: znawca Re: Szał wyprzedaży. Wszyscy są na zakupach IP: *.nat.rsk.pl 08.01.07, 10:21
      przykleja fikcyjną cene i przekreśla a cena aktualna badziewia nadal istnieje a
      ludzie otumanieni pędzą po szmire
    • Gość: MB haha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.08, 13:23
      Myślisz, że Podkulski nie ma udziałów w Millenium Hall? zapytaj go, bo pół
      roku temu mówiło się, że ma 40%...
      • Gość: załamany Re: haha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.08, 14:36
        nie od pół roku a od jakiegoś 1,5 lub 2 miesięcy ma 40% udziałów w MH
        • Gość: załamany co to znaczy być trendy ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.08, 14:47
          Wydaje mi się że ludzie którzy bezgranicznie podążają za modą nie mają
          osobowości, gustu, a przede wszystkim swojego stylu... Dlaczego ? Bo skoro ja
          ubieram się w zielenie, w fiolety pomimo że absolutnie do mnie nie pasują, no a
          przecież jest to modne , to jak nazwać takiego osobnika ?.....Skoro ja naśladuję
          np. Dodę bo nie mam pomysłu na swój styl , to kim jestem ?
          Nigdy nie trzeba ubierać się na przekór sobie....
          • Gość: załamany Re: co to znaczy być trendy ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.08, 14:49
            ten temat to temat rzeka, możnaby pisać i pisać....
            • Gość: kasica Re: co to znaczy być trendy ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.08, 15:39
              Jestem właśnie jedną z tych młogych Rzeszowianek, i też nie
              odpowiada mi styl ubierania się niektórych moich koleżanek.
              Podejrzewam, że w durzej mierze to jest kwestia nieukształtowanego
              jeszcze gustu. Ulice Strasbourga, Londynu, Berlina czy Barcelony są
              pełne stylowo ubranych ludzi. I tego nie ma co nawet porównywać z
              Rzeszowem, jednak nawet patrząc na Kraków, rzeczywiście można
              powiedzieć, że Rzeszowianki wypadają blado. Wydaje mi się, że
              właśnie te, które uważają siebie za modne nigdy nie miały okazji
              chodzic po ulicach żadnego większego europejskiego miasta. Ich tzw.
              styl wynika z naśladowania: ludzi na ulicach, pani/pana z telewizji,
              koleżanki, nieudolnej lektury jakies czasopisma w stylu claudia,
              oliwia czy innych pierdół... No trzeba wiedzieć gdzie szukać..
              A styl ubierania się ludzi na zachodzie i ich podejście do mody jest
              nieporównywalnie bardziej zdrowe niż tutaj. I co z tego, że
              niektórzy w Wlk. Brytanii chodzą w dresach? tam prawie każdy ma
              jakiś swój sposób ubierania się, co sprawia, że ludzie są tak
              różnorodni i pomijam tutaj kwestie kulturowe i rasowe. Długo jeszcze
              Rzeszowianki ubiorem nie będą przyponminać dziewczyn z Aten, Londynu
              czy Mediolanu.
              A bycie trendy dla kazdego jest wzgledne :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja