Gość: pytający IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.07, 09:53 do kogo po odszkodowanie? to było na drodze w rzeszowie, na osiedlu za katedrą Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: MC Re: rozwaliłem autko, wpadłem w dziure, co robić? IP: *.19.165.16.osk.enformatic.pl 03.02.07, 10:10 ZAWSZE w takiej sytuacji wzywa sie policje.Jak podczas wypadku.spisuja protokol i dostajesz odszkodowanie od zarzadu drog.Teraz to juz po frytkach.nie masz protokolu nie ma sprawy. Odpowiedz Link Zgłoś
huskyman Re: rozwaliłem autko, wpadłem w dziure, co robić? 03.02.07, 10:19 Wlasnie ostatnio widzialem o tym info chyba w TVP3. Policja gadka szmatka, ze nie ma potrzeby ich wzywać. Przedstawiciel zarzadu dróg - bez protokołu spisanego przez policje - mozna sobie pomarzyc o kasie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pytający Re: rozwaliłem autko, wpadłem w dziure, co robić? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.07, 10:34 czyli jednym słowem teraz to mogę sobie......? a może jest jakieś wyjście? Odpowiedz Link Zgłoś
bravocharlie Re: rozwaliłem autko, wpadłem w dziure, co robić? 03.02.07, 11:35 Niestety nie masz żadnego dowodu, że szkoda powstała w wyniku najechania na dziurę. Prócz tego musiałbyś udowodnić, że to była ta konkretna dziura tak by przypisać odpowiedzialność konkretnemu zarządcy. Moim zdaniem po frytkach. Następnym razem: 1) wjeżdżasz w dziurę, samochód się psuje, 2) nie oddalasz się, 3) wzywasz Policję i domagasz się sporządzenia notatki policyjnej ze zdarzenia, 4) wcześniej możesz pstryknąć kilka fotek uwieczniając dziurę, jej położenie, ale przede wszystkim uszkodzenia samochodu, 5) zeznania świadków zdarzenia 6) szukasz zarządcy. Sprawa z tego, co pamiętam inaczej wygląda gdy masz prócz OC także AC. Zabierasz ze sobą chociaż notatkę policyjną ze zdarzenia, idziesz do zakładu ubezpieczeń. Naprawia Ci auto z twojej polisy, po czym wychodzi z regresem do zarządcy drogi. Zarządca wtedy zapłaci... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Limera Re: rozwaliłem autko, wpadłem w dziure, co robić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.07, 10:42 Ok. 2 lata temu wpadłem do odkrytej studzienki w Nowej Hucie w środku nocy i urwało się zawieszenie w Hondzie Accord. Oczywiście wzywałem Policję, spisali protokół, ale zarząd dróg miejskich w Krakowie wypiął się na to. Miałem ubezpieczenie AC z rozszerzeniem o ochrnę prawną w Compensie i jak im zgłosiłem, to pomogli mi sporządzić wezwanie do naprawienia szkody przez zarządcę drogi. Dopiero to pomogło i zapłacili prawie 9000 zł za naprawę auta. Podobno pierwsza odpowiedź od zarządy zawsze będzie odmowna. Odpowiedz Link Zgłoś
bravocharlie Re: rozwaliłem autko, wpadłem w dziure, co robić? 04.02.07, 11:16 Tak, niestety trzeba szykować się na batalię... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hichoczacy samaryt Re: rozwaliłem autko, wpadłem w dziure, co robić? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.07, 11:36 autko na lawete , w srodku nocy, zwalasz w dziurze, wolasz policje :D Odpowiedz Link Zgłoś
bravocharlie Re: rozwaliłem autko, wpadłem w dziure, co robić? 03.02.07, 17:14 Hehhehe o czymś takim nie słyszałem... ale pewnie możliwe do zrobienia ;P Znając przysłowie, że Polak potrafi (czasami jestem nawet dumny z błyskotliwości umysłów niektórych z nas - bez ironii) tak się robi, i założę się że jeszcze o czyms takim usłyszymy;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaskader najlepiej mieć auto-casco IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.07, 13:21 i nie liczyć na czyjąś łaskę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pytający Re: najlepiej mieć auto-casco IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.07, 11:15 a wiesz ile kosztuje takie autocassco???? czy zadałeś sobie pytanie, czy kazdeho na to stac? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kikuy tyle co nic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.07, 14:18 średni koszt auto casco w Polsce top wg. gazety prawnej tyle co 3 pełne zbiorniuki paliwa, czy dużo ? Odpowiedz Link Zgłoś