A właściwie to, kto wynalazł urlop?

27.04.03, 19:40
No właśnie.
Czy jest to genialny pomysł jednej osoby?
Czy może zbiorowy wysiłek jakiegoś zespołu ludzi?

A dlaczego ten Ktoś nie doczekał się dotychczas pomnika czy innej jakiejś
formy wdzięczności?
Wszak tylu uczczono pomnikami za osiągi (delikatnie mówiąc) częstokroć
bzdurne.
Przecież w tym przypadku nie powinno być różnic ni politycznych ni
światopoglądowych.
Sądzę, że dobroci tego „wynalazku” zaznają wszyscy od skrajnej prawicy po
lewackość. Korzystają z urlopu i zagorzali ateiści jak i dewoci.

Najniższe ukłony!
Miłośnik urlopów wypoczynkowych M.J.
    • grog Re: A właściwie to, kto wynalazł urlop? 29.04.03, 12:53
      Musiał to być łebski gość. Wielkie piwo i porcja karkówki z grilla dla niego!
      • Gość: radek Re: A właściwie to, kto wynalazł urlop? IP: *.rzeszow-pilsudskiego.sdi.tpnet.pl 29.04.03, 13:09
        Ja wiem tylko kto ustalił 40 godzinny tydzień pracy...
        Daleko nam jeszcze do 35 obowiazującego w wielu zachodnich krajach. ;(
    • Gość: dysafor Re: A właściwie to, kto wynalazł urlop? IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 29.04.03, 16:14
      mjot1 napisał:

      > No właśnie.
      > Czy jest to genialny pomysł jednej osoby?
      > Czy może zbiorowy wysiłek jakiegoś zespołu ludzi?
      >
      > A dlaczego ten Ktoś nie doczekał się dotychczas pomnika czy innej jakiejś
      > formy wdzięczności?
      > Wszak tylu uczczono pomnikami za osiągi (delikatnie mówiąc) częstokroć
      > bzdurne.
      > Przecież w tym przypadku nie powinno być różnic ni politycznych ni
      > światopoglądowych.
      > Sądzę, że dobroci tego „wynalazku” zaznają wszyscy od skrajnej praw
      > icy po
      > lewackość. Korzystają z urlopu i zagorzali ateiści jak i dewoci.
      >
      > Najniższe ukłony!
      > Miłośnik urlopów wypoczynkowych M.J.


      Nie mam niestety dobrych wiadomości ani dla antyklerykałów ani dla
      antysocjalistów.

      Otóż, wedle wiedzy mojej, siódmy dzień, czyli dzień odpoczynku po pracy
      wynalazł Pan Bóg. Przy czym to że sam odpoczywał to podpucha i żart, , bo
      wiedział, że rajskie jabłka nam będą smakować i że będziemy próbowali być jak
      On.
      No i akurat to naśladownictwo wyszło nam na zdrowie.
      Postulat rewanżu w postaci golonki z grilla dla Niego jest więc tu jak
      najbardziej uzasadniony, bo Wszechmocny nasz tu podszedł idealnie.

      To natomiast co Ojciec Oszajca nazywa dorocznym siódmym dniem, czyli urlop
      wypoczynkowy, wymyślili, wzorując absolutnie niechcący się na Panu Bogu,
      socjaliści, walczący z kapitalistycznymi wyzyskiwaczami chodzącymi co niedziela
      pobożnie, jak pawie, do kościoła.

      Pozdrawiam i korzystając z okazji życzę wszystkiego najlepszego: ostrego
      widzenia rzeczy świata tego, zdrowia, szczęścia, zatrudnienia i wszelkiego
      wynikajacego stąd rodzinnego spełnienia (konto w banku, wczasy, samochód dla
      każdego w rodzinie, dacza w górach i nad morzem itp.) z okazji nadchodzącego
      Święta Pracy.

      • Gość: demon DYSAFOR TO .... IP: *.man.rsk.pl 29.04.03, 19:19
        ciulasek z rzeszowszczyzny.Wierzy i szydzi . Brawo !!!
        • Gość: dysafor Re: DYSAFOR TO .... IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 29.04.03, 19:23
          Gość portalu: demon napisał(a):

          > ciulasek z rzeszowszczyzny.Wierzy i szydzi . Brawo !!!

          Masz mało oryginalnego nicka. Zapewne dlatego niewiele zrozumiałeś, że o
          poczuciu humoru to nawet nie wspomnę.
          To naprawdę przykre, współczuję. Rodzinie głównie.
          • Gość: demon Re: DYSAFOR TO .... IP: *.man.rsk.pl 29.04.03, 19:41
            Gość portalu: dysafor napisał(a):

            > Gość portalu: demon napisał(a):
            >
            > > ciulasek z rzeszowszczyzny.Wierzy i szydzi . Brawo !!!
            >
            > Masz mało oryginalnego nicka. Zapewne dlatego niewiele zrozumiałeś, że o
            > poczuciu humoru to nawet nie wspomnę.
            > To naprawdę przykre, współczuję. Rodzinie głównie.

            tak tak , ty masz za to zajebiste poczucie humoru i ostry jezyk na miare
            J.Urbana . Gratuluje. jestes Wielki jak L.Miller.
            • Gość: dysafor Re: DYSAFOR TO .... IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 29.04.03, 19:54
              Gość portalu: demon napisał(a):

              > Gość portalu: dysafor napisał(a):
              >
              > > Gość portalu: demon napisał(a):
              > >
              > > > ciulasek z rzeszowszczyzny.Wierzy i szydzi . Brawo !!!
              > >
              > > Masz mało oryginalnego nicka. Zapewne dlatego niewiele zrozumiałeś, że o
              > > poczuciu humoru to nawet nie wspomnę.
              > > To naprawdę przykre, współczuję. Rodzinie głównie.
              >
              > tak tak , ty masz za to zajebiste poczucie humoru i ostry jezyk na miare
              > J.Urbana . Gratuluje. jestes Wielki jak L.Miller.

              Chętnie z Tobą porozmawiam o Twoich zarzutach. Mam wrażenie, że nie piszesz
              szczerze wszystkiego co naprawdę myślisz i chyba jednak mnie nie rozumiesz.
              Możesz pisac na adres e-mail albo założyć jakiś (prosiłbym na poziomie) wątek o
              tym, co ci się w takim humorze i osrtym języku nie podoba.
              Obiecuję poważną rozmowę, jeśli będzie Co na tym zależeć.

              dysafor@gazeta.pl
    • mjot1 Re: A właściwie to, kto wynalazł urlop? 29.04.03, 19:01
      Ależ ja zniosę każdego! I będę mu wdzięczny niezmiernie!
      Niech to nawet będzie skrzyżowanie Diabła Łańcuckiego z bogobojnym Opalińskim!
      Bylebym mógł personalnie skanalizować swą wdzięczność! Bo uważam, że zasłużył
      na wdzięczność!

      Dysafor natenczas ujawnił jedynie idee...
      A ja żądam ujawnienia personaliów konkretnego dobroczyńcy!

      Najniższe ukłony!
      Fan wynalazcy urlopu M.J.
      • Gość: dysafor Re: A właściwie to, kto wynalazł urlop? IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 29.04.03, 19:19
        mjot1 napisał:

        > Ależ ja zniosę każdego! I będę mu wdzięczny niezmiernie!
        > Niech to nawet będzie skrzyżowanie Diabła Łańcuckiego z bogobojnym Opalińskim!
        > Bylebym mógł personalnie skanalizować swą wdzięczność! Bo uważam, że zasłużył
        > na wdzięczność!
        >
        > Dysafor natenczas ujawnił jedynie idee...
        > A ja żądam ujawnienia personaliów konkretnego dobroczyńcy!
        >
        > Najniższe ukłony!
        > Fan wynalazcy urlopu M.J.

        Mjotku drogi, jakie idee?

        Podaję namiary:

        1. Stwórca Rzeczy Świata Tego
        Niebo
        Adres i telefon zastrzeżony
        Możliwa komunikacja telepatyczna
        Najbliższy ziemski kontakt konsularny: najbliższy rzeszowski kościół.
        (Uwaga na urzędników Konsulatu: niektórzy bywają czasem rozdrażnieni)

        2. Spadkobiercy idei socjaldemokratycznych

        Najbliższy możliwy kontakt: SLD Rzeszów, ul. Króla Batorego (dawna Findera)
        Uwaga: w budynku mieszczą się też biura innych partii, wynajmujących w SLD
        lokale (bodaj PiS Kaczyńskich i Ziobry). Uwaga na drzwi, łatwo o pomyłkę,
        szczególnie po wczorajszym przesłuchaniu w Speckomisji.
    • o666o Re: A właściwie to, kto wynalazł urlop? 03.05.03, 19:17
      NIEWAŻNE KTO WAŻNE, ŻE WYMYŚLIŁ :)
      • Gość: leniuch Re: A właściwie to, kto wynalazł urlop? IP: 213.77.14.* 09.05.03, 21:48
        Czytajac tak przyjemny watek, zostalem targniety dreszczami. Co ma urlop do
        spektrum polityki i kosciola. Urlop jest dla ludzi!!!, aby odpoczac fizycznie,
        psychicznie i wydac kase na przyjemnosci, lub pograzyc sie hobby.

        Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja