Rzeszów może trafić na billboardy

IP: *.rzeszow.mm.pl 18.03.07, 19:50
moze trafić ale nie trafi - a jak trafi to urzędnicy spalą mozliwości promocji
bo się pokłócą.Albo pomylą nazwy miejscowośći i Prządki dadzą do Przemyśla
    • Gość: Galerian Rzeszów może trafić na billboardy IP: 84.38.160.* 18.03.07, 20:08
      Śmieszne. Albo urzędnikom brak dystansu albo zgłosili swoje dokonania w ramach
      dowcipu. Zawsze wydawało mi się, że promocja miasta polega na reklamowaniu go
      POZA MIASTEM, tymczasem i festiwal Carpathia i związane z nim plakaty mają
      charakter wybitnie LOKALNY. Najlepszym dowodem na to jest fakt, że rzekomo
      międzynarodowy festiwal wygrał ostatnio zespół z Rzeszowa... Nawet
      rozpoznawalność marki "festiwal Carpathia" w Rzeszowie jest znikoma. Nasi
      dzielni PR-owcy zajmują się (i to dość nieudolnie) promocją na bardzo wąskim
      terytorium, bez żadnej strategii, wyznaczonego celu, grupy docelowej- po
      prostu chaos i przypadkowość. Żałosne i niebezpieczne to zjawisko bo
      dyrektorami Wydziałów Promocji w innych miastach zostają albo specjaliści od
      PR-u, albo zatrudniają oni zewnętrzne agencje. Budżetów nie warto nawet
      porównywać.

      Mam ogromną prośbę do gazety. Na stronie festiwalu czytamy:
      "Miasta polskie konkurują ze sobą w swoich staraniach o inwestorów, turystów,
      nowych mieszkańców, pozyskanie wysoko wykwalifikowanych pracowników, artystów
      i inteligencji."
      Proszę zatem o zadanie dyrektorowi Szylarowi kilku pytań:
      "Jaki marketingowy skutek odniosły wydarzenia zgłoszone do konkursu i jak mają
      się one do głównych założeń konkursu?"
      "W jakich miastach Polski poza Rzeszowem wisiały zgłoszone plakaty?"
      "Z jakich miast pochodzą wejścia na stronę www.erzeszow.pl?"
      "W jaki sposób wydawnictwo "Podania, legendy i opowieści Rzeszowa i okolic
      przez dzieci ilustrowane" ma stawić czoło w konkurencji o inwestorów,
      mieszkańców i inteligencję?"
      Będę ogromnie wdzięczny za zadanie pytania dyrektorowi i zamieszczenie
      odpowiedzi na łamach "Gazety"

      Dyrektor Szylar będzie się uczył na festiwalu jak promować miasto. To
      świetnie, bo jego poprzednie pomysły jak postawienie makiet odkurzaczy i
      samolotów (oczywiście w Rzeszowie) były co najmniej kompromitujące.

      Pozdrawiam.
      • Gość: Blanka Re: Rzeszów może trafić na billboardy IP: *.171.43.117.crowley.pl 18.03.07, 21:08
        Rzeszów ma ogromną szanse na promocje,oby tylko tego nie zmarnowali niekompetentni urzędnicy !
      • Gość: do Galeriana Re: Rzeszów może trafić na billboardy IP: 84.38.160.* 19.03.07, 07:17
        Czuję, że jesteś jakimś studuncinom na minus trójach, skoro tak oceniasz efekty
        promocyjne które dla Rzeszowa może (!!!) odnieść Carpathia Festival.
        To prawda wygrał zespół Pectus z Rzeszowa i zna go teraz cała Polska i wie
        (cała Polska) że zespół jest z Rzeszowa (czy to nie jest promocja miasta ?).
        Teraz Pectus ma szansę być w pierwszej 10 - tce zespołów z całego kraju i
        reprezentować Rzeszów na Festiwalu w Opolu i to tez uważasz, że nie jest
        promocją i rzeszowskiego fwestiwalu, i miasta.
        I jeszcze jedno. Zespoły na Carpathia Festival ocenia międzynarodowe jury.
        Każdy z jego członków wyznacza ilość punktów, które są dodawane. o zwycięzcy
        decyduje matematyka.
        A co do plakatów Carpathii, wisiały na tablicach i słupach miast, które były
        reprezentowane w "Carpathia Festival 2006". A w ubiegłorocznej Carpathii
        śpiewali ludzie z CAŁEJ POLSKI !!!!!

        Na koniec prosba do Ciebie Drogi Galerianie. Zanim skrytykujesz, spróbuj się
        upewnić,że Twoja krytyka jest SŁUSZNA.Do tegorocznego festiwalu zgłosili się
        artyści ze Słowacji, Węgier, Ukrainy, Rumunii, Białorusi, Mołdawii, Rosji,
        Anglii i Polski.Wśród nich są również osoby z Rzeszowa. Jeżeli Rzeszów znowu
        wygra ja będę dumny bo to świadczy o wysokim poziomie artystycznym
        reprezentujących nasze miasto młodch ludzi i o niezwykłym zaangażowaniu ich
        nauczyciela.

        Ps Nie nazywam się Szylar
        • Gość: Galerian Re: Rzeszów może trafić na billboardy IP: 149.156.19.* 19.03.07, 12:11
          Cała Polska? Naprawdę w to wierzysz? Spytaj się 100 osób na 3 Maja co to jest
          Carpathia Festiwal. Czekam na statystykę. Pozdrawiam.
          • Gość: do Galeriana Re: Rzeszów może trafić na billboardy IP: 84.38.160.* 19.03.07, 22:45
            Nie jesteś z Rzeszowa. Ulica 3 - go maja rządzi się swoimi prawami. Tu ludzie
            wygrzewają się na słoneczku, spacerują i jedzą lody. I daleko gdzieś mają
            rozdawane ulotki i pytania ankieterów. Mam do nich szacunek. A Ty ??????????
            Proponuję zebyś poszedł na mecz siatkówki i pytał o Festiwal Multimedialny albo
            o Jazz jamboree. Wszyscy Ci popukają.Pozdrawiam
        • Gość: pektusik Re: Rzeszów może trafić na billboardy IP: 82.177.97.* 19.03.07, 19:17
          .....pectus zna cała polska???? czy kogoś potupało? ludzie ;/ polska moze i zna
          JCS czy RATATAM albo 1984 ale nie pectus

          ....zacne oczywiscie ze pectus bedzie reprezentantem w opolu hahaha przecież z
          rzeszowa nie ma nikogo przystojniejszego i lepszego( szczególnie z plecami)
          hahaha
          • Gość: do pektusika Re: Rzeszów może trafić na billboardy IP: 84.38.160.* 19.03.07, 22:58
            Jesteś czyms rozdrazniony. Ja bardzo lubię RATATAM. JCS i 1984 to trochę nie w
            moim typie. Jak już się mądrzysz to mógłbyś wspomnieć także o Monstrum... Ze
            już o Bułgarach, RSC nie wspomniałeś to niemożliwe :)No i zapomniałeś o VIR !
            (można by jeszcze dorzucić THE CALOG)
            Co łączy te wszystkie zespoły. Zaczynały w Rzeszowie i niektóre jeszcze
            świetnie sobie radzą. Mają sukcesy, i wiernych fanów. Jeżeli chodzi o zespół
            Pectus, to fajnie ich nazwałeś. Pectusik jest to dla mnie porównanie do 10 cio
            miesięcznego dziecka. I faktycznie tyle liczy miesięcy ten zespół. Jak na młody
            staż na rynku RADZI SOBIE BARDZO DOBRZE. A Ty może grasz już jakiś czas i masz
            nagraną kasetę którą puszczasz :) sobie na Sylwestra ????????
Pełna wersja