Obumarta ciążą 34 tc TWINS

    • Gość: Paulina Re: Obumarta ciążą 34 tc TWINS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.07, 22:47
      Niech pan walczy o sprawiedliwość, niech się pan nie poddaje! Ten facet musi siedzieć!! Myśle że wielu ludzi panu pomoże tylko niech sie pan nie daje uciszyć tym wszystkich pseudo lekarzom i biznesmenom od tej całej służby zdrowia!! Pomodlę się za Waszą rodzinę. Pamiętajcie że Wasze dziewczynki są teraz w lepszym świecie i będą nam Wami czuwały. Przekazuję także najszczersze wyrazy współczucia i porsze pana jeszcze raz niech pan sie nie poddaje, ten... musi ponieśc karę!!!
    • meg38 Re: Obumarta ciążą 34 tc TWINS 22.04.07, 03:54
      Cztam ,cztam i oczom nie wierzę. Straszna tragedia rozpacz i najgorsze co może
      spotkać młodych kochających się ludzi. Pisze pan tym wszystkim w swoich postach
      o żalu i tragedii. Ale dlaczego z taką nienawiścią? Nigdy nie ufać lekarzowi,
      tylko kierować się swoim sercem. Czzym się państwo kierowali przy wyborze
      lekarza? przecierz nie idąc ulicą wpadł wam pomysł do głowy To może ten? Myślę
      że zbieraliście o nim opinie od znajomych i były pochlebne skoro
      zdecydowaliście się na "opiekuna"? Był dobry przez 34 tc? Tragedia - jak wynika
      z sekcji zwłok przyczyna nieznana !i "opiekun to morderca. "s..."?
      • Gość: foreman Re: Obumarta ciążą 34 tc TWINS IP: 84.38.160.* 22.04.07, 12:04
        przez 34tc nie można powiedzieć czy był dobry bo tak naprawde wizyty u niego
        polegały na wypisywaniu zwolnień ale o czy tu mówić, Jak się nic nie dzieje i
        zarówno żonie jak i dzieciom było wszystko ok to wówczas lekarz nie jest
        potrzebny. Chodzi o to że wtedy kiedy źle się czuła kiedy potrzebowała pomocy
        wtedy nik nie wyciągną pomocnej dłoni. I jak się okazuje nie jest to wina ani
        lekarza ani oddziału w którym była na ktg. Okazuje się że wina jest nasza,
        Okazuje się że mieliśmy za mało informacji aby doprowadzić tą ciążę do końca.
        Jak pani przeżyje taką tragedię wówczas zapewniam nie będzie się pani
        zastanawiać nad nienawiścią która tylko pani przyjdzie do myśli jeśli cokolwiek
        będzie pani w stanie napisać. Zobaczę wówczas jakie będzie pani zachowanie po
        stracie zdrowych dzieci.
      • Gość: Paulina Re: Obumarta ciążą 34 tc TWINS IP: 89.174.106.* 23.04.07, 17:07
        Mam odpowiedź dla meg38 co z ciebie za ......!!!!!-bezduszna osoba.Pytasz skąd
        u tych Państwa nienawiść-wybacz ale nie znajduję słów na ciebie. Albo jesteś
        ślepa albo żyjesz w jakimś innym kraju z normalną służbą zdrowia-bądź
        realistką. I lepiej dla wszystkich- więcej się nie wypowiadaj bo nigdy nawet w
        części nie zrozumiesz tej tragedii!!!!!
    • Gość: ewa Re: Obumarta ciążą 34 tc TWINS IP: 84.38.160.* 22.04.07, 09:09
      Wiem co możesz przeżywać sama przeszłam poronienie,ale na pewnym etapie
      musicie starać się choc to ciężko napewno, przebaczyć temu jak to
      określiliście "opiekunowi" i starać się żyć bez nienawiści ,zaleczyc
      rany.Zdobyliście mase doswiadczeń ,wiecie na przyszłość jak postępować .
      Pozdrawiam .
    • Gość: xyz ;-) Re: Obumarta ciążą 34 tc TWINS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.07, 21:09
      Przebaczyć ? Ja mimo, że od porodu minął rok - nie bardzo potrafię. Zapomnieć
      nigdy nie zapomnę, kiedyś oswoję pamięć - ale to stanie się dopiero "kiedyś".
      • roza271 Re: Obumarta ciążą 34 tc TWINS 23.04.07, 10:50
        Wiem co teraz przeżywacie, bo my też przezyliśmy podobną sytuację, ale w naszym
        przypadku nie zawinił lekarz. Wiem jak to jest w szpitalach , jaka panuje
        cholerna znieczulica jak rodzi się martwe dziecko. Ja rodziłam 24 godziny, w
        bólach i tak jak piszesz bez znieczulenia, chociaż mozna nam było dać wszystko
        każde lekarstwo które znieczuli choć na chwile , bo przeciez my rodziłyśmy
        martwe dziecko. Nie chce nawet pamietać tamtego bólu podwójnego , bo nie miałam
        w nagrode usmiechu, ba płaczu swojego dziecka. Jak usłyszałam pielęgniarke
        która na prośby mojej mamy o znieczulenie dla mnie mówi"To musi boleć, poród
        boli, a pania nie bolało" szlag mnie trafił , nic nie pomogło... bo okazało się
        że trzeba było iść i dać w łapę i wtedy bym miała znieczulenie i poród w kilka
        godzin a nie w 24 godziny. Wiem jak jest WAM ciężko ale musicie być razem, być
        dla siebie i kochać się. Macie siebie i nikt Wam nie pomoże, jeśli Wy nie
        pomozecie sobie. A na dowód tego że życie może kiedyś być piękne powiem, że
        mimo tego iż 6 pażdziernika 2004 r zapamietam do końca życia (śmierć naszej
        Kropeczki)to 18 listopada 2006 sprawił że odzyskaliśmy sens życia i urodziła
        się nasza córeczka Julia Wiktoria (było to zwycięstwo miłości). Musicie być
        silni i wierzyć że zaświeci dla Was słońce i pójdziecie jeszcze na spacerek z
        wózeczkiem, a jesli lekarz zawinił to pozostaje go napietnować i żądać
        odszkodowania (ale z dobrym prawnikiem oczywiście). Trzymajcie się
        • Gość: DSFSF Re: Obumarta ciążą 34 tc TWINS IP: *.rzeszow.mm.pl 23.04.07, 21:13
          I CO I NIC BO POLICJA NIE REAGUJE
          • Gość: fred Re: Obumarta ciążą 34 tc TWINS IP: 84.38.160.* 07.05.07, 08:23
            ['][']
    • Gość: Magda Re: Obumarta ciążą 34 tc TWINS IP: *.160.unknown.vectranet.pl 07.05.07, 09:36
      współczuje serdecznie Twojej małżonce (którą znam osobiście) oraz Tobie. To
      straszne przeżycie, nic przecież nie zapowiadało takiej tragedii...
      Jeszcze raz serdecznie współczuję i modlę się za Was i Wasze dziewczynki.
      (*)(*)
    • Gość: ZOZ Re: Obumarta ciążą 34 tc TWINS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.07, 16:59
      Cała prawda o Polskiej Słuzbie zdrowia
    • Gość: opserwator Re: Obumarta ciążą 34 tc TWINS IP: *.centertel.pl 12.05.07, 21:35
      odw
    • Gość: xyz Re: Obumarta ciążą 34 tc TWINS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.07, 21:10
      [*]
Pełna wersja