kommer 28.04.07, 09:53 czy może od razu lepiej szukać pracy w Warszawie? Dodam z wyjazd za granice mnie nie interesuje. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: adam Re: czy po studiach zostać w Rezszowie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.07, 11:11 Jak chcesz... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wandaBanda Re: czy po studiach zostać w Rezszowie? IP: 91.150.166.* 29.04.07, 19:39 To zależy po jakich studiach... Odpowiedz Link Zgłoś
gwiazda_podkarpacia Re: czy po studiach zostać w Rezszowie? 30.04.07, 08:52 w rzeszowie możesz być albo przedstawicielem handlowym albo sprzedawać kredyty w banku... tylko, że do tego wyższego wykształcenia nie trzeba.. ja już wybrałam i za 2 tygodnie jadę do wawy. mam pracę, która w rz byłaby nieosiągalna a jednej prostej przyczyny - w rz nie ma firm, w których mogliby pracować ludzie z ambicjami większymi, niż sprzedawanie dowolnie wybranego produktu.. a tak na marginiesie - szukanie tam pracy zajęło mi 2 tygodnie, z czego wniosek jest jeden - tam praca jest.. Odpowiedz Link Zgłoś
cool_kid Re: czy po studiach zostać w Rezszowie? 30.04.07, 10:18 Nie zwalaj na Rzeszów tylko na siebie. Ja mam 20 lat i pracę za kasę większą niż srednia krajowa i wyobraź sobie ze w Rzeszowie :) Czyli są takie firmy a ta praca wymaga ambicji, kreatywności i wielu pomysłów. Znam też wielu młodych ludzi którzy mają fajną pracę. I większość z nich zawdzięcza to własnej kreatywności i aktywności, ja zresztą też zakładam firmę we wrześniu. A Warszawa wiadomo co robi z ludźmi - znam laskę która po roku mieszkania tam co drugie zdanie zaczynała od "A u nas w Warszawie..." :) Hehe jeden z moderatorów może coś o tym powiedzieć :> Gdybym jednak myślał na wyjazdem to z dwóch powodów - pierwszy to mentalność ludzi, drugi czysto emocjonalny :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tom W Rzeszowie poza budownictwem i WSK nie ma pracy IP: *.devs.futuro.pl 30.04.07, 10:10 ci co się załapują do urzędów i budżetówki to tylko po znajomościach,poza tym trzeba zupełnie nie mieć ambicji żeby pracować (plaszczyć d...)w budżetówce. Odpowiedz Link Zgłoś
misio_zbysio Re: W Rzeszowie poza budownictwem i WSK nie ma pr 30.04.07, 12:50 Widzę, że znawca tematu się znalazł. Sznowny kolega pracował choć 1 dzień w budżetówce? Co innego ambicja a co innego możliwość znalezienia pracy! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: art deco Re: czy po studiach zostać w Rezszowie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.04.07, 11:28 wszystko zalezy od tego co chcesz robić w życiu, są studia gdzie w wawce kariera szybka jest wątpliwa i są te gdzie zrobisz ją szybciej niż w terenie zaś sama warszawa ma plusy i minusy. Najwazniejszym minusem jest too, że nadal ściagaja tam setki takich jak ty a tak naprawde kraj rozwija sie na południu a nie w centrum. za lat dziesięć bedziemy mieli biedna północ i bogate południe. wybór nalezy do ciebie Odpowiedz Link Zgłoś
gwiazda_podkarpacia Re: czy po studiach zostać w Rezszowie? 30.04.07, 15:59 no właśnie.. za 10 lat.. porównując *teraz* oferty pracy z podkarpacia i z mazowsza nasuwa się tylko jeden wniosek - że nie ma porównania.. jak ktoś nie wierzy, to niech zobaczy. w związku z tym chyba lepiej teraz zdobyć doświadczenie w międzynarodowej firmie i za 10 lat tu wrócić, niż siedzieć i czekać aż coś, oprócz kolejnych, genialnych pomysłów podkulskiego zacznie się dziać Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jancio wodnik Re: czy po studiach zostać w Rezszowie? IP: *.res.pl 01.05.07, 11:59 Autor nie podał po jakich studiach. Uwarzam, że praca w Rz.jest ... tylko ludzie, którzy jej szukają - często gęsto zaraz po studiach - chcieli by zarabiać podobnie jak warszawiacy ... niestety ... nie da się ... ja, zanim znalazłem pierwszą pracę przez rok uczyłem się w jednej firmie praktycznie za darmo, po to by wyuczyć się fachu ... nie krzyczałem, że za mniej niż 2 tys. nie będę pracował ... dzisiaj zatrudniam 18 osób i stale szukam nowych pracowników ... niestety ... po blisko roku poszukiwań dochodzę do wniosku, że ludzie są tak potwornie zepsuci przez pracę w anglii że mimo braku kompetencji chcą zarabiać po 2-3 tys. "bo koledzy tak zarabiają" ... gratuluję takiego podejścia ... może faktycznie lepiej emigrujcie bo z takimi śmieciami nie chce mi się gadać ... a wyjazd do wawy ? powiem szczerze .., znam masę ludzi którzy wyjechali ... cóż pływają po powieżchni ale tak diametralnie się zmienili że nie da się już z nimi porozumieć ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: art deco Re: czy po studiach zostać w Rezszowie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.07, 13:45 w zyciu bym nie zatrudnił człowieka z 10 letnim doświadczeniem w korporacji jako swojego pracownika. Korporacja cechuje się tym, że 20% czasu poświeca sie na prace a 80% na polityce korporacyjnej. Klasyczne Paretto. Jesli ci się wydaje, że za 10 lat będziesz potrzebny na podkarpaciu to się mylisz. Jak napisał przedmówca, Warszawka spacza umysły słabych i rozczeniowych ludzi. Pozatym gwiazdo, jeśli chcesz się uczyć to w korporacji nauczysz sie wykonywania okreslonych procesów w określonym zakresie, za nadmierną aktywnośc dostaniesz po łapach jesli nie będzie ona ukierunkowana na wykonanie twoich zadań. Umiejetności takie w klasycznych MSP (dominujacych na podkarpaciu) są zbędne . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mike Re: czy po studiach zostać w Rezszowie? IP: 212.162.205.* 01.05.07, 14:04 to co napisales to jedna z mozliwych drog inwestycja w siebie jednak nie kazdemu udaje sie odniesc sukces czy zalozyc wlasna firmie. niektorzy wybieraja inna droge wyjazd za granice czy do wiekszych miast ale nazywanie ich smieciami to lekka przesada. ludzie nie sa zepsuci tylko maja punkt odniesienia i wiedza jak sie zyje w unii europejskiej.nie kazdy ma ochote pracowac za darmo rok czy dwa by pozniej otrzymac pensje ktorej polowa bedzie stanowic rate za mieszkanie. z punktu widzenia pracodawcy mocno obciazonego przez podatki 2 tys netto dla pracownika to duzo. z punkto widzenia pracownika to niewiele alby sie rozwijac wrecz minimum. badania mowia ze place stanowia okolo 18-20% wydatkow firmy wiadomo ze moze sie zmieniac w zaleznosci od profilu firmy. niestety wiele firm szuka wlasnie tutaj oszczednosci bo to najprostrza sprawa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jancio Wodnik Re: czy po studiach zostać w Rezszowie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.07, 10:43 Witam ponownie ... Fakt, może z tymi "śmieciami" przesadziłem ... niemniej jednak ... owszem wizja pracy w krajach UE jest kusząca ... lecz jakoś nikt nie zważa na fakt, że robimy z siebie niewolników z własnej nieprzymuszonej woli ... nikt nie bierze pod uwagę, że pensje dla polaków są takie bo anglik czy irlandczyk nie będzie za taką nędzną kasę pracował ... i co ... po 2-3 latach wracasz do kraju ... zapłacisz podatek i co? znowu jesteś nikim ... dalej bez doświadczenia, wykształcenia ... masz parę groszy na koncie i co? przejesz to w ciągu roku i co ... znowu emigracja? bez sensu ... Rozumiem, że jest wiele firm, które starają się wycisnąć z ludzi 200% normy za nędzne grosze ... ale ... jest też druga strona medalu ... Ja osobiście staram się płacić ludziom w miarę godziwe pieniądze ... ale niestety ... ludzie zamiast starać się, dać coś od siebie firmie - stają w dość roszczeniowej pozycji chcą premii choć z ich pracy nie wynika wyższa sprzedaż firmy czy większy przerób ... w swojej karierze pracowałem w ponad 10 firmach ... wszędzie byłem traktowany "z buta" dlatego założyłem swoją firmę i staram się traktować ludzi tak, jakbym sam chciał być traktowany ... imprezy integracyjne, prezenty na święta itd ... ale ciągłe wynagradzanie psuje ludzi ... i zainteresowanie pracą maleje a kasą rośnie ... Ja osobiście wybrałem drogę doświadczenia a nie łatwego zarobku ... Wolę mieć fach w ręku i szacunek do samego siebie niż dużo kasy i być dupkiem, który zamiast pracować sprawia dobre wrażenie ... studia tu nie wystarczą ... trzeba nabyć wprawy w każdym zawodzie ... mam 30 lat i dopiero myślę o budowie domu za jakieś 5 lat bo cały czas inwestuję w firmę... choć mógłbym cisnąć z ludzi ile wlezie i wyrzucać z pracy za byleco ... ale tak nie robię ... a każdy kolejny człowiek przychodzi i chciałby kupę kasy i nic w zamian ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mike Re: czy po studiach zostać w Rezszowie? IP: 212.162.205.* 02.05.07, 14:13 1. Niekoniecznie niewolnikow, prosty przyklad lepiej pracowac w tesco w anglii za 800f net niz w polsce za 650zl net. Bardzo wielu anglikow rowniez za tyle pracuje. Pozatym polacy sa przedsiebiorczy, inteligentni szybko doceniani i awansowani. Nie kazdy ma predyspozycje aby osiagnac sukces zalozyc firme. Sa osoby ktorym praca „sreborkowa” wystarcza” a chca zyc godnie. 2. Wierz mi wielu polakow pracuje w profesjonalnych firmach za bardzo dobre pieniazki czesto wyzsze niz anglicy przyklad ekonomisci inzynierowie lekarze budowalncy informatycy itd...Co gorsza dla kraju jest ich coraz wiecej. Glownym powodem wyjazdu nie sa wysokie zarobki are ustroj, chore panstwo, podatki, przepisy, sytuacja spoleczna jaka panuje w kraju. 3. Gdy poczytasz fora nikt nie zaplaci podatku i najprawdopodobniej polski rzad wprowadzi abolicje podatkowa. Ludzie beda woleli spedzic 5 lat dluzej za granica aby sprawa sie przedawnila lub co gorsza wogole nie wrocic. Poza tym polski fiskus nie ma mozliwosci sprawdzenia czy pracujesz za granica to tylko rozpaczliwe proby zastraszania. Na dowod polskie panstwo nie wie ile ludzi pracuje za granica: wiadomosci.onet.pl/1,15,11,29765404,81596235,3760511,0,forum.html Od tego roku nie ma juz podwojnego podatku a fala emigracji dopiero sie zaczyna. 4. rozumiem cie duzo pracowales na swoj sukces. Piszesz jednak z swojej perspektywy niestety niewiele wybiera teraz taka droge. To nie jest wina ludzi czasy sie zmieniaja. Pracownik jest dynamiczny bedzie czesto zmienial prace by podnosic swoje kwalifikacje. Bedzie rowniez zmienial miejsce zamieszkania w polsce i w europie. Moim zdaniem to co sie dzieje to wina kolejnych rzadow po 89 roku pograzamy sie w coraz wiekszym socjalizmie gospodarka jest paralizowana przez chore przepisy i olbzymie obciazenia podatkowe, przywileje, rozdawnictwo i marnotrawstwo. Proponuje ci przeczytac bardzo ciekawy artyku mysle ze po przeczytaniu go zgodzisz sie ze mna w czym tkwi przyczyna www.upr.org.pl/main/artykul.php?strid=1&katid=76&aid=5324 Odpowiedz Link Zgłoś