Gość: Student
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
09.07.07, 12:34
W sobotę Prof. Stachowski powiedział, że studenci studiów mgr nie są już studentami WSSG, ale on nie wie chyba jednego lub udaje, że nie wie. Po pierwsze studenci studiów mgr w chwili, gdy rozpoczynali studia to uczelnia miała uprawnienia na prowadzenie studiów mgr Po drugie uczelnia zawarła umowy z każdym ze studentów, z której musi się wywiązać. A więc ci studenci, którzy rozpoczęli tam studia to te studia na pewno skończą tyle tylko, że nie musi to być Tyczyńska Uczelnia. Rozwiązania, co do tej sytuacji mogą być następujące:
1. Uczelnia w Tyczynie znajdzie wymaganą liczbę dr hab. i studenci ukończą studia (ma na to miesiąc czasu).
2.Studenci mogą skończyć studia na innej uczelni tzn. na tej, z którą WSSG ma podpisaną umowę w przypadku zaistnienia takiej sytuacji lub, jeśli WSSG nie ma takiej umowy to wyznacza minister i studenci kończą studia przy innej uczelni.
Ja będąc studentem studiów mgr wolałbym to drugie rozwiązanie, ponieważ w obecnym czasie wstyd się przyznać gdzie się studiuje.
Proszę po podzielenie się sugestiami w tej sprawie.