olewanie kandydatów do pracy

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.07, 23:50
Czy zauważyliscie totalne olewanie kandydatów do pracy? Rozumiem że
ogłoszenia w gazetach to nie jest nic specjalnie atrakcyjnego, ale skoro już
się je umieszcza, to chyba w jakimś celu? Większość ogłoszeń w rzeszowskich
gazetach wygląda tak ,, jest ogłoszenie i numer telefonu, dzwonię , odbiera
sekretarka , pytam o pracę a ona mówi że szefa nie ma proszę zadzwonić
puźniej, puźniej tez nie ma, jutro też nie ma, pojutrze też nie ma i tak
szacowne sekretarki odsyłają człowieka bez końca. '' Inna sytuacja, że jest
ogłoszenie, dzwonię a tem tylko automat, automat, automat, nikt tych
telefonów nie odbiera. mija kilka dni i te same ogłoszenia od nowa i dalej to
samo. Czy wy też macie takie doswiadczenia podaczas szukania pracy? Po co są
umieszczane takie ogłoszenia skoro ogłoszeniodawcy nie wykazują przynajmniej
minimum przyzwoitości i nie romawiają albo nie odbierają? Drodzy pracodawcy,
szanujcie nasze niewielkie pieniadze.
    • Gość: Kaźmirz Dobra rada IP: *.19.165.39.osk.enformatic.pl 22.07.07, 00:10
      W poszukiwaniu pracy się chodzi, a nie dzwoni ( coś wiem na ten temat z
      własnego doświadczenia ). Poza tym część tych ogłoszeń to fikcja. Pracodawca
      chce mieć " podkładkę ", że dawał ogłoszenia do prasy i urzędów pracy, ale
      podobno nikt się nie zgłosił. Można więc spokojnie zatrudnić szwagrowego brata
      żony córki syna. Nie ma to jak bezpośrednia rozmowa z szefem firmy. Sekretarki
      zawsze będą Cię zbywać terminami, bo takie jest ich zadanie. Powodzenia życzę.
      • Gość: Oldtimer Re: Dobra rada IP: *.krak.tke.pl 22.07.07, 13:18
        Masz 101% racji.Ja też tego doświadczyłem i mogę dodać tylko tyle, że firmy
        nie odpowiadają na wysyłane CV ani listy motywacyjne a w kontaktach osobistych
        prezentują poziom "promaru" w doborze studentów. Powinieneś mieć wygląd mini-
        mum Brada Pitta, max.25 lat, ale 20-letnie doświadczenie w branży, znać 5 języ-
        ków obcych ( 3 w gębie,dwa w butach) i mieć referencje. Stąd kolejna dobra rada
        nie patrz na ogłoszenia, tylko szukaj "pleców"!
        • Gość: tomek Re: Dobra rada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.07, 17:12
          wiem ze gazety nie odpowiadają za treść ogłoszeń, ale czy nie powinny
          odpowiadać chociarz odrobinę , choćby ze względu na odrobinę przyzwoitosci?
          Skoro ktoś trzeci miesiąc publikuje ogłoszenie pod telefonem którego nikt nie
          odbiera? Czy te parę groszy za publikację ogłoszenia jest dla gazety aż tak
          bardzo ważne?
          • Gość: ja Re: Dobra rada IP: *.dnet.pl 23.07.07, 19:11
            Najlepszy przykład to zamieszczone ostatnio ogłoszenie o pracę w Super nowosciach i to własnie praca u nich. Stanowisko specjalista ds. promocji, szukaja tylko z wyższym. No to jadę na rozmowę a tam jakis ulizany pan stylizujacy się na smiesznego proponuje mi 700 zł na rękę (w ogłoszeniu było cyt:atrakcyjne wynagrodzenie)za praktycznie nienormowane warunki pracy. To jakis śmiech!
            • kahor Re: Dobra rada 24.07.07, 08:52
              Super Nowości praktykują to od lat - dają ogłoszenie co 3 miesiące i co 3
              miesiące wymieniają pracowników - chodzi o tzw. okres próbny i dzięki temu
              unika się płacenia jakiś tam składek na pracownika. Poza tym założyciel wątku
              powinien popracowac nad ortografią...;-)
              • Gość: tomek Re: Dobra rada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.07, 16:56
                daruj sobie to odsyłanie do słownika, to jest po prostu nudne. Popracuj raczej
                nad Twoim wychowaniem. Zwracasz uwagę garbatemu, żeby się wyprostował?
Pełna wersja