Ostatni oddech Rospudy???

30.07.07, 03:19
Popieram każde rozsądne rozwiązanie, które oszczędzi przyrodę tego obszaru.
Nie rozumiem uporu projektantów; wszyscy pragniemy obwodnicy, ale nie kosztem
nieodwracalnych zmian ekologicznych. Trzeba szukać spokojnego kompromisu - tak
w tej, jak i innych sprawach" Grzegorz Turnau, piosenkarz

Ochrona dzikiej przyrody jest warunkiem przetrwania ludzkości, jest globalna
racją stanu. Nie ma w tej chwili sprawy istotniejszej, wspólnej wszystkim
ludziom. Będziemy walczyć" Wojciech Eichelberger, psychoterapeuta, i Joanna
Eichelberger.

"Dlaczego warto chronić przyrodę Rospudy? Ponieważ piękno tego świata powinno
być chronione. Ponieważ dolina Rospudy jest kompletnie bezbronna. Ponieważ
aroganckiej władzy trzeba patrzeć na ręce. Ponieważ piękno tego świata w
żadnym wypadku nie powinno padać łupem urzędników" Andrzej Stasiuk, pisarz.


"To samobójcze zachowanie - wyniszczanie Ziemi, dziewiczych jej fragmentów,
to zabijanie siebie. W ciągu ostatnich stu lat na skutek działań człowieka na
Ziemi obumarło 95% raf koralowych. 5% jeszcze żyje. Te betony nad Rospudą
kiedyś rozpadną się bez cienia śladu po nich, to tylko kwestia czasu -
przyroda bez człowieka będzie żyła. Człowiek bez przyrody - zginie
natychmiast. Poharatana Rospuda będzie płynąć dalej, dolina ożyje na powrót -
aż do wyzdrowienia. Ludzie nie są w stanie przyrodzie zaszkodzić z żaden
sposób. Wycinając wielkie drzewo, zabijając ostatniego tura, jelenia czy wilka
- tylko człowiek traci, bo już nigdy ten cud nie unaoczni się przed nim.
Ostatni zabijany jeleń, betonowana rzeka czy wycinany dąb nie będzie się tym
faktem zamartwiał. Na wyniszczonym bombami atomowymi atolu Bikini aż do
straszliwie spalonej, radioaktywnej ziemi, dzisiaj kwitnie cudowne, bujne
życie. Bez ludzi. Czy do takiej Ziemi dążymy? Zastanówmy się, za co nasze
dzieci będą nas kochały? ...A ich jeszcze nienarodzone dzieci?... Za betonowe
autostrady nad cudowną rzeką? Czy wolno nam zostawiać im w spadku taką
Ziemię?" Zenon Kruczyński, działacz ekologiczny, pisarz.
    • plus601 Re: Ostatni oddech Rospudy??? 30.07.07, 03:25
      Proszę cenzora o zlikwidowanie tego tematu tak jak tematu "Niemcy deczko mnie
      irytują" ponieważ nie jest to temat regionalny..
      • mjot1 Re: Ostatni oddech Rospudy??? 30.07.07, 19:07
        „Region - umownie wydzielony obszar, względnie jednorodny, odróżniający się od
        terenów sąsiednich cechami naturalnymi bądź nabytymi na przestrzeni dziejów.
        Do tych cech zaliczamy: położenie geograficzne, odrębność językową, religijną
        etniczną zamieszkującej region społeczności”
        Hm... W sumie w definicji się mieści...
        • po.prostu.ona Re: Ostatni oddech Rospudy??? 31.07.07, 00:21
          Akurat ten temat dotyczy nas wszystkich.
          • anulkas86 Re: Ostatni oddech Rospudy??? 01.08.07, 14:21
            A ja jestem zdecydowanie za budową tej obwodnicy, chociażby miała przechodzić
            przez sam środek najważniejszego parku świata. W końcu muszą zacząć liczyć się
            ludzie a nie puste gesty w obronie ptaszków.
            • po.prostu.ona Re: Ostatni oddech Rospudy??? 02.08.07, 00:44
              anulkas86 napisała:
              W końcu muszą zacząć liczyć się
              > ludzie a nie puste gesty w obronie ptaszków.

              No właśnie dla obrońców Rospudy liczą się ludzie. Ci żyjący obecnie i przyszłe
              pokolenia. Starają się ochronić dla nich coś, co nie tylko jest piękne i
              bezcenne, ale także potrzebne do istnienia.
              A obwodnica, jak wszyscy wiedzą, może pójść inną trasą. I oby tak się stało.
    • olias Re: Ostatni oddech Rospudy??? 01.08.07, 14:27
      upór projektanta - rozsądek ekologa
      chamstwo mieszkańców - idea ekologa
      barbarzyństwo innych - ekolog ratuje świat
      Kalemu ukradli krowę - Kali ukradł krowę.

      krótki zarys ideologii nieuka który ma rację z definicji.
      • Gość: ona Re: Ostatni oddech Rospudy??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.07, 09:38
        zastanawiam się czy autor postu był osobiście na miejscu zamieszania?? ludzie
        wy sobie nie zdajecie sprawy jak telewizja potrafi przejaskrawić fakty...znam
        osobe która była tam na miejscu i tak naprawdę to chodzi o polityke i dobro
        jednego pana któremu zależy aby obwodnica przechodziła obok jego gospodarstwa ,
        na którym ma zamiar zająć się komercyjną działalnością...obecni tam "elolodzy"
        są opłacani przez niego( dniówka na drzewie 300zł)i tak naprawdę chodzi o kupę
        krzaków a miejsce które wyznaczono na nową trasę tak naprawdę godne jest
        uwagi...
        • Gość: konrad Re: Ostatni oddech Rospudy??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.07, 10:37
          Sowiety kazały nam dewastować przyrode co by układ rósł w siłe a ludziom żyło
          sie dostatnio.
          Teraz Unii nakazuje nam chronić resztki dziewiczej przyrody którą sama
          zdewastowała do cna .
          A kiedy My Polacy będziemy mieli coś do powiedzenia?
          • po.prostu.ona Re: Ostatni oddech Rospudy??? 03.08.07, 14:09
            No właśnie Polacy mają coś do powiedzenia - chronią bezcenne dobro.
Pełna wersja