Gość: gość IP: *.tvkdiana.pl 01.08.07, 10:04 Drodzy Rzeszowianie! Czy możecie mi powiedzieć coś na temat prawa na UR? Serdecznie proszę o rzetelne informacje! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Tom Re: Prawo, Uniwersytet Rzeszowski IP: *.171.192.19.crowley.pl 01.08.07, 10:35 Widziałem parę osób po tym kierunku jedna z nich nie potrafiła odczytać poprawnie cyfry pięciocyfrowej (np. 12345 czyli słownie: dwanaście tysięcy trzysta czterdzieści pięć) , o liczeniu procentów nie wspomnę (to dla nich kosmos), a wiedza prawnicza na poziomie gumisia. Odpowiedz Link Zgłoś
anulkas86 Re: Prawo, Uniwersytet Rzeszowski 02.08.07, 22:28 W sumie student prawa- przedmiotu humanistycznego- nie musi się znać na matematyce, bo skoro wybrał taki kierunek to z góry zakłada, że matematyka nie jest jego mocną stroną. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Prawo, Uniwersytet Rzeszowski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.07, 10:47 W sumie poziom bardzo zróżnicowany, są ludzie, którzy nie wychodzą z książek i kodeksów, ich wiedza może być imponująca, jest też spore grono osób, które o prawie mają blade pojęcie, jakimś cudem zaliczają egzaminy. Jedno jest pewne: kadra naukowa i niektórzy studenci to jedna wielka rodzina. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ds16 Re: Prawo, Uniwersytet Rzeszowski IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.07, 10:55 prawo w Rzeszowie to smiechu warta fikcja, no ,ale jesli masz koligacje w srodowisku to smialo wal, na co sie mordowac w krakowie czy warszawie jak juz wlasciwie na starcie masz wszystko gotowe. Polska Katolicka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Prawo, Uniwersytet Rzeszowski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.07, 11:05 Warto też wspomnieć, że w Rzeszowie najwięcej procentowo zdało egzamin na aplikację adwokacką, w skali kraju było to niecałe 40%, a w Rzeszowie coś koło 60. Oczywiście część osób zdających studiowała pewnie w innych ośrodkach takich jak: Kraków, Lublin, ale znakomita większość zdających to absolwenci Wydziału Prawa UR. O tak wspominam, żeby wiedzieć, że ten Wydział to nie do końca "prawnicze dno", ale i tak patologii tam ci nie miara. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m. Re: Prawo, Uniwersytet Rzeszowski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.07, 12:14 Szczerze polecam. Skończyłam 3 lata temu i to były moje najlepsze lata zycia! Klimat przyjazny,człowiek miał tam swoje miesce. Jesli ktoś się chciał uczyc, mogł duzo skorzystać. Krytyka Wydziału mnie boli, stąd zawsze, kiedy tylko mogę wypowiadam się publicznie, ze było naprawde dobrze! Obecnie kończe aplikację, piszę doktorat i od razu zaznaczam , bo pewnie za chwilę nie pozostanie suchej nitki z powodu mojego postu, ze nie pochodzę z rodziny prawniczej, ani też nie mam rodziny pośród kadry Wydziału Prawa. to tyle...pozdrawiam :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rododendron Re: Prawo, Uniwersytet Rzeszowski IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.07, 14:07 Znakomita większość? To opinia oparta o jakieś podstawy,czy wzięta z sufitu? Powszechnie wiadomo,że osoby chcące studiować prawo,a mające jakieś ambicje omijają (w zdecydowanej większości) Rzeszów,studiując chociażby w Lublinie,gdzie nie jest przecież trudno się dostać. Jak ktoś studiuje w Rzeszowie,bo miał za mało punktów,by dostać się nawet na UMCS,to wypada tylko stwierdzić że URz ma studentów dostosowanych do swego poziomu nauczania i miejsca,jakie zajmuje wśród wyższych uczelni w Polsce. Co do testu na aplikację adwokacką - tegoroczny był tak prosty,że trudno stwierdzić że jego zaliczenie o czymkolwiek świadczy. Rozkoszne pytania w stylu: czynność prawna wywołuje skutki...i odpowiedź:...wynikające z prawa zwyczajowego (!); albo: występkiem jest czyn... Litości,naprawdę.Faktyczna weryfikacja wiedzy osób,które się dostały,nastąpi na kolokwiach i (państwowym) egzaminie zawodowym, a wynikami tego testu nie należy zbytnio się ekscytować... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 123 Re: Prawo, Uniwersytet Rzeszowski IP: *.19.165.37.osk.enformatic.pl 02.08.07, 19:33 Poziom bardzo zróżnicowany. Kiedyś to był całkiem niezły wydział. W ciągu ostatnich 3 lat sporo dobrej kadry odeszło. No i te konkursy - vide: Na Wydziale Prawa Uniwersytetu Rzeszowskiego rozstrzygnięto konkurs na asystenta Zakładu Nauki Administracji. Wygrała osoba, którą przez trzema tygodniami, jako zwycięzcę konkursu wskazali forumowicze rzeszow.agora.pl O konkursie pisaliśmy na początku kwietnia. Zainteresował nas nim czytelnik "Gazety", który zwrócił uwagę, że wśród warunków, jakie musi spełniać kandydat był ukończony semestr studiów na Słowacji. - Można więc ukończyć nie semestr, ale całe studia w renomowanych uczelniach brytyjskich czy włoskich, i dowiedzieć się, że są to niewystarczające kwalifikacje. Przynajmniej porównując do studiowania na jakże prestiżowych uczelniach słowackich. Trudno nie odnieść wrażenia, że taka formuła konkursu jest stworzona pod konkretne nazwisko - pisał Czytelnik "Gazety". Kiedy opublikowaliśmy artykuł na ten temat na forum pojawił się wpis: "A asystentem zostanie K.K., syn byłego komendanta wojewódzkiego w Rzeszowie, obecnie dyrektora Urzędu Marszałkowskiego (chodzi o Kazimierza Kędzierskiego, dyrektora generalnego Urzędu Marszałkowskiego - red.). K.K. nie wykazywał się jako wybitny student, ale stosowne plecy posiada i na Słowacji był, co przypadkiem znalazło się w wymaganiach". Data wpisu: 4 kwietnia 2007, godz. 00.25. W piątek 27 kwietnia, prof. Jan Łukasiewicz, dziekan wydziału prawa, który jest jednocześnie szefem Zakładu Nauki Administracji przyznał: - Wygrał pan Kędzierski. Niekiedy przewidywania mogą być trafne, zwłaszcza gdy w konkursach preferuje się określone cechy. Ale w państwie prawa to kim są rodzice kandydata do pracy nie powinno mieć znaczenia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rododendron Re: Prawo, Uniwersytet Rzeszowski IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.07, 20:24 Pozwolę sobie napisać coś jeszcze - w związku z tym,o czym Pan pisze. W dyskusji na tym forum,dotyczącej sprawy owego konkursu,padały zarzuty nepotyzmu przy zatrudnianiu kadry na Wydziale Prawa URz. W odpowiedzi,pojawiły się głosy że na innych uczelniach jest nie lepiej,przy czym podawano rzekomy przykład UJ. Otóż na WPiA UJ nie ma sytuacji,by w jakiejkolwiek katedrze zatrudnione było,jako asystent czy adiunkt, dziecko profesora lub innego samodzielnego pracownika WPiA. Nie uważam,by sama w sobie taka sytuacja zawsze świadczyła o nepotyzmie - niemniej z przyczyn oczywistych lepiej jest,by do takich dwuznacznych przypadków nie dochodziło. I na UJ takich sytuacji właściwie nie ma - polecam zainteresowanym choćby stronę Wydziału. A zatem, pewne sytuacje nie są jednak regułą... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 123 Re: Prawo, Uniwersytet Rzeszowski IP: *.19.165.37.osk.enformatic.pl 02.08.07, 22:35 To ja polecę lekturę nazwisk członków komisji rekrutacyjnej na kierunek prawo:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anna Re: Prawo, Uniwersytet Rzeszowski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.07, 23:56 A gdzie ją można zobaczyć? I jak to się odnosi do tematu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rododendron Re: Prawo, Uniwersytet Rzeszowski IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.07, 00:03 Heh,już samo zestawienie nazwisk pracowników naukowych z poszczególnych zakładów może prowadzić do ciekawych wniosków... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anna Re: Prawo, Uniwersytet Rzeszowski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.07, 00:05 a konkretnie, kto byl w tej komisji? z ciekawosci, a nie ze zlosliwosci pytam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Prawo, Uniwersytet Rzeszowski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.07, 23:59 Z sufitu raczej nie, byłem na tym egzaminie i tak się składa, że wiem kto ze mną studiował, a kto nie. Sporo kolegów z roku się dostało. Co do poziomu trudności testu to był on trudniejszy niż w latach poprzednich, parę banalnych pytań było, ale chcąc go zaliczyć to należało odpowiedzieć oprócz tych banalnych także na te bardziej szczegółowe. Mimo wszystko zaliczenie egzaminu świadczy o jakiejś tam wiedzy i poziomie kształcenia, skoro test był banalny to procent osób, które zdały egzamin w Warszawie, Krakowie powinien być znacznie wyższy niż w Rzeszowie, bo wiadomo miasta te mają zdecydowanie lepsze ośrodki akademickie. Co do nazwisk w komisji to chyba jest to bez znaczenia, jasne zasady, kodowanie prac czynią egzamin raczej sprawiedliwym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rododendron Re: Prawo, Uniwersytet Rzeszowski IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.07, 00:10 Kolego, czytałem ten test (strona internetowa MS),inaczej w ogóle bym się nie wypowiadał. Poza tym, mimowolnie (?) potwierdzasz opinię o poziomie kształcenia na URz - przecież post powyżej odnosi się do naboru na studia , a nie na aplikację. Chociaż, czytania ze zrozumieniem uczą nawet wcześniej, w liceum. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: doris Re: Prawo, Uniwersytet Rzeszowski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.07, 17:16 niezła szydera ;PPPPP Odpowiedz Link Zgłoś