Chcecie placu zabaw? To płaćcie

11.08.07, 07:40
Tak się dziwnie składa ze spółdzielnia to prywatna firma jej
członków, tylko nie wiem dlaczego u nas od lat nie moga tego
zrozumieć sami spółdzielcy. Owszem można monitować miasto i chodzić
za tym aby dopomogło ale nie może się to ograniczyć do aktywności
zarządu. Mieszkańcy maja na to sposób, jaki niech sie domyślą. Tak
na marginesie ,, Strzyżowska '' też się na wiele spraw skladała było
taniej bo większa liczba członków tam mieszka.
    • tkr1953 Re: Chcecie placu zabaw? To płaćcie 11.08.07, 07:43
      tkr1953 napisał:

      > Tak się dziwnie składa ze spółdzielnia to prywatna firma jej
      > członków, tylko nie wiem dlaczego u nas od lat nie moga tego
      > zrozumieć sami spółdzielcy. Owszem można monitować miasto i
      chodzić
      > za tym aby dopomogło ale nie może się to ograniczyć do aktywności
      > zarządu. Mieszkańcy maja na to sposób, jaki niech sie domyślą. Tak
      > na marginesie ,, Strzyżowska '' też się na wiele spraw skladała
      było
      > taniej bo większa liczba członków tam mieszka.
      Spółdzielcy płacą za wszystko, innym problemem są zadania gminy,
      które z reguły są realizowane z opóźnieniem ze względu na brak
      środków.
    • Gość: barbarella Chcecie placu zabaw? To płaćcie IP: *.rzeszow.mm.pl 11.08.07, 22:39
      W twj chwili to na tym osiedlu są juz dwa place zabaw, a wkrótce
      będzie trzeci, do tego co krok piaskownice pośrodku chodnika.
      Powaliło z tymi placykami dla dzieci, a nie ma gdzie usiąść ktoś kto
      nie chce przy dzieciach, bo ławki nie uświadczy. Jakiś mini-park by
      zrobili a nie kolejny placyk, bo szlag może już trafić z taką
      pajdokracją.
    • Gość: kret Chcecie placu zabaw? To płaćcie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.08.07, 08:52
      Akurat w tym przyppadku sprawa wyglądała nieco inaczej. Dwie Panie
      wystosowały do spółdzielni petycję (z podpisami mieszkańców, którą
      sam z resztą podpisałem :) że życzą sobie aby plac zabaw umieścić na
      placu między blokami. Problem w tym że ten teren nie należy do
      spółdzielni (i to jest absurd), no i spółdzielnia sprytnie
      zagrywając rozesłała do mieszkańców pismo że jeżeli chcecie placu w
      tym miejscu to musicie się złożyć na wykup terenu (o ile pamiętam
      jakaś horrendalna kwota). i byłoby to draństwo gdyby nie to że na
      niewielkim w sumie osiedlu są już dwa place zabaw a właśnie
      stawaiają trzeci :)))))
      • Gość: piśmienna Re: Chcecie placu zabaw? To płaćcie IP: *.19.165.10.osk.enformatic.pl 15.08.07, 22:01
        Szanowny panie!Jeżeli chce pan wiedzieć to we wspomnianym przez pana
        piśmie nie było mowy o placu nowym tylko o dodaniu nowych elementów
        do juz istaniejącego placu zabaw...i nie było w piśmie do
        spółdzielni wskazania działki na plac zabaw, która jest działką
        prywatną, a jedynie działki która jest własnością spółdzielni i na
        której jest juz plac zabaw!!! dodatkowo mogę poinformować że ankieta
        która była rozniesiona po skrzynkach do każdego z lokali nie mogła
        być odpowiedzą na pismo do spółdzielni. z prostej przyczyny pismo
        dotarło później niż datowano ankietę!! a teraz skoro sam pan
        podpisał to pismo to chyba musi pan jeszcze raz wrócić sie do
        podstawówki na naukę czytania i rozumienia tego co pan czyta...(nie
        było tam mowy o prywatnej działce)... ponadto spółdzielniane
        dodatkowe dwa place zabaw są tylko i wyłacznie tymczasowe do momentu
        aż nie powstanie na tym terenie szkoła i znowu sąsiedzi z pierwszych
        pięter bedą marudzić i narzekać że dzieci krzyczą i bawią sie tylko
        i wyłacznie na tym jednym marnym placu zabaw(łącznie z dziećmi z
        nowopowstających bloków-w sumie 5-ciu) pomiędzy dwoma blokami
        pozdrawiam
Pełna wersja