Wykorzystać pióra i kamery amerykańskich dzienn...

IP: *.162.unknown.vectranet.pl 17.08.07, 20:16
oj ciezko to widze, watpie aby taka wycieczka dziennikarzy cos dała,
jedynie to nalezy uprościc procedury i ułatawic powstawanie firm a
nie tylko kłody rzucac
    • Gość: xxx amrykańscy dziennikarze czy polonijni? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.07, 11:11
      to nie amerykańscy dziennikarze tylko osoby zatrudnione w polskich
      gazetach typu Nowy Dziennik w Nowym Jorku czy odpowiednik Super
      Expressu czytane wyłącznie przez Polonię, która w wielu przypadkach
      doskonale zna Podkarpacie. Jeżeli przyjedzie dziennikarz poważnej
      amerykańskiej gazety np. New York Times czego efektem będzie artykuł
      w tej gazecie taką misję będzie można uznać za potrzebną.
      Zapraszanie dziennikarzy polskojęzycznych to chybiony pomysł lepiej
      postarać się o odpowiednią promocję województwa na wyspach skąd
      można ściągnąć przynajmniej weekendowych lub kilkudniowych turystów.
      Promowanie Polski w tym wypadku Podkarpacia wśród Polaków
      mieszkających w USA w przypadku tego rodzaju inicjatyw to w dużej
      mierze stracone pieniądze. Pozdrawiam
    • Gość: Oldtimer Re: Wykorzystać pióra i kamery amerykańskich dzie IP: *.krak.tke.pl 19.08.07, 14:13
      Równie dobrze można ściągać dziennikarzy z Grenlandii,Burkina Faso
      czy Vanuatu! Przede wszystkim trzeba doprowadzić infrastrukturę do
      poziomu europejskiego (nie światowego).Pomysłów na to nie ma!
      Powstaje portal www.pogranicze.eu (jeszcze w powijakach),ale z
      ambicjami! Poszukajmy go!
    • mark.brando Wykorzystać pióra i kamery amerykańskich dzienn.. 19.08.07, 15:20
      Szczerze powiedziawszy dobrze kombinują, bo public relations może dużo zdziałać
      i zaciekawić potencjalnych inwestorów. Tylko jak urząd chce przeznaczyć 15-20
      tys. zł to nawet na bilety lotnicze nie starczy! Albo wydają 200-300tys zł na
      taką inwestycję albo nic nie osiągną...Jeśli się kogoś zaprasza to nie żeby
      pokazać biedę, ale bogactwo, a za 15tys zł to przepraszam...tyle wynosi
      miesięczne wynagrodzenie polskiej agencji PR...Jak to mówią najpierw trzeba
      zainwestować, aby mieć później profity, więc niech urząd nie żałuje pieniędzy i
      robi to profesjonalnie...
      launching.blox.pl
    • Gość: Marcin Bolec Wykorzystać pióra i kamery amerykańskich dzienn.. IP: *.fidelity.com 19.08.07, 21:38
      Notatka z Super Nowosci ktora ukazala sie kilka miesiecy temu:

      "Rzeszów na stronach Białego Orła Rozpoczęcie lotów z Rzeszowa do
      Nowego Jorku stało się okazją do promowania miasta w polonijnej
      prasie. W magazynie ''Biały Orzeł'' pojawił się materiał promocyjny
      o naszym mieście. Za reklamę władze stolicy Podkarpacia zapłaciły 3
      tys. dolarów.

      Numer z dwiema stronami reklamy wykupionej przez Urząd Miasta ukazał
      się w czerwcu. Skąd taki pomysł? - Szukamy różnych form promocji
      miasta

      - wyjaśnia Marcin Stopa, rzecznik prezydenta Rzeszowa. - Chcemy w
      ten sposób zarówno rozpropagować nowo otwarte połączenie lotnicze z
      USA, ale też dotrzeć do Polonii z aktualnymi informacjami o
      Rzeszowie i zachęcić do odwiedzenia miasta.

      Nie jest bowiem tajemnicą, że wśród Polaków mieszkających w Stanach
      pokutują stereotypowe wyobrażenia o Podkarpaciu i Rzeszowie. - My je
      przełamujemy - mówi Stopa. - Pokazujemy Rzeszów jako nowoczesne
      miasto i duży ośrodek akademicki. Chcemy też w ten sposób dotrzeć do
      potencjalnych inwestorów zza oceanu, przedstawiając tereny
      inwestycyjne i korzyści, jakie będą wiązać się z planowanym
      utworzeniem specjalnej strefy ekonomicznej.

      Czasopismo ''Biały Orzeł'' ukazuje się w nakładzie około 50 tys.
      egzemplarzy. - Gazeta jest bezpłatna i dociera do Polonii
      amerykańskiej - mówi Marcin Bolec, redaktor naczelny ''Białego
      Orła'', z pochodzenia rzeszowianin. - Ma osiem lokalnych edycji - od
      Bostonu, gdzie mieści się redakcja, po Zachodnie Wybrzeże.

      Krzysztof Kuchta

      źródło: Super Nowości "
Pełna wersja