Gość: hase
IP: *.adsl.inetia.pl
11.09.07, 20:31
Jakoś nie widziałem, ani nie słyszałem tej nagonki na ks. Zaleskiego.
Może coś przeoczyłem, ale myślę że w Krakówku było więcej darcia
szat.
A moze po prostu ksiądz popisał w publikacji nieprawdę lub
faktycznie kościół jest bogaty bractwo donosicielskie ? Ktoś z
dwojga na pewno kłamie. I nie myślę aby kłamcą był następca ŚP.
Księdza Kanonika Walentego.