W liceum WSIiZ uczą etyki

IP: *.dnet.pl 13.09.07, 22:18
"Ale szkoły choć rzeczywiście rzadko jeszcze organizują etykę
pierwszych chętnych do zajęć z tego przedmiotu już mają."

Coś tu chyba nie tak jest z przecinkami. Co to znaczy jeszcze, że
szkoły "rzadko jeszcze organizują etykę".

"W II LO w Rzeszowie zgłosiło się sześć osób. - To za mało byśmy
obligatoryjnie musieli organizować zajęcia - komentuje Andrzej
Szymanek, dyrektor tej szkoły.(...)"
Całe szcżęście, bo to znaczny niedobór:
"Jak przypomina Alina Pieniążek szkoła ma obowiązek zorganizowania
zajęć z etyki, gdy zgłosi się przynajmniej siedem osób."

"Nie wyklucza (A. Szymanek),że zgłosi się więcej chętnych. - Nie
będzie to problemem. Dostaliśmy trzy podania od absolwentów
filozofii, którzy chcą u nas pracować."

Ilu z tych trzech to absolwenci KUL? Ilu jeszce się zgłosi. Może
będzie ich więcej niż potencjalnych słuchaczy? Ale to chyba
dobrze...

"A dwie godziny w tygodniu, to nie jest problem finansowy nie do
udźwignięcia przez szkołę. No, chyba że liczba zainteresowanych etyką
będzie lawinowo wzrastać - mówi dyrektor Szymanek."

Na czy polegać będzie problem, jeżeli będzie 8, 10 czy nawet(!) 20
chętnych? A lawina to ile?

"Jak przypomina Alina Pieniążek szkoła ma obowiązek zorganizowania
zajęć z etyki, gdy zgłosi się przynajmniej siedem osób. Gdy jest
mniej - obowiązek zorganizowania zajęć międzyszkolnych spada na
gminę."

Odnosi się wrażenie, że to jakby przykry obowiązek... Czy słusznie?
    • Gość: s24 Sześć osób to za mało... IP: *.dnet.pl 13.09.07, 22:18
      "Ale szkoły choć rzeczywiście rzadko jeszcze organizują etykę
      pierwszych chętnych do zajęć z tego przedmiotu już mają."

      Coś tu chyba nie tak jest z przecinkami. Co to znaczy jeszcze, że
      szkoły "rzadko jeszcze organizują etykę".

      "W II LO w Rzeszowie zgłosiło się sześć osób. - To za mało byśmy
      obligatoryjnie musieli organizować zajęcia - komentuje Andrzej
      Szymanek, dyrektor tej szkoły.(...)"
      Całe szcżęście, bo to znaczny niedobór:
      "Jak przypomina Alina Pieniążek szkoła ma obowiązek zorganizowania
      zajęć z etyki, gdy zgłosi się przynajmniej siedem osób."

      "Nie wyklucza (A. Szymanek),że zgłosi się więcej chętnych. - Nie
      będzie to problemem. Dostaliśmy trzy podania od absolwentów
      filozofii, którzy chcą u nas pracować."

      Ilu z tych trzech to absolwenci KUL? Ilu jeszce się zgłosi. Może
      będzie ich więcej niż potencjalnych słuchaczy? Ale to chyba
      dobrze...

      "A dwie godziny w tygodniu, to nie jest problem finansowy nie do
      udźwignięcia przez szkołę. No, chyba że liczba zainteresowanych etyką
      będzie lawinowo wzrastać - mówi dyrektor Szymanek."

      Na czy polegać będzie problem, jeżeli będzie 8, 10 czy nawet(!) 20
      chętnych? A lawina to ile?

      "Jak przypomina Alina Pieniążek szkoła ma obowiązek zorganizowania
      zajęć z etyki, gdy zgłosi się przynajmniej siedem osób. Gdy jest
      mniej - obowiązek zorganizowania zajęć międzyszkolnych spada na
      gminę."

      Odnosi się wrażenie, że to jakby przykry obowiązek... Czy słusznie?
    • Gość: tur Etyka w I LO IP: *.cable.ubr05.edin.blueyonder.co.uk 14.09.07, 10:37
      Jestem absolwentem I LO z 2002, w 3 klasie postanowiłem wypisać się z lekcji
      religii (miałem skończone 18 lat), okazało się to niemożliwe. Gdy powiedziałem
      księdzu, że nie chce chodzić na religię odesłał mnie do wychowawczyni, ona
      odesłała mnie do dyrektora, a dyrektor z powrotem do księdza :D Hehe jak czytam,
      że na Podkarpaciu wszyscy chodzą na religię to mi się śmiać chcę - bo na co
      innego mają chodzić ??? W końcu u nas ludek zawsze był pobożny ;p
      • Gość: absolwent Re: Etyka w I LO IP: 195.248.247.* 14.09.07, 17:30
        ja tez jestem po edukacji w I LO. Tam to by mogła być i etyka i filozofia, tylko
        ze nie ma kompetentnych do prowadzenia w tej szkole.
    • mjot1 Niesamowite 14.09.07, 20:07
      Niedawno próbowałem drążyć ten temat:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=69&w=67682917
      i oto pośrednio uzyskałem odpowiedź.
      Jedna szkoła. Na terenie całego Podkarpacia jedna szkoła!

      „Czy na Podkarpaciu jest problem z etyką.
      -Przeanalizowaliśmy arkusze organizacyjne pracy szkół i wynika z
      nich, że u nas wszyscy wybierają religię”
      No cud prawdziwy! Nieprawdaż pani dyrektor wydziału nadzoru
      pedagogicznego Alino Pieniążek?
      Ale niech się pani „dyrechtur” nie obawia wszak „jedna etyka jeszcze
      wiosny nie czyni”.
      Ale musi pani „dyrechtur” mieć baczenie i trzymać rękę na pulsie,
      boć licho nie śpi a i inni szatani też.

      Najniższe ukłony!
      Postawą władz oświatowych zbudowan M.J.
    • Gość: filozof Prof. G(o)łąbek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.07, 17:58
      Z dolny ten Gołąbek! No no doktor filozofii a zaczynał od
      rzstawiania
      krzeseł w filharmonii. Cóż za cudowna i błyskotliwa kariera
      Wergiliusza!!!!
Pełna wersja