Gość: wrocek
IP: *.as.kn.pl
30.09.07, 22:40
Bylem na meczu i faktycznie Sitera zachowal sie bardzo glupio, bo
Watt wychodzil na prowadzenie. Czechowi cos odwalilo i postanowil
przycisnac do plotu Waszego zawodnika.
Pozdrowienia dla tych kibiców Stali, którzy przyjechali na ten mecz.
Szacunek ,ze wam sie chciało jechać tyle kilosów.