Dodaj do ulubionych

Dolina Lotnicza - co z rozwojem

IP: *.ostnet.pl 17.10.07, 13:54
Artykuł z Gazety:

Polskie lotnictwo będzie potrzebować ok. 23 tys. pracowników w
najbliższych 5 latach, w związku z rozwojem branży i starzeniem się
kadry - szacuje Urząd Lotnictwa Cywilnego (ULC).


W poniedziałek w Katowicach podpisano list intencyjny w sprawie
utworzenia Centrum - pierwszego takiego w Polsce. To wspólna
inicjatywa Ministerstwa Transportu, ULC, Politechniki Śląskiej i
Górnośląskiego Towarzystwa Lotniczego (GTL). W przyszłości
politechnika uruchomi dzienne studia w tym zakresie.

"W ciągu ostatnich trzech lat liczba operacji lotniczych w polskiej
przestrzeni powietrznej wzrosła o 70 proc. Tymczasem w branży
lotniczej mamy do czynienia z ewidentną luką pokoleniową. Ta
inicjatywa ma dać umocowanie zawodowe setkom absolwentów,
wyspecjalizowanych w zakresie obsługi lotnictwa cywilnego nie tylko
w Polsce, ale i w Europie" - ocenił uczestniczący w uroczystości
minister transportu Jerzy Polaczek.

Jak mówił prezes ULC Grzegorz Kruszyński, przyjmuje się, że na każdy
milion korzystających z lotniska pasażerów przypada ok. tysiąc osób
zatrudnionych bezpośrednio na lotnisku, 3 tys. osób wokół niego (w
usługach, handlu itp.) oraz 15 tys. w całym regionie, obsługiwanym
przez port lotniczy. Za wzrostem ruchu lotniczego musi więc iść
także wzrost zatrudnienia w tym sektorze.

Z prognoz ULC wynika, że w tym roku liczba pasażerów odprawionych na
polskich lotniskach przekroczy 19 mln, wobec ponad 15,3 mln przed
rokiem. Oznacza to wzrost o ponad 30 proc. Postępuje decentralizacja
ruchu. Jeszcze w ubiegłym roku 52,8 proc. pasażerów skorzystało z
lotniska w Warszawie, a pozostali z portów regionalnych. Szacuje
się, że ok. roku 2020 to porty regionalne będą obsługiwać co
najmniej 60 proc. pasażerów.

Wiceminister transportu Eugeniusz Wróbel przypomniał, że na rozwój
największych portów regionalnych oraz infrastrukturę nawigacyjną
przeznaczono do 2013 roku ok. 350 mln euro w ramach programu
operacyjnego "Infrastruktura i Środowisko". Mniejsze, lokalne
lotniska mogą liczyć nawet na 300 mln euro w regionalnych programach
operacyjnych.

"Trzeba pamiętać, że czeka nas nie tylko rozwój i modernizacja
lotnisk i infrastruktury naziemnej, ale także nawigacyjnej. Do 2012
r. powinniśmy, według prognoz, zwiększyć pojemność polskiej
przestrzeni powietrznej o 80-100 proc., m.in. przez wprowadzenie
nowoczesnych systemów zarządzania przestrzenią, systemów
nawigacyjnych oraz urządzeń łączności" - mówił Wróbel.

Przedstawiciele resortu i ULC podkreślają, że zarówno obsługa
lotnisk, jak i przestrzeni powietrznej, wymaga specjalistów. Chodzi
nie tylko o fachowców od nawigacji itp., ale także o menedżerów
obeznanych z lotniskową specyfiką oraz specjalistów w zakresie
organizacji pracy w branży lotniczej, na różnych szczeblach.
Lotniska będą też potrzebować pracowników, którzy zajmują się np.
utrzymaniem pasów startowych, stanem technicznym samolotów, kontrolą
lotów, bezpieczeństwem i obsługą pasażerów.

Przedmiotem działania powstającego na Śląsku Centrum będzie
organizacja i koordynacja kształcenia kadry dla szeroko rozumianego
sektora lotnictwa cywilnego przez współpracę z technicznymi szkołami
średnimi w regionie, organizację studiów inżynierskich i
magisterskich, studiów podyplomowych, organizację kursów
kwalifikacyjnych, a także praktyki oraz staże studenckie i
doktoranckie. Centrum ma też prowadzić prace i badania nad
kluczowymi problemami lotnictwa cywilnego.

Zgodnie z zapisami listu intencyjnego, Politechnika Śląska zapewni
kadrę merytoryczną (w szczególności z wydziałów: transportu,
budownictwa, architektury, automatyki, elektroniki i informatyki,
organizacji i zarządzania), udostępni infrastrukturę dydaktyczno-
szkoleniową i skoordynuje działania organizacyjne Centrum. Już
wcześniej politechnika uruchomiła podyplomowe studia dla pracowników
lotnisk w zakresie organizacji lotnictwa cywilnego w Unii
Europejskiej.

ULC zapewni Centrum m.in. autoryzację programów nauczania,
wykładowców i egzaminatorów w zakresie objętym przepisami lotniczymi
oraz nadzór gwarantujący zgodność studiów, szkoleń i kursów z
międzynarodowymi standardami lotnictwa cywilnego. Według
Kruszyńskiego, uruchomieniem kształcenia dla branży lotniczej
interesują się także publiczne i prywatne ośrodki z Krakowa,
Wrocławia i Bydgoszczy, jednak projekty nie są tak zaawansowane jak
na Śląsku.

GTL - spółka zarządzająca lotniskiem w Pyrzowicach - m.in. udostępni
na potrzeby kształcenia swoją infrastrukturę.

Zakłada się, że w miarę rozwoju gospodarczego Polski, tzw.
współczynnik mobilności obywateli przekroczy wartość 2 - to tak,
jakby co roku każdy obywatel dwa razy leciał samolotem. Wówczas
polskie lotniska obsługiwałyby rocznie blisko 80 mln pasażerów. ULC
prognozuje, że po 2020 roku może to być blisko 50 mln osób rocznie.

A jak tam nasza Dolina Lotnicza
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka