Gość: klient IP: *.160.unknown.vectranet.pl 17.10.07, 16:28 dziwny pomysł, lepiej to aby wrócic do poprzedniego systemu edukacji 8 lat podstawówka i 4/5 lat srednia a nie ... takie jak teraz Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
stanley_fish czemu by nie? 18.10.07, 21:20 Myślę, że to może być dobry pomysł. Dzieci w tym wieku często już przejawiają zainteresowanie nauką i same wykazują inicjatywę w nauce czytania i pisania. A na rynku pracy? Poszukiwane są osoby młode. Proces edukacji trwa długo i pojawia się tu problem. Tak możemy zmienić standardy. Byle wszystko robić z głową. Odpowiedz Link Zgłoś
hugow wystarcza 3 lata 31.12.07, 13:35 Dlaczego calosc ma finansowac podatnik? Obowiazek szkolny, przedszkole, zlobek - sa szkodliwe i nalezy je jak najszybciej zniesc. Mam dzieci urodzone w 2003 i 2006. To z 2003 umie czytac, pisac, zna podstawy angielskiego. Szkola to zly pomysl. Dzieci uczymy sami - w przedszkolu, szkole tylko generowane sa patologie. Zle oplacani nauczyciele do swoich obowiazkow zaliczaja "pytanie przy tablicy" (niszczenie slabej psychiki naszych dzieci), sprawdzanie obecnosci i zadawanie i sprawdzanie zadan domowych. Ale to normalne skoro nauczycielom nie placimy - nie mamy prawa wymagac. Aby wymagac, trzeba placic. Najpierw podniescie nauczycielom pensje - do powiedmy 8krotnosci sredniej krajowej dla magistra, 12 krotnosci dla doktora, do 16 krotnosci dla dr hab, 20 krotnosci dla profesora nadzwyczajnego i 25 krotnosci dla profesora zwyczajnego. Potem zmniejszcie liczebnosc klas - do 5-10 dzieci / uczniow / studentow na grupe cwiczeniowa/lekcyjna. Nastepnie zmniejszcie pensum do max. 4h dydaktycznych tygodniowo. Wtedy do zawodu nauczycielskiego beda pchali sie drzwiami i oknami najlepsi z najlepszych - i jakosc wyksztalcenia calego narodu wzrosnie. Niezaleznie od zmian w płacach - nalezy zniesc przymusowy obowiazek szkolny. Bon edukacyjny powinien byc tylko na 3 lata (rodzic decydowalby czy za ten bon chce 3 klasy podstawowki czy 3 lata studiow licencjackich - a do licencjatu uczy np. sam). Pozostałe lata powinny być słono płatne - nie mniej niż 80% średniej krajowej za semestr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alabama Re: Sześciolatki pójdą do pierwszej klasy IP: 193.201.167.* 07.11.07, 10:44 Mam syna, rocznik 2003 - czyli ten objęty nową propozycją rozpoczęcia edukacji. Pięciolatek to małe dziecko. W przedszkolu powinien być teraz w drugiej grupie - gdzie dzieci dostają śniadanie, obiad i jeszcze niektóre leżakują bo nie są w stanie przetrwać dnia bez drzemki. Mają tam zapewnioną opiekę kiedy rodzice są w pracy. I od września mały teoretycznie powinien pójść do zerówki. Rano i po południu świetlica, bo ja jestem w pracy. Czy może skoro będzie uczniem to może spokojnie sam pójść do szkoły i wrócić do domu? Pięciolatek? Ile trwają zajęcia w zerówce? 3-4 godziny dziennie. A reszta samopas na świetlicy, bez obiadu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tata alabama-popieram wypowiedź IP: *.gprs.plus.pl 20.11.07, 12:25 Kolejny wydumany projekt urzędników i rodziców z przerostem ambicji. Czy ktoś to w ogóle konsultował z psychologami dziecięcymi? Mam pięciolatka, który umie już pisać i czytać. I CO Z TEGO? Dzieci w tym wieku nie mają jeszcze dostatecznej odporności na stres i choroby. Posłać je do szkoły, do towarzystwa rozwydrzonej i przeklinającej młodzieży, to olbrzymi stres. W wieku siedmiu lat będzie na pewno mocniejszy psychicznie i fizycznie by to znieść. Odpowiedz Link Zgłoś
hugow czesciowo-popieram wypowiedź 31.12.07, 13:37 Moj 5 latek tez juz umie podstawy matematyki, kaligrafii itp. Obowiazek szkolny, przedszkole, zlobek - sa szkodliwe i nalezy je jak najszybciej zniesc. Mam dzieci urodzone w 2003 i 2006. To z 2003 umie czytac, pisac, zna podstawy angielskiego. Szkola to zly pomysl. Dzieci uczymy sami - w przedszkolu, szkole tylko generowane sa patologie. Zle oplacani nauczyciele do swoich obowiazkow zaliczaja "pytanie przy tablicy" (niszczenie slabej psychiki naszych dzieci), sprawdzanie obecnosci i zadawanie i sprawdzanie zadan domowych. Ale to normalne skoro nauczycielom nie placimy - nie mamy prawa wymagac. Aby wymagac, trzeba placic. Najpierw podniescie nauczycielom pensje - do powiedmy 8krotnosci sredniej krajowej dla magistra, 12 krotnosci dla doktora, do 16 krotnosci dla dr hab, 20 krotnosci dla profesora nadzwyczajnego i 25 krotnosci dla profesora zwyczajnego. Potem zmniejszcie liczebnosc klas - do 5-10 dzieci / uczniow / studentow na grupe cwiczeniowa/lekcyjna. Nastepnie zmniejszcie pensum do max. 4h dydaktycznych tygodniowo. Wtedy do zawodu nauczycielskiego beda pchali sie drzwiami i oknami najlepsi z najlepszych - i jakosc wyksztalcenia calego narodu wzrosnie. Niezaleznie od zmian w płacach - nalezy zniesc przymusowy obowiazek szkolny. Bon edukacyjny powinien byc tylko na 3 lata (rodzic decydowalby czy za ten bon chce 3 klasy podstawowki czy 3 lata studiow licencjackich - a do licencjatu uczy np. sam). Pozostałe lata powinny być słono płatne - nie mniej niż 80% średniej krajowej za semestr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mama pięciolatka sześciolatki do szkoły IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.08, 16:30 Zgadzam się z Tobą. Mój synek też zna literki, liczy, pisze, ale nie wyobrażam go sobie siedzącego 45 minut w ławce. Mam nadzieję, że rząd się z tego wycofa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rodzic Re: alabama-popieram wypowiedź IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.08, 17:17 Ministra za taki idiotyczny pomysł NA TACZKI i będzie spokój, a następcy z takimi idiotyzmami może nie pojawią się! Wymyślają totalne bzdury i to za nasze, podatników pieniądze! Pora ukrócić głupotę! Odpowiedz Link Zgłoś
hugow przymusowy obowiazek szkolny - to blad... nie tedy 31.12.07, 13:36 droga... Obowiazek szkolny, przedszkole, zlobek - sa szkodliwe i nalezy je jak najszybciej zniesc. Mam dzieci urodzone w 2003 i 2006. To z 2003 umie czytac, pisac, zna podstawy angielskiego. Szkola to zly pomysl. Dzieci uczymy sami - w przedszkolu, szkole tylko generowane sa patologie. Zle oplacani nauczyciele do swoich obowiazkow zaliczaja "pytanie przy tablicy" (niszczenie slabej psychiki naszych dzieci), sprawdzanie obecnosci i zadawanie i sprawdzanie zadan domowych. Ale to normalne skoro nauczycielom nie placimy - nie mamy prawa wymagac. Aby wymagac, trzeba placic. Najpierw podniescie nauczycielom pensje - do powiedmy 8krotnosci sredniej krajowej dla magistra, 12 krotnosci dla doktora, do 16 krotnosci dla dr hab, 20 krotnosci dla profesora nadzwyczajnego i 25 krotnosci dla profesora zwyczajnego. Potem zmniejszcie liczebnosc klas - do 5-10 dzieci / uczniow / studentow na grupe cwiczeniowa/lekcyjna. Nastepnie zmniejszcie pensum do max. 4h dydaktycznych tygodniowo. Wtedy do zawodu nauczycielskiego beda pchali sie drzwiami i oknami najlepsi z najlepszych - i jakosc wyksztalcenia calego narodu wzrosnie. Niezaleznie od zmian w płacach - nalezy zniesc przymusowy obowiazek szkolny. Bon edukacyjny powinien byc tylko na 3 lata (rodzic decydowalby czy za ten bon chce 3 klasy podstawowki czy 3 lata studiow licencjackich - a do licencjatu uczy np. sam). Pozostałe lata powinny być słono płatne - nie mniej niż 80% średniej krajowej za semestr. Odpowiedz Link Zgłoś
hugow nalezy zniesc obowiazek szkolny - jest szkodliwy 31.12.07, 13:34 Obowiazek szkolny, przedszkole, zlobek - sa szkodliwe i nalezy je jak najszybciej zniesc. Mam dzieci urodzone w 2003 i 2006. To z 2003 umie czytac, pisac, zna podstawy angielskiego. Szkola to zly pomysl. Dzieci uczymy sami - w przedszkolu, szkole tylko generowane sa patologie. Zle oplacani nauczyciele do swoich obowiazkow zaliczaja "pytanie przy tablicy" (niszczenie slabej psychiki naszych dzieci), sprawdzanie obecnosci i zadawanie i sprawdzanie zadan domowych. Ale to normalne skoro nauczycielom nie placimy - nie mamy prawa wymagac. Aby wymagac, trzeba placic. Najpierw podniescie nauczycielom pensje - do powiedmy 8krotnosci sredniej krajowej dla magistra, 12 krotnosci dla doktora, do 16 krotnosci dla dr hab, 20 krotnosci dla profesora nadzwyczajnego i 25 krotnosci dla profesora zwyczajnego. Potem zmniejszcie liczebnosc klas - do 5-10 dzieci / uczniow / studentow na grupe cwiczeniowa/lekcyjna. Nastepnie zmniejszcie pensum do max. 4h dydaktycznych tygodniowo. Wtedy do zawodu nauczycielskiego beda pchali sie drzwiami i oknami najlepsi z najlepszych - i jakosc wyksztalcenia calego narodu wzrosnie. Niezaleznie od zmian w płacach - nalezy zniesc przymusowy obowiazek szkolny. Bon edukacyjny powinien byc tylko na 3 lata (rodzic decydowalby czy za ten bon chce 3 klasy podstawowki czy 3 lata studiow licencjackich - a do licencjatu uczy np. sam). Pozostałe lata powinny być słono płatne - nie mniej niż 80% średniej krajowej za semestr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koles Re: nalezy zniesc obowiazek szkolny - jest szkodl IP: *.160.unknown.vectranet.pl 31.12.07, 13:40 zeulandia.myminicity.com/ - tu wiecej info Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mały Stefan Re: nalezy zniesc obowiazek szkolny - jest szkodl IP: *.19.165.6.osk.enformatic.pl 01.01.08, 13:43 Ty, Hugow, te twoje dzieci to jakieś wyjątkowo tępe są. Moja córka z 2003 roku też umie już czytać i pisać, zna 3 języki, dodatkowo pięknie maluje. Dwa dni temu samodzielnie skompilowała jądro Linuksa. A na Monzie robi 1:39 w Porsche 911-RSR. Ale i tak wolę żeby poszła do szkoły mając 7 lat. Teraz ma jeszcze czas na zabawę i beztroskę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prosto Sześciolatki pójdą do pierwszej klasy IP: 84.38.160.* 01.01.08, 16:14 Absolutnie jestem przeciwny obowiązkowemu posyłaniu dzieci w tym wieku do szkoły. Jak jakiś rodzic chce to na własne ryzyko proszę bardzo. Ale zmuszanie do tego wszystkich rodziców (i przede wszystkim dzieci) to faszyzm. No, ale mamy socjalizm (europejski). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ada Sześciolatki pójdą do pierwszej klasy IP: *.adsl.inetia.pl 02.01.08, 17:54 A co będzie z nauczycielami oddziałów przedszkolnych? Niech ktoś mi odpowie!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bira Re: Sześciolatki pójdą do pierwszej klasy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.08, 14:52 ja tylko wtrace ze niektore 5-6 latki nie potrafia jeszcze wielu czynnosci samoobsługowych... dzieci sie rozwijaja w roznym tempie jedne sa bardziej odporne na stres drugie mniej ... nie zgadzam sie z tym pomysłem. Proponuje niech politycy wybiora sie do przedszkoli i zobacza jakie to dzieci 5-6 lat bo chyba juz nie pamietaja ... ale do normalnych zwyklych przedszkoli a nie jakis warszawskich prywatnych, w wielkich miastach i co tylko.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ee Sześciolatki pójdą do pierwszej klasy IP: *.tarnow154.tnp.pl 21.02.08, 14:55 moim zdaniem to jest głupota i co potem szesciolatki będą chodzic z siedmiolatkami Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: majka Sześciolatki pójdą do pierwszej klasy IP: *.limes.com.pl 02.10.08, 14:43 przecież to wszystko jest chore.. niech nasza pani minister idzie do szkoły..to jest jej bardziej potrzebne niż naszym dzieciom!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RODZIC Re: Sześciolatki pójdą do pierwszej klasy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.08, 21:15 DAWAĆ MINISTRA NA TACZKI, SKOŃCZY Z GŁUPIMI POMYSŁAMI, SZKOŁY SĄ NIEPRZYSTOSOWANE DO PRZYJĘCIA TAK MAŁYCH DZIECI, POCZĄWSZY OD ZA DUŻYCH MEBLI, ŁAWEK SKOŃCZYWSZY NA NIEKONTROLOWANEJ AGRESJI W SZKOŁACH. MINISTER NA TACZKI!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rodzic Re: Sześciolatki pójdą do pierwszej klasy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.09, 13:18 TEN KTO WYMYŚLIŁ ŻEBY SZEŚCIOLETNIE DZIECKO SZŁO DO PIERWSZEJ KLASY MA NASRANE W GŁOWIE!!!!!!PNIEWAŻ SZEŚCIOLATEK NIE USIEDZI 45MINUT W MIEJSCU A SZCZEGULNIE TAKI6LATEK KTÓRY NIEMA PRZYGOTOWANIA PRZEDSZKOLNEGO!!!!W PRZYPADKU MOJEGO DZIECKA TO BY BYŁA TOTALNA PORAŻKA PONIEWAŻ DO WRZEŚNIA NIE SKIŃCZY6LAT!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
alexandra74 Re: Sześciolatki pójdą do pierwszej klasy 11.03.09, 13:38 wyłącz capsy leszczu, ciebie pogięło chyba. Nikt ci dziecka 6- letniego nia siłe nie zadrze do szkoły. Poczytaj ustawę i pouść sobie z pary i wex głęboki zdech. A najlepiej kilka. Odpowiedz Link Zgłoś