uniwersytet rzeszowski

IP: *.centertel.pl 22.11.07, 21:41
Macie jakiś ulubionych wykładowców?
    • Gość: ccc Re: uniwersytet rzeszowski IP: *.171.40.46.crowley.pl 22.11.07, 21:45
      :):) juz pewnie go nie ma ale ciekawa jest co byli absklwenci UMSC a
      i UR napisza o panu Malisiewiczu--a w szczególności o jego
      egzaminach::):) ja teraz już po latach wspominam z rozbawieniem:)
      • Gość: absolwentka Re: uniwersytet rzeszowski IP: *.19.165.6.osk.enformatic.pl 23.11.07, 11:07
        Ja go pamiętam :) Dwa razy miałam z nim egzamin ustny, bo innych zresztą nie
        uznawał. To było przeżycie :)
        • Gość: xxx Re: uniwersytet rzeszowski IP: *.171.40.46.crowley.pl 23.11.07, 19:11
          ano włsnie tylko egz usty--i to jaki egz:):) ci co pamiętają to
          wiedzą....
          • Gość: MARIOLKA Re: uniwersytet rzeszowski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.07, 19:46
            ja studiowałam na zalesiu i wspominam p. dr Marte Gdule wykładała
            ekonomie to był koszmar jak zaczynały sie zajęcia, zawalilam przez
            nią pierwszy rok studiów dobrze że moglam wziąsc awans i studiowac
            dalej, pech chciał ze i na drugim roku znowu byly z nią zajęcia
            jakoś przezyłam i zaliczyłam ale to nie koniec na trzecim roku też
            miała wykładac na moim roku ale........ zachorowała miała wylew
            strasznie jej współczuje pomyslalam jak wiele studentów jej tego
            życzyło. Studia skończyłam w 2004 roku do pracy nie wróciła ciekawe
            co się z nią dzieje może ktoś wie?
            • Gość: Ola Re: uniwersytet rzeszowski IP: 83.19.253.* 24.11.07, 08:21
              Mnie też uczyła M. Gdula rzeczywiście studenci bali się na egzaminach,
              mi poszło bez problemu, ale pewnie nie jeden żle jej życzył.
              Jak ja byłam na pierwszym roku (1996)bardzo przytyła- wszyscy myśleli, że jest
              wciąży i drugi semestr będzie z kim innym, ale potem bardzo szybko schudła.
              Była dobrym pedagogiem bardzo wymagającym dlatego przez część studentów
              nielubiana, ale jej zadaniem było nauczyć i starała się.
              Miło ją wspominam choć sama nieraz przed ćwiczeniam się bałam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja