Tam nie ma ucieczki przed złą pamięcią

02.12.07, 19:28
Za to o "bohaterze", ktory doprowadzil do tej masakry tak pisze S.
Michalkiewicz: "Był i jest wzorem polskiego oficera, wiernego syna
narodu."
    • Gość: jwm1 Tam nie ma ucieczki przed złą pamięcią IP: *.cable.wsm.wielun.pl 03.12.07, 07:51
      A może caoś więcej o tym "Wołyniaku"?
    • Gość: warto czytać Tam nie ma ucieczki przed złą pamięcią IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.12.07, 09:29
      Proszę bardzo:
      pl.wikipedia.org/wiki/J%C3%B3zef_Zadzierski
    • Gość: Karol Młot Tam nie ma ucieczki przed złą pamięcią IP: *.218.unknown.vectranet.pl 03.12.07, 13:36
      To co zrobił Zadzierski ps "Wołyniak" to było zwykłym mordem, nic
      nie mające wspólnego z walką narodowo-wyzwoleńczą czy to okupantem
      niemieckim, sowieckim czy też UPA, mordem na niewinnej ludności
      cywilnej.On, Zdziarski, mógł i wspólpracował w 1944r z sowiecką
      partyzantką i nie przeszkadzało mu to, że współpracuje z
      komunistami. Myślę, że to jest pokłosie jego przeżyć związanych z
      ukochanym ojcem Władysławem, który zginął w tajemniczych
      okolicznościach w 1940 r na Wołyniu. Jednak jego osobista tragedia
      nie usprawiedliwia popełnionych przez niego morderstw za co między
      innymi postawiono mu pomnik nagrobny w tarnawcu koło Leżajska.
      • Gość: qarz Re: Tam nie ma ucieczki przed złą pamięcią IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.07, 21:26
        pogrobowcy banderowców opamiętajcie się, nie wam dokonywać ocen i to
        jeszcze przed wygłoszeniem wyroku!
        • Gość: . Re: Tam nie ma ucieczki przed złą pamięcią IP: *.chello.pl 04.12.07, 14:40
          Gość portalu: qarz napisał(a):

          > pogrobowcy banderowców opamiętajcie się, nie wam dokonywać ocen i
          to
          > jeszcze przed wygłoszeniem wyroku!

          Pogrobowcy Wołyniaków opamiętajcie się, nie wam dokonywać ocen i to
          jeszcze przed ogłoszeniem wyroku! (na Banderę, Szuchewycza i in.)
      • Gość: . Re: Tam nie ma ucieczki przed złą pamięcią IP: *.chello.pl 04.12.07, 14:42
        za co między
        innymi postawiono mu pomnik nagrobny w tarnawcu koło Leżajska.

        Podobnie jak Banderze we Lwowie - więc po co te histeryczne wrzaski
        tzw. kresowian (kresowiaków, pogrobowców "Wołyniaka"* -
        *niepotrzebne skreślić)? Każdy stawia pomnik swoim rezunom i jest
        bosko.
        • Gość: ukr Re: Tam nie ma ucieczki przed złą pamięcią IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.07, 14:45
          > Podobnie jak Banderze we Lwow

          we Lwowie faszystom pomniki stawiają ????
          • Gość: . Re: Tam nie ma ucieczki przed złą pamięcią IP: *.chello.pl 04.12.07, 14:50
            Gość portalu: ukr napisał(a):

            > > Podobnie jak Banderze we Lwow
            >
            > we Lwowie faszystom pomniki stawiają ????

            Podobnie jak w Tarnawcu...
            • Gość: bier Re: Tam nie ma ucieczki przed złą pamięcią IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.07, 14:52
              uważaj żeby ci ten banderowski kaszkiet do Sanu nie spadł
              • Gość: . Re: Tam nie ma ucieczki przed złą pamięcią IP: *.chello.pl 04.12.07, 14:54
                Banderowski? Myślisz, że ktoś na tym forum ma 90 lat i należał do
                OUN-b?
                • Gość: bier rezuny mordują i klamia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.07, 14:59
                  pl.wikipedia.org/wiki/Grafika:Former_UPA_and_SS-Galizien_members_in_Berezhany_2006.jpg
                  upowcy esesmani i pionierzy ukraińscy 2006 !!!! RAZEM !!!
                  • Gość: . Re: rezuny mordują i klamia IP: *.chello.pl 04.12.07, 15:02
                    Chcesz powiedzieć, że na tym forum pisują z polskich IP
                    dwunastoletni ukraińscy banderowcy z Brzeżan? Cokolwiek zażywasz,
                    jest szkodliwe...
                    • Gość: bier Re: rezuny mordują i klamia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.07, 15:06
                      tylko za przedszkolakami się oglądasz zboczeńcu banderowski,
                      • Gość: . Re: rezuny mordują i klamia IP: *.chello.pl 04.12.07, 15:16
                        To dwunastolatki chodzą do przedszkola? Masz spore braki w wiedzy o
                        świecie. Notabene, to TY zalinkowałeś to zdjęcie z uroczymi buziami
                        chłopczyków z Ukrainy - ilu z nich przeleciałeś? To ty umieściłeś to
                        zdjęcie w sieci? Stoisz gdzieś w grupie czy też to ty fotografowałeś
                        na tym zjeździe?
                    • Gość: . rezuny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.07, 16:28
                      > dwunastoletni ukraińscy banderowcy z Brzeżan

                      darino, każdemu legitymacje szkolne sprawdzasz, jak te dzieci
                      później wykorzystujesz ?
      • Gość: Prześmiewca R Do Karola Młota IP: *.centertel.pl 09.12.07, 23:10
        Nie zajmuj się historią brak Ci prawdziwej oceny faktów.
    • Gość: jwm1 Tam nie ma ucieczki przed złą pamięcią IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.07, 14:58
      Poczytałem sobie w Wikipedii o Zadzierskim. Bardzo dynamiczny facet,
      może zaimponować. A Piskorowce? No cóż, takie były czasy...
      • piotrzr bohater czy bandyta ?? 03.12.07, 17:04
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=45535&w=57320285
        • piotrzr ofiary rzeszowskiej Białej 03.12.07, 17:07
          2. S 74/01/Zi - śledztwo wszczęte 21 grudnia 2001r. w sprawie zabójstwa z
          użyciem broni palnej Piotra Łuki – syna Michała, Antoniego Pałczyńskiego,
          Andrzeja Puca, Piotra Łuki – syna Władysława, Józefa Łuki, Tomasza Michałka,
          Stefana Chomy, Michała Pruca i Antoniego Pruca dokonanego 20 lutego 1945r. w
          Rzeszowie, to jest o przestępstwo z art. 148§2 pkt 4 kk w zw. z art. 3 ustawy z
          18 grudnia 1998r. o Instytucie Pamięci Narodowej – Komisji Ścigania Zbrodni
          przeciwko Narodowi Polskiemu (Dz.U.Nr 155 poz. 1016 z późn. zm.).
          Ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, że w nocy z 20 na 21 lutego
          1945r. wskazane wyżej osoby zamieszkujące w miejscowości Biała koło Rzeszowa
          zostały zabrane ze swoich domów, przy czym związano im ręce drutem, a następnie
          doprowadzono na wzgórze – tzw. Łany i tam je rozstrzelano. Rozstrzelane osoby
          były wyznania greko – katolickiego, narodowości ukraińskiej
          • piotrzr Piskorowice 03.12.07, 17:34
            1959 kwiecień 16, Rzeszów. – Protokół przesłuchania Dymitra Koguta w sprawie
            przeciwko Michałowi Krupie
            Mieszkańcem Piskorowic jestem od urodzenia. W 1945–1956 roku Piskorowice
            zamieszkiwało ¾ osób narodowości ukraińskiej. Często w tych latach Piskorowice
            były napadane, rabowane i palone. Najpoważniejszy napad miał miejsce wiosną
            1946 roku. Napad ten miał miejsce o świcie i został dokonany przez słynną w
            owym czasie bandę, której hersztem był osobnik o pseudonimie „Wołyniak”.
            Zdarzenie to przypominam sobie dokładnie, ponieważ między innymi zostały
            spalone w tym dniu i moje zabudowania. Z napadu tego przypominam sobie co
            następuje: w momencie, kiedy usłyszałem strzały, chowałem się w ogrodzie do
            bunkra. Za „kwadrans” z tego miejsca, gdzie byłem ukryty, usłyszałem dużo
            strzałów dochodzących z miejscowej szkoły podstawowej, która znajdowała się w
            odległości około 200 metrów od moich zabudowań, a między innymi stwierdziłem,
            że palą się moje zabudowania. Osobników, którzy podpalali moje zabudowania, jak
            również i tych, którzy strzelali na terenie szkoły, nie widziałem. Kiedy po
            około pół godzinie wszystko ucichło, wyszedłem z ukrycia, udałem się w obręb
            moich zabudowań i stwierdziłem, że zostały po nich tylko zgliszcza. Miejscami
            nawet się paliło jeszcze. Stąd udałem się do szkoły, gdzie oczom moim
            przedstawił się makabryczny widok pomordowanych. Widziałem tam wówczas zwłoki
            dzieci, kobiet i starców w ilości około 150 osób. Z zamordowanych rozpoznałem
            wówczas Ewę Szykułę i jej czworga dzieci, Jana Koziołka i jego siostrę Marię,
            Marię Bienko, jej matkę Annę i dwoje dzieci oraz wielu jeszcze innych
            mieszkańców Piskorowic i innych okolicznych miejscowości, których nazwisk
            obecnie nie przypominam już sobie. Zamordowane osoby były narodowości
            ukraińskiej. Na czterysta zabudowań zostało spalonych przez bandę „Wołyniaka” w
            tym dniu około 150 zabudowań gospodarskich. Między innymi zostały spalone
            zabudowania mojego sąsiada Anastazji Koziołko. Pozostałe osoby, których
            zabudowania zostały spalone, obecnie przebywają na terenie Związku Radzieckiego
            lub na Ziemiach Odzyskanych. Z rodzin pomordowanych nikt w Piskorowicach nie
            zamieszkuje. Wyjaśniam, że krytycznego dnia oprócz osób pomordowanych na
            terenie szkoły, zostało zamordowanych około 15-stu innych jeszcze osób w
            obrębie swoich zabudowań. Na terenie swoich zabudowań zostali zamordowani:
            Piotr Stupień, Oleszko Fiesiak i Mołyń Eliasz z dwoma córkami Maria i Anna.
            Pozostałych osób z nazwiska nie znam. [...]
            Przesluchal Dziarnowski Wacław
            Protokołowała Ryszkowska Janina
            Zeznał Dymitr Kogut
            Maszynopis, oryginał, k. 99-100.
            IPN-Rz-107/1613, t. II
            14
            1959 maj 20, Leżajsk. – Zaświadczenie Komendy Powiatowej Milicji Obywatelskiej
            w Leżajsku o napadzie na wieś Piskorowice
            Komenda Powiatowa Milicji Obywatelskiej w Leżajsku stwierdza, że pod koniec
            miesiąca marca 1945 r. banda „Wołyniaka” dokonała napadu na wieś Piskorowice,
            gdzie dokonano rabunków oraz wymordowano około 120 obywateli narodowości
            ukraińskiej.
            Komenda Powiatowa Milicji Obywatelskiej w Leżajsku
            Komendant powiatowy
            [podpis nieczytelny]
          • Gość: qarz Re: ofiary rzeszowskiej Białej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.07, 21:22
            mniemam, że baderowcy krwawo pomścili swoich wyznawców ?
          • Gość: Prześmiewca Re: ofiary rzeszowskiej Białej IP: *.centertel.pl 09.12.07, 23:47
            W 1988r opowiadał mi o tym zdarzeniu niedawno zmarły G.Pruc.
      • mariusz9959 jwm1 w Wikipedii też piszą bzdury. 03.12.07, 20:27
        „jwm1” napisał:
        „Poczytałem sobie w Wikipedii o Zadzierskim. Bardzo dynamiczny
        facet, może zaimponować. A Piskorowce? No cóż, takie były czasy...”

        Myślę, że jakbyś popuścił trochę wodze fantazji napisałbyś jeszcze
        lepszy życiorys Zadzierskiego od tego „fachowca” z Wikipedii.

        Jeden przykład:
        „fachowiec” z wikipedii napisał:
        „18 IV 1945 r., wykonując rozkaz władz okręgowych NOW, dokonał, wraz
        z innymi oddziałami partyzanckimi NOW, krwawej pacyfikacji
        ukraińskiej wsi Piskorowice, stanowiącej odwet za atak oddziałów UPA
        i SKW dowodzonych przez Iwana Szpontaka "Zalizniaka" na polską wieś
        Wiązownicę”
        Najczęściej podawaną datą napadu „Wołyniaka” na Piskorowice jest 17
        kwiecień (podaje ją również w swoich książkach D.Garbacz, który
        przeprowadził szereg rozmów z bezpośrednimi uczestnikami akcji w
        Piskorowice). „Fachowcowi” z wikipedii ta data nie pasuje, bo jak tu
        mówić o odwecie za Wiązownicę, gdy napad UPA na nią miał również
        miejsce 17 kwietnia.
    • Gość: qarz bude wilna ukraina albo lacka krow po kolina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.07, 21:18
      Kto kazał Polakom pakować manatki i wynosić się za San, kto
      rozklejał po nocy ulotki "Lachy za San". Rezuny myślały, że będzie
      tak jak w lipcu 1943 na Wołyniu ale się przeliczyły. Czy mamy teraz
      przepraszać banderowską zaraze, tylko dlatego, że nie daliśmy się im
      wyrezać.
    • Gość: warto czytać jaka jest prawda IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.12.07, 10:59
      Każdy ma swoich bohaterów...
      Przytoczonym tu "dokumentom" brakuje dopisku - "ze śledztwa urzędu
      bezpieczeństwa publicznego". I tylko takie mogły wtedy powstać.
      Tak więc lata prapagandy zrobiły swoje. O faktach dziś niewielu
      pisze, a za to pojawiają się skrajne oceny i sprytnie podane
      półfakty - półprawdy. Wystarczy spojrzeć na autorów i wiadomo co
      ktoś chce udowodnić.
      Pozostaje więc ciągle aktualne pytanie jaka jest prawda ? Bohater
      czy bandyta ?
      • Gość: Król Re: jaka jest prawda IP: 212.182.72.* 04.12.07, 14:56
        Jeżeli Piskorowice były odwetem za Wiązownicę, to zmienia sie ocena
        tego co było. To, ze oba mordy były w jednym dniu to przecież nie
        jest niemozliwe. Trzeba więcej szczegółów. Nacjonaliści ukraińscy i
        ich spadkobiercy pomijają całkowicie ten ważny aspekt sprawy.
        Klasycznym przykładem jest Pawłokoma. Była odwetem za uprowadzenie i
        zamordowanie ok. 20 Polaków. Gdzie są ich groby? Dlaczego władze
        milczą. Zamordowani nie maja prawa do grobów? Ich rodziny do
        modlitwy na ich grobach, zapalenia świeczki. Trzeba pamietac, że
        mordy rozpoczęła OUN-UPA w imię obłąkańczej ideologii
        zakładającej "etniczność" i wymordowanie wszystkich "nieetnicznych"
        narodowości. Polaków,Żydów, przede wszystkim. Teraz chowają się za
        plecy ukraińskich ofiar, których są współsprawcami. Mówienie o
        Wołyniaku, a pomijanie UPA i Wiazownicy jest niedorzecznością.
        • mariusz9959 Oj Królu z UMCS-u 04.12.07, 21:44
          Nie wiem czy wszyscy u Ciebie na UMCS-ie mają takie poglądy jak Ty,
          ale jeżeli tak jest to kiedyś w odwecie pozabijacie się nawzajem,
          wszak jak piszesz mordowanie niewinnych w odwecie za doznane krzywdy
          jest usprawiedliwione.
          Twój tekst:
          „Mówienie o Wołyniaku, a pomijanie UPA i Wiazownicy jest
          niedorzecznością.”
          jest strasznie odkrywcze.
          Równie dobrze można napisać:
          Mówienie o Wołyniu, a pomijanie „Wołyniaka” i Zawadki Morochowskiej
          jest niedorzecznością.
          Trochę inaczej brzmi ale głupie tak samo jak Twoje.
          • Gość: gryps Re: Oj Królu z UMCS-u IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.07, 22:18
            > jest strasznie odkrywcze.

            pomnik Bandery we Lwowie już stoki kiedu Juszczenkowcy postawią
            pomnik Hitlerowi ???
            • Gość: 123 wstyd IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.12.07, 01:09
              Komu potrzeba ta nienawiść.
              Dlaczego jątrzycie i rozdrapujecie rany.
              Wybaczam słowo -klucz- co wcale nie wymaga abym zapomiał.
              Komu to jest potrzebne!?.
              Dlaczego jesteśmy tak podatni na nienawiść przekazywaną pokoleniowo.
              Pamięć jest cechą szlachetną, która nie wymaga zemsty.
              Klawo będzie gdy żona , córka, syn, mama, ojciec, wypomną Twój występek datujący
              się jeszcze w tamtym wieku.
              To boli, co nieoznacza, że też mam zadawać przykrość.
              Naród niemiecki z powodu wyrzutów sumienia, powinien przestać istnieć.

              • mat120 Re: wstyd 05.12.07, 01:33
                Gość portalu: 123 napisał(a):

                "Naród niemiecki z powodu wyrzutów sumienia, powinien przestać
                istnieć."

                Rzecz w tym, że naród niemiecki uderzył się we własną pierś.
                Pogobowcy zbrodniarzy z OUN-UPA biją w piersi swych ofiar.
              • Gość: ktp banderowska hipokryzja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.07, 15:11
                Fałsz, obłuda i zakłamanie banderowców, upowców i całej rezuńskiej zarazy,
                odpowiadam ci banderowski głupku ! w Niemczech nikt Hitlerowi pomników nie
                stawia, nikt z SSmanów bohaterów nie robi. TYLKO na Ukrainie faszyzm, zemsta i
                nienawiść nie może wyjść z tego pseudo państwa. Kiedy naród Niemiecki otrząsnął
                się z ideologi wojny, wierne sługusy Hitlera zaczęly stawiać SS-manom pomniki na
                ukrainie, z zemsty na Polakach bo na cmentarzu Łyczakowskim.
                • Gość: Król Nie ma ucieczki przed prawdą IP: 212.182.72.* 06.12.07, 09:54
                  Re: Mariusz99... To typowa "dyskusja", zaczyna sie atakiem
                  personalnym. Węszysz, kto, skąd i gdzie. Natomiast merytorycznie.
                  Przeczytaj mój tekst ze zrozumieniem i dopiero potem odpowiadaj. Bo:
                  co innego jest otaczanie wsi i mordowanie mieszkańców np. dlatego,ze
                  sa Polakami, a co innego jest akcja odwetowa. Jak w przypadku
                  Pawłokomy. Nie pochwalam tego, ale ocena, chociaż sie z czynem nie
                  zgadzamy, musi być inna. To po pierwsze. Cały artykuł jest
                  uzasadnieniem, dlaczego Piskorowice nie były odwetem i do tego sie
                  ustosunkowałaem. Po drugie jak do Piskorowic-Wiawzowny doszło i
                  dlaczego. I to jest klucz do odpowiedzi. Ano doszło do tego, że OUN-
                  UPA podjęła ludobójczą akcję, której ofiarą padli też Ukraińcy, jak
                  w Pawlokomie i Piskorowicach. To po drugie. Dzisiaj dawni
                  nacjonaliści i ich ideowi spadkobiercy kryją sie za plecami swych
                  ofiar takze ukraińskich i mówią patrzcie Piskorowice, Pwałokoma,
                  Akcja W; a nie powiedzą jaka była ich rola w tych wydarzeniach. Nie
                  chcą rozmawiać jak to sie stało,że w środku Europy rozpętali ogrię
                  straszliwych mordów, że prostym chlopom Wasylom i Iwanom włożyli
                  siekiery do ręki i uzbroili ich w zbrodniczą ideologię. Przecież
                  Bandera, Suchewycz, Melnyk, Kubijowicz, to byli ludzie
                  wykaształceni; nie wiedzieli co robią? Dlaczego milczała cerkiew
                  prwwosławna i gr.katolicka? Wtedy Ukraińcy byli chrześcijanami; to
                  można było zamordować sąsiada i zrabować jego dobytek.I wreszcie
                  rzecz ostatnia jak to się dzieje, że do dzisiaj nie wykazują skruchy
                  (Kuk um. niedawno), a ich apologeci pochwalają, mało tego szczycą
                  się zbrodnią; budują pomniki, tworzą "legendę" UPA. Na szczęście nie
                  wszyscy Ukraińcy myślą tak samo i to jest nadzieja na przyszłość.
                  • mariusz9959 Królowi. 07.12.07, 00:25
                    Widzę, że niewiele zrozumiałeś z tego co napisałem, spróbuje napisać
                    jaśniej.
                    Według mnie wszelkie tłumaczenie mordu na niewinnej ludności tym, że
                    jest to odwet za wymordowanie w jakiejś miejscowości naszych rodaków
                    jest na tyle prymitywne, że może trafiać do ludzi o małej zdolności
                    do samodzielnego analizowania zdarzeń.
                    Jeżeli ostatnio ci nasi żołnierze w Afganistanie zabili wieśniaków w
                    odwecie, bo w okolicy zginął ich kolega to czy trzeba ich
                    postępowanie uznać za słuszne i usprawiedliwione.
                    Nie ma żadnego wytłumaczenia dla akcji odwetowej na ludności
                    cywilnej, niezależnie czy w tak idiotyczny sposób tłumaczy dokonany
                    przez siebie mord UPA, AK czy jakiś „Wołyniak”
                    Jak chcieli robić akcje odwetowe to mogło AK robić na UPA a UPA na
                    AK. Każdego kto stara się tłumaczyć mordy, akcjami odwetowymi uważam
                    za debila.
                    Atak na Wiązownicę UPA tłumaczyła odwetem za wymordowaniem 10
                    Ukraińców z Wiązownicy przez AK. Mord „Wołyniaka” w Piskorowicach
                    tłumaczą odwetem za atak na Wiązownicę. Jak trochę posiedzisz w
                    temacie to dowiesz się, gdzie była akcja odwetowa UPA z Piskorowice
                    itd., itd.
                    Jak chcesz mieć wyobrażenie o „Wołyniaku” sprawdź dokładnie ile razy
                    zdarzyło mu się stoczyć bitwę z UPA (jak będziesz dobrze szukał to
                    może coś znajdziesz) a ile razy napadał na ukraińskie wsie i
                    mordował ludność cywilną (z odszukaniem tego nie będziesz miał
                    problemów).

                    PS. Na przyszłość staraj się w dyskusji o konkretnym wydarzeniu
                    dyskutować o nim a nie szukać wytłumaczenia w przeszłości, bo tak to
                    można się przerzucać oskarżeniami i za chwilę będziemy się
                    zastanawiali jak dinozaury wpłynęły na stosunki polsko-ukraińskie.
                  • mariusz9959 Do Króla o dyskusji 08.12.07, 21:55
                    Napisałeś Królu:
                    „…powinieneś wyrażać sie jaśniej, ale przede wszystkim pisać o tym
                    co naprawdę było…”
                    A nie lepiej napisać – piszesz nieprawdę, bo tak i tak nie było,
                    tylko było tak. Twoje żądanie – bym pisał o tym co naprawdę było, to
                    pisanie o wszystkim i o niczym. Pisz konkretniej.
                    Następnie napisałeś:
                    „Wprowadzanie Afganistanu i dinozaurów, sprawia wrażenie bełkotu i
                    bezradności wobec faktów.”
                    Ty mi nie pisz o mojej bezradności wobec faktów, tylko zasyp moje
                    argumenty górą faktów, jeżeli tylko potrafisz. Nie sil się na oceny
                    naszej dyskusji i tego kto jest bezradny a kto nie, tylko syp
                    argumentami nie do odparcia. To Twoje pisanie to takie: ja wygrywam
                    w dyskusji, ja wygrywam, pamiętajcie ja wygrywam.

                    Dyskusja o przyczynach to tak jak napisałem wcześniej dyskusja
                    sięgająca wstecz setek lat i nie do przeprowadzenia na forum.
                    Mogę oczywiście tak jak Ty napisać: liczą się przyczyny i wymienić
                    chociażby sposób traktowania Ukraińców przez II RP:
                    - przepisz się na Polaka a będziesz mógł kupić ziemię a jak chcesz
                    być Ukraińcem to zdychaj z głodu.
                    - zapomnij o walce o niepodległość swojej ojczyzny a nie wsadzimy
                    cię do Berezy Kertuzkiej
                    - zmień wiarę bo i tak zburzymy wam w końcu wszystkie cerkwie.
                    Czy można się dziwić temu, że po wielu latach doznawania krzywd
                    Ukraińcy zastosowali wobec zaborcy tak bezwzględne metody w dążeniu
                    do uzyskania niepodległości.

                    Zaznaczam raz jeszcze, dyskusja i doszukiwanie się przyczyn mordu
                    dokonanego przez „Wołyniaka” w przeszłości nie prowadzi do niczego
                    rozsądnego. Nie skończy się jak Ci się wydaje na Wołyniu i roku 1943
                    ani nawet na okresie II RP. Jeżeli ktoś da się wpuścić w kanał
                    takiej dyskusji nie skończy jej nigdy. Pisałem Ci o dinozaurach byś
                    miał świadomość jak daleko może zajść w historię taka dyskusja, lecz
                    coś mi się wydaje, że nie zrozumiałeś o co chodziło.
                    • mariusz9959 Kim jest Król 09.12.07, 11:24
                      Jeden z uczestników dyskusji napisał, że Król to jedno z wielu
                      wcieleń jednego człowieka.
                      Trudno ze 100 % pewnością stwierdzić, kim jest Król i możliwe, że
                      jest to jedno ciało występujące w kilku osobach. O stosunkach polsko-
                      ukraińskich dyskutuje zapewne tylko kilka osób z forum: Podkarpacka-
                      uKraina, Nad Sanem i Wiarem oraz Polska-Ukraina. Nikt poza nami,
                      którzy mamy hopla na tym punkcie nie czyta tych postów a tym
                      bardziej pisze.
                      Zwroty Króla typu:
                      „powinieneś wyrażać sie jaśniej, ale przede wszystkim pisać o tym co
                      naprawde było”
                      „Wprowadzanie Afganistanu i dinozaurów, sprawia wrażenie bełkotu i
                      bezradności wobec faktów”
                      „Zastanów się nad tym co piszesz. Prawdy nie za się zakrzyczeć „
                      itd. itd.
                      Wskazują na kogoś z forum Polska-Ukraina.
                      Król nie ma większego pojęcia o wydarzeniach w okolicach Leżajska a
                      wymądrza się. To typowe zachowanie dla zwolenników forum Polska-
                      Ukraina.
                      • mat120 Ubeckie nawyki Mykoły 09.12.07, 20:21
                        Widać, że Mykoła nie tylko kurs szermierki ukończył. Wszechstronny
                        seksot?:)
    • Gość: BettyUkrainka Tam nie ma ucieczki przed złą pamięcią IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 07.12.07, 01:21
      A ja powiem tylko tyle: Slava Ukrajini! A reszta z was moze sie
      dalej klocic do upadlego...kazdy ma swoja opinie, swoje poglady,
      swoich bohaterow. I niech tak zostanie..zyj i daj zyc.
      • Gość: Król Nie ma ucieczki przed prawdą IP: 212.182.72.* 08.12.07, 10:06
        Mariusz9959; rzeczywiście powinieneś wyrażać sie jaśniej, ale
        przede wszystkim pisać o tym co naprawde było i dlaczego.
        Wprowadzanie Afganistanu i dinozaurów, sprawia wrażenie bełkotu i
        bezradności wobec faktów. Otóż. Ja nie jestem zwolennikiem zabijania
        niewinnych ludzi; powiem więcej nawet winni mają prawo do uczciwego
        procesu. Jednkże koncentrowanie się na skutkach, ale pomijanie
        przyczyn jest celowym zabiegiem socjotechnicznym, mającym na celu
        odwrócenie, a przynajmniej postawienie na jednym mianowniku kata i
        ofiary. Bo wobec tego można oskarżać o ludobójstwo np. lotników
        bombardujących Niemcy, Polaków o wyrzucenie Niemców itp. A co
        wczesniej było i co to "było" miało wpływ na skutki, to już pewnie
        inna sprawa. I tak jest z Piskorowicami. Polacy byli terroryzowani
        przez UPA i NKWD (a o Kuryłówce słyszałeś); mordy , uprowadzenia
        ludzi; w końcu Wiazowna. Dokonali odwetu. Strasznego. I to, nawet
        nie aprobując - trzeba zrozumieć dlaczego tak się stało. Sprawy nie
        znam; możliwe, że tam nie było UPA; nie wiem. Ale tak już jest, ze
        ludność cywilna ponosi odp. za wyczyny swych ziomków. Ale na
        pytanie, które ci (i tobie podobnym) postawiłem nie dostałem
        odpowiedzi. Więc je ponawiam.A one brzmią nast. 1. Dlaczego niemal w
        środku Europy doszło do tak straszliwych zbrodni dokonywanych przez
        UPA na Polakach i Żydach, gdzie byli księża, popi, ukr.
        inteligencja; dlaczego wielkim głosem nie krzyknęli: ne ubyj!
        Piskorowice, Pawlokoma to jest ich dzieło rozpalili nienawiśc i
        zrozumałą żądzę odwetu, 2. Dlaczego dzisiaj są ludzie, którzy
        chlubia sie zbrodnią? Gdzie kończy się człowiek, a zaczyna bydlę?
        Tyle. Dodam jeszcze, że z art. nad którym dyskutujemy "wyparowała"
        Wiazowzna. A stawianie AK na równi z UPA... Zastanów się nad tym co
        piszesz. Prawdy nie za się zakrzyczeć. Ukraińskie ofiary z
        Piskorowic są "dziełem" OUN-UPA i jej zbrodniczej ideologii. Nie ma
        skutków bez przyczyny.
        • mariusz9959 Do Króla o Piskorowicach 08.12.07, 22:00
          Teraz może parę słów o Piskorowicach, okolicach Leżajska i tym co
          się tam działo w latach 1944-47.
          Piszesz co prawda:
          „I tak jest z Piskorowicami. Polacy byli terroryzowani przez UPA i
          NKWD (a o Kuryłówce słyszałeś); mordy , uprowadzenia ludzi; w końcu
          Wiazowna. Dokonali odwetu. Strasznego.”

          Odnoszę jednak wrażenie, że nie masz większego pojęcia o tym co się
          działo w tamtych latach w okolicach Leżajska. Pomijam fakt, że
          Wiązownicę nazywasz raz Wiazowna innym razem Wiazowzna, już
          wcześniej wyglądało na to, że dopiero usłyszałeś o jej istnieniu.

          To jak wielu krzywd doznali Ukraińcy w tych stronach od Polaków nie
          da się w żaden sposób porównać z krzywdami dokonanymi tam przez
          Ukraińców Polakom. Jak widzę mam tu całkowicie odmienne zdanie od
          Ciebie, ciekawe który z nas ma rację.

          Jako ciekawostkę coś Ci napiszę:
          Przez wiele lat po wojnie utrzymywano ( i według mnie to jest
          najbliższe prawdy), że do ataku „Wołyniaka” na Piskorowice doszło
          ponieważ wywiad NOW donosił, że koncentruje się tam UPA i z stamtąd
          wyjdzie ukraiński atak na okoliczne polskie wsie. Jak już dzisiaj
          wiadomo w Piskorowicach nie było UPA a miejscowa samoobrona była
          słaba i całkowicie nie zdolna do dokonywania (jak donosił wywiad
          NOW) „szeregu akcji na polskie wsie a nawet Leżajsk”. Była to
          totalna bzdura. Jedynym „Panem” tej okolicy był wtedy „Wołyniak” i
          robił z Ukraińcami i Polakami co chciał. Dlatego też bez problemu
          wszedł do Piskorowic, wysłał kilku bandytów z oddziału do szkoły,
          gdzie wymordowali seriami z karabinów maszynowych nocujące tam
          kobiety, dzieci i starców, pierze i mózgi fruwały po ścianach.
          Reszta bandziorów mordowała Ukraińców po domach i polach. Co
          ciekawe „bohaterowie” z akcji dokonanej na „centrum UPA” wyszli bez
          jakichkolwiek strat, nawet nikt nie oddał do nich jednego strzału.
          Dopiero w ostatnich latach ktoś wymyślił, że trzeba zmienić powód
          akcji na Piskorowice, bo ten dotychczasowy okazał się bzdurą i
          wymyślił Wiązownicę.

          PS.
          Na koniec Królu coś pocieszającego:
          Dwadzieścia lat temu myślałem tak jak Ty, może tylko nie byłem tak
          pewny swoich racji jak to występuje u Ciebie. Dzisiaj po
          przeczytaniu wielu książek, artykułów, przejrzeniu dokumentów ( tak
          polskich jak i ukraińskich) mam takie zdanie jakie mam.
          Oraz coś pozytywnego:
          Jeżeli masz dziewczynę lub żonę zadedykuj jej piosenkę ukraińskiego
          zespołu
          Okean Elzy – „Для тебе” świetny utwór.

          www.youtube.com/watch?v=WeQSa5vuc5k&feature=related
          To takie moje podanie ręki na zgodę.
          • Gość: . Do Mariusza IP: *.chello.pl 08.12.07, 23:48
            >
            > Odnoszę jednak wrażenie, że nie masz większego pojęcia o tym co
            się
            > działo w tamtych latach w okolicach Leżajska.

            Na twoim miejscu kazałbym temu wielonickowemu bobaskowi, który tak
            rozkosznie robi z siebie idiotę na forum Rzeszów, zastanowić się nad
            dwiema liczbami:
            - terroryzowanych przez UPA Polaków zginęło na terytorium dziejszego
            państwa polskiego w l. 1945-47 (włącznie z wojskiem, KBW,
            milicjantami) ok. 1,5-2,0 tys.;
            - terroryzujących Ukraińców (gł. cywilnych mieszkańców wsi) zginęło
            na tym samym terenie i w tym samym czasie ok. 5,0-6,0 tys.
            Czy to nie jest interesujące zestawienie? Zwłaszcza w kontekście
            bajań o "większej nienawiści Ukraińców do Polaków" w owych latach w
            tym regionie...
            • lokis1271 Do Pana(i) : Gość >kropka< IP chello 09.12.07, 00:33
              Szanowna/y Pani/e >Kropka< IP Chello !
              Mam do Pani/a prośbę, a właściwie trzy:
              1) skąd u Pani/a wzięła się liczba ok. 1,5-2,0 tys. Polaków zabitych przez UPA (i do tego włącznie z wojskiem, KBW oraz milicjantami) na terytorium dzisiejszego Państwa Polskiego ?
              2) czy odnośnie spraw związanych m.n. z Piskorowicami są jakieś niepolskie źródła dotyczące działań i planów dowództwa UPA na tzw. Zakierzoński Kraj , ze szczególnym uwzględnieniem garnizonów UPA w Pawłokomie i Piskorowicach oraz okolicach Leżajska (prosiłbym, aby nie były to anonimowe i nikomu nieznane relacje tzw. "znaleziska ze strychu") ?
              3) czy mógłby Pani/Pan mi napisać, dlaczego historia wojennych stosunków polsko-ukraińskich na Podkarpaciu zaczyna się u Pani/Pana dopiero w 1945 roku ? Czyżby przed 1 stycznia 1945 roku wzajemne relacje były modelowo sielskie i nie dochodziło do żadnych rzezi ?
              Pozostaję z szacunkiem
              L. Bodio
              • Gość: . Do Pana lokisa1271 IP: *.chello.pl 09.12.07, 01:54
                lokis1271 napisał:

                > Szanowna/y Pani/e >Kropka< IP Chello !
                > Mam do Pani/a prośbę, a właściwie trzy:
                > 1) skąd u Pani/a wzięła się liczba ok. 1,5-2,0 tys. Polaków
                zabitych przez UPA
                > (i do tego włącznie z wojskiem, KBW oraz milicjantami) na
                terytorium dzisiejsze
                > go Państwa Polskiego ?

                Odpowiedź - z prac polskich historyków i badaczy problemu (Torzecki,
                Motyka, Wnuk, Olszański).

                > 2) czy odnośnie spraw związanych m.n. z Piskorowicami są jakieś
                niepolskie źród
                > ła dotyczące działań i planów dowództwa UPA na tzw. Zakierzoński
                Kraj , ze szcz
                > ególnym uwzględnieniem garnizonów UPA w Pawłokomie i Piskorowicach
                oraz okolica
                > ch Leżajska (prosiłbym, aby nie były to anonimowe i nikomu
                nieznane relacje tzw
                > . "znaleziska ze strychu") ?

                Odpowiedź - a gdzie wypowiadam się konkretnie na temat Piskorowic?
                To chyba nie do mnie pytanie...

                > 3) czy mógłby Pani/Pan mi napisać, dlaczego historia wojennych
                stosunków polsko
                > -ukraińskich na Podkarpaciu zaczyna się u Pani/Pana dopiero w 1945
                roku ? Czyżb
                > y przed 1 stycznia 1945 roku wzajemne relacje były modelowo
                sielskie i nie doch
                > odziło do żadnych rzezi ?

                Odpowiedź - odnoszę się w swojej wypowiedzi do słów słynnego
                tutejszego wielonickowca (autora ok. 70% wpisów w wątkach na tematy
                ukraińskie), który m. in. napisał: "Wiem, że rachunki krzywd sa
                często niemożliwe do wyrównania, ale wiem również, że w okolicach
                Piskorowic, Kulna, Brzyskiej woli i innych zasańskich wsi w 1945
                roku, po wycofaniu się hitlerowców, trwała wojna domowa. Wzajemna
                nienawiść była tak wielka, że dochodziło do takich zbrodni jak ta w
                piskorowickiej szkole. Niestety, przykro mi to stwierdzić, Ukraińcy
                mieli w sobie więcej nienawiści i tępili Polaków na wszystkie
                sposoby". To on sam wyznaczył ramy czasowe - od 19145 do
                akcji "Wisła" (chyba że i Pan uważa, iż Ukraińcy także po 1947
                mordowali masowo Polaków w Piskorowicach, Wiązownicach, Przemyślach
                i Za/Nad/Przedsaniach).
                • ares19 A ja lubie Ukraińcow :)) 09.12.07, 12:21
                  Umieją nie gorzej jak my pic gorzałę, bawić się , cieszyć sie życiem,

                  A wracanie ciągle do historii jest gó.. warte :))))
                  • ares19 do lokisa :)) 09.12.07, 12:26
                    te chłopak!! poczytałem twoje wpisy na forach i widze że ty jesteś jakiś
                    popieprzony wszechpolak pełen nienawisci i jakiejś tam idiotycznej pewności siebie.
                    Najpierw skończ szkołę a potem sie wymądrzaj szczeniaku.
                    A i zdecyduj sie na nicka - czy jesteś "lokis" czy 'bodio" - bo to tak głupio
                    wygląda :))
                    • lokis1271 Do Pana Ares 19 ! 09.12.07, 17:48
                      Szanowny Panie Ares 19 !
                      Najpierw proszę się przedstawić, a dopiero potem mnie tykać. Moja pewność siebie wynika z głebokiego przekonania o słuszności sprawy, o którą się upominam na publicznych forach, a nie chamstwa i bezczelności prezentowanej przez Pana w liście powyżej.
                      Panu zamiast szkoły polecam kurs dobrych manier i ogłady.
                      Żegnam ozięble
                      L. Bodio
                      • ares19 do lokisa 09.12.07, 22:54
                        spadaj na drzewo głupi ciulasie.pieprzysz głupoty jak potłuczony.
                        jak wielu idiotów na forach robisz idiote z siebie.
                        I jeszcze do tegoi te "szanowny panie" ...czy cie porąbało qtasie???
                        • Gość: król Nie ma ucieczki przed prawdą; post scriptum IP: 212.182.72.* 11.12.07, 10:36
                          Mariusz, jeżeli nie przekracza to twoich możliwości intelektualnych,
                          to jeszcze raz uważnie przeczytaj swoje posty z wypowiedziami
                          odnośnie mojej oceny zjawisk, które sa tematem art., i z którym -
                          wydaje ci się, że - dyskutujesz. Nędzna to dyskusja. Szukanie
                          gościa, zamiast polemiki z jego wypowiedziami. A i sama
                          polemika "przez wiele lat utrzymywano" (kto?), "wiadomo",
                          itp.;istotne jest jeno twoje stwierdzenie, że w Pisk. "samoobrona"
                          ukr. była. "Na sąsiednim wątku" p. Tyma pisze, ze jej nie było.
                          Dalej przestrzegasz przed podejmowaniem wątku wołyńskiego, a sam
                          sięgasz do II RP. Piszesz oczywiste bzdury w rodzaju, że chłopom
                          prawosł. nie dawano ziemi, Ukraińców zamykano w Berezie itd. itd.
                          Człowieku w tamtej Polsce ziemi nie dawano, trzeba było ją kupić;
                          kupowali ją prawosławni tyż; w Berezie zamykano przede wszystkim
                          narodowców itd. Naprawdę poczytaj sobie literaturę polska, ale tą
                          najnowszą, także niektórych rztelnych hist. ukr. (Zaszkilniak,
                          Hrycak, Poliszuk), to może trafi do twojej makówki obraz tamtej
                          Polski. W której raju nie było, ale Ukr. byli wolnymi obywatelami:
                          mieli posłów i senatorów, partie polityczne, prasę, zw. zawod.,
                          wolność religijną, w której dzieci ukraińskie mogły sie uczyć swego
                          ojczystego języka. To gnębienie Ukrainców jest czystą fantazją,
                          chociaż problemów nie brakowało Ale nawet, gdy ktoś czuje się
                          skrzywdzony, albo jest; co co ma wziąć siekierę i zabić sąsiada?
                          Zastanów sie nad tym co piszesz i co chcesz usprawiedliwiść
                          nieszczęśliwy "dyskutancie". Zastanów się kogo chcesz bronić;
                          zbrodniczej ideologii, i ludzi, którzy rozpalili nienawiść od
                          Zbrucza po Pawłokomę i od Kowla po Komańczę. I których ofiara padli
                          też Ukraińcy z Pawłokomy i Piskorowic. Ich śmierć to dzieło OUN-UPA.
                          Nie ma ucieczki przed prawdą; ona jest tylko jedna. Koniec.
                          • mat120 Re: Nie ma ucieczki przed prawdą; post scriptum 12.12.07, 00:19
                            Gość portalu: król napisał(a):

                            "Mariusz, jeżeli nie przekracza to twoich możliwości
                            intelektualnych, to jeszcze raz uważnie przeczytaj swoje posty z
                            wypowiedziami odnośnie mojej oceny zjawisk, które sa tematem art., i
                            z którym - wydaje ci się, że - dyskutujesz."

                            Obawiam się, że zbyt wiele wymagasz od człowieka, który jak sam
                            oświadczał, reprezentuje wyłącznie ukraiński /czyt. banderowski/
                            punkt widzenia.
                            • Gość: król Re: Nie ma ucieczki przed prawdą; post scriptum IP: 212.182.72.* 27.12.07, 15:27
                              Re: "Mariusz9959". Jeżeli ze mną chcesz dyskutować to dyskutuj na
                              tym forum. A nie ciągaj mnie na te fora na które nie zagladam, ani
                              nie piszę bo to niehonor "dyskutować" z ludźmi z którymi nie da się
                              dsykutować. W dyskusji ze mna dostałeś po pysku (co można łatwo
                              sprawdzić), a teraz szukasz rekompensaty gdzie indziej.
    • Gość: Kobra Ukraińskie aniołki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.08, 23:46
      To Polaków na wołyniu jakieś 100 tys wytróła dzuma sława ukraynu brawo
      • Gość: swiniopas Re: Ukraińskie aniołki IP: *.asfd.broadband.ntl.com 10.11.08, 10:42
        czy w Rzeszowie istnieje juz pomnik ku czci
        Stanislawa Kossiora? A Stanislaw Mossor, Gen.Walter- to pies?
        Rezuni holubia pamiec Bandery a wy nic.
      • bluecd Re: Ukraińskie aniołki 07.08.14, 23:08
        Gość portalu: Kobra napisał(a):

        > To Polaków na wołyniu jakieś 100 tys wytróła dzuma sława ukraynu brawo

        ukrainska dzuma, teraz sie sami wytrujecie albo was kapacpy pogonia. Brawo !
    • Gość: Mar herosi IP: 94.72.108.* 08.09.09, 11:57
      i polacy i ukraincy maja swoich herosow w mordowaniu dzieci
      ikobiet.dyskusia ktorzy byli lepsi nie ma sensu
      • bluecd Re: herosi 07.08.14, 23:07
        Gość portalu: Mar napisał(a):

        > i polacy i ukraincy maja swoich herosow w mordowaniu dzieci
        > ikobiet.dyskusia ktorzy byli lepsi nie ma sensu

        wez nie pie...zwyrodnialcu !! gorszych bestii niz OUN/UPA nie znajdziesz nawet u tatarow.
        nie ma zadnej symetrii-to Ukrainscy nacjonalisci maja na rekach niewinna krew meczenska.
        Matole jeden.
    • wislocki12 Wzór polskiego oficera, wiernego syna narodu? 08.08.14, 00:33
      No tak:
      "Po klęsce w starciu mającym miejsce 28 grudnia pod Grabą, w którym wyróżnił się odwagą, odszedł z oddziału "Ojca Jana" i w okolicach Leżajska zorganizował oddział dyspozycyjny Komendy Okręgu Rzeszów NOW."
      (...)
      "Współpracował z sowieckim zgrupowaniem partyzanckim płk. Piotra Werszyhory w czasie walk w rejonie Dąbrowicy, Ożanny, Kuryłówki i Cieplic oraz w trakcie próby zdobycia Krzeszowa."
      (...)
      "Podczas ofensywy Sowietów w lipcu 1944 r. przeprowadził (wskazał bród na rzece ) przez San oddziały gen. Puchowa (Пyхoв, Никoлaй Пaвлoвич) i umożliwił im opanowanie opuszczonego przez Niemców Leżajska bez żadnych walk i strat, za co został prawdopodobnie przez Sowietów odznaczony."
      (...)
      "Pod koniec lipca 1944 r. na rozkaz władz okręgowych NOW zorganizował w Leżajsku milicję i został jej komendantem."
      (...)
      "W lutym 1945 roku jego oddział zamordował w Leżajsku napotkanych Żydów i Ukraińców."
      (...)
      "Dnia 19 stycznia 1946 r. „Wołyniak” wraz z 22 swoimi żołnierzami przeprowadził akcję na wieś Dobra. Zamordowali wówczas 33 mieszkańców wsi narodowości ukraińskiej. Ofiary były w wieku od 1 do 72 lat. Dnia 18 maja 1946 r. „Wołyniak” namówiony przez mieszkańców Majdanu Sieniawskiego przeprowadził wraz z nimi akcję na wieś Dobcza w czasie której, rozstrzelano 18 Ukraińców mieszkańców wsi w wieku od 13 do 68 lat oraz spalono co najmniej czterdzieści zabudowań."
      I to o nim tak pisał S. Michalkiewicz: "Był i jest wzorem polskiego oficera, wiernego syna narodu."
      Dziękuję, postoję! :-((
Inne wątki na temat:
Pełna wersja