Do spółki lotniskowej wchodzimy ratami

IP: *.160.unknown.vectranet.pl 04.12.07, 20:06
no wokońcu po 3 latach jest nadzieja że cos ruszy na lotnisku!!
    • Gość: vendetta Re: Do spółki lotniskowej wchodzimy ratami IP: 217.41.240.* 04.12.07, 20:40
      nadzieja matka glupich. musze to zobaczyc bo w obietnice juz nie
      werze
    • Gość: jak Re: Do spółki lotniskowej wchodzimy ratami IP: *.markom.krakow.pl 04.12.07, 21:55
      Jak będzie komu robić dla tej spółki, to może i ruszy.
      Pod warunkiem, że nowa Rada Nadzorcza wykaże się pomysłem na działalność i
      będzie chciała współpracować, a nie drzeć pod siebie.
      Lotnisko będzie skazane na rychłą zagładę, jeżeli przejmą go mardoszopodobni. To
      fakt oczywisty. Brońcie tego co jeszcze zostało przed TAKIMI..
      • styro Re: Do spółki lotniskowej wchodzimy ratami 05.12.07, 04:48
        Zachecam do podzielenia sie pomyslami na funkcjonowanie Jasionki
        tutaj:

        lotnictwo.net.pl/viewtopic.php?p=170721#170721
    • Gość: David dziekuje Panu Buremu ze wysluchal mojej opinii IP: 195.136.36.* 05.12.07, 09:50
      widac ze jest Pan w porzadku czlowiek.pan Tomaka bezradnie rozlozyl
      rece "bo co ja moge?" a Pan odpowiedzial rzeczowo ze zajmie sie
      sprawa.i zajal sie Pan.szacunek i podziekowania!!
    • Gość: misia Do spółki lotniskowej wchodzimy ratami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.07, 11:25
      trzeba też pamietać ze rozwój naszego lotniska nie jest dobrze
      widziany przez inne województwa , miejmy nadzieje ze nam sie uda
    • Gość: Oldtimer Do spółki lotniskowej wchodzimy ratami IP: *.krak.tke.pl 05.12.07, 15:32
      Żeby było do rymu.... bez cholewek z karapytami!
      • aptyalismus Re: Do spółki lotniskowej wchodzimy ratami 05.12.07, 16:56
        ...i tak sobie wchodzić będziemy latami.
        Bo ci z warszawki, co są burakami,
        nadal kłody pod nogi będą rzucać przed nami.
        Nie poszczyci się Jasionka wieloma lotami,
        nim ten terminal powstanie, me dzieci będą staruszkami.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja