karastrofa CASY i masa pytań

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.08, 13:36
jedno z nich.....co mogło sie dziac na pokładzie podczas tej
tragicznej drogi powrotnej z warszawy? Dlaczego Ci co wysiedli z
samolotu wcześniej przed katastrofa byli nieosiagalni dla nikogo az
do rana? stres, trauma, a może co innego? Osiagalni byli dopiero
rano jak sobie odpoczęli...? dlaczego ? az strach sie domyślać!
    • Gość: lukas Re: karastrofa CASY i masa pytań IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.08, 20:50
      szkoda życia tych ludzi, ale to jest wliczone w zawód żołnierza
      • Gość: bryła Re: karastrofa CASY i masa pytań IP: 88.156.164.* 27.01.08, 01:05
        Napiszcie o waszych domysłach bo nie bardzo rozumiem jak można
        zginąć na tak krótkiej trasie bedąc "kwiatem lotnictwa".Czy oni byli
        pijani,czy o co tu chodzi?
        • Gość: sceptyk dlaczego zginęli IP: 84.38.160.* 27.01.08, 12:59
          może dlatego że od pięciu lat nie potrafiono na jednym z ważniejszych lotnisk
          wojskowych uruchomić (i skonfigurować) zakupionego, nowoczesnego systemu
          naprowadzania ??

          a może dlatego, że samolot którym lecieli nie był aż tak do końca nowoczesny a
          piloci którzy lecieli nie mieli wystarczającego doświadczenia w lądowaniu na
          "przyrządach" ??
          łatwiej było widać kupować u jankesów F-16 (ochrzczone tak urokliwie przez
          Pierwszą damę słowami -"nadaję ci imię jascąb") niż zadbać o bezpieczeństwo na
          jednym z kilku lotnisk bojowych - które przecież powinny być przystosowane do
          lądowań "w każdej pogodzie"

          A jeśli ta pierwsza tez mej wypowiedzi jest prawdziwa - to decydenci którzy tego
          zaniedbali - powinni popełnić rodzaj honorowego harakiri - jak na oficerów
          przystało :(

          • Gość: Motto Re: dlaczego zginęli IP: *.ostnet.pl 27.01.08, 16:23
            nie od dzisiaj wiadomo ze technologie czy tez gotowe produkty ktore
            w imieniu narodu zakupuje wladza sa co najmniej drugiego sortu a
            wiec nie najnowszej technologii bo przeciez kto przy zdrowych
            zmyslach sprzeda konkurencji swoje sekrety i to na czym moze
            zarabiac, tak bylo przed wieloma laty z oslawionymi autobusami
            bodajze na B, teraz generalnie przestarzalymi tylko troche niby
            unowoczesnionymi F-16 lub samochodowa produkcja lichego Deawoo, wiec
            i te mini transportery CASA sa kontynuacja tejze polityki zakupowej,
            sa to turboloty dla biednych i bardziej nadaja sie do rozwozenia i
            zrzutow maki czy tez ryzu nad pustyniami Afryki dla niedozywionych
            murzyniatek niz do systemu niby obrony narodowej, ten system
            naprowadzania niewatpliwie tez musi byc jakas starocia sprzedana nam
            jako najnowsza technologia w nowym opakowaniu dlatego przez 5 lat
            nie udalo sie go uruchomic,
            • Gość: scpt Re: dlaczego zginęli IP: 84.38.160.* 27.01.08, 20:59
              co katastrofa to wyłażą na wierzch nasze wady i zalety :(
              kiedyś dupnęła hala na tłum ludzi - bo jakiemuś idiocie nie chciało sie
              prawidłowo wyliczyć obciążeń na m kwadrat dachu....
              teraz spada duma lotnictwa...bo...bo ktoś uznał że jakoś to będzie i wpakował
              asów lotnictwa do jednej taksówki powietrznej ...
              Kiedy wreszcie Polak będzie mądry przed szkodą ????
              • Gość: power Re: dlaczego zginęli IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.08, 15:49
                idąc twoim tokiem myślenia...powinni tez małżonkowie nie podrózować
                razem ..podczas jednego lotu...ba może będzie lepiej jak nawet
                jednym samochodem czy pociągiem tez nie pojadą? proszę Cię..TROSZKĘ
                UMIARU W SWOICH WYPOWIEDZIACH ZASTOSUJ.
                • Gość: justyna Re: dlaczego zginęli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.08, 09:35
                  coraz głośniej o tym, że wszyscy pasazerowie tego rejsu mogli byc
                  ochlani...ciekawe czy podane zostanie do publicznej wiadomości
                  zawartośc alkoholu w ich organiżmie? wszak np w kazdej awanturze
                  domowej badaja ( i podają do wiadomości publice) stan trzeżwości
                  uczestników....to w tej katastrofie...tym bardziej myslę powinni.
                  • Gość: PEPE dlaczego zginęli ? - no właśnie... IP: *.krak.tke.pl 30.01.08, 00:23
                    Nawet, gdyby WSZYSCY pasażerowie tego lotu byli na..ebani jak
                    mescherchmitty - to co z tego? W jaki sposób mogło się to przełożyc
                    na bezpieczeństwo lotu ? Co innego, gdyby ( a już słyszałem takie
                    spekulacje) jakaś pijana "szycha" chciała sobie poćwiczyć
                    lądowanie...
                    Ale takiej myśli nawet nie dopuszczam do siebie - zakładam, że
                    piloci byli inteligentnymi i ludźmi, którzy nie pozwolili by sobie
                    na taki numer...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja