Miasto o ekranach: Może wymienimy, może nawet u...

IP: *.197.158.213.umts.dynamic.eranet.pl 28.01.08, 20:00
Też zjeździłem kawał europy i widziałem wiele ekranów , ale były one
porośnięte zielonymi pnączami i wyglądały bardzo ładnie .
    • Gość: klient Miasto o ekranach: Może wymienimy, może nawet u.. IP: 88.156.160.* 28.01.08, 20:14
      Ludzie to miasto i na kazdej ulicy jest ruch wiec co całe miasto
      zabudujemy ekranami bo ktos ma taki kaprys ??
      jak by na tej pseudo obwodnicy były jeszcze te przezroczyste to moze
      by i uszło ale tak ... tragedia
      • Gość: dgfh Re: Miasto o ekranach: Może wymienimy, może nawet IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.08, 21:22
        na taką skale to niespotykane !
        • Gość: revenant Re: Miasto o ekranach: Może wymienimy, może nawet IP: *.nm.e-zet.pl 28.01.08, 21:43
          Są z materiałów łatwopalnych..... Więc lepiej je szybko rozebrać i przerobić na
          coś pożyteczniejszego zanim się ulotnią z dymem, albo spalić raz na zawsze.
          Ciekaw jestem co na to straż pożarna??? Mam na myśli sam materiał tego gówna
          oraz dostęp do wielu miejsc który najczęściej jest czysto teoretyczny mając na
          myśli drogi czy chodniki osiedlowe czy nawet jakieś pobocza za tymi gó..anymi
          syfami omyłkowo nazywanymi inwestycją.
          • Gość: revenant Re: Miasto o ekranach: Może wymienimy, może nawet IP: *.nm.e-zet.pl 28.01.08, 21:48
            Wystarczy pykać na to niedopałki petów czy to z chodnika czy z ulicy co jest
            standardem w polskim społeczeństwie i problem sam się ulotni
            oby!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
            • Gość: rzesz Re: Miasto o ekranach: Może wymienimy, może nawet IP: *.krak.tke.pl 29.01.08, 09:21
              Do niszczenie nie można namawiać bo zawsze ktoś rozochocony może się później
              dobrać do smietnika/samochodu/domu/...
              Ale faktycznie projektanci nie mieli za grosz wyobraźni aby takie ekrany
              przewidzieć! Szklane pewnie jakoś by uszły.
              Jak w wielu sprawach zabrakło komunikacji i przewidywania. Niestety wciąż
              popularne jest jednostronne myślenie na tu i teraz :-(
              Zapraszam na rzesz.myminicity.com
            • Gość: Mikael Re: Miasto o ekranach: Może wymienimy, może nawet IP: *.wsiz.rzeszow.pl 29.01.08, 11:05
              Revenant widziałem co położono na NM. Coś czuję że mieszkańcy chyba
              sami to zdemontują, bo to jest poniżające by mieszkać za 10-metrowym
              murem, po prostu jak getto. Jeszcze miesiąc temu urzędnicy i media
              uspokajały, że zaczyna się montaż PRZEZROCZYSTYCH ekranów.
      • Gość: Pola Re: Miasto o ekranach: Może wymienimy, może nawet IP: *.nm.e-zet.pl 29.01.08, 19:27
        A co leży płasko na przystanku MPK na placu Wolności(teraz trochę
        przesuniętym w stronę skrzyżowania z Szopena)? Czyżby i tam jakieś
        ekraniki?
    • Gość: Dagne Miasto o ekranach: Może wymienimy, może nawet u.. IP: *.19.165.21.osk.enformatic.pl 29.01.08, 06:56
      A mnie się podoba :) Stanowi potwierdzenie, że żyjemy w państwie
      absurdu, że urzędnicy zamiast mózgu mają plewy i nie mają za grosz
      wyobraźni. Pieniądze, które Unia przeznacza na inwestycie są albo
      niewykorzystane albo wydawane byle jak i w ostatnim momencie, żeby
      tylko ich nie stracić. Absurd, Mrożek i wszechogarniająca ludzka
      bezmyślność!
      • Gość: Felicjan Dulski Zacznijmy od tego, że to nie Obwodnica!!!!!! IP: *.19.165.33.osk.enformatic.pl 29.01.08, 07:40
        A droga w prawie centrum miasta!!! Pomyłka jedna wielka.
        Rzeszów nie ma obwodnicy, a szkoda.

        A co z oświetleniem chodników ZA ekranami???
    • Gość: opk[po Miasto o ekranach: Może wymienimy, może nawet u.. IP: 84.38.160.* 29.01.08, 10:55
      Tak - są pieniądze to nalezy je wydać ...problem w tym ze aby wydać pieniądze
      tez nalezy mieć mózgownicę. Pieniędzy juz nie będzie , mózgownice to towar
      bardzo deficytowy
    • Gość: Mikael Miasto o ekranach: Może wymienimy, może nawet u.. IP: *.wsiz.rzeszow.pl 29.01.08, 10:56
      Oczywiście GENIUSZE z władz miasta nie wpadli na to, że jeśli
      wybudują 10-metrową ścianę parę kroków od okien, to zasłonią
      mieszkańcom światło? Przecież to jest parodia, żenada, cyrk, nie
      wiem jak jeszcze to nazwać. Rozwalono przy montażu ekranów kilka
      kilometrów chodników, ścieżek, zniszczono trawniki, krawężniki itd.
      po to żeby teraz te ekrany demontować? Czasem mam wrażenie jakbym
      czytał newsy z psychiatryka. To co dzieje się w tym mieście już
      dawno przekroczylo granice rozsądku.
      • Gość: Mikael Re: Miasto o ekranach: Może wymienimy, może nawet IP: *.wsiz.rzeszow.pl 29.01.08, 11:03
        Dodam też że to bardzo dziwna sprawa. Prawie w żadnym mieście nie
        postawiono podobnych ekranów, a tutaj wpakowano je prawie w centrum
        miasta w niespotykanej nigdzie indziej ilości i jeszcze rozważa się
        stawianie tego syfu na ul. Lisa-Kuli. Niech te firmy zarabiają sobie
        na innych miastach bo rozwalili wiekszość chodników a ekrany są tak
        krzywe i źle postawione, że wyglądają jakby stawiano je po pijaku.
        Zapraszam na Witosa by zobaczyć, że ekrany są ułożone po prostu
        nierówno. To jest totalny skandal. Nie mam interesu bronić tych
        mieszkańców bo sam mieszkam na Staroniwie z dala od ekranów ale nie
        można nie reagować patrząc na taki debilizm.
    • Gość: Beretka Miasto o ekranach: Może wymienimy, może nawet u.. IP: *.eranet.pl 29.01.08, 18:16
      Jestem laikiem w temacie, ale mam pytanie do jakiegoś eksperta.
      Czy zwykły szpaler iglaków nie rozwiązuje problemu?
    • Gość: kierownik Miasto o ekranach: Może wymienimy, może nawet u.. IP: *.rzeszow.mm.pl 29.01.08, 19:29
      To co zobaczyłem przy tkzw obwodnicy to koszmar jakiś :-) Czy oni zidiocieli Ci
      co to podpisali? Czy te dzieci w garniturkach z ratusza to mają mózgi? Tragedią
      jest jak ktoś oderwany od pługa zaczyna rzadzic. To woła o pomstę do nieba lub I
      sekretarza Podstawowej Komórki PArtyjnej w ratuszu
    • Gość: luki Re: Miasto o ekranach: Może wymienimy, może nawet IP: *.nat.rsk.pl 29.01.08, 22:38
      Jak to jest, że drogi przez Rospude nie można zbudować bo to
      niezgodne z prawem unijnym a stawianie ekranów i demolowanie osiedli
      w mieście to jest zgodne z prawem?
      • Gość: fred Re: Miasto o ekranach: Może wymienimy, może nawet IP: 91.196.9.* 29.01.08, 22:46
        mnie się nie podoba bo wygląda jak kuchenka kaflowa, zasłania drogę
        i nie widzę czy mi jedzie autobus jak idę na przystanek na Nowym
        Miescie.. ;p
    • Gość: jac rze Miasto o ekranach: Może wymienimy, może nawet u.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.08, 09:29
      do Mikael!!!
      powiem tak , nie bądz pewny że nie stwiali tego po pijaku, może
      sie rozgrzewali chłopacy!
    • Gość: rym-pym-pym Miasto o ekranach: Może wymienimy, może nawet u.. IP: *.dnet.pl 30.01.08, 23:22
      nie pitol facet. ekran jest ok. ja mam 25 metrów do obwodnicy i
      teraz mam ciszej. dużo ciszej. mam nadzieję, że latem nie będę
      musiał zamykać okna, żeby nie słyszeć jak ciężarówki nap.. w te i
      spowrotem. nie pitol powtarzam. niech miasto obsadzi to bluszczem
      albo dzikim winem i będzie cacy. ... i wcale nie jest ciemniej w
      domu, co ci ludzie plotą? dziwni jacyś...
    • Gość: roko8 Miasto o ekranach: Może wymienimy, może nawet u.. IP: *.rze.vectranet.pl 24.02.08, 23:33
      Miasto zaczęło przyzwoicie wyglądać, nawet mieszkańcy innych podobnych a nawet
      większych metropolii nam zazdrościli jego uroku.Jednak trzeba wiele zrobić.
      przede wszystkim wydać kasy aby zrobi norę.Jakby architekci nie słyszeli o
      pasach zieleni, które poprawiają nie tylko walory akustyczne ale i
      estetyczne.Trzeba jednak trochę wyobraźni.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja