Zasiłek rodzinny mogą odbierać w całej Polsce

IP: 217.153.234.* 31.01.08, 20:18
To, co wyprawia urząd miasta, nie mieści się w głowie. TVK Stella w
wiadomościach z 8 stycznia 2008 roku, podała ustami pani naczelnik, o
obowiązku dostosowania się świadczeniobiorców, czyli samotne matki biorące
alimenty, osoby kalekie i inne, biorące świadczenia z mocy ustawy, do
korzystania z usług Banku Handlowego. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby
sprawa dotyczyła tylko osób nie posiadających konta wogóle, a pobierających
świadczenia w kasie. Ale tutaj każdy, kto ma swoje konto w innym banku, musi
wyrazić zgodę na konto w Banku Handlowym lub utracić świadczenie. Ta sprawa
kwalifikuje się do prokuratury, Sądu Administracyjnego, Rzecznika Praw
Obywatelskich oraz programu "Uwaga". Jak urząd, wbrew woli może dysponować
danymi osobowymi i zakładać w komercyjnym banku konta? Co na to ustawa o
ochronie danych osobowych? Gdzie wolność wyboru banku? Jak można szantażować
przez telewizję, że każdy musi się dostosować do widzimisię urzędu, bo w
przeciwnym razie nie dostanie świadczeń?
Ludzie, nie podpisujcie zgody na kartę, nie podpisujcie żadnych oświadczeń, bo
to jest niezgodne z prawem. Decyzji administracyjnej nie zmienia się w taki
sposób, musi być podstawa prawna. Tutaj nie ma żadnej. Myślę, że wiadomość w
Stelli jest przekłamana, bo jeśli nie, to szykuje się większa afera. W wolnym
kraju, urząd zmusza do korzystania z usług tylko i wyłącznie jednego banku
komercyjnego. Tego nawet za PRLu nie było.
    • Gość: ja Zasiłek rodzinny mogą odbierać w całej Polsce IP: 217.153.234.* 31.01.08, 20:19
      Wszyscy państwo macie prawomocne decyzje o przyznaniu świadczenia, w której na
      pewno jest także napisane, że świadczenie będzie przelewane na konto i tu
      numer Waszego konta oraz data, do kiedy ma być przelane. Przeważnie jest
      napisane, że do końca każdego miesiąca.
      A teraz co Kodeks Postępowania Administracyjnego mówi o uchyleniu lub zmianie
      decyzji:

      Art. 154. § 1. Decyzja ostateczna, na mocy której żadna ze stron nie nabyła
      prawa, może być w każdym czasie uchylona lub zmieniona przez organ
      administracji publicznej, który ją wydał, lub przez organ wyższego stopnia,
      jeżeli przemawia za tym interes społeczny lub słuszny interes strony.
      § 2. W przypadkach wymienionych w § 1 właściwy organ wydaje decyzję w sprawie
      uchylenia lub zmiany dotychczasowej decyzji.
      § 3. W sprawach należących do zadań własnych jednostek samorządu
      terytorialnego do zmiany lub uchylenia decyzji, o której mowa w § 1 oraz w
      art. 155, właściwe są organy tych jednostek.

      Art. 155. Decyzja ostateczna, na mocy której strona nabyła prawo, może być w
      każdym czasie za zgodą strony uchylona lub zmieniona przez organ administracji
      publicznej, który ją wydał, lub przez organ wyższego stopnia, jeżeli przepisy
      szczególne nie sprzeciwiają się uchyleniu lub zmianie takiej decyzji i
      przemawia za tym interes społeczny lub słuszny interes strony; przepis art.
      154 § 2 stosuje się odpowiednio.


      Art. 145. § 1. W sprawie zakończonej decyzją ostateczną wznawia się
      postępowanie, jeżeli:
      1) dowody, na których podstawie ustalono istotne dla sprawy okoliczności
      faktyczne, okazały się fałszywe,
      2) decyzja wydana została w wyniku przestępstwa,
      3) decyzja wydana została przez pracownika lub organ administracji publicznej,
      który podlega wyłączeniu stosownie do art. 24, 25 i 27,
      4) strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu,
      5) wyjdą na jaw istotne dla sprawy nowe okoliczności faktyczne lub nowe dowody
      istniejące w dniu wydania decyzji, nie znane organowi, który wydał decyzję,
      6) decyzja wydana została bez uzyskania wymaganego prawem stanowiska innego
      organu,
      7) zagadnienie wstępne zostało rozstrzygnięte przez właściwy organ lub sąd
      odmiennie od oceny przyjętej przy wydaniu decyzji (art. 100 § 2),
      8) decyzja została wydana w oparciu o inną decyzję lub orzeczenie sądu, które
      zostało następnie uchylone lub zmienione.
      § 2. Z przyczyn określonych w § 1 pkt 1 i 2 postępowanie może być wznowione
      również przed stwierdzeniem sfałszowania dowodu lub popełnienia przestępstwa
      orzeczeniem sądu lub innego organu, jeżeli sfałszowanie dowodu lub popełnienie
      przestępstwa jest oczywiste, a wznowienie postępowania jest niezbędne dla
      uniknięcia niebezpieczeństwa dla życia lub zdrowia ludzkiego albo poważnej
      szkody dla interesu społecznego.
      § 3. Z przyczyn określonych w § 1 pkt 1 i 2 można wznowić postępowanie także w
      przypadku, gdy postępowanie przed sądem lub innym organem nie może być
      wszczęte na skutek upływu czasu lub z innych przyczyn określonych w przepisach
      prawa.


      I tutaj jasno widzimy, że nie zachodzą żadne przesłanki na takie postępowania
      urzędu miasta w Stalowej Woli. Aby zmienić decyzję, na podstawie której strona
      nabyła prawo, czyli świadczenie, musi być zgoda tej strony, czyli Państwa,
      natomiast artykuł 145. § 1.kpa mówi o przypadkach, kiedy można wznowić
      postępowanie bez zgody strony. Jak Państwo widzą, nie ma tu przesłanki na
      zmianę decyzji w wyniku widzimisię urzędu, czyli zmiany konta.
      Ciekawe, jak urząd uzasadni przymuszanie ludzi do takiej karty bankomatowej?
    • Gość: antyurzad Zasiłek rodzinny mogą odbierać w całej Polsce IP: 217.153.234.* 31.01.08, 20:20
      Oto skan pisma, jakie naczelnik działalności gospodarczej i społecznej rozsyła
      pocztą oraz nasza odpowiedź na nie. Ludzie, nie poddawajcie się tak szybko,
      odwołujcie się, gdzie się da. Urząd nie może oszczędzać na wszystkim. Idąc tym
      torem, trzeba by zlikwidować publiczne szkolnictwo, służbę zdrowia, policję,
      wojsko itd. bo to też dałoby oszczędności. Oprócz interesu społecznego jest
      interes prywatny i oba muszą być wyważone. Może tak poszukać oszczędności w
      wypłatach, premiach i rozbuchanej administracji, zamiast na ludziach oszczędzać?

      pismo: www.box.net/shared/griwivvk08

      odpowiedź: www.box.net/shared/8fqm3ms084
    • Gość: antyurzad Zasiłek rodzinny mogą odbierać w całej Polsce IP: 217.153.234.* 31.01.08, 20:21

      www.stalowemiasto.pl/artykuly/artykuly.php?mode=pokaz_artykul&id=7976
      W tym artykule pani naczelnik zaprzecza sama sobie.
    • Gość: Bartek Zasiłek rodzinny mogą odbierać w całej Polsce IP: *.ipt.aol.com 31.01.08, 21:46
      Cała ta sprawa pokazuje, że Urząd Miasta Stalowa Wola to instytucja
      zamordystyczna i nie stosującą przepisów dotyczących funkcjonowania
      administracji. Za swoiste kuriozum na skalę międzynarodową można
      uznać pisemko podpisane przez Panią Naczelnik Wydziału Działalności
      Gospodarczej i Społecznej, znak DG i SVI.818/2/08 z dn. 10 stycznia
      br.
      Możemy tam odnaleźć odwołanie się do ważnego interesu społecznego
      (zmniejszenie kosztów funkcjonowania UM Stalowa Wola) oraz interes
      strony (większa dostępność do środków finansowych).
      Należy zadać pytanie czy Pani Naczelnik czytała pismo, które
      podpisała, ale zmniejszanie kosztów funkcjonowania urzędów nie jest
      ważnym interesem społecznym. Tym bardziej jego zmniejszanie kosztem
      obsługi klienta. Proponuję, aby prezydenci rozważyli okrojenie
      urzędniczych pensji – to z pewnością da lepszy wynik – z obcięciem
      premii, trzynastek – na czele z pensją Pani Naczelnik. Ponadto mogą
      też, idąc za tokiem rozumowania autorki w/w pisma, nakazać wszystkim
      urzędnikom odbiór pieniędzy wyłącznie za pośrednictwem kont
      w Banku Handlowym i przepłaconych kart - zobaczymy, czy urzędnicy, w
      tym włączając rzeczoną Panią Naczelnik się dostosują.
      Zaś zwiększenie dostępności środków to farsa. Kartę można w skali
      miesiąca użyć dwukrotnie w bankomacie, bądź nieokreśloną liczbę razy
      w sklepie. Ja bardzo proszę
      o wyjaśnienie na czym ta rzekoma zwiększona dostępność polega. Jeśli
      do tej pory podmiot uprawniony odbierał świadczenie w kasie lub
      otrzymywał je na własny rachunek bankowy dysponował całą kwotą od
      ręki w dniu odbioru bądź wpływu świadczenia. Mógł dysponować więc
      pieniędzmi w zależności od swoich potrzeb, w chwili obecnej musi
      biegać z plastikiem
      i pamiętać dodatkowy PIN. Ciekawym, jak z tych kart będą korzystać
      osoby mające problemy z poruszaniem się. Widać osoby niepełnosprawne
      dla urzędu liczą się tylko w dniu wyborów – wtedy można zorganizować
      im samochód i pełną obsługę. A poza tym – do szeregu
      i zamknąć się.
      Najciekawsza jest jednak sfera prawna w/w pisma. Otóż Pani Naczelnik
      raczyła powołać się na art. 28 ust. 3 Ustawy o świadczeniach
      rodzinnych, który mówi, że wstrzymuję się wypłatę świadczeń jeśli
      podmiot uprawniony nie odbiera ich przez kolejne trzy miesiące.
      Bardzo bym prosił o wyjaśnienie o co tu chodzi, bo mimo daleko
      posuniętej elastyczności w interpretacji, ten przepis akurat nijak
      tu nie pasuje. Jeszcze ciekawszym kąskiem jest tu informacja,
      że „zachodzi konieczność zmiany decyzji, polegająca…” na tym, że z
      urzędu trzeba odebrać kartę z PIN. Od razu więc rodzi się pytanie -
      czy decyzja ta, będąca wszak decyzją indywidualną wobec każdego
      podmiotu i wcześniejszej decyzji, została już podjęta czy podjęta
      zostanie? Na to Pani Naczelnik już nie raczyła odpowiedzieć.
      Natomiast w Gazecie Wyborczej zdążyła się pochwalić, że uprawnieni z
      tych kart się cieszą, choć rzeczywistość zdaje się być inna. Co
      ciekawe, urzędniczka sama cieszy się z wmówienia ludziom kart
      stwierdzając, że odebrało je już niemal 3 tys. uprawnionych. Którzy,
      zaznaczmy, wcale nie musieli ich odbierać i komplikować sobie
      dostępu do pieniędzy. Zrobili to tylko dlatego, że Pani Naczelnik
      raczyła na łamach lokalnej prasy pogrozić brakiem możliwości odbioru
      świadczenia w inny sposób.
      Otóż w świetle powyższego Pani Naczelnik naruszyła procedurę
      administracyjną oraz nie zna przepisów Kodeksu Postępowania
      Administracyjnego w świetle art. 6, 11, 15 oraz art. 155
      w zw. z art. 154 § 2 KPA.
      Po pierwsze nie ma żadnego przepisu w Rzeczypospolitej Polskiej,
      który zezwalałby zmuszać kogokolwiek do korzystania z usług
      jakiegokolwiek banku - nawet jeżeli właścicielem konta jest Urząd
      Miasta Stalowa Wola, faktycznym jego użytkownikiem jest podmiot
      uprawniony do świadczenia.
      Po drugie nie zmieniono indywidualnych decyzji administracyjnych.
      Po trzecie Urząd Miasta Stalowa Wola nie przejął się szczegółowym
      wyjaśnieniem skutków odbioru kart podmiotom uprawnionym.
      Po czwarte złamana została zasada dwuinstancyjności postępowania
      administracyjnego.
      Dlatego też urząd powinien wyciągnąć konsekwencje wobec Pani
      Naczelnik – nagana wydaje się być najniższym wymiarem kary.
      Ponadto powinien przeprosić podmioty uprawnione i ogół mieszkańców
      Stalowej Woli za wzajemnie znoszące się informację w w/w zakresie
      prezentowane w mediach przez Pana Rzecznika Prezydenta Miasta
      Stalowa Wola oraz Panią Naczelnik.
      I wreszcie stać się urzędem funkcjonującym w demokratycznym państwie
      prawa, a nie państwie, w którym urzędnik myśli, że może wszystko.
      Zaznaczmy, im niżej postawiony tym więcej. Pierwszym krokiem ku
      nowoczesnym standardom administracyjnym byłoby wycofanie się z
      rzekomej przymusowości odebrania karty, zmiana kadry bądź daleko
      idące polepszenie jej przygotowania pod względem merytorycznym oraz,
      po raz kolejny, słowo przepraszam.
      Administracja jest dla obywateli, a nie na odwrót.
    • Gość: Jatamach Zasiłek rodzinny mogą odbierać w całej Polsce IP: 217.153.234.* 06.02.08, 12:05
      Wy kłamcy, wy oszuści! Jak tak możecie kłamać? Dzwoniłem właśnie do urzędów
      miasta w Łodzi i Opolu i owszem, są karty przedpłacone, ale tylko dla tych,
      którzy nie mają własnego konta. Sam urząd mi przyznał rację, że dla nich taniej
      jest przelać na cudze konto, niż utrzymywać tę kartę. I to ma sens i logikę, a
      nie jak w Stalowej Woli. Powinny posypać się dymisje za to oszustwo!
Pełna wersja