Gość: Ritchie
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
14.02.08, 18:46
Pracowalem przez pewien czas na Politechnice Rzeszowskiej i zgadzam sie w 100%
z rozmowca, ale mysle, ze nie powiedzial 1/4 z rzeczy o ktorych wie. PRz i URz
to jest dramat po prostu - lokalni kacykowie, ktorzy ucza zarzadzania, a w
zyciu w firmie nie byli, ktorzy ucza budowy mostow, a w zyciu zadnego nie
zbudowali, o znajomosci jezykow obcych bylo juz pisane w wywiadzie. Pozdrawiam
i radze wyjazd na studia poza Rzeszow. Ritchie.