Żałuję, że wróciłem do Polski

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.08, 18:46
Pracowalem przez pewien czas na Politechnice Rzeszowskiej i zgadzam sie w 100%
z rozmowca, ale mysle, ze nie powiedzial 1/4 z rzeczy o ktorych wie. PRz i URz
to jest dramat po prostu - lokalni kacykowie, ktorzy ucza zarzadzania, a w
zyciu w firmie nie byli, ktorzy ucza budowy mostow, a w zyciu zadnego nie
zbudowali, o znajomosci jezykow obcych bylo juz pisane w wywiadzie. Pozdrawiam
i radze wyjazd na studia poza Rzeszow. Ritchie.
    • Gość: staszek Żałuję, że wróciłem do Polski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.08, 19:38
      Politechnika zorganizowała kiedyś forum innowacyjności - w sali
      odpadała ze ścian 40-letnia boazeria a średnią wieku uczestników
      najlepiej oddawał siwy kolor włosów.
      O uniwersytecie nie wspominam nawet, bo wystarczy popatrzeć na panów
      rektora Bonusiaka i kanclerza Doskocza, żeby zrozumieć w jakim
      kierunku toczy się ta (jeszcze)uczelnia
      • prof.trybow Siwe głowy wyglądają najlepiej na rozdaniu Nobli. 15.02.08, 13:06
        Zwróćcie uwagę na to jak często dostaje się Nobla za prace
        opublikowane 25 czy 30 lat przed przyznaniem nagrody.

        Ale jak przeżyć jeszcze te 30 lat?
        Cóż, chyba najłatwiej publikując coś ważnego za_młodu.
        • Gość: Gorzki_Owoc Re: Siwe głowy wyglądają najlepiej na rozdaniu No IP: *.dip.t-dialin.net 16.02.08, 00:20
          tak, tak najlepiej wytruc albo wydusic te siwe plugastwo ...

          Wasz Gorzki Owoc (53 ale juz kompletnie siwy)

      • Gość: Prześmiewca Re: Żałuję, że wróciłem do Polski IP: *.gprs.plus.pl 22.10.08, 00:59
        Słuchaj "Staszek", Politechnika Warszawska w dniu kiedy to oglądałem
        nic nie zorganizowała, a na wydziale budownictwa w piwnicach gdzie są
        laboratoria, wybudowanych 30 lat temu, woda po ścianach płynęła strumieniami.
        Aby ją odprowadzić wykuto w posadce rynsztok który funkcjonował przez
        25 lat.Słuchaj "Staszku" w dupie byłeś gó... widziałeś a dużo masz do
        gadania.Jeśli ktoś podważy to co napisałem łącznie z rektorem Politechniki
        Warszawskiej zapraszam do polemiki.Jeśli ktoś nie zrozumiał co napisałem niech
        się tej polemiki nie podejmuje bo zetrę
        na pieprz.
    • Gość: rektor Re: Żałuję, że wróciłem do Polski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.08, 20:09
      Widzę, że kolega się na błędach nie uczy...
      • Gość: NM Re: Żałuję, że wróciłem do Polski IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.02.08, 20:11
        ciii... nie dołuj Tych wszystkich dzielnych walczących z systemem i mówiących,
        że jest coraz lepiej,a na Wyspy szczury uciekają ...:))))
        • tkr1953 Re: Żałuję, że wróciłem do Polski 14.02.08, 20:27
          Niestety żałosna prawda, obserwowana też w innych dziedzinach. My
          nie idziemy do przodu my stoimy w ciężkiej glinie i raczej
          raczkująco brniemy tylko nie wiadomo czy do przodu.
          Tyczy to także innych dziedzin życia chociażby z innego artykułu ;
          wody geotermalne i ich wykorzystanie, inni w kraju i poza potrfią,
          my będziemy dalej jak tracić pieniądze i szanse.
        • Gość: kaczoland atakuje Re: Ja nie wróciłem do Polski IP: *.dhcp.embarqhsd.net 15.02.08, 03:56
          Niestety, w nauce polskiej przez ostatnie 18 lat nie dokonano praktycznie zadnej
          istotnej reformy (poza drobnymi "kosmetycznymi" zmianami)!

          P.S. Radze ponownie wyjechac...
      • Gość: Ryszard Re: Żałuję, że wróciłem do Polski IP: *.static.optonline.net 15.02.08, 03:31
        Pan "rektor" straszy.... Tylko kogo?
        Ciezko jest przelknac prawde. Wstyd tez.
        Chlop wyjedzie uczyc i pracowac za granica (tylko na tym zyska)
        a "rektora" na sluszny odpoczynek odesla. Albo sam pojdzie.
        A emerytury coraz nizsze, i nizsze, kto na nie skladki zaplaci? Na
        pewno nie ci co pracuja za granica.
    • Gość: Dr Psychol Żałuję, że wróciłem do Polski IP: *.19.165.7.osk.enformatic.pl 14.02.08, 20:20
      No cóż, mogę chyba tylko pogratulować temu panu odwagi. Bo do tej
      pory wszystko na URZ i Politechnice było " w porządalu" :)))

      Szkoda ale niestety ten naukowiec ma zupełną rację. Jak my chcemy
      rozwijać się i promowac Rzeszów jako miasto akademickie skoro nasze
      uczelnie nie mają praktycznie żadnego poważania i prestiżu w Polsce
      nie wspominając już chociażby o regionie Europy. Jakie badania
      prowadzi się na Uniwersytecie Rzeszowskim i Politechnice?
      Jakimi osiągnięciami może poszczycić się rzeszowska nauka? Myślę że
      można by je policzyć na palcach jednej ręki pilarza z tartaku w
      Bieszczadach i to takiego z kilkudziesięcioletnim stażem :)))

      Geriatria ma się świetnie w naszym mieście. Zaczynając od rektorów
      typu Bonusiak, a kończąc na naszym Prezydencie Dziadziu Tadziu
      którego szczytem mozliwosci jest wylanie asfaltu, wyrównanie
      chodnika i postawienie obleśnych ekranów, przy jednoczesnym
      rozjechaniu owych chodników koparkami i dźwigami :))) Wszytsko za
      cięzkie miliony. Bo po co budoac obwodnicę północną jak lepiej
      trzasnąć "śliczny" ekran który w czarodziejski sposób nie tylko
      pochłonie hałas i spaliny ale także przyczyni się do wzrostu walorów
      estetycznych miasta oraz wydatnie poprawi w nim poziom
      bezpieczeństwa jak też stworzy nowe miejsca pracy ludziom :)))
      A wszystko zapewni nam tandem Tadek & Rysiek :)))

      Strach czytać takie rzeczy. Najlepiej byłoby wystrzelić wszystkich
      tych starych dziadów na emeryturę ale jaka siła zdolna jest ruszyć
      te zgrzybiałe purchawy? Bo ja takowej nie widzę.

      Banda sklerotycznych dyletantów, którzy zatracili kontakt z
      otaczająca ich rzeczywistością lub nie nadążający za przemianami
      jakie dokonują się w świecie tu i teraz w czasie rzeczywistym.
      Tkwiące w półprzestępczych układach chwaściory zabierające światło
      młodym i komepetentnym.

      Ale u nas zawsze był zaścianek i po kiego wafla coś zmieniać? Nie
      ma po co. Przecie je dobrze... dobrze je ... panie dzieju. :)))

      Mlam mlam mlam ciam ciam ciam - panie kochany taaaa taaa jest mlam
      ciam mlam ciam ciam ciam mlam.

      Correga Taps czyści z siłą wodospadu :)))
      • Gość: kleofacy Re: Żałuję, że wróciłem do Polski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.08, 00:21
        z tymi ekranami to palnąłeś . Akurat te ekrany to dobra inwestycja i
        uzasadniona. Ale widać niektorzy lubia smrodek spalin
        • Gość: Dr Psychol Re: Żałuję, że wróciłem do Polski IP: *.19.165.7.osk.enformatic.pl 15.02.08, 12:31
          Heheh tak ekrany to świetna inwestycja :))) Taki ekran to nie tylko
          zasysa hałas ale pochłania także w cudowny sposób spaliny :)))
          Ekrany nie rozwiążą problemu hałasu i smrodu spalin. Miasto wydało
          na tę zupełnie chybioną inwestycję szpecącą Rzeszów 15 mln złotych.
          Przy okazji zniszczono i jeszcze się zniszczy wiele nowych chodników
          i scieżek rowerowych. Te ekrany niczego nie poprawią.

          Zamiast wyprowadzić ruch z miasta, nawet własnym sumptem wybudować
          most północny i obwodnicę to przegradza się miasto ekranami ;)))
          Smich na sali.

          na te ekrany już poszło 25 mln złotych - 10 baniek z Unii. I to
          jeszcze nie koniec za rok dwa znowu sie okażę że przekroczone są
          normy hałasu i miasto potulnie wysupła kolejne 15-20 mln złotych na
          cudowne ekrany :)))

          A w miejscu Hotelu Rzeszów dalej krater ... :)))

          Przecież można by sprzedać już dawno tę działkę Copernicusowi (do
          czego się od kilku lat przygotowywano, łacznie z planem
          zagospodarowania ) za 33 mln złotych plus 15 mln które poszły na
          ekrany plus 4 mln od rządu i ruszyć z budową obwodnicy północnej na
          własną rękę bo jak bedziemy czekac na pieniądze z Warszawy to się
          nie doczekamy :)))

          Rzeszów ma budżet w wysokości 600 mln . Można starac sie o środki z
          Unii, wypuścić obligacje. Wesprzec budowę lotniska partycypując w
          kosztach jego rozbudowy, ale potem także w zyskach. Ale to nie na
          głowę Dziadzia Tadzia. Liczy się asfalt i tylko asfalt a także walka
          o nazwy ulic :)))
          Rzeszów ma teraz swoje pięc minut jeśli ich nie wykorzysta to za
          parę lat inne miasta nas zostawią nas daleko w tyle - np: Kielce,
          Lublin. Tymczasem miasto wysupłało, o ile pamiętam, na wsparcie
          rozbudowy lotniska aż MILION ZŁOTYCH. Za to można pomalować
          pas :))))



          Gdyby nie nasz Prezydent szanowny oraz jaego przyboczna rada miasta
          w miejscu syfiastego krateru juz stawialiby nowoczesne centrum
          handlowo, rozrywkowo konferencyjne za 100 milionów Euro w tym ponad
          20 mln OFFSETU. Powstałby nowoczesny budynek który mógłby stac się
          jedną z wizytówek miasta i kilkaset miejsc pracy, nie mówiąc już że
          zdrowa konkurencja wymusiłaby na lokalnych handlarzach wzbogacenie
          oferty, a także miałaby dobry wpływ na kształtowanie się cen towarów
          i usług.

          Ale po co ?

          Jak można poklepywać i popychac starych kolegów z Milicji którym
          zależy jedynie na przyblokowaniu konkurencji.
          Podkulski po latach stawiania syfiastych bunkrów z naruszeniem
          prawa raczył wnieść AŻ 2 miliony i to złotych offsetu!!! hehehe i
          zobowiązał sie wybudowac przedszkole - jak na razie ani o nim słychu
          ani widu.

          Za cały ten syf podziękujemy panu Tadeuszowi Prezydentowi
          naszemu :)))

          Kiedyś też na niego głosowałem. Teraz żałuję.

          Mam nadzieję że w miejscu Hotelu Rzeszów nie powstanie nic zanim
          Ferenc skończy swoją kadencję i odejdzie w niebyt :)))

          Bo jak cos tam postawią to bedzie to kolejny klocek Pana Ryśka. :)))
      • Gość: observer Re: Żałuję, że wróciłem do Polski IP: *.mofnet.gov.pl 15.02.08, 11:38
        z krytką prezydenta miasta rzeszowa to chyba przesadziłes, bądź co bądź wybrali
        go wyborach mieszkańcy i to drugi raz z rzędu.gdyby bylo cos nie halo to by go
        ponownie nie wybrali. co do politechniki rz. to sie nie wypowiadam, bo nie znam
        tematu...
        • Gość: Dr Psychol Re: Żałuję, że wróciłem do Polski IP: *.19.165.7.osk.enformatic.pl 15.02.08, 12:41
          Ja kiedyś też na niego głosowałem. Teraz żałuję :))))

          Rzeszów potrzebuje młodego nie uwikłanego w lokalne układy
          człowieka. Kogoś w wieku 40 lat. Znającego języki obce,
          posiadającego wizje rozwoju miasta. Kogoś w typie menagera a nie
          dozorcy.
          Popatrzmy na to co się w Rzeszowie buduje i jak. Przeważnie panuje
          chaos, brak koordynacji działań - patrz ekrany. Najpierw remontowano
          chodniki potem się "nagle" okazało że niby trzeba ustawić ekrany i
          chodniki człon strzelił :))) Teraz trzeba je bedzie znowu remontować
          ale co tam :)))

          Lepiej siać propagandę i obniżac podatek od nieruchomosci o JEDEN
          GROSZ za metr kwadratowy.
          Przecietnie zaoszczedzamy na tym az całe 60 - 80 groszy rocznie :)))
          Miasto traci 330 tysiecy i podobno dalej mają obniżac ten
          podatek :)))

          Zamiast tego można by za te pieniądze kupic z 50 - 60 Hot-Spotów i
          mielibyśmy w Rzeszowie prawdziwy internet bezprzewdodowy za darmo a
          nie tak jak teraz na papierze. (Mieszkam w centrum i nic nie łapię .
          moi koledzy tez nie.)

          W następnych latach te kase mozna by wydac na promocje miasta na
          komputery w szkołach itp ale po co. Lepsza jest propaganda sukcesu
          że podatki obniżają w Rzeszowie. LUDZIE !!! O złotówkę na
          rok !!! :))))

          Smich na sali
    • Gość: magda Żałuję, że wróciłem do Polski IP: *.wholesale.rp80.se 14.02.08, 20:50
      Gratuluję wypowiedzi szczerej i prawdziwej.
      Cieszę się również że formuowicze poparli bohatera wywiadu oby
      więcej takich tekstów.
      • borowik1 Re: Żałuję, że wróciłem do Polski 14.02.08, 21:47
        niestety, smutne to wszystko.
        Ale to chyba nie oznacza ze już jesteśmy skazani na totalną porażkę.
        Przynajmniej mam taką nadzieję.
      • iwona.t niekoniecznie młodzi na UR są kompetentni 14.02.08, 21:56
        skoro prace otrzymuje się tutaj po mieczu, kądzieli lub nici
        interesów (sam udzielający wywiadu wspomniał o etacie dla żony jako
        warunku jego przyjścia). Znałam asystentów, którzy robili doktorat
        przez 10 lat, nie znając dobrze żadnego języka i jakoś nie
        wylatywali, ale tez znam starych profesorów z inteligenckich rodzin,
        znających po kilka języków i pozyskujących partnerów zagranicznych i
        granty z unii dla UR. Ale oni juz odeszli lub wyjechali. zostali
        starzy nieudacznicy ze znajomosciami lub młodzi, robiący biznesy na
        boku (w końcu status pracownika UR podnosi nie tylko cene
        korepetycji, ale rozkręca niekoniecznie edukacyjne firmy)
        • Gość: tadam Re: niekoniecznie młodzi na UR są kompetentni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.08, 00:43
          po mieczu? chyba po widłach....
    • Gość: student Żałuję, że wróciłem do Polski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.08, 00:50
      Panie Zubrzycki, popieram pana.
      Bez pana ten caly pseudowydzial w Kolbuszowej nie wygladal by nawet
      w polowie tak jak wyglada teraz.
      Niestety trzeba przyznac ze nawet mimo tego, wyglada tragicznie.
      Marnowanie czasu studentow i ludzenie ich labolatoriami ktore beda "juz od
      nastepnego semestru".
      Zenada.

      Caly osrodek w Weryni powinno sie spalic, zaorac i posypac sola.
    • sokrates22 Żałuję, że wróciłem do Polski 15.02.08, 02:30
      Gość portalu: Ritchie napisał(a):

      > Pracowalem przez pewien czas na Politechnice Rzeszowskiej i zgadzam sie w 100%
      > z rozmowca, ale mysle, ze nie powiedzial 1/4 z rzeczy o ktorych wie. PRz i URz
      > to jest dramat po prostu - lokalni kacykowie, ktorzy ucza zarzadzania, a w
      > zyciu w firmie nie byli, ktorzy ucza budowy mostow, a w zyciu zadnego nie
      > zbudowali, o znajomosci jezykow obcych bylo juz pisane w wywiadzie. Pozdrawiam
      > i radze wyjazd na studia poza Rzeszow. Ritchie.


      Jak na naukowca to naiwniak,
      Zwykły murarz zapytał by się: betoniarka będzie?
      Nie ?,to do widzenia.:)))

      Rozbestwiły go te zachodnie uczelnie.
      W Łomiankach pod W-wą "rekord" napięcia to 164 V.

      Polska to stan umysłu.:)))


    • Gość: dawny absolwent "Komuna nie pozwala na nauke jezykow obcych" IP: *.dsl.bell.ca 15.02.08, 02:32
      Dawno sie tak nie ubawilem jak tym stwierdzeniem tych starych profesorow o
      zakazie nieomal nauki jezykow obcych za komuny !
      Faktem jest, ze jezykow obcych nie uwazano za przedmioty istotne, co ciekawe
      nawet na takich kierunkach jak handel zagraniczny czy transport morski (np. w
      Uniwersytecie Gdanskim), tym niemniej student myslacy o autentycznej przyszlej
      karierze zawodowej (nie mylic z owczesna kariera polityczna gdzie jezyk obcy -
      procz moze podstaw rosyjskiego - rzeczywiscie byl zbyteczny) mogl sobie w ramach
      uczelni realizowac swoj wlasny poszerzony program nauki jezykow obcych i nikt
      zadnych przeszkod nie stawial. Studia zaczalem na AE we Wroclawiu uczeszczajac
      na intensywne lektoraty rosyjskiego, angielskiego i niemieckiego (faktem, ze ku
      zdziwieniu niektorych kolegow), kontynuowalem to na UG, co zaprocentowalo gdy po
      studiach i paru latach pracy w Polsce wyjechalem do Niemiec a pozniej do Kanady,
      caly czas dzieki jezykom pracujac w zawodzie.
      Ciesze sie, ze to podejscie do nauki jezykow obcych sie tak teraz diametralnie w
      Polsce zmienilo, ale i kiedys jesli ktos widzial cel w nauce jezykow to mogl to
      swobodnie realizowac, nieprawda, ze "komuna nie pozwalala".
      Coz jesli starsi profesorowie z Rzeszowa takie poglady na uzasadnienie swojego
      poziomu wiedzy prezentuja, to wspolczuc jedynie mozna ich studentom, ktorych oni
      niby chca czegos nauczyc.
      • Gość: Menschenfresser Re: "Komuna nie pozwala na nauke jezykow obcych" IP: *.dip.t-dialin.net 15.02.08, 20:39
        Zeby uswiadomic niewiedzacych:

        Na Gornym Slasku nauka jezyka niemieckiego
        byla niemile widziana i dlatego oficjanie
        ledwo-ledwo mozliwa.....

        I dlatego tym bardziej sie uczylismy...... :))
    • Gość: Matt Kalinski USA torturuje Profesora RFN za Polski paszport IP: *.dip.t-dialin.net 15.02.08, 07:04
      Attn: Polonia Ogolnoswiatowa, Ziomkostwa Polskie etc.

      Szanowny Panie /Pani

      Zalaczona jest kopia szkicu mojego artukulu do Prasy
      Polskiej i Polonijnej ktora
      moze Pana Zainteresowac:

      Jechalem 8 czerwca tego roku wlasnym samochodem z
      Logan (kolo Salt Lake City)
      w stanie Utah gdzie mieszkam (zamierzalem zlozyc do
      INS petycje emigracyjna po wizie pracowniczej H1B
      nawet z koniecznosci opuszczenia USA
      w celu legalizacji statusu a bylem na wizie B1 ) do
      Calgary w Kanadzie w prowincji Alberta.
      Dojechalem do przejscia granicznego w Coutts/Sweet
      Grass w stanie Montana, jednego
      z niewielu w ktorych strona Kanadyjska i Amerykanska
      dziela ten sam budynek.
      Najpierw urzednicy emigracyjny Kanady zabronili mi
      wjazdu na terytorium Kanady
      z powody braku waznej wizy (nie przejmowalem sie ani
      wiza Kanadyjska ani USA poniewaz
      Polska prasa podala (Nowy Dziennik okolo 25 Marca ) ze
      Polska jest krajem VWP (Visa Waiver Program czyli
      bezwizowym jak reszta Unii Europejskiej)
      od lutego bierzacego roku a wiec tez nie podlega
      wizowaniu przez Kanade.
      Moja wiza turystyczno-biznesowa tylko wygasla 9
      miesiecy przed ta data (zatrzymania).
      Strona Kanadyjska oddala mnie stronie amerykanskiej
      gdzie kazano mi czeka
      5 godzin na przelozonego w zamknieciu.
      Po kilku godzinach urzednik emigracyjny aresztowal
      mnie na podstawie artykulu 236
      (zachowalem milczenie)
      Imigration and Naturalization Act i zostalem
      przewieziony do aresztu w Shellby,
      a po trzech dniach do aresztu w Boulder kolo Heleny w
      stanie Montana.
      Nastepnie kombinacja samolotow i autobusow zostalem
      przewieziony do sadu
      imigracyjnego we Florencji w stanie Arizona.
      25 czerwca poprosilem sedziego imigracyjnego o
      dobrowolny wyjazd z USA
      i 27 lipca przewieziono mnie na lotnisko towarowe w
      Santa Ana w stanie California
      gdzie samolotem KLMu wywieziono mnie do Amsterdamu.

      Nie rozumiem agresywnosci sluzb emigracyjnych USA
      przeciwko mojej osobie tzn
      aresztowania przez USA przy WYJEZDZIE (SIC !!!) ZE
      Stanow Zjednoczonych i wlasnym samochodem w czasie
      legalizacji
      ustaw umozliwiajacych nie legalnym emigrantom
      pozostanie w USA,
      czlonkostwa RP w Unii Europejskiej oraz braku innych
      narodowosci Unii
      Europejskiej w aresztach deportacyjnych USA, a takze
      posiadania domu i
      sposobu podrozowania - odcieto mnie od domu i
      wlasnosci w USA - jadac na
      jeden dzien do Kanady "w bamboszach" znalazlem sie po
      dwoch miesiach
      aresztu na Okeciu odciety od domu.
      Jestem z wyksztalcenia naukowcem (i swiatowej slawy)
      nie pracowalem nigdy w USA
      nie legalnie ani poza zawodem.
      Do USA wjechalem na wizie F-1 nastepnie pracowalem
      na wizie H1B i wielokorotnie podrozowalem na wizie
      B1/B2.
      Skonczylem w 1991 roku Politechnike Warszawska a
      nastepnie po wyslaniu okolu
      25000 listow do wszystkich uczelni na swiecie i zdania
      amerykanskiej
      matury GRE i TOEFL udalo mi sie dostac na studia
      (PhD - doktorat) na Uniwerytet Rochester w Stanie NY.
      W USA znalazlem sie naprawde z nedzy i przez przypadek
      poniewaz przyjeto tez na Uniwerytet
      Lancaster w UK ale z powodu braku czlonkostwa RP w
      Unii Europejskiej rzadano
      ode mnie oplaty za czesne ktorej mozna uniknac w USA.
      Mimo ze podrozuje na Paszporcie RP mam rowniez
      obywatelstwo RFN i
      drugie miejsce zamieszkania w Niemczech.

      W areszcie sadu emigracyjnego we Florencji bylem
      jedynym z dwoch Polakow
      na okolu 200-500 latynosow dziennie aresztowanych za
      przekraczanie granicy Meksyku
      "na czarno" co oczywiscie powieksza moje
      niezrozumienie sytuacji.

      Dostarcze innych informacji jak kopie domumentow
      deportacyjnych lub zdjecia
      satelitarne objektow w ktorych mnie przetrzymywano
      jesli beda przydatne.


      Maciej (Matt) Kalinski
      • mis22 Nie zniesiono obowiązku wiz dla Polaków 15.02.08, 10:44
        Gość portalu: Matt Kalinski napisał(a):
        > USA torturuje Profesora RFN za Polski paszport

        Myślę, że winę za cierpienia Macieja Kalinskiego ponosi przede
        wszystkim on sam, bo nie przestrzegał prawa nakazującego mieć ważną
        wizę. Obowiązek posiadania wizy przez Polaków (i Niemców) jest i w
        USA, i w Kanadzie.

        Również winę ponoszą prezydenci. Kwaśniewski wysłał polskie wojska
        do Iraku aby pomogły skolonizować ten kraj mając nadzieję na
        zniesienie wiz dla Polaków wyjeżdżających do USA. Bush jr robił mu
        takie nadzieje. Niestety prezydenci swoich obietnic nie zrealizowali.

        Ale w końcu Pan Kaliński wylądował w swoim ojczystym kraju - Polsce.
        Jest cały, nie poobijany, ani nie poprzypalany. Dlaczego więc
        narzeka na tortury?
    • Gość: Matt Kalinski List otwarty do IPN IP: *.dip.t-dialin.net 15.02.08, 07:09
      Dyrektor Istytutu Pamieci Narodowej

      Uprzejmie prosze o wszczecie sledztwa przeciwko
      Stanom Zjednoczonym Ameryki Polnocnej w sprawie
      popelnienia zbrodni komunistycznej przeciwko
      Narodowi Polskiemu wynikajacej z porozumienia
      Jaltanskiego z ZSSR poprzez moje arestowanie
      8 czerwca 2007 roku na granicy Kanadyjskiej w
      Coutts i zniewolenie do momentu wydalenia
      z USA kiedy chcialem opuscic terytorium
      USA ba wlasna prosbe na okres dwoch miesiecy.
      Zostalem arestowany bezpodstwanie i w celu
      zalegalizowanie symbolicznej sytuacji
      sluzby zasadniczej w komunistycznych silach
      zbrojnych PRL Ludowego wojska Polskiego,
      tak jakby Pasport Rzeczypospoliej Polskiej
      by ksiazeczka wojskowa w PRL, pastwie
      akceptowanym przez rzad USA poprzez wspolprace
      naukowa w tym okresie.
      Moje aresztowanie bylo na
      podstawie znalezienia
      przy mnie pszportu ze prezterminowanym stemplem
      wizy F-1 podobnym do stempli w ksiazeczkach
      wojskowych Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej
      wydawanych przez studium wojskowe Polskich
      uczelni w resie PRL, kiedy studia byly azylem
      od tortur w wojakowej strukurze opresji - Ludowym
      Wojsku Polksim.
      Mimo ze jestem profesorem fizaki toretycznej
      w PRL i nie podlegam slkuzbie wojkowej w USA
      kazano mi mszerowac w objekcie przypominajacym
      koszarym
      wojkowe abym wygladal na zolnierza w randze
      szeregowca.
      W sytuacji kiedy moj standard zycia w USA jest powyzej

      sredniej ogolnego standaru zycia i nigdy
      nie ukrywalem sie przed wladami
      imigracyjnymi USA, odciecie mnie od domu
      i wlasnosci wartej powyzej 200000 dolarow za zbrodnie,
      a takze przetrymywanie mnie z obywatelami
      Meksyku pzrekraczajacymi granice z nedzy z
      narazeniem zycia za zbrodnie komunistyczna
      przeciwko narodowi Polskiem majaca na
      celu
      stworzenie symbolicznego obraz obywatela RP
      maszerajacego w szeregach kontrolwanego przez ZSSR
      z zza grobu NATO
      na rozkaz Jalty i Poczdamu i uzasadniajcego
      sluzbe wojskowa w LWP w wrunkach wpolpracy
      pomicy USA i PRL przeciwko Narodowi Polskiemu.
      Bardzo prosze o wyjasnienie moich podejrzen w
      sledzwie. Szczegoly sprawy zanen sa przez MSZ.

      Z powazaniem

      Maciej kalinski
      • Gość: zorro_zx Re: List otwarty do IPN IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.08, 10:35
        Co to za bełkot?
    • Gość: Matt Kalinski List otwarty do Komisji Europejskiej IP: *.dip.t-dialin.net 15.02.08, 07:14
      Dear Sir or Madame,

      I am a theoretical Physicist holding German citizenship
      and the passport of the Republic of Poland and world expert
      in Condensed Matter Theory.
      On June 2007 I was arrested by the United States Border Protection
      Service while I was trying to get to Canada for
      the science conference for Polish (Europenian
      Community passport found with me with expired USA visa stamp
      wnen waiting for extension and adjustement of my US work visa.
      I was tortured with one week of forcible travel to concentration
      camp i Florence Arizona when I was kept for two monts with
      citizens of Mexico, Guatemala, and El Salvador i amounts about
      200 per one cell and forced to public showers for stamp
      in Europeanian passport.

      I immigrated to United States from Poland for the purpose
      of PhD studies in the University of Rochester holding student
      visa forced by hunger in Republic of Poland before its
      EU membership,
      was
      never
      charged by the United States of any crime neither worked there
      illegaly to laws of the United States,

      I request the investigaion against the United States government,
      United States and the persons involved and ask the
      European comission to stop the diplomatic
      relations with the United States and all economic, banking and trade
      ties until I am allowed to return to my home in Utah, car
      detained at Cannadian border and
      property based
      of natural law and common understanding of rights.
      This mistreatment of European scientist by the government
      of United States must face immediate response of the
      European Union and must be explained.

      Sincerely,

      Matt Kalinski
      • uzaz Re: List otwarty do Komisji Europejskiej 15.02.08, 09:18
        Szanowny Panie!
        Nie komentując przeżytej przez Pana, łagodnie nazywając dyskryminacji (bo co tu
        komentować?), życzę Panu wystarczająco dużo energii do znalezienia odpowiedniego
        adwokata i skierowania sprawy przed odpowiednie sądy.
        Powodzenia!
      • damianbsc Re: List otwarty do Komisji Europejskiej 15.02.08, 09:22
        Matt - ty trollu
      • Gość: wowo Re: List otwarty do Komisji Europejskiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.08, 15:11
        > I request the investigaion against the United States government,
        > United States and the persons involved and ask the
        > European comission to stop the diplomatic
        > relations with the United States and all economic, banking and
        trade
        > ties until I am allowed to return to my home in Utah, car
        > detained at Cannadian border and
        > property based
        > of natural law and common understanding of rights.

        Tekst miesiąca. Pan Kalinski chyba rzadko wychodzi z laboratorium.
    • Gość: Lysy Żałuj, że przyjechałeś do Rzeszowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.08, 09:02
      ... , a nie że wróciłeś do Polski. W Polsce są uczelnie, gdzie się robi naukę na
      światowym poziomie (nie wiem czy akurat dotyczy to biotechnologii), więc nie
      uogólniajmy. Zwłaszcza takie uogólnienie na przykładzie jakichś tam
      prowincjonalnych uczelni jak opolskie czy rzeszowskie jest krzywdzące.
    • Gość: zombii Żałuję, że wróciłem do Polski IP: 84.38.160.* 15.02.08, 09:03
      gratuluje wyboru rozmówcy to tak jakby ktoś zapytał Korwina-Mikke co
      myśli o obecnej władzy....
    • Gość: buc Żałuję, że wróciłem do Polski IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.08, 09:34
      Gratuluję ilości miejsc pracy w młodym wieku
      • Gość: zorro_zx Re: Żałuję, że wróciłem do Polski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.08, 10:37
        Mając takie możliwości nikt przy zdrowych zmysłach do Polski by nie wrócił...
      • kochanek_dorna Re: Żałuję, że wróciłem do Polski 15.02.08, 11:52
        Myślę, że Pana Profesora poniosło.

        Krytykuje innych, samemu posiadając w dorobku SIEDEM (7) publikacji.

        Pięć napisanych w Niemczech, jedna z Afryki Pld, i JEDNA z Polski, z z Rzeszowa.
        Okres jaki "pokrywają" publikacje to 2002-2007. Zaprawdę

        Jak na naukowca, który habilitacje obronił w 2001 r., można zapytać ile
        publikacji napisał Pan w czasie doktoratu, po doktoracie, miedzy 30-36 rokiem
        życia? Zakładając typowa ścieżkę kariery, obronił Pan doktorat około
        trzydziestki. Więc w 1995 r. Dwanascie lat kariery ze stopniem doktora i siedem
        publikacji?? Skromnie. Proszę więc się nie dziwić, że tylko podupadająca
        uczelnia w Rzeszowie zaproponowała kontrakt.
        Niepotrzebne żale.
        • sanciasancia Re: Żałuję, że wróciłem do Polski 15.02.08, 17:39
          W pubmedzie jest 12
          • kochanek_dorna Re: Żałuję, że wróciłem do Polski 15.02.08, 17:46
            No to chyba jakis inny pubmed mamy.

            Po wpisaniu pelnego imienia i nazwiska wyskakuje pozycji siedem.
            1:
            Related Articles, Links
            Zubrzycki IZ, Borcz A, Wiacek M, Hagner W.
            Abstract
            The studies on substrate, product and inhibitor binding to a wild-type and
            neuronopathic form of human acid-beta-glucosidase.
            J Mol Model. 2007 Nov;13(11):1133-9. Epub 2007 Aug 23.
            PMID: 17713797 [PubMed - indexed for MEDLINE]
            2:
            Related Articles, Links
            Hoffrogge R, Beyer S, Hübner R, Mikkat S, Mix E, Scharf C, Schmitz U, Pauleweit
            S, Berth M, Zubrzycki IZ, Christoph H, Pahnke J, Wolkenhauer O, Uhrmacher A,
            Völker U, Rolfs A.
            Abstract
            2-DE profiling of GDNF overexpression-related proteome changes in
            differentiating ST14A rat progenitor cells.
            Proteomics. 2007 Jan;7(1):33-46.
            PMID: 17146836 [PubMed - indexed for MEDLINE]
            3:
            Related Articles, Links
            Hoffrogge R, Mikkat S, Scharf C, Beyer S, Christoph H, Pahnke J, Mix E, Berth M,
            Uhrmacher A, Zubrzycki IZ, Miljan E, Völker U, Rolfs A.
            Abstract
            2-DE proteome analysis of a proliferating and differentiating human neuronal
            stem cell line (ReNcell VM).
            Proteomics. 2006 Mar;6(6):1833-47.
            PMID: 16475233 [PubMed - indexed for MEDLINE]
            4:
            Related Articles, Links
            Gschwind RM, Armbrüster M, Zubrzycki IZ.
            Abstract
            NMR detection of intermolecular NH.OP hydrogen bonds between guanidinium protons
            and bisposphonate moieties in an artificial arginine receptor.
            J Am Chem Soc. 2004 Aug 25;126(33):10228-9.
            PMID: 15315419 [PubMed - indexed for MEDLINE]
            5:
            Related Articles, Links
            Zubrzycki IZ.
            Abstract
            Analysis of the products of genes encompassed by the theoretically predicted
            pathogenicity islands of Mycobacterium tuberculosis and Mycobacterium bovis.
            Proteins. 2004 Feb 15;54(3):563-8.
            PMID: 14748003 [PubMed - indexed for MEDLINE]
            6:
            Related Articles, Links
            Frishman D, Mokrejs M, Kosykh D, Kastenmüller G, Kolesov G, Zubrzycki I, Gruber
            C, Geier B, Kaps A, Albermann K, Volz A, Wagner C, Fellenberg M, Heumann K,
            Mewes HW.
            Free in PMC
            The PEDANT genome database.
            Nucleic Acids Res. 2003 Jan 1;31(1):207-11.
            PMID: 12519983 [PubMed - indexed for MEDLINE]
            7:
            Related Articles, Links
            Zubrzycki IZ.
            Free in PMC
            Homology modeling and molecular dynamics study of NAD-dependent
            glycerol-3-phosphate dehydrogenase from Trypanosoma brucei rhodesiense, a
            potential target enzyme for anti-sleeping sickness drug development.
            Biophys J. 2002 Jun;82(6):2906-15.
            PMID: 12023213 [PubMed - indexed for MEDLINE]
            • neorattus Re: Żałuję, że wróciłem do Polski 16.02.08, 00:04
              Dwanascie? Siedem??? No coz, to kolejny przyklad poziomu polskich
              uczelni: nie ucza nawet korzystania z wyszukiwarek...
              • sanciasancia Re: Żałuję, że wróciłem do Polski 17.02.08, 20:03
                ??? Leczymy sobie kompleksy?
            • Gość: m Re: Żałuję, że wróciłem do Polski IP: *.leed.cable.ntl.com 21.10.08, 23:51
              mam do Was przeogromną prośbę

              potrzebuję przeprowadzić ankiety

              jeśli znacie kogoś kto był w Anglii i wrócił do Polski to prosze Was

              o pomoc

              oto pytania do ankiety, ankieta jest anonimowa!!



              *Płeć

              *Wiek

              *Wykształcenie

              *E-mail/numer tel (niekonieczne)

              1.Dlaczego wyjechałaś/eś do Anglii i czego oczekiwałeś w dniu
              wyjazdu

              2.Historia zatrudnienia w Polsce i UK (rodzaj pracy,długość pracy)
              3.Gdzie mieszkałeś/aś w UK (typ i miejsce zamieszkania)

              4.Sytacja rodzinna(stan cywilny,ilosc dzieci,czy przebywały/li z
              Toba w UK)

              5.Czy otrzymywałeś jakieś dofinansowanie od państwa(UK) podczas
              pobytu?

              6.Jakie sa pozytywne i negatywne aspekty mieszkania w UK? 7.Dlaczego
              wróciłeś/aś do Polski i czy żałujesz swojej decyzjii 8.Jakie są
              twoje plany na przyszłość?

              9.Twój poziom znajomości języka angielskiego
              odpowiedzi poprosze na S0701143@ndonline.ac.uk
    • Gość: anty Żałuję, że wróciłem do Polski IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.08, 12:01
      Żałuje, zde wrócił???
      O czym on bredzi ten pseudonaukowiec??
      Donald Tusk wygrał wybory, jabłka tanieją, a ten Pisior uŻala się
      nad sobą!
      Wynocha do Irlandii, na zmywak jak ci się POlska nie POdoba!
      • Gość: Ritchie Re: Żałuję, że wróciłem do Polski IP: *.euromost.com.pl 15.02.08, 12:15
        Liczba publikacji o niczym nie swiadczy - kazda uczelnie wydaje
        zeszyty 'pseudo'naukowe, gdzie publikuja kolezanki i koledzy z
        innych uczelni i w ten sposob podnosza statystyki. Sprawdz, ile
        publikacji maja nasi naukowcy w cenionych, wysokopunktowanych
        fachowych periodykach. Zero? Po prostu nie maja nic do powiedzenia i
        nie znaja jezykow.

        Czy wiecie, ze bardzo czesto na rzeszowskich uczelniach jest tak, ze
        osoba prowadzaca zajecia nie ma pojecia o tym, o czym mowi, a wiedze
        swoja czerpie z podrecznika? Sprawdzcie tez obszar zainteresowan
        naukowych profesorow - tutaj okaze sie, ze szef katedry marketingu
        cale zycie prowadzil badania w obszarze np. przerobu burakow
        cukrowych. Ale sztuka jest sztuka ;-)

        I cos jeszcze dla dopelnienia dyskusji:
        www.gazetawyborcza.pl/1,87648,4919348.html
        • Gość: aleksy1978 Zycie w Polsce to jeden wielki testna wytrzymalosc IP: *.pl.man-mn.com 15.02.08, 12:44
          W tym kraju mlodych i zdolnych sciaga sie w dol i wali dodatkowo w
          leb mlotem. Dobrze ma sie natomiast: lajdactwo, cwaniactwo i
          zamordyzm, jeszcze oczywiscie ciemnota.
          Wszyscy mlodzi magistrzy powinni wyjechac z tego popier..... kraju.
          Koniunktura wzrosnie:przysylane Euro, a zycie publiczne ani
          zyska,ani straci.
        • kochanek_dorna Re: Żałuję, że wróciłem do Polski 15.02.08, 12:55
          > Liczba publikacji o niczym nie swiadczy...

          Wlasnie, ze nie. W biotechnologii swiadczy o statusie, jakosci naukowca. Sam
          Profesor o tym wspomnial - publish or perish.

          I nie mam tu na mysli "Acta Poloniae Cos Tam"... Chodzi o czasopisma, ktore
          recenzuja prace przed przyjeciem do druku. Wtedy jest wieksze
          prawdopodobienstwo, ze publikacja posiada jakas wartosc naukowa. Pan profesor ma
          takich publikacji siedem.
          Czy to duzo, czy malo? Nie mnie oceniac. Wystarczy do objecia stanowiska
          kierownika zakladu/katedry w Rzeszowie.

          Skad wiec zale? Wrocil czlowiek z zagranicy do Rzeszowa. Chyba zdawal sobie
          sprawe, ze to nie Oxford.
          Sprawa zapewne ma drugie dno. Juz nie tak szlachetne jak to wynika z wywiadu.
          Profesor swiatowiec chcial pobrylowac wsrod miernot z prowincjonalnej uczelenki.
          Niestety wyszlo tak jak wyszlo. Zostal zawieszony. Nie docenil ambicji dziekana? :)
        • Gość: Dr Psychol Re: Żałuję, że wróciłem do Polski IP: *.19.165.7.osk.enformatic.pl 15.02.08, 12:56
          Dobry ten artykuł :)))
    • Gość: maciek Rzeszów to straszne środowiskoi IP: *.gprs.plus.pl 15.02.08, 13:15
      Od czasu do czasu musiałem pojechać do Rzeszowa w sprawach
      służbowych. A pod Rzeszowem mieszkała wówczas moja Mama. I
      przeżywała ciężkie chwile, bo rzeszowscy wieśniacy zaraz
      rozpoczynali poszukiwania rodziny i proponowali łapówki. Bez
      znajomości i łapówek nie da się tam nic załatwić. Mama była
      przerażona. Koszmar. Uniwersytet w takim środowisku - chyba
      żartujecie !
      • Gość: max Re: Rzeszów to straszne środowiskoi IP: *.autocom.pl 16.02.08, 09:44
        a ty sam jesteś wuieśniakiem itwoja matka też, zatem nie przesadzaj
    • Gość: Igor Re: Żałuję, że wróciłem do Polski IP: 62.93.44.* 15.02.08, 13:32
      Czy to prawda, ze w latach 2002 -2004 dr hab. Zubrzycki
      byłnauczycielem akademickim w instytucie wychowania fizycznego
      Poltechniki Oplskiej. Co te z tam wywinął?
    • Gość: Ala Re: Żałuję, że wróciłem do Polski IP: 62.93.44.* 15.02.08, 13:51
      ubrzycki jest przewodniczacym komisji wyborczej, czy to wybitny
      specjalista od nauk biologicznych. ? co robi, co wyklada, co gołączy
      z prof. Jaroszem.....
      • Gość: studentka biotetec Re: Żałuję, że wróciłem do Polski IP: 62.93.44.* 15.02.08, 14:37
        Dobrze pytasz, widziano uzdrowiciela , dra hab. Zubrzyckiego w
        Szkole w Jarosławiu, moze po sukcesach na Zachodzie idzie na wschód?
        • Gość: mikro i przykro Re: Żałuję, że wróciłem do Polski IP: *.natpool7.outside.ucf.edu 15.02.08, 16:12
          "Igor", "Ala", a potem "studentka biotetec"... przecie widac, ze
          piszesz z jednego adresu IP, tylko pseudonimy zmieniasz szybko
          jak rekawiczki? Czyzby z checi zaprezentowania sie na
          forum jako tzw. "osoba zyczliwa"???
    • Gość: Pat Żałuję, że wróciłem do Polski IP: *.dsl.lbcktx.sbcglobal.net 15.02.08, 14:33
      ...mysle, ze Dr. Zubrzycki ma wiele racji...szczegolnie na temat
      "polskiego naukowego establishment", ktory nie reprezentuje wiedzy i
      standardow swiatowych...nie ma natomiast racji na temat
      biotechnologii...z "pubmed" wynika, ze jest on wspolautorem tylko 12
      publikacji naukowych (1994-2007)z dziedziny molecularnej biologii,
      ekspresji genow itp....jego prace nie daja zadnej gwarancji ze zna
      sie na biotechnologii....ile uzytecznych patentow stworzyl ten
      czlowiek?...w biotechnologii patent jest wazniejszy od
      publikacji...oczywiscie mozesz wynalazek opublukowac po
      opublikowaniu abstraktu PCT przez biuro patentowe...mysle, ze Dr.
      Ziubzycki myslal, ze w Rzeszowie/Kolbuszowej...nie wiedza co to jest
      biotechnologia....i dadza sie nabrac na "research for
      research"...nie slyszalem, zeby ktos po Uniwersytecie Wroclawskim
      (biologia) stal sie prawdziwym biotechnologiem....Biotechnologia to
      nowe leki (biologicals), to nowe technologie syntezy bialek,
      peptydow...to nowe metody stymulacji lub blokady
      receptorow....itp...
    • Gość: ? Żałuję, że wróciłem do Polski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.08, 14:36
      jedz zpowrotem czemu męndzisz,wolna wola
      • Gość: kaczoland atakuje Re: Żałuję, że wróciłem do Polski IP: *.dhcp.embarqhsd.net 16.02.08, 16:41
        "jedz zpowrotem czemu męndzisz,wolna wola"
        --------------------------------------------------------------------
        Panie / pani "?"... czy udalo sie ukonczyc choc szkole podstawowa?!
    • olias Żałuję, że wróciłem do Polski 15.02.08, 14:51
      taki duży a taki .... proszę się nie gniewać, ale trudno jest mówić
      o polskiej nauce, jeśli tej nauki nie ma. jest szacowne (jasne że
      szacowne) grono osób zajmujacych się swoim hobby, rzeczami bez
      jakiegoklwiek znaczenia dla gospodarki. Ot, takie sobie skrobanie
      moich podatków.
      Co do zmiany pokoleniowej, to ja bym się tak nie cieszył, bo młodzi
      mogą być gorsi niż starzy. Sciślej ujmując - są gorsi. Lepiej ssą
      budzet niż starzy, choić i starzy potrafili mnie nieraz zaskoczyć
      swoimi zdolnościami. Mądre bestie, szkoda słów!
      Kumoterstwo, rola krewnych krolika to w PL standard. Nie tylko na
      uczelni, ale wszędzie. W przemyśle zauważyłem nowe zjawisko, w PRL-u
      też to było ale w równowadze - część stanowisk była obsadzana przez
      krnąbrnych, częśc przez spolegliwych. dzis - TYLKO jak nastawiasz
      grzbiet do głaskania jak kotek, masz szanse. Ci lepsi - z definicji
      majacy swoje zdanie - są kasowani.
      Ale za jakie 3-4 pokolenia ...
      • Gość: aleksy1978 podpisuje sie pod tymi slowami! IP: *.pl.man-mn.com 15.02.08, 15:08
        Zgadzam sie calkowicie.Niby geograficznie i politycznie
        ("czlonkowanie" w Unii)jestesmy w Europie ale mentalnie to gleboko w
        Azji...

        Co zrobic matki sie nie wybiera tylko ja kocha... nawet jesli to
        alkoholiczka.
        • Gość: mikro i przykro Re: podpisuje sie pod tymi slowami! IP: *.natpool7.outside.ucf.edu 15.02.08, 16:18
          Pomijajac ten konkretny przypadek z okolic Rzeszowa - jest faktem,
          iz nauka w Polsce coraz bardziej "kisi sie w sosie wlasnym" i coraz
          bardziej oddala sie od poziomu nauki swiatowej. A starsi panowie w
          togach na polskich uczelniach wciaz pieja hymny pochwalne na
          czesc "habilitacji" i jej niezbednosci dla podtrzymania
          poziomu "jakosci" wykonywanych w Polsce badan!
    • Gość: awruk Żałuję, że wróciłem do Polski IP: *.prz.rzeszow.pl 15.02.08, 15:44
      Cóż żal tak znakomitego i pechowego talentu jak pan Zubrzycki... Odnoszę wrażenie że wszędzie gdziekolwiek pracował - świat nie dorastał mu do pięt...
      I przzyznam - nie miałbym ochoty na współpracę z takim pechowcem.
      • research_women Re: Żałuję, że wróciłem do Polski 05.04.18, 14:56
        Zgadzam sie z awruk. Takich frustratow jest wiecej , jezdza na 10 uniwersytetow, ktorych nikt nie zna, robia nauke w 10 skrajnych branzach, a potem podkladaja sie w Polsce "dobrej zmianie" i niszcza konkurencje. Przepraszam Panie Zubrzycki, ale w Pana wieku nie wypada tak robic kariery, za granica nie ucza takiej etyki pracy w nauce, tylko mali ludzie tak postepuja. Oby "dobra zmiana" padla i pan wraz z koleszkami zowu gdzies przepadnie na afrykanskim uniwersytecie.
    • Gość: hydraulik Żałuję, że wróciłem do Polski IP: *.prz.rzeszow.pl 15.02.08, 16:05
      HMMM, najbardziej zaintrygował mnie ten fragment wypowiedzi Pana Naukowca:
      "laboratoria są źle zaprojektowane. Prozaiczna rzecz, napięcie w gniazdkach skacze"
      Może ktoś powinien Go poinformować że w IV RP w gniazdkach mamy napięcie sinusoidalnie zmienne?....
      Zawsze mi się wydawało że ten Tusk lub Kaczyński coś robią nie tak z tymi gniazdkami....
      • kochanek_dorna Re: Żałuję, że wróciłem do Polski 15.02.08, 17:51
        Szanowny Panie i po co te pseudonimy zmieniac? Pisz Pan z jednego... Co do
        charakterystyki osoby Pana Zubrzyckiego - znaja sie panowie, bo wyglada mi na to
        , ze tak.
      • Gość: Anty-hydraulik Re: Żałuję, że wróciłem do Polski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.08, 10:46
        Hej Hydraulik,

        Jestes ostatnim kretynem w swoim twierdzeniu odnosni napiecia.
    • Gość: er Nie słuchać bzdur !!! IP: 89.174.66.* 15.02.08, 18:06
      Tylko tu w większosci powinni pracować Polacy i bogacić nasz
      kraj , wspólnie rozwiązywać problemy , a nie wyjeżdżać i za parę
      groszy wiecej przebywać na tułaczce , bez mieszkania ,pieniędzy i
      języka. Wiem co to znaczy emigracja , bo sam doswiadczyłem tego,
      wiem ile wyrzeczeń kosztuje rozłąka . Kto nawołuje do wyjazdów
      powinien być wydalony na koszt naszego panstwa. To tu powinno sie
      stwarzać miejsca pracy płacić godziwe zarobki a nie namawiać ludzi
      do wyjazdów .Nikt nigdzie i w żadnym panstwie nie namawia do
      wyjazdów , bo era niewolnictwa i emigracji w panstwach
      cywilizowanych już minęła.Drenaż inteligencji i zachęcanie do
      wyjazdów powinno być scigane z urzedu.
    • Gość: yacho Żałuję, że wróciłem do Polski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.08, 18:57
      A czego się pan szanowny spodziewał w tej metropolii? Trzeba było
      znaleźć jakąś przyzwoitą uczelnię a nie szkółkę na zadupiu.
Pełna wersja