Naciągacze z PEKAO S.A.

20.02.08, 15:58
Po wchłonieciu BPH, Pekao ma problemy z terminowym wysyłaniem
zawiadomień (rozliczeń) kart kredytowych. Dzisiaj przyszło
powiadomienie o tym, że mam wpłacić 13 lutego jakąś kwotę. Czyżby
małe włoskie kurduple (właściciele pekao) chciały dorobić na
odsetkach od kart kredytowych???
    • chris1970 Re: Naciągacze z PEKAO S.A. 20.02.08, 19:20
      Brak wyciągu nie zwalnia z obowiązku terminowego spłacania
      zadłużenia. Winę może ponisić też poczta za przetrzymanie przesyłek,
      bo takie wyciągi nie są wysyłane jako przesyłki priorytetowe.
      Jak rozumiem, nie jest to pierwszy wyciąg i pierwsza spłata więc
      dobrze wiesz którego dnia miesiąca masz spłacić zadłużenie.
      Wystarczy telefon do centrum obsługi kart. Tam się można zawsze
      dowiedzieć o aktualnym zadłużeniu.
      Tłumaczenie typu Pani Beger. Nie pojechała do Sejmu się rozliczyć z
      pieniędzy poselskich bo jej się samochód zepsuł.
      • Gość: xxx Re: Naciągacze z PEKAO S.A. IP: 193.37.139.* 20.02.08, 20:01
        a jakie macie oprocentowanie na stwoich KK? w BOŚ na okulickiego
        dają 9,9 w skali roku? czy w innych bankach jest taniej czy drożej?
      • Gość: prost0 Re: Naciągacze z PEKAO S.A. IP: 84.38.160.* 20.02.08, 20:54
        > Winę może ponisić też poczta za przetrzymanie przesyłek,
        Jasne zawsze winna poczta, tylko zanim przejeli bph to przesyłki
        dochodziły terminowo. Pekao wydrukował sobie date nadania 5 lutego,
        to niech mi nie wciskają kitu ze przesyłki idą pocztą 2 tygodnie.
        Mają burdel i tyle. Wiem że mogę to sprawdzić w internecie. tylko
        widzisz, po ch..j mi ten druczek 20-tego, jak spłata jest 13??
        Regulamin spłat karty dobrze przestudiowałem, zawsze winny jestem
        ja :)) Tyle tylko że ten bank się kompromituje. Ktoś mówił, że bph
        to był mercedes wśród banków. A pekao s.a. to czarna wołga, z
        włoskim szoferem w ruskiej skórze :))
        > Wystarczy telefon do centrum obsługi kart. Tam się można zawsze
        > dowiedzieć o aktualnym zadłużeniu.
        A jak nie mam telefonu, czy jest w Polsce obowiązek posiadania
        telefonu, czy jest w Polsce obowiązek posiadania internetu?
        Jak wciskajął kartę kredytową to nic nie mówią o tym że muszę mieć
        telefon, internet.
        Jeżeli okres rozliczeniowy kończy się 28 to tak trudno wydrukować 2
        kartki papieru w 3 dni?? Co drukarnia im sie popsuła??
        Pekao S.A. to szajsowaty bank.

        • p26 Re: Naciągacze z PEKAO S.A. 20.02.08, 22:40
          Zgaszam się - Pekao to jeden z najgorszych banków na rynku. Szajs. Miałem kiedyś
          u nich konto i debet (pseudolinia kredytowa) w wysokości 1500 zł. Kazali sobie
          za to płacić ponad 100 zł/rok. Moja wina bo dokładnie nie przestudiowałem umowy
          i byłem przekonany że ta stówa to jednorazowa opłata. Po roku okazało się że nie
          :-). Miałem tez kartę kredytową z limitem chyba 1000 zł. Dużo wtedy nie
          zarabiałem ale aż nie tak mało żeby ograniczyć limit do marnego tysiaka. Mój
          wniosek o większy limit (całe 2500 zł -WOW!!!!!) został odrzucony. Podobnie było
          z niewielką pożyczką. do tego konto za 8 zeta i przelewy w pekao24 za 1 zł. W
          końcu się wku..łem i zwiałem stamtąd. Po..y ten bank. Żyją chyba z naiwności
          swoich klientów.
        • chris1970 Re: Naciągacze z PEKAO S.A. 21.02.08, 19:03
          Nie chcesz dzwonić, z internetu nie chcesz korzystać, pozostaje
          własne kopyto i do oddziału oddać dług w terminie.
        • chris1970 Re: Naciągacze z PEKAO S.A. 21.02.08, 19:05
          Jednym z podstawowych warunków scoringu przy ubieganiu się o kartę
          kredytową jest numer telefonu. Jeżeli klient nie poda numeru
          telefonu najprawdopodobniej wniosek zostałby odrzucony.
          Nadal podtrzymuję. Poziom tłumaczenia jak u Reni Begger.
        • Gość: ja Re: Naciągacze z PEKAO S.A. IP: *.chello.pl 21.02.08, 20:50
          przeczytaj dokładnie umowę i powiedz proszę czy jest tam zapis o:

          a) konieczności wpłaty środków na podane konto

          b) konieczność wpłaty środków na druczkach wysłanych z banku

          =)
    • Gość: Ferdeksztajn Re: Naciągacze z PEKAO S.A. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.08, 10:51
      Nikt nie zmuszał cię żebyś przechodził do PEKAO. Miałbyś trochę oleju w głowie
      to zostałbyś w BPH. Poza tym w umowie masz z pewnością napisane do kiedy masz
      obowiązek spłacić zadłużenie. Gdybyś czytał nie miałbyś też teraz problemu. No
      ale to wina banku przecież. Nie ma w Polsce również obowiązku posiadania KK tak,
      jak netu czy telefonu, więc, na co czekasz? Zrezygnuj.
      • Gość: xyz fatalne zarządzanie IP: 84.38.160.* 22.02.08, 06:59
        w tym banku chodzi tylko o jedno - polowanie na jelenia, kiedyś zwanego
        klientem. A kiedy już weźmiesz ich kartę kredytową, założysz konto - to już mają
        cię w dupie !!!!
        Bank za drogi dla zwykłego klienta, żle zarządzany, takie skrzyżowanie
        komunistycznej biurokracji z z kapitalizmem ala mafioso :(
        takie chamskie podejscie - odbierać klientow innym bankom - a potem jakoś to
        będzie !!!
        A od nich uciekłem - i was do tego namawiam !!!
        wszędzie dobrze byle dalej od byczka ...:))))
Pełna wersja