Biedny, zastraszony, smutny, ale katolicki

25.02.08, 22:07
"Nie jest ważne czy w Polsce będzie kapitalizm, wolność słowa, czy w Polsce
będzie dobrobyt. Najważniejsze, żeby Polska była katolicka" - Henryk
Goryszewski w sejmie w 1993 roku.
Macie, co chcieliście.
    • Gość: klecofacy Re: Biedny, zastraszony, smutny, ale katolicki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.08, 22:14
      rozwiń myśl
      • smalltownboy Re: Biedny, zastraszony, smutny, ale katolicki 25.02.08, 22:26
        To w nawiązaniu do tego artykułu:
        biznes.onet.pl/0,1699021,wiadomosci.html
        • Gość: kleofacy Re: Biedny, zastraszony, smutny, ale katolicki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.08, 23:14
          cechą narodową polakó jest suzkanie winy wszędzie poza sobą i tak
          jest z twoim postem

          odwal sie od kosciola katolickiego. jak ktos nie potrafi wydawac
          pieniedzy to jest biedny , co ma k.k. do tego

          vide obrazek polski, rozwalajaca sie chata i satelita na dachu
          • smalltownboy Re: Biedny, zastraszony, smutny, ale katolicki 25.02.08, 23:43
            Co ma kościół do tego? A czemu doi państwową kasę w miliardach złotych rocznie?
            Ulgi podatkowe, cła, majątek za złotówkę, itd itp. Nigdzie indziej takiego
            czegoś nie ma.
            • Gość: kleofacy Re: Biedny, zastraszony, smutny, ale katolicki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.08, 23:53
              łeee, to widac nigdzie indziej nie byłeś

              miliardy na kościół ? źrółem tej wieści są fakty i mity czy może
              przeczytałeś ustawe budżetową ?

              ubóstwo tkwi w głowach i zachowaniach. nie szukaj zamiennika bo co
              jak juz ten kościół katolicki wytrzebisz, te miliardy zostana w
              kasie państwa a dalej będzie bieda ? kogo wtedy bedziemy winili ?
              • smalltownboy Re: Biedny, zastraszony, smutny, ale katolicki 26.02.08, 00:33
                Miliardy idą w pizdu przez brak opodatkowania tej organizacji. Szara strefa w
                przypadku towarów z zagranicy itd. To są pieniądze, które państwo traci, a które
                muszą płacić inni obywatele. Tutaj nie chodzi o samą kasę na pensje i emerytury
                z budżetu, ale także nie powinno być płacone z podatków każdego.
                Brak umiejętności rządzenia krajem to druga sprawa. Ja już dawno powiedziałem,
                że ludzie rządzący nami, niezależnie od opcji, nie nadają się do tego. A co jest
                tego powodem? Głupia duma narodowa i kompleksy od stuleci, jak śpiewał Kazik
                Staszewski i dalej, ci modlący się co rano i chodzący do kościoła chętnie by
                zabili ciebie tylko za kształt twego nosa. Tu potrzeba męża stanu, a nie
                demokracji. Do demokracji trzeba dorosnąć.
                • Gość: kleofacy Re: Biedny, zastraszony, smutny, ale katolicki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.08, 01:21
                  martwoienie sie nieopodatkowanie koscioła katolickiego jest jednak
                  lekkim przegieciem w porównaniu z szara strefa gospodarki oceniana
                  na 30-40 % PKB
                  pozatym myślę, że ci nie chodzący do kościoła też by cie zabili za
                  kształt twego nosa :) zycie poprostu

                  A co do rządzących, jacy wyborcy takie władze.

                  p.s.
                  chcesz walczyc z szara strefą ?? to bież zawsze ze sklepu paragon, i
                  niech to będzie twoja cegiełka
                  • Gość: kmd_rohan Re: Biedny, zastraszony, smutny, ale katolicki IP: 88.156.163.* 26.02.08, 07:50
                    @Kleofacy, jesteś boski!
                    Tłumacząc Twoje słowa prościej, brzmią one:
                    "Tak, KK kradnie, ale mało. Zobacz, ile kradną inni."
                    Jak to się nazywa? Relatywizm moralny?
                    • Gość: Oldtimer20 Re: Biedny, zastraszony, smutny, ale katolicki IP: *.krak.tke.pl 27.02.08, 12:19
                      Kk kradnie od 2000 lat!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja