Dodaj do ulubionych

Marzec '68 - Rzeszów bez przywódców

09.03.08, 20:17
O wydarzeniach w Krakowie mogli informować ci co sie nie włączyli
w manifestacje i strajk, ci co strajkowali nie jeżdzili na weekend
do domu.
Obserwuj wątek
    • Gość: wafel Re: Marzec '68 - Rzeszów bez przywódców IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.08, 21:17
      Pan historyk podaje, że była grupa która w Rzeszowie wykonała i
      kolportowała ulotki. Czyli jednak jacyś przywódcy, organizatorzy,
      główni protestujący byli. 200 osobowa manifestacja jak na tamte
      czasy i zupełny brak informacji w tzw. mediach to chyba sporo jak na
      Rzeszów w 68. Może jakieś nazwiska by podano? Ciekawe też ilu
      Polaków o żydowskim pochodzeniu zmuszono do opuszczenia naszego
      kraju od nas z podkarpacia?
    • Gość: JoszkaF Re: Marzec '68 - Rzeszów bez przywódców IP: *.nm.e-zet.pl 10.03.08, 20:29
      Młody kolego historyku z IPN. Zabrakło paru istotnych faktów, o
      których pan nie wspomina:
      1. marzec '68 zaczął się w czerwcu 67 po arabsko-żydowskiej wojnie
      7dniowej (Gomułka wymamlał potem zdanie, że jest tylko jedna
      ojczyzna dla Polaków - Polska Ludowa, a ci co chcą mieć inną
      ojczyznę, niech wyjadą);
      2. zdjęcia "Dziadów" z afisza TN uruchomiło protesty studenckie,
      które prócze tego, że były brutalnie tłumione, były także w jakiejś
      mierze inpirowane przez moczarowców;
      3. Marzec posłużył władzy do nagonki antysemickiej (miesiące
      polskiej hańby, gdy w byle mieścinie każdy mógł znaleźć i donieśc
      władzy o znalezieniu Żyda);
      4. O wydarzeniach na Podkarpaciu opowiada pan bajeczki; studenci
      nie drukowali ulotek i plakatów; jeśli takie były, to były
      klasyczne fałszywki podrzucane przez SB - po to, żeby mieć pretekst
      do pokazu siły, albo tak na wszelki wypadek, albo by Kruczek mógł
      zorganizować wiec poparcia dla towarzysza Wiesława 21 marca.
      Moczarowcy i tu chcieli upiec swoją pieczeń - tego watku też bym
      nie pomijał.
      5. Z tym paleniem sowieckich gazet, z has łami antysowieckimi wśród
      uczniów Przemyśla - też pan przesadził. W ten sposób działali
      prowokatorzy. Tego żeśmy sie trzymali w Krakowie w czasie wystąpień
      studenckich. Wolności - tak, Swobód - tak, Demokracji - tak. Ale
      antysowickie hasła wznosili panowie ubrani w skórzane kurtki
      (studenci tak sie nie ubierali).
      6. O jakich weekendowych powrotach do domu studentów pan myśli.
      Tamte lata to nie to co dzisiaj. Nawet z Krakowa studentów nie było
      stać na częste powroty do rodzinnych domów, np. w Rzeszowie. Poza
      tym zajęcia odbywały się także w soboty. Powinien pan wiedzieć, że
      władze nakazały zawieszenie zajęć, żeby "buntownicy" mogli wyjechać
      z Warszawy, Krakowa itd. Pretekstem były tez czasowe wykwaterowania
      z akademika pod pozorem pilnego remontu.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka