Plac zabaw poróżnił mieszkańców

IP: *.rzeszow.mm.pl 31.08.03, 22:13
Jestem mieszkańcem bloku przy Dąbrowskiego. Sprawa w sumie mało
mnie dotyczy, bo małych dzieci nie posiadam. Ale żeby być tak
złośliwym i załatwić dzieciakom rozebranie placu zabaw.
Najprawdopodobniej to aktywistki i aktywiści z pierwszych ławek
w kościele, którzy oprócz czubka swego nosa nie dostrzegają
potrzeb innych. Jak im przeszkadza krzyk dzieci to niech się
zaopatrzą w stopery w aptece albo niech przeniosą się pod las.
Jak już szukać na upartego źródeł hałasu to większy robią
samochody przejeżdżające ulicą Dąbrowskiego. Takie są realia
życia w mieście, a jak ktoś jest nieprzystosowany to jak
wcześniej wspomniałem pozostaje las. A argument z piaskiem jest
wręcz komiczny. Już więcej tego piasku wwieje podczas
silniejszych podmuchów wiatru niż dzieci "wrzucą" go do domostw
ofiar placu zabaw.
Pięści się zaciskają na złośliwość niektórych osobników, którzy
zapomnieli co znaczy być dzieckiem lub być matką lub ojcem.
Wstyd mi, że tacy ludzie mieszkają w moim bloku.
    • slavres Re: Plac zabaw poróżnił mieszkańców 01.09.03, 00:33
      Zgadzam się w pełni z przedmówcą. Sytuacja jest zgodna z
      powiedzeniem "Zapomniał wół jak cielęciem był". Każdy z tych
      protestujących był kiedyś dzieckiem i też się bawił i chciałby
      taki plac. Niestety, ale nasze "dziadki" myślą, że mieszkają
      sami. Czy będzie plac zabaw, czy też nie, dzieci i tak będą
      krzyczeć. Najbardziej mnie rożśmieszyła sprawa piasku.
      Piaskownice są tam od 30 lat, czyli od czasu kiedy oddano do
      użytku blok i jakoś do tej pory piasek im nie przeszkadzał...
      Aż człowieka coś trafia. Nić nie można zrobić bez jakiś
      bezpodstawnych protestów. Wygląda na to, że lepiej niech dzieci
      chodzą bawić się na trzepakach, po piwnicach niż na specjalnie
      do tego przeznaczonych zabawkach.
      • Gość: lokator Re: Plac zabaw poróżnił mieszkańców IP: *.dab.tke.pl 01.09.03, 06:44
        Ja mieszkam w "szfie" już ponad dwadzieścia lat. Ale takiego jak
        przez ostatnie tygodnie rozwydrzenia milusińskich jeszcze nie
        widziałem i nie słyszałem. Czy zrozpaczone mamusie które podobno
        muszą wedrować parę kilometrów do najbliższego placu zabaw ( np.
        piękny jest w parku przy Z Chrzanowskiej ) widzą i słyszą jak
        zachowują się ich pociechy. Dzieciaczki które jeszcze dobrze
        mówić nie potrafią klną tak że dawny dorożkarz mógłby się od
        nich uczyć. A te towarzyskie spotkania nastolatków i na oczach
        malutkich uprawianie miłości do późnych godzin nocnych to temu
        mają służyć piękne urządzenia zabawowe. Najpierw wychowajcie
        swoje dzieci a potem walczcie o place zabaw dla nich. Sądzę że
        administracja podtrzyma swoją decyzję i nie zamontuje ponownie
        urządzeń. PS mieszanie do tej sprawy kościoła dowodzi jakiejś
        maniakalnej obsesji na tym punkcie i braku jakichkolwiek
        argumentów napoparcie swojego stanowiska.
        • Gość: pr Re: Plac zabaw poróżnił mieszkańców IP: *.wsiz.rzeszow.pl 01.09.03, 08:53
          Gość portalu: lokator napisał(a):

          > Ja mieszkam w "szfie" już ponad dwadzieścia lat. Ale takiego jak
          > przez ostatnie tygodnie rozwydrzenia milusińskich jeszcze nie
          > widziałem i nie słyszałem. Czy zrozpaczone mamusie które podobno
          > muszą wedrować parę kilometrów do najbliższego placu zabaw ( np.
          > piękny jest w parku przy Z Chrzanowskiej ) widzą i słyszą jak
          > zachowują się ich pociechy. Dzieciaczki które jeszcze dobrze
          > mówić nie potrafią klną tak że dawny dorożkarz mógłby się od
          > nich uczyć. A te towarzyskie spotkania nastolatków i na oczach
          > malutkich uprawianie miłości do późnych godzin nocnych to temu

          Doprawdy nie rozumiem dlaczego maluchy maja placic za brak wychowania
          nastolatkow. Przeciez nie dla nastolatkow przeznaczone sa te miejsca. Niech np
          straz miejska sie tym zainteresuje.

          > mają służyć piękne urządzenia zabawowe. Najpierw wychowajcie
          > swoje dzieci a potem walczcie o place zabaw dla nich. Sądzę że

          Najlepiej by bylo pozamykac wszystkie dzieci w domach niech ogladaja telewizje
          (gdzie sexu i przemocy jest bardzo malo i gdzie nigdy nie padaja slowa na k...
          i na ch...) albo graja na komputerach. Niech nie wychodza na swieze powietrze
          bo ktos moglby sie poczuc rozdrazniony.

          > administracja podtrzyma swoją decyzję i nie zamontuje ponownie
          > urządzeń. PS mieszanie do tej sprawy kościoła dowodzi jakiejś
          > maniakalnej obsesji na tym punkcie i braku jakichkolwiek
          > argumentów napoparcie swojego stanowiska.
        • Gość: Jura Re: Plac zabaw poróżnił mieszkańców IP: *.przemysl.sdi.tpnet.pl 01.09.03, 09:20
          Wolałbyś lokatorze pod swoim oknem parking samochodowy? Jak się
          nie umiesz dostosować do innych to wybuduj sobie dom na własnej
          parceli i wówczas nie będziesz na innych zwracał uwagi (chociaż
          i tak nie do końca)
          • Gość: wyalienowany Re: Plac zabaw poróżnił mieszkańców IP: *.dab.tke.pl 01.09.03, 10:30
            Elementarne zasady wspóżycia winny obowiązywać wszystkich. Na
            pewno nie byłoby problemu z lokatorami gdyby bawiący się na
            placu zabaw mieli cień poszanowania dla sąsiadów. Gdyby
            bawiących się na placu zabaw wysłać do lasu to wikli i
            niedźwiedzie pouciekałyby z niego.
    • Gość: lufa Re: Plac zabaw poróżnił mieszkańców IP: *.dab.tke.pl 01.09.03, 07:53
      mnie też jest wstyd że na naszej ulicy mieszka taki gość który
      jak jest daleko od placu zabaw to nie rozumie ludzi którzy już
      dość mają i tych rozwrzeszczanych małolatów i ich opikunów.
      • miodek_s Re: Plac zabaw poróżnił mieszkańców 02.09.03, 00:00
        • miodek_s Re: Plac zabaw poróżnił mieszkańców 02.09.03, 00:14
          "Wszystko co uczyniliście moim maluczkim mnie uczyniliście" mówi
          biblia.Moze właśnie biblie powinniście poczytać zamiast pisać
          wnioski do administracji?Jestem wieżącą i praktykującą
          katoliczką ale jest mi po prostu wstyd za ludzi którzy tak
          postępują.Czy ktoś z nich widział dziecięce twarze w momencie
          zobaczenia tego placu zabaw? Ja mieszkam w innym bloku ale
          często wracając ze spaceru,bywałam tam z dziećmi,nie zauważyłam
          nic szczególnego po prostu szczęśliwe dziecięce twarze.A czy
          ktoś wogóle wziął pod uwagę budowę znajdującą się nieopodal?Może
          to stamtąd nosił się piasek a dzieci po prostu musiały
          przekrzyczeć huk?rzeraża mnie brak tolerancji wśród ludzi w
          końcu to my,dorośli dajemy dzieciom przykład a brak porozumienia
          to jeden z najgorszych.Co będzie następne?Zbojkotowanie nowego
          sklepu "Jedynka""Bo samochody podjeżdzają na parking do
          póżna?"czy tez sprzeciw na wyburzenie dawnego"ciucholandu"na
          placu kościelnym?Czy lepiej rzeby biedne dzieci bawiły się na
          ulicach podczas gdy jeżdzą auta?Nie ma mieć co póżniej
          pretensji,że młodzież nie chce ustąpić miejsca komuś starszemu w
          autobusie,bo to człowiek człowiekowi daje wzory jak
          żyć.Zastanówmy się czy tak ma nadal być.o tak naprawde to lepiej
          żeby dziecko wyładowało agresję na placu zabaw gdzie się
          wykrzyczy i wybawi ,niż będzie ją w si=obie zbierał ąz do dnia
          kiedy dając ujście-zabije drugiego człowieka.Takie jest moje
          zdanie.Przypomniejcie sobie ludzie jak byliście dziećmi lub jak
          wychowywaliscie swoje dzieci-zaklejaliscie im buzie plastrami?
          Bardzo mi wstyd za tak ogromny brak tolerancji...
          • Gość: lm Re: Plac zabaw poróżnił mieszkańców IP: *.rzesa.rzeszow.pl 02.09.03, 17:57
            popieram to co napisała miodek_s . Dla dzieci ruch i zabawa na powietrzu jest
            potrzebna w takim stopniu jak dla dorosłych praca . Jest to podstawowe prawo
            dzieci. Nie można temu prawu przeciwstawiać pretensję ludzi , którym
            przeszkadza to że dzieci nie mówią podczas zabawy szeptem. Dajmy dzieciom żyć
            normalnie - w przyszłości pewnie czeka je niezbyt wesołe życie dorosłych.
Pełna wersja