Azjatyckie jedzenie w Rzeszowie

IP: *.intertele.pl 10.04.08, 13:33
Nie wiem czy był juz ten temat ale mam pytanie czy w Rzeszowie jest
jakaś dobra knajpa azjatycka ? Wiem, że nie ma prawdziwego sushi czy
kuchni kantońskiej ale naszła mnie cholerna ochota na jedzenie
azjatyckie dlatego was pytam drodzy obywatele Rzeszowa :-)
PS. Marzeniem jest restauracja z kuchnią tajską.
    • Gość: Gringo Re: Azjatyckie jedzenie w Rzeszowie IP: *.intertele.pl 10.04.08, 14:06
      Właśnie znalazłem stronę restauracji Saigon. No więc teraz zmienię
      pytanie bo prócz tego, że pytam gdzie są w Rzeszowie jakies dobre
      restauracje azjatyckie to dodam jeszcze pytanie jak oceniacie
      restauracje Saigon ? :-)
      • Gość: Lysy Re: Azjatyckie jedzenie w Rzeszowie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.04.08, 09:10
        > Właśnie znalazłem stronę restauracji Saigon.

        Saigon rządzi :)
        Mam kolegów, którzy zamawiają codziennie.
      • Gość: a kuku Re: Azjatyckie jedzenie w Rzeszowie IP: 78.133.188.* 13.04.08, 14:09
        ja powiem tak zdarza mi się zaglądnąć do tej restauracji Saigon chińsko
        wietnamskiej i powiem ,że jest super może ma wystrój bardziej europejski ale
        pyszne rzeczy tam są np. kaczuszka albo tofu no i jak na takie porcje duże i
        bardzo smaczne naprawdę niedrogo
    • Gość: anna Re: Azjatyckie jedzenie w Rzeszowie IP: *.rzeszow.mm.pl 10.04.08, 15:22
      Jest jeszcze Shanghai. Nie polecam, bo jedzenie z rozwodnionymi
      przyprawami, bez wyrazu. Namiastka namiastki:). Sajgon ciut lepszy,
      ale nie reczę za stan obecny ,bo nie jadłam w obu 2 lata.
      Tajszczyzna jest banalnie prosta w przyrządzeniu. Jak chcesz mogę Ci
      podać proste przepisy.
      • Gość: Gringo Re: Azjatyckie jedzenie w Rzeszowie IP: *.intertele.pl 10.04.08, 21:57
        Ok bardzo chętnie zapoznam się z tymi przepisami.
        • Gość: anna Re: Azjatyckie jedzenie w Rzeszowie IP: *.rzeszow.mm.pl 10.04.08, 22:59
          Na początek potrzebne będą przyprawy. Absolutny niezbędnik w
          tajskiej kuchni to pasta curry i mleczko kokosowe.
          Radziłabym zaczać od czegoś w miarę na europejskie podniebienia
          czyli pasta curry Thai Heritage(słoiczek 7 zł , starczy na ok.12
          porcji). Polecam tylko czerwona, bo zielona tej firmy jest za mdła.
          Zielona pasta chilli innych firm jest super, ale piekielnie ostra:)
          Mleczko kokosowe kosztuje ok.3-4 zł(na 2-3 porcje). Jest w puszce,
          oczywiscie niesłodzone. Te produkty z łatwoscia znajdziesz juz w
          wielu sklepach, a na pewno w kazdym hipermarkecie. Sos rybny i trawa
          cytrynowa też byłyby wskazane, ale na pierwszy raz obejdzie się. Nie
          wiem co lubisz . Tajszczyzna super komponuje sie z ryba, ale pasuje
          z kazdym miesem. Najlatwiej zacząc z filetem z kurczaka. Wrzucasz na
          olej paste curry-wydobędzie sie piekny aromat, warzywa(ja lubie
          zieloną mieszanke warzyw chyba firmy Felco lub Frosta) , dodajesz
          mięso . Dopiero jak troche odparuje wody dodaj mleczko kokosowe i
          podgotuj jeszcze moment. Dosmacz sosem rybnym. Mleczko kokosowe
          łagodzi ostrosc curry wiec nie bałabym się dać sporo. Choć na
          poczatek moze uważaj. A prawdziwa kuchnia tajska niekoniecznie
          podchodzi Polakom , bo wydaje im sie za ostra(podobnie jak
          seczuańska z Chin ). Absolutnie rewelacyjna jest kuchnia Indii. Tez
          na curry oparta, ale trochę inne curry niz tajskie. I te najlepsze
          pasty do hinduskiego curry też dostępne w Rzeszowie.Polecam bardzo
          Patak's mild curry w słoiku. Do zeszklonej cebuli dodaj mięso, paste
          Patak's 2-3 łyzki , przecier pomidorowy z kartonu.
          • Gość: Gringo Re: Azjatyckie jedzenie w Rzeszowie IP: *.intertele.pl 10.04.08, 23:12
            Ok dzięki. Te produkty o ile się nie myle można kupić w Inter
            Marche. Na pewno trawe cytrynową i mleczko kokosowe, a reszty
            poszukam. Dzięki :-)
            • Gość: anna Re: Azjatyckie jedzenie w Rzeszowie IP: *.rzeszow.mm.pl 10.04.08, 23:26
              Ale obok mleczka kokosowego- pasta curry, ale tajska to niezbednik.
              Bo rodzajów curry jest wiele. Do curry hinduskiego nie pasuje
              mleczko kokosowe:) A w Intermarche jest chyba rzeczywiscie duzy
              wybór delikatesowych produktów i przypraw .
              • Gość: Gringo Re: Azjatyckie jedzenie w Rzeszowie IP: *.intertele.pl 10.04.08, 23:32
                Zastosuje się do pasty tajskiej. Masz racje w Rzeszowie najlepsze
                artykuły delikatesowe sa w Inter Marche. Żałuję jednak, że nie ma u
                nas Alamy. Tam to jest dopiero wybór.
                • Gość: anna Re: Azjatyckie jedzenie w Rzeszowie IP: *.rzeszow.mm.pl 10.04.08, 23:41
                  Tak- w Almie, Bomi jest duzy wybór delikatesowych produktów, ale
                  większosci z nich i tak nie powąchamy i nie zdegustujemy przed
                  zakupem, więc nie jest problemem kupić pasty curry przez internet.
                  Teraz mam taka piekielna zieloną pastę curry, że aż łzy idą:D
                  • Gość: Gringo Re: Azjatyckie jedzenie w Rzeszowie IP: *.intertele.pl 10.04.08, 23:55
                    "Wrzucasz na
                    olej paste curry-wydobędzie sie piekny aromat, warzywa(ja lubie
                    zieloną mieszanke warzyw chyba firmy Felco lub Frosta) , dodajesz
                    mięso . Dopiero jak troche odparuje wody dodaj mleczko kokosowe i
                    podgotuj jeszcze moment. Dosmacz sosem rybnym."

                    Powiedz mi na oko ile dajesz pasty curry, warzywa czy cała paczka,
                    ile mięsa (np. jeden filet z kurczaka na dwie łyżki pasty curry) i
                    ile mleczka kokosowego ?
                    • Gość: anna Re: Azjatyckie jedzenie w Rzeszowie IP: *.rzeszow.mm.pl 11.04.08, 00:14
                      Robię na wyczucie zawsze. Tak na dwie osoby to filet z kurczaka, pól
                      opakowania lub całe warzyw, z pasta curry to na początek moze łyżka
                      i puszka 165 ml mleczka kokosowego.Potem spróbuj i dodaj kolejna
                      łyżke pasty curry jakby co:) Ale naprawde wiele zalezy od pasty. Ta
                      Thai heritage czerwona jest jak dla niemowlaczka choc troszkę ostra,
                      ale mleczko kokosowe robi ja w sam raz. To co mam teraz czyli
                      zieloną tajską chilli to piekło!
                      • Gość: Gringo Re: Azjatyckie jedzenie w Rzeszowie IP: *.intertele.pl 11.04.08, 08:55
                        Kupiłem pastę Tao-Tao zamiast Heritage. Sprawdziłem czym się różnią
                        i postanowiłem, że wezmę Tao-Tao ze względu na to, że: ma w składzie
                        trawe cytrynową, czerwoną parykę chili, galanga, cebule, limonke,
                        kaffir, kolendre i czosnek. Dopiero bede robił obiad ale nie mogłem
                        jej nie spróbowac wcześniej no i dobra jest w smaku ale nie jest
                        ostra. Taka lekka nutka pikantoności :)
                        • Gość: anna Re: Azjatyckie jedzenie w Rzeszowie IP: *.rzeszow.mm.pl 11.04.08, 09:38
                          To na pewno pasta czy sos? Jak sos to jest rozwodniony i dlatego
                          taki smak. Pasta tajska powinna być ostra, bo łączysz ja z mleczkiem
                          kokosowym, które łagodzi. Z tego co pamietam Thai heritage też
                          miało tajskie składniki nie tylko chilli. Curry to zawsze mieszanka
                          przypraw:) Udanego pichcenia tajszczyzny:)
                          • Gość: Gringo Re: Azjatyckie jedzenie w Rzeszowie IP: *.intertele.pl 11.04.08, 10:40
                            Na pewno pasta. Nie wytrzymałem i zrobiłem przed obiadem na próbe
                            jednego fileta. Podgrzałem na patelni mleko kokosowe (nie wiem czy
                            mozna powiedzieć smażyłem bo czy mleko można smażyć?). Jak troche
                            odparowało dodałem około 1,5 łyżeczki czerwonej pasty curry chwile
                            przesmażyłem i dodałem kurczaka(troche sie bałem bo niby kurczak ma
                            się w mleku i paście usmażyć?). Kurczak się owczywiście usmażył w
                            jakieś 3 minuty. Potem poddusiłem to jeszcze 2 minuty i wyszedł
                            rewelacyjny kurczak taki mięciutki z doskonałym aromatem. Fajna
                            sprawa, a skoro sprawdziłem to dzisiaj na obiad zrobię to samo tyle,
                            że dodam moje ulubione mrożone warzywa hortexu i ryż tajski ryż
                            jaśminowy :)
                            • Gość: Gringo Re: Azjatyckie jedzenie w Rzeszowie IP: *.intertele.pl 11.04.08, 10:47
                              A i jeszcze jedno jak się paste curry tą którą kupiłem je ze słoika
                              to nie jest ostra, a jak sie ją podgrzeje na patelni robi sie ostra
                              ale w granicach przyzwoitości (lubię bardzo ostre rzeczy więc
                              uważam, że jest średnio ostra).

                              Założyłem temat dotyczący restauracji azjatyckich w Rzeszowie, a Ty
                              dałas mi podpowiedź jak ugotować tajską potrawę w domu. Hmmm aż
                              jestem ciekaw co by było gdybym zapytał gdzie można kupić
                              samochód... (kup to, kup tamto, tu dokręć, tam odkręć i zrobiłbym w
                              domu samochód). :)
                              • Gość: anna Re: Azjatyckie jedzenie w Rzeszowie IP: *.rzeszow.mm.pl 11.04.08, 16:02
                                Właśnie istota past curry jest to, że wydobywa sie aromat przez
                                ciepło, dlatego idealnie jest wrzucić na patelnie właśnie pastę
                                przed mleczkiem. Gratuluję sukcesu kulinarnego. Skoro pierwsze
                                podejście było smakowite i udane to co dopiero będzie przy
                                kolejnych. Tajszczyzna jest prosta, ale kazda pasta różni sie .
                                Czerwona od czerwonej, zielona od zielonej. Są zmienione proporcje
                                skladników(czegos wiecej czegoś mniej)i po prostu trzeba trafic na
                                taka pod swój gust.
                                Polecam tez rewelacyjne pasty Patak's do dań kuchni Indii. Sa
                                drozsze, ale bardzo wydajne.
                            • Gość: anna Re: Azjatyckie jedzenie w Rzeszowie IP: *.rzeszow.mm.pl 11.04.08, 16:12
                              Cieszę się, ze łapiesz bakcyla kucharzenia. Świetna sprawa odkrywać
                              nowe smaki. Niestety nie mogłam Ci polecic tych dwóch knajp, bo mimo
                              że w Sajgonie maja zjadliwe rzeczy to jednak aromatycznie słabiutko
                              i dlatego doradzilam samodzielne eksperymenty z kuchnia tajską, bo
                              jest łatwa, a inwestycja w potrzebne składniki-przyprawy niewielka.
    • Gość: panicz2222 Re: Azjatyckie jedzenie w Rzeszowie IP: 193.37.139.* 12.04.08, 15:51
      5- ego maja otwieram sklep z meblami na wymiar (kuchenne , szafy ,
      biurowe... obok sajgonu- takie żółte schodki obok...
      ZAPRASZAM WSZYSTKICH!!!!!!!!!!!!!!!
Pełna wersja