zaginąła kotka "niewychodząca" - pomocy

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.04.08, 21:34
W dn. 19 kwietnia 2008 z balkonu na I piętrze na osiedlu Baranówka
III wyskoczyła kotka szaro - biała (biały pyszczek, brzuch i łapki),
wysterylizowana. Kotka wychowywana była jako "domowa, niewychodząca"
dlatego napewno jest bardzo zagubiona i przestraszona (jesli zyje?).
Proszę o posty z informacją czy ktos widzial to zdarzenie i czy ktoś
coś wie o jej losie.
    • Gość: lukas Re: zaginąła kotka "niewychodząca" - pomocy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.08, 21:43
      ..wydaje mi się, a może sie mylę..że podobna kotke widziałem
      rozjechana na ulicy.....fajnie wyglądała......
      • Gość: bravo Re: zaginąła kotka "niewychodząca" - pomocy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.04.08, 22:27
        fajnie to byś wyglądał z podbitym okiem buraku
        • Gość: lukas Re: zaginąła kotka "niewychodząca" - pomocy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.04.08, 12:34
          spokojnie..czy ja Cie obrażam? dlaczego tak się do kjnie odnosisz.To
          że napisąłem że widziałem rozjhechanego kota na ulicy to tak Cie
          wzruuszyło? współczuje Ci naprawdę.ale zauważ, że jest o jednego
          pchlarza mniej......Pozdrawiam
          • Gość: klami Re: zaginąła kotka "niewychodząca" - pomocy IP: *.189.216.5.skyware.pl 21.04.08, 13:41
            O jednego pchlarza byłoby mniej gdyby to co wypisujesz spotkało
            Ciebie. Jesli nie masz nic moądrego do powiedzenia to poprostu nie
            pisz - czy to takie trudne.
            A co do kotka to trzymam kciuki zeby sie znalazł a raczej
            znalazła:), moze ogłoszenia w okolicy bloku byłyby pomocne bardziej??
      • Gość: młoda Re: zaginąła kotka "niewychodząca" - pomocy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.04.08, 18:27
        załóż sobie forum na temat własnej gupoty imbecylu i tam sie
        rozpisuj do woli..
        • Gość: młoda Re: zaginąła kotka "niewychodząca" - pomocy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.04.08, 18:28
          GŁUPOTY
    • niya Re: zaginąła kotka "niewychodząca" - pomocy 21.04.08, 13:44
      myślę, że będzie koło bloków, jeśli to domowy kot to nie odejdzie dalej, zapewne
      korzysta z wolności, zawróci w głowie paru kawalerom i wróci :), kocica mojej
      siostry nie raz zwiewała i jak się wyżyła za wszystkie czasy to wracała z
      potomstwem w brzuchu :)
      • Gość: młoda Re: zaginąła kotka "niewychodząca" - pomocy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.04.08, 18:25
        Rozwiesiłam juz wiele ogłoszeń, niektóre ze zdjęciem, ale bez
        odezwu. Kotka jest wysterylizowana, więc chyba amory jej nie w
        głowie. Raczej skoczyła za jakims ptaszkiem, bo bardzo ja
        intrygowały.
        • po.prostu.ona Re: zaginąła kotka "niewychodząca" - pomocy 21.04.08, 18:49
          Popytaj wśród osób dokarmiających koty, może coś zauważyły. I szukaj
          koteczki, bo bardzo prawdopodobne, że zszokowana gdzieś się ukryła.
          Jeżeli nigdy dotąd nie wychodziła na zewnątrz, może być śmiertelnie
          przerażona. Niewykluczone też, że w czasie upadku zrobiła sobie
          krzywdę, kot nie zawsze spada na cztery łapy.
          Na przyszłość radziłabym rozważyć osiatkowanie balkonu. Życzę
          powodzenia, oby kicia znalazła się cała i zdrowa!
          • mela81 Re: zaginąła kotka "niewychodząca" - pomocy 21.04.08, 20:32
            sprawdż w schronisku Kundelek ,może ktoś znalazł i tam zawiózł
            trzymam kciuki żeby się znalazła
            • Gość: lukas Re: zaginąła kotka "niewychodząca" - pomocy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.04.08, 23:00
              a co to Ci..,,mloda" dziecko zaginęło, że tak rozpaczasz..i obrazasz
              mnie?za dzieckiem swoim pewnie bys mniej rozpaczala niz za tym
              zapchlonym futrzakiem.....teraz powiem juz inaczej..MAM NADZIEJĘ, ŻE
              TEGO KOTA JUZ WIĘCEJ NIE ZOBACZYSZ.....
              • Gość: klami Re: zaginąła kotka "niewychodząca" - pomocy IP: *.189.216.5.skyware.pl 22.04.08, 08:30
                debil, po co tacy sie rodza wogóle, powinno sie rece i jezyk obcinac
                przynajmniej
              • Gość: a kuku Re: zaginąła kotka "niewychodząca" - pomocy IP: 78.133.188.* 22.04.08, 08:45
                wiesz jak czytam takie posty to jednak zwierzęta są o wiele milsze od ludzi np.
                koty ;)
                • Gość: abba Re: zaginąła kotka "niewychodząca" - pomocy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.08, 15:27
                  taaa, masz racje..mam nadzieję tylko że dzieci nigdy miec nie
                  zamierzasz...tylko stado kotów , kundli...itp..w koncu one Cie tylko
                  rozumieją.....
            • Gość: młoda Re: zaginąła kotka "niewychodząca" - pomocy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.04.08, 21:34
              Do schroniska Kundelek zgłosiłam, ogłoszenie jest tam na stronce
              www. Niestety jej tam nie było. Nie trace nadziei i szukam -
              pozdrowionka.
              • po.prostu.ona Re: zaginąła kotka "niewychodząca" - pomocy 23.04.08, 13:28
                Szukaj koteczki, pytaj ludzi i nie trać nadziei. Trzymam kciuki. Kot
                moich znajomych odnalazł się po prawie 2 tygodniach.
    • Gość: olka Re: zaginąła kotka "niewychodząca" - pomocy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.08, 21:39
      kota wychowałaś na nie wychodzącego? Co wy za pomysły macie. Czy to
      nie dręczenie zwierzęcia? Jak była tak ,,wychowana'' to na pewno to
      co sie stało to dla niej szok. Nikt by sie nie znalazł jakby wypadł
      z balkonu po życiu w więzieniu.
      • po.prostu.ona Re: zaginąła kotka "niewychodząca" - pomocy 24.04.08, 08:31
        Trudno uwierzyć, że w dzisiejszych czasach, w XXI wieku, przy
        dostępie do internetu, można jeszcze przejawiać tak porażającą
        ignorancję. Głupota, czy prowokacja? Mam nadzieję, że to drugie, bo
        w pierwszym przypadku wypada tylko ręce załamać. Disce, puella!
        • po.prostu.ona ups, przepraszam za nakarmienie trolla 24.04.08, 08:35
          Który najwyraźniej wakacji się nie może doczekać.
          • Gość: olka Re: ups, przepraszam za nakarmienie trolla IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.04.08, 12:24
            po prostu ona, dobrze ci całkiem? Czy ktoś ciebie obraża? szczerze
            mówiąc za takie coś powinnaś odpowiedzieć. Nie doradzam Ci nadal
            obrażać.
    • Gość: młoda Re: zaginąła kotka "niewychodząca" - pomocy IP: *.rzeszow.mm.pl 28.06.08, 22:42
      KOTKA SIĘ ZNALAZŁA!!! po 2 miesiącach!
      • Gość: konrad Re: zaginąła kotka "niewychodząca" - pomocy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.08, 23:10
        Wysterylizowaną kotką kocóry dłużej nie będą se dupy zawracać.
      • Gość: mery Re: zaginąła kotka "niewychodząca" - pomocy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.08, 11:24
        Potwierdza się tu syndrom psa łańcuchowego, który kiedy wreszcie się uwolni, to
        biega na oślep bez celu, byle tylko do przodu.
        Ze słuszną tezą wyszła olka (cytat poniżej).

        Gość portalu: olka napisał(a):

        > kota wychowałaś na nie wychodzącego? Co wy za pomysły macie. Czy to
        > nie dręczenie zwierzęcia? Jak była tak ,,wychowana'' to na pewno to
        > co sie stało to dla niej szok. Nikt by sie nie znalazł jakby wypadł
        > z balkonu po życiu w więzieniu.
        • po.prostu.ona Re: zaginąła kotka "niewychodząca" - pomocy 29.06.08, 14:41
          Gość portalu: mery napisał(a):

          > Potwierdza się tu syndrom psa łańcuchowego, który kiedy wreszcie
          się uwolni, to
          > biega na oślep bez celu, byle tylko do przodu.
          > Ze słuszną tezą wyszła olka (cytat poniżej).
          >
          > Gość portalu: olka napisał(a):
          >
          > > kota wychowałaś na nie wychodzącego? Co wy za pomysły macie. Czy
          to
          > > nie dręczenie zwierzęcia? Jak była tak ,,wychowana'' to na pewno
          to
          > > co sie stało to dla niej szok. Nikt by sie nie znalazł jakby
          wypadł
          > > z balkonu po życiu w więzieniu.

          Bzdury, w dodatku szkodliwe bzdury. Aż dziwne, że ludzie takie
          brednie rozpowszechniają. A wystarczy odrobina rzeczowej wiedzy,
          która w dobie internetu jest w zasięgu ręki. Ale widocznie i to za
          trudne, łatwiej głupoty wypisywać.
          • Gość: mery Re: zaginąła kotka "niewychodząca" - pomocy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.08, 22:33
            po.prostu.ona nie obrażaj innych, tylko wrzuć kilka linków do tej "rzeczowej
            wiedzy" z internetu. Czekam z niecierpliwością.

            po.prostu.ona napisała:

            > Trudno uwierzyć, że w dzisiejszych czasach, w XXI wieku, przy
            > dostępie do internetu, można jeszcze przejawiać tak porażającą
            > ignorancję. Głupota, czy prowokacja? ...

            nie spotkałam się tu z ignorancją, nawet olka pisała w trosce o los zwierzaka!
            • po.prostu.ona Re: zaginąła kotka "niewychodząca" - pomocy 30.06.08, 17:05
              Oby jak najmniej takich "troskliwych". Ofiary takiej "troski"
              wypełniają schroniska, giną pod kołami samochodów, umierają w
              cierpieniach otrute, rozszarpane przez psy, zadręczone przez
              zwyrodnialców. I nikogo nie obrażam, bo uwierz mi, że gdybym chciała
              to zrobić, to bym użyła zdecydowanie bardziej adekwatnego
              słownictwa, na jakie żałosny popis "troskliwej" Oli w pełni
              zasługiwał.
              Co do linków - sorry, ale google nie gryzą i nawet średnio
              inteligentny człowiek poradzi sobie ze znalezieniem "rzeczowej
              wiedzy". O ile oczywiście chce, bo są tacy, którzy wolą tracić czas
              na pyskówki na forum. Ich sprawa i ich strata. Więc zamiast czekać z
              niecierpliwością, cierpliwie zasiądź przy wyszukiwarce. Zyskasz na
              tym i ty i forum. Dziękuję.
              • Gość: mery Re: zaginąła kotka "niewychodząca" - pomocy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.08, 20:29
                kochana, nie wiem do końca na jaki temat mam szukać tej "rzeczowej wiedzy",
                ponieważ wpisując w google "kot niewychodzący" już pierwszy artykuł
                (www.miau.pl/zabezpieczenia/) obala twoje bzdurne myślenie. Można ta m
                wyczytać m.in.

                ...Czasem polowania przy niezabezpieczonym oknie kończą się tragicznie -
                śmiercią, zaginięciem lub długotrwałym leczeniem kota, który pomimo
                przypisywanych mu cech nie zawsze spada na cztery łapy...


                ...Kot niewychodzący musi mieć oczywiście zapewnioną rozrywkę, żeby jego
                życie nie było jednostajne i nudne. Najlepszego zajęcia dostarczy mu jakiś
                towarzysz zabaw, z którym można pogonić się w berka albo zasnąć tuż przy jego
                futerku...


                ...Diagnoza lekarska była przerażająca: skomplikowane złamanie trzech łapek,
                obrażenia wewnętrzne, złamanie kręgosłupa, bezwład tylnych łapek świadczący o
                prawdopodobnym uszkodzonym rdzeniu kręgowym, osłabiony wzrok z podejrzeniem
                ślepoty... a dziwny atak wskazywał na uszkodzenie mózgu. To tylko pierwsze
                oględziny zmasakrowanego ciałka...


                ...Kot, który wychodzi na balkon, albo wskakuje na parapet otwartego okna
                traci w pewnym momencie strach przed przepaścią. Dla niego liczy się tylko
                konieczność upolowania przelatującego obok niego wróbla czy ćmy. Liczy się tylko
                sukces w polowaniu...


                Koty posiadają instynkt łowiecki! Nie da się tego wytępić! To jest silniejsze od
                nich i w tym przypadku kotka, która zginęła na pewno zeskoczyła z balkonu za
                jakimś ptakiem. Odezwał się w niej instynkt łowiecki usilnie tłumiony przez
                właścicielkę, która na siłę chciała tą biedną kotkę więzić.

                Ola miała tu zupełna rację, w pełni popieram troskę Oli o tą kotkę!

      • niya Re: zaginąła kotka "niewychodząca" - pomocy 29.06.08, 11:27
        mówiłam, że się znajdzie :) bardzo sie ciesze :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja