Dodaj do ulubionych

Kultura przegrała z wodą

IP: *.19.165.33.osk.enformatic.pl 27.04.08, 19:14
Oczywiście, że WODA musi być.
Ale po co mieszać do tego politykę. A polityka w Tej gminie widzę wygrywa ze
zdrowym rozsądkiem. Kłócą się wszyscy i szczują jedni na drugich. J.
Wisniewski - mieszkaniec Malawy ale i Kandydat na Wójta jak widzę były!
A projekt Ośrodka Kultury ktoś widział? Pałac nie budynek. Po co? I czemu na
obiektach sportowych a nie w obecnym miejscu w centrum wsi? I ma rację P.
Wiśniewski, że Kultura mu nie potrzebna, bo do czego PSL-owi Kultura? Po co
biblioteki? Kiedyś p. Szyszko (obecny radny Rzeszowa) powiedział, "Po co Nam
Dom Kultury, jak wszyscy mamy w domach telewizory". Macie rację, od Kultury
jak najdalej! Nie bierzcie się i nie upolityczniajcie i Broń Boże nie
oceniajcie Swoją Miarą to na czym się nie znacie!!
A woda w Malawie z kranów musi popłynąć bo to wstyd.
Tylko, czy trzeba było nacisków medialnych? Nie mogli sami mieszkańcy się
zorganizować? Na co czekali tyle lat? Demokracja jest. Mają Radnych, Wójta i
do tej pory niewiele zdziałali. Uczyć się, uczyć i jeszcze raz uczyć -
obywatelskiego społeczeństwa.
A P. Kunysz? Cóż. No comments.
Obserwuj wątek
    • Gość: amen Re: Kultura przegrała z wodą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.08, 08:08
      W zasadzie "woda dla Malawy" to jedna z potyczek radnych z wójtem, a
      ofiarami są mieszkańcy gminy. Centrum Kultury, to prawie 5000 m kw.
      powierzchni, koszt 14 milionów złotych w zasadzie na dom ludowy, w
      którym będą sale na wesela i trzeba będzie do tego tylko dopłacać w
      sytuacji gdy gmina Krasne staje się terenem szybkiego rozwoju
      budownictwa mieszkaniowego i wymaga rozwoju infrastruktury. Bliskość
      Rzeszowa sprawia, że to tam ludzie udaję się "po Kulturę", a nie do
      GOK w Krasnem. Brak wodociągów, dróg, kanalizacji itp. a tu jakieś
      horrendalnie pomnikowe centurm kultury, które rozłoży finanse gminy
      na kilka lat- tylko pogratulować radnym pomysłu. Trzeba myśleć o
      rozwoju zrównoważonym, także w dziedzinie kultury, a nie na zasadzie
      mamy większość, to możemy wszystko.
    • Gość: kuku na muniu Kultura przegrała z wodą IP: 84.38.160.* 28.04.08, 08:41
      Oj Kunysz, Kunysz - w głowie ci poprzewracało, od nadmiaru sukcesów.
      A tyś przecież prosty chłop i garniesz do siebie. No i do Krasnego
      gdzie mieszkasz. Ale cóż, nic nie może przecież wiecznie trwać -
      podpowiadam ludziom, niech się opowiedzą za przyłaczeniem całej
      gminy do Rzeszowa i nie będzie problemów z czymś tak oczywistym jak
      wodociąg.
      • Gość: Lysy Re: Kultura przegrała z wodą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.04.08, 15:43
        > podpowiadam ludziom, niech się opowiedzą za przyłaczeniem całej
        > gminy do Rzeszowa i nie będzie problemów z czymś tak oczywistym jak
        > wodociąg.

        tak? to może poczytaj co tutaj miał niedawno do powiedzenia mieszkaniec okolic
        ulicy Podkarpackiej przyłączonych do Rzeszowa ok. 50 lat temu.
        Albo podaj przykłady inwestycji typu wodociąg na niedawno przyłączonych do Rz.
        terenach.
    • Gość: menda Kultura przegrała z wodą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.04.08, 12:43
      Cha!Cha!cha! Ja mieszkam w Malawie i mam bardzo czystą wodę, tak jak
      około 60% mieszkańców i my wcale nie chcemy tak drogiej wody. Wolimy
      wyasfaltować wszystkie drogi, wybudować chodniki a nie jak tu piszą
      za 12 milionów dla kilkuset ludzi budować wodę. Rzekomo trasa wody
      biegnie po mojej działce. Za Chiny Ludowe nie wyrażę zgody. Mam
      kostkę, piękny trawnik i ogródek i nie pozwolę sobie tego rujnować.
      A nawiasem mówiąc jest takie powiedzenie "wiedziały gały co brały".
      Jak P.P.P. Olszewska, Łagodziński, Wiśniewski i wielu, wielu innych
      kupowało działki pod budowę w Malawie to wiedzieli , że nie ma
      wszędzie wody. Ale dla chcącego nic trudnego. Wielu wybudowało sobie
      studnie głębinowe i mają wodę. Dużo mają do powiedzenia, Ci
      nowoprzybyli a nic dla miejscowości nie zrobili. Do roboty się
      weźcie.
    • Gość: kolejny gość Kultura przegrała z wodą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.04.08, 13:12
      I bardzo dobrze Panie mendo. Wolę jeździć po dobrej drodze, chodzić
      bezpieczne chodnikiem niż budować jak mówisz za 12 milionów wodę dla
      nowych, nielicznych mieszkańców. Te wykształciuchy co dopiero się do
      naszej spokojnej miejscowości sprowadzili , tyle szumu w ciągu paru
      lat wokół siebie zrobili, ale nic dla społeczności Malawskiej nie
      uczynili.
      A ten Dom Kultury w Krasnem może i potrzebny, ale tak duży budynek i
      za tak duże pieniądze 15 milionów, to chyba też Ci radni z Krasnego
      nie mają po koleji w głowie poukładane.
      Nie interesują mnie spory w radzie gminy , a także kłutnie między
      wójtem i przewodniczącym. Wiem tylko jedno. Dla mnie i dla bardzo
      wielu mieszkańców Malawy i gminy Krasne, ważniejsze jest za tak duże
      pieniądze (12 milionów woda i 15 milionow dom kultury), lepiej
      wybudować rzeczy potrzebne jak wyżej było wymienione , a Ci co chcą
      się wykąpać w czystej wodzie to niech dalej wożą sobie wodę z
      Rzeszowa, albo zakasają rękawy i wybudują sobie studnie głębinowe,
      albo jeszcze inaczej - niech się wyprowadzą tam z kąd przybyli.
    • Gość: kolejny gość Kultura przegrała z wodą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.04.08, 13:22
      Jeszcze jedno chciałem dopowiedzieć.
      Tak jak wcześniej napisał jeden gość. Jeśli niejaki P. Wiśniewski
      był przeciw kulturze i wyrażał się tak publicznie na radzie, to nic
      dodać nic ująć. Bardzo dobrze , że nie został senatorem, ani
      wojewodą , a to że jeszcze siedzi w Urzędzie Wojewódzkim na tak
      wysokim stanowisku to jest bardzo dziwne.
    • Gość: andrew Kultura przegrała z wodą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.08, 17:42
      Przypadkowo trafiłem na ten artykuł i oczom nie wierzę,że w XXIw w
      miejscowości graniczącej ze stolicą województwa może brakować wody.
      Swoją drogą dziwię się niektórym mieszkańcom Malawy,którzy są
      przeciw budowie wodociągu bo przecież nikt ich nie zmusza do
      korzystania z jego dobrodziejstw i nie wyciąga od nich pieniędzy z
      kieszeni. Nie róbcie z siebie "Pawlaków".Wodociąg nie działa na
      Waszą szkodę wręcz przeciwnie podnosi atrakcyjność tych terenów i
      ich wartość.Jak ma wyglądać kultura bez wody"bosa,brudna ale w
      ostrogach"? A"nowi" mieszkańcy sądzę,że to właśnie oni pokazują
      rdzennym iż sprawy należy brać we własne ręce i to robią.Nasz region
      uchodzi w kraju za Polskę III kategorii więc nie pogłębiajcie tego.
      Jak che Wam UNIA dać te pieniądze to je weżcie i wybudujcie ten
      wodociąg a nie róbcie wstydu na całą Polskę.Zobaczycie,że kultura i
      drogi też się poprawią.A odnośnie tych,którzy chcieli
      odprawiać "nowych" tam skąd przyszli to moje zdanie jest takie:
      Wam nikt nie zabrania wjazdu do miasta nikt nie broni Waszym
      dzieciom uczyć się w mieście itp.więc i Wy nie bądźcie egoistami no
      chyba,że chcecie aby Malawa była nadal postrzegana jak było to
      kilkanaście lat temu jako kraina latających orczyków i nożowników,
      gdzie strach było przejść. Mieszkańcy jednej miejscowości powinni
      trzymać się razem a nie być przeciw sobie, ale tu już wychodzi
      typowo polska mentalność gzie dwóch Polaków tam trzy zdania no i
      oczywiście żeby sąsiadowi przypadkiem nie było troszeczkę lżej niż
      nam samym.A swoją drogą to nie chciałbym aby ktoś taki jak Pan
      Przew.Rady Gminy i jemu podobni byli moimi reprezentantami we
      władzach samorządowych
      Pozdrawiam
    • Gość: Marek P. inwestycje gminne a krytykanctwo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.04.08, 01:25
      Tak czytam wypowiedzi niektórych forumowiczów i koń by się uśmiał z
      ich „mądrości”,
      iż w żadnym stopniu nie rozumieją zagadnienia gminnych inwestycji i
      co to jest społeczeństwo obywatelskie. Ktoś powiedział „ bierzcie
      sprawy w swoje ręce” – a tu masz, jak chca wziąć to zaś nie
      pasuje, -krytykuje.
      Jeden narzeka, że woda droga, że takiej nie chce , że nowi
      mieszkańcy coś chcą za niego „wychodzić” w gminie, aby poprawić mu
      standard życiowy, to znów sadzi się że nie przepuści wodociągu
      przez złotą kostkę i królewskie trawniki, - to mam dla niego takie
      małą prośbę: siedź człowieku w domu i ciesz się że masz takich ludzi
      w otoczeniu , którym się chce coś zrobić dla ludzi takich jak ty, a
      wodociągu nikt ci nie karze podpinać;
      i myślę, że jakbyś był naprawdę mieszkańcem Malawy ( dot. P.
      mendy ) a nie człowiekiem podszywającym się pod tą miejscowość nie
      wypisywałbyś takich bzdur lecz przyklasnąłbyś tym ludziom , że
      chodzą załatwić sprawy ważne dla wsi a nie widzą jedynie czubka
      własnego nosa.

      Drugi zaś nie rozumie na czym polegają gminne budżety, i że się je
      przyznaje na określone cele - inwestycje.
      pisze uf człowiek , że zamiast wody chciałby mieć wyasfaltowane
      drogi i chodniki , czy ów człowiek nie rozumie, że za te pieniądze
      niemiałby tych dróg i chodników a zostałyby przeznaczone na
      wymienione w artykule inwestycje?
      i po raz kolejny podkreślę, że ludzi którym się chce należy
      wspierać, a nie wyzywać i krytykować ( niestety krytykować jest
      najlepiej samemu nic nie robiąc- choćby od 17 lat obiecanek co do
      wody.)
      - a może ci sami ludzie kolejnym razem wychodzą za ciebie te
      asfaltowe drogi i bezpieczne chodniki?
      pomyślcie jak znowu cos głupiego palniecie…

      Proponuję tym wszystkim krytykantom aby sami się ruszyli i
      postanowili cos zrobić ( choćby poprawę nawierzchni dróg) aby nam
      się wszystkim lepiej wygodniej i spokojniej żyło w Malwie. –bo jak
      sądzę, że do tej pory nawet palcem w bucie nie ruszyli, aby coś
      zrobić dla swych sasiadów…

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka