Gość: jasio-szyderca
IP: 84.38.160.*
28.04.08, 01:36
"Ile strat przyniósł dwugodzinny strajk ostrzegawczy na razie nie wiadomo".
Skoro MPK przynosi straty, to strajk przyniósł zysk, nieprawdaż drogie
związkowe pijawki? :)))
A tak na serio, jest prawdziwa okazja zreformować komunikację w mieście, żeby
wreszcie autobusy nie jeździły po 3 w kolumnie, w tym 2 w podobne miejsca. Do
dzieła panie prezydencie, po reformie zwolnić w pierwszej kolejności związkowe
pijawki, zmniejszyć tabor, dla tych co zostaną, starczy na podwyżki, pod
warunkiem że rodzinka zapłaci za bilety... :)