Kupa poszła do sądu

    • svetomir Gazeta schodzi na psy 15.05.08, 10:21
      Nie ma dnia aby w GW nie zrobiono afery z parwidłowego postepowania
      jakichś instytucji. Wczoraj opluto rybnickie urszulanki za działania
      będące w istocie wzorowym prowadzeniem biblioteki, a dziś opluwa
      się strazników, którzy akurat w jednym mieście zajmuja sie tym, co
      do nich należy. Wszędzie powinni się zabrać za rozpanoszonych
      psiarzy, których pupile nie tyl;ko robia kupy gdzie popadnie, ale
      nieraz lataja bez smyczy i kagńca stwarzając powsze3chne zagrożenie.
      Nieważne, czy pies tych państwa zrobił tę kupę, czy nie. Ważne, że
      nie mieli nakazanych akcesoriów. I za to należy im sie mandat.
      • sabaku.no.gaara Re: Gazeta schodzi na psy 15.05.08, 10:31
        svetomir napisał:

        > Nie ma dnia aby w GW nie zrobiono afery z parwidłowego
        postepowania
        > jakichś instytucji. Wczoraj opluto rybnickie urszulanki za
        działania
        > będące w istocie wzorowym prowadzeniem biblioteki, a dziś opluwa
        > się strazników, którzy akurat w jednym mieście zajmuja sie tym, co
        > do nich należy. Wszędzie powinni się zabrać za rozpanoszonych
        > psiarzy, których pupile nie tyl;ko robia kupy gdzie popadnie, ale
        > nieraz lataja bez smyczy i kagńca stwarzając powsze3chne
        zagrożenie.
        > Nieważne, czy pies tych państwa zrobił tę kupę, czy nie. Ważne, że
        > nie mieli nakazanych akcesoriów. I za to należy im sie mandat.

        Wyluzuj troche i przeczytaj dokladnie o co chodzilo - obowiazku
        noszenia lopatki i workow nie ma, tylko jest obowiazek sprzatania
        (nawet patyczkiem czy gola reka jak wolisz). Przeczytaj moj
        wczesniejszy wpis, zeby zakumac ta pewna przypadlosc spoleczna.
      • Gość: niunia Re: Gazeta schodzi na psy IP: *.aster.pl 15.05.08, 10:33
        svetomir ☺ znowu nie wziales dzis lekarstw? a moze przedawkowales?
        wezwij pogotowie, moze przyjedzie
      • Gość: sneewee Re: Gazeta schodzi na psy IP: *.jobpartners.com 15.05.08, 11:49
        Szkoda, ze nie umiesz czytac... nawet w artykule jest dokladnie napisane, ze
        LOPATKA I WOREK nie sa obowiazkowe!
        Co za czlowiek, pseudointelektualista...
      • aquarius12 Re: Gazeta schodzi na psy 15.05.08, 11:58
        Wyborcza nie tylko spadla na psy. Jest ponizej psiego gowna.
        svetomir napisał:

        > Nie ma dnia aby w GW nie zrobiono afery z parwidłowego
        postepowania
        > jakichś instytucji. Wczoraj opluto rybnickie urszulanki za
        działania
        > będące w istocie wzorowym prowadzeniem biblioteki, a dziś opluwa
        > się strazników, którzy akurat w jednym mieście zajmuja sie tym, co
        > do nich należy. Wszędzie powinni się zabrać za rozpanoszonych
        > psiarzy, których pupile nie tyl;ko robia kupy gdzie popadnie, ale
        > nieraz lataja bez smyczy i kagńca stwarzając powsze3chne
        zagrożenie.
        > Nieważne, czy pies tych państwa zrobił tę kupę, czy nie. Ważne, że
        > nie mieli nakazanych akcesoriów. I za to należy im sie mandat.
      • Gość: Soplic Re: Gazeta schodzi na psy IP: *.146.205.133.ip.airbites.pl 15.05.08, 12:08
        "nieraz lataja bez smyczy" Jako żywo nie widziałem latającego psa.

        "Zapraszam na
        Kulturę Okiem Svetomira
        i Limeryki ze śmietnika"

        Nie skorzystam, komentarz wystarczająco dużo mówi o talencie pisarskim autora.
        • svetomir Re: Gazeta schodzi na psy 15.05.08, 12:42
          Gość portalu: Soplic napisał(a):

          > "nieraz lataja bez smyczy" Jako żywo nie widziałem latającego psa.
          Psy nie lataja samolotami, na przykład?
          A potoczne znaczenie słowa latać jest tak ugruntowne w polsczyżnie,
          ze nie jest juz błędem.
          Nie pisałem przecież że fruwają.
          To ty wyraźnie pomyliłeś latanie z fruwaniem
          >
          > "Zapraszam na
          > Kulturę Okiem Svetomira
          > i Limeryki ze śmietnika"
          >
          > Nie skorzystam, komentarz wystarczająco dużo mówi o talencie
          pisarskim autora.
    • Gość: wsx wczoraj skazali gościa za posiadanie broni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.08, 10:21
      na podstawie badań na wykrywaczu kłamstw LOL
    • Gość: mipi Kupa poszła do sądu IP: 83.238.11.* 15.05.08, 10:23
      a ja bym zarządał, żeby strażnicy przynieśli dowód rzeczowy na
      rozprawę....
    • a_weasley Re: Kupa poszła do sądu 15.05.08, 10:24
      A jak ich nazwać g*****rzami, to zniewaga funkcjonariusza...

      Korzystając z okazji uprzejmie informuję, że ja i osobnik podpisujący się Łeslej
      to nie ta sama osoba.
    • Gość: Arek Brawa dla strażników. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.08, 10:26
      To jedyna metoda na ulice pełne psich odchodów.
    • Gość: ja Zostawcie wlascicieli psow w spokoju! IP: *.odnxx11.adsl-dhcp.tele.dk 15.05.08, 10:27
      Zastanawia mnie jeden fakt: czemu ludzie sie denerwuja na wlascicieli psow,
      zamiast na spoldzielnie mieszkaniowe, ktore co miesiac biora pieniadze za
      SPRZATANIE terenu (mowie tu o blokowiskach)? A na terenach nalezacych do
      miasta/gminy czy to przypadkiem nie nalezy do obowiazkow administracji, aby
      zapewnic porzadek (wezwac i oplacic firme sprzatajaca)? Oto Polska wlasnie: plac
      spoldzielni, plac podatek za psa, kup za wlasne pieniadze 'sprzet' do sprzatania
      po swoim pupilu, na koniec posprzataj a nastepnie znajdz specjalny kosz i tam
      umiesc to, co pozbierales.. Dajcie spokoj! Zacznijcie zauwazac, ze za te
      'upstrzone' trawniki odpowiedzialne sa organa AMINISTRACJI.

      Nie twierdze oczywiscie, ze psy moga zalatwiac sie gdzie popadnie. Oczywiscie
      piaskownice, place zabaw itp. obiekty nie powinny (pod grozba wysokiego mandatu)
      stac sie psimi toaletami..

      Troche wyrozumialosci dla wlascicieli, a mniej dla zarzadcow administracyjnych
      danego terenu! Przeciez za kupiona w sklepie bulke nie musiscie isc do Urzedu
      Miasta oplacac podatek, a konsumujac ja na osiedlu nikt was nie bedzie scigal za
      to, ze okruszki spadly i zanieczyscily trawnik a juz na pewno nikt nie bedzie
      wymagal, zeby miec wlasny sprzet (najlepiej miniodkurzacz) do posprzatania.

      Wiem, przyklad debilny (bardziej wyksztalceni powiedza: groteskowy), ale taka
      jest prawda. Plac, plac i jeszcze raz plac Polaku!.. Ale tak jest ze wszystkim.
      • Gość: normalny Re: Zostawcie wlascicieli psow w spokoju! IP: *.adsl.inetia.pl 15.05.08, 10:47
        Sprzątanie po psach, powinno być oczywiście egzekwowane, ale nie w taki sposób.
        Jeśli strażnicy widzieli całe zajście, to ok., ale jeśli tylko domniemali, że
        ten pies to zrobił, to już przegięcie. To samo można zastosować do ludzi
        palących, wlepiać mandaty prewencyjnie, przecież mogą rzucać pety na chodnik,
        albo niech noszą ze sobą popielniczki. Sam ostatnio miałem nie ciekawą sytuację
        ze Strażą Miejską. Wracałem ze znajomym o 6 rano z pracy, On wszedł do sklepu po
        pieczywo, Ja stałem przed. Obok mnie stała osoba pijąca piwo, podjechała straż,
        strażnik zaczął tej osobie wypisywać mandat, a strażniczka podeszła do mnie i
        poprosiła dokumenty. Zapytałem się dlaczego? Przecież nic nie robię, tylko
        wracam z pracy. Żadnych tłumaczeń, mam pokazać dokumenty i już. Najciekawsze
        jednak było pytanie, czy wiem jak na imię ma mój ojciec. Nie wytrzymałem, i
        zapytałem się jej, czy aby na pewno, wie kto jest jej ojcem. Zaczęła straszyć
        mnie sądem, że niby obrażam funkcjonariusza na służbie. Nie wiem jakimi
        kryteriami rządzi się nabór do tej służby, ale powinni to zmienić.
        • Gość: ja Re: Zostawcie wlascicieli psow w spokoju! IP: *.odnxx11.adsl-dhcp.tele.dk 15.05.08, 10:55
          Odnosnie tego co napisales na temat artykulu w pelni sie zgadzam. Moze niektorzy
          funkcjonariusze nie przyzwyczaili sie jeszcze, ze dziala zasada 'domniemania
          niewinnosci' i stad te problemy? ;)
    • Gość: Lysy Kupa poszła do sądu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.05.08, 10:30
      "Zatrzymali mnie, bo rzekomo się wcześniej nie wylegitymowałam. A powiedziałam,
      że jestem żoną Edwarda - twierdzi Helena Skalska."

      Aaa, żona Edwarda, tego od prostalund kompleks ;)
      Wszystko jasne.
    • Gość: kuba 10 ton gówna dziennie w samym tylko Poznaniu IP: *.netia.com.pl 15.05.08, 10:43
      Uczulić nie tylko na gówna ale i prowadzenie bez smyczy i kagańca.
    • Gość: Mirek ;) Taki sąd to ma przesrane. IP: 213.25.109.* 15.05.08, 10:44
      Zasrana sprawa będzie się ciągnęła latami z powodu błędów proceduralnych, a na
      koniec będzie umorzona z braku wysranych dowodów ;)
    • Gość: kuba ten pies jeszcze nigdy nikogo nie ugryzł IP: *.netia.com.pl 15.05.08, 10:49
      Chciałbym zwrócić uwagę na to głupie stwierdzenie właścicieli psów świadczące o
      ich wyjątkowej bezmyślności. Każdy pies, który kiedyś kogoś ugryzł był kiedyś
      psem który jeszcze nigdy nikogo nie ugryzł.
      • sabaku.no.gaara Re: ten pies jeszcze nigdy nikogo nie ugryzł 15.05.08, 10:52
        ale my tu o kupach prawimy...:p
      • Gość: wow Re: ten pies jeszcze nigdy nikogo nie ugryzł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.08, 10:59
        Problem nie leży w psiej kupie, a w prostackim i chamskim zachowaniu
        strażników miejsckich. Sam osobiście widziałem jak sprzedającego
        ogórki na bazarze, starszego pana wezwali : TY, chodz no
        tu.. ??????????
        Nie mają co robić, skrzynka pana wystawała 10 cm na chodnik.
        Oczywiscie porzadek musi być, ale nie kosztem poniżania milicyjnymi
        metodami, można to było inaczej powiedzieć. Skandal.
    • Gość: ja Kupa poszła do sądu IP: *.chello.pl 15.05.08, 11:02
      nawet na zamknietych strezzonych osiedlach wlasciciele psow zasrywaja swoimi psami trawniki i nic sobie nie robia z zakazow. gowniany terror. kazdy wlasciciel psa powinien placic podatek z ktorego oplacana moze byc sluzba sprzatajaca. wielu mowi wykretnie ze spraztali ale nie chceili byc jedynymi ktorzy to robia, wiec wrocili do srania. To tak jakby powiedziec ze myli by sie ale spotkali wielu po ktorych czuc bylo ze sie nie myja wiec zaprzestali. Kotow i psow nie da sie oduczyc zalatwiania potrzeb przez wciskanie im glowy w odchody, ale czlowieka by nauczylo. skoro pan i pani opisani w artykule nie sa winni to czy mieli przy sobie worek i lopatke? zwierzeta po narkozie dostaja czesto biegunki i wymiotow. gdyby nawet zrobil ich pies to czym by sprzatneli, bo wydaje sie ze nie mieli tych narezdzi. wszak pytanie strazy brzmialo gdzie lopatka i worek.
      • Gość: gość Re: Kupa poszła do sądu IP: *.crowley.pl 15.05.08, 13:03
        Nie mieli bo nie musieli mieć !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!;
        Chyba,żę po PISowskiemu znów naginamy prawo jak nam
        wygodnie !!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: maccolin "Sam już wcześniej kierowałem przeciwko nim sprawy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.05.08, 11:07

      do prokuratury za przekroczenie uprawnień...
      To po co ich jeszcze trzymasz???
      • janspruce Re: "Sam już wcześniej kierowałem przeciwko nim s 15.05.08, 11:30
        Przemysl jest obesr... psimi odchodami po kostki. Slusznie robi
        straz miejska ze chce wymusic sprzatanie. A tej wrednej babie nie
        wierze musiala sie stawiac i wyzywac straznikow. Trzeba bylo jej nos
        wsadzic w to go..... Nie miala lopatki ani worka wiec to jej pies
        obsrywa to piekne miasto.
        • Gość: gość Re: "Sam już wcześniej kierowałem przeciwko nim s IP: *.crowley.pl 15.05.08, 12:59
          Nie miała łopatki bo nie musiała mieć. Chyba że przeoczyłem jakiś
          zapis w Dz.U
          Jak jeździsz samochodem to zapewne wiesz,że apteczka nie jest
          wymagana, więc co byś zrobił jak by poprzez to, że nie miałeś
          apteczki (a nie jest obowiązkowa) dostał byś manadat za brak ???
          Człowieku PRLu i Komuny już nie ma, i guzik mnie obchodzi, że
          strażnik coś sobie wymyslił.... i chce wykonywać prawo którego nie
          ma.
    • Gość: obiektyw Kupa poszła do sądu IP: 195.117.22.* 15.05.08, 11:37
      Po piesku trzeba po prostu posprzątać - i nie ma wtedy problemu. Jak
      miałem psa to na swoim osiedlu tylko ja i jeszcze jedna osoba
      wychodziła na spacer z woreczkiem i sprzataliśmy po psie.
      Gwarantuję, że to nic trudnego i korona z głowy nie spadnie. Jak
      ktoś chce mieć psa - to powinien liczyć się z obowiązkami.
    • antygo Kupa poszła do sądu 15.05.08, 11:44
      Do tych ostatnich słów wypada tylko dodać:Gó..ani strażnicy miejscy.
      Czy strażników nikt nie szkoli?Tak aby mogli swe funkcje wykonywać sensownie i
      zgodnie z prawem nie ośmieszając siebie i Straży Miejskiej jako organizacji?
      • Gość: Kamil Re: Kupa poszła do sądu IP: *.mimuw.edu.pl 15.05.08, 11:51
        Aby zostac straznikiem wystarczy miec wyksztalcenie zawodowe.
    • Gość: kerr Re: Kupa poszła do sądu IP: *.aster.pl 15.05.08, 12:05
      Dobry artykuł, który pokazuje drobnomieszczańskowielkopańską paranoję niektórych
      na temat kup, psów w mieście i tego typu kompleksów.
      Reakcja straży miejskiej, typowa dla zapienionych przeciwników wszystkiego i
      wszystkich, z wyjątkiem siebie.
      • lava71 Re: Kupa poszła do sądu 15.05.08, 12:08
        odezwał się obrońca uciśnionych kup.
        • Gość: rott Re: Kupa poszła do sądu IP: *.crowley.pl 15.05.08, 12:21
          Lava71 przeczytałem większośc twoich postów i stwierdzam, że
          najprawdopodobniej jesteś zakompleksiony i szukasz problemów nie tam
          gdzie trzeba...... albo smycz albo kaganiec dwa jednocześnie =
          głupota (chyba że uzasadnisz)
          Sam mam psa i takim jak ty już nic nie tłumaczę dlatego, że i tak to
          nie trafi (klapki na oczach) takich jak ty to olewam lub mówie żeby
          nie podnosili głosu na mnie bo pies jest bez kagańca i się
          denerwuje, więc może ugryźć. Pokrzyczą i odchodzą.
          Smycz oczywiście obowiązkowo.
          • lava71 Re: Kupa poszła do sądu 15.05.08, 13:03
            Olewać to trzeba takich jak Ty ... a właściwie nagradzać uczciwie zapracowanymi
            mandatami:)
            Mam nadzieję, że nie przeleżałeś ostatnich kilku lat gdzieś pod lodem. Słyszałeś
            o rolkach? Jak nie to kup sobie, rozpędź się do 20km/h i wtedy niech Ci wskoczy
            pod nogi taki miły zaciekawiony piesek ... który dziwnym trafem pewnie nie wie,
            że w odróżnieniu od roweru nie posiadasz hamulca i nie zatrzymasz się w miejscu.
            Rozumiesz już po co ta smycz ... mam nadzieję, że nie będę musiał dopisywać w
            następnym poście przykładu na kaganiec.
            Czasem warto pomyśleć ...
            • Gość: rott Re: Kupa poszła do sądu IP: *.crowley.pl 15.05.08, 13:50
              lava71
              Przypominiam tylko że na rolkach nie można jeździć po chodniku w
              takim razie należy karać ludzi twojego pokroju bo to zwykli
              piraci !!!!! zagrażający życiu i zdrowiu pieszych !!!!
              a jak jeździsz po ulicy lub ścieżkach rowerowych to tam ja nie mogę
              tam spacerować z psem.....; Więc sorry ale nie rozumiem co z tą
              smyczą i wbiegającym psem ????
              Więc myśle że powinni bardziej karać piratów jeżdżących po
              chodnikach na rokachi rowerach itd....
              Ponadto czytaj ze zrozumieniem na końcu napisałem że smycz to
              obowiązkowo, a pytanie dotyczyło uzasadnienia używania RÓWNOCZEŚNIE
              kagańca I (spójnik równoważny z "oraz" logiczny tzw. AND - jak byś
              nie rozumiał) smyczy
              • lava71 Re: Kupa poszła do sądu 15.05.08, 14:11
                Jednak leżałeś pod lodem i to dłużej bo nie zauważyłeś jak wybudowano kilometry
                szlaków rowerowych, na których o dziwo właśnie łażą piesi ze swoimi pieskami. To
                tam jeździ się na rolka ... no ale tego nie zrozumiesz bo masz "przerwę".
                A podpowiem Ci jeszcze, bo tego pewnie też nie masz na swojej wsi, że duża część
                szlaków rowerowych powstała z wydzielenia pasa z dotychczasowego chodnika.
                Tego oczywiście też nie wiesz ale już Ci podpowiem, że szlaki rowerowe
                obowiązują podobne przepisy jak ulicę. Nie wolno na nie wchodzić pieszym a za
                spowodowanie wypadku komunikacyjnego ponosi się takie same konsekwencje jak przy
                nagłym i nieprzepisowym wtargnięciu na jezdnię.
                Poskładaj sobie teraz wszystko do kupy ... to znaczy całości i wykoncypuj
                dlaczego psy powinny być zarówno w kagańcu jak i na smyczy pod kontrolą właściciela.
                Jeżeli masz jeszcze jakieś inne braki to postaram Ci się w miarę możliwości
                pomóc. Pozdrawiam.
                • Gość: rott Re: Kupa poszła do sądu IP: *.crowley.pl 15.05.08, 14:39
                  lava71 Ty jednak jesteś nawiedzony i zakompleksiony baran (myślowy
                  nie fizyczny):

                  Po pierwsze: wszysko wiesz najlepiej i masz dar jasnowidzenia bo jak
                  napisałeś że na mojej wsi tzn. wiesz że jestem ze wsi (ostudze Cię
                  błąd); ale pewnie góru lava71 wie lepiej

                  Po drugie nie mam pojęcia jak się jeździ na rolce; bo nie wiem co to
                  jest (uśwadom mnie) może chodzi Ci o jazdę na rolkach, ostatecznie
                  może chodzi o deskorolkę (nie wiem nie wnikam góru lava71 wie
                  najlepiej)

                  Po trzecie w poprzednim poście napisałem o zakazie ruchu pieszego na
                  ścieżkach rowerowych (ale czytać potrafi 95% społeczeństwa niestety
                  ze zrozumieniem tylko 40% Ty należysz do tych pierwszych)

                  Więc uważam że dalsza dyskusja jest bez sensu ponieważ nie czytasz
                  ze zrozumieniem tylko klepiesz swoje teorie (podobnie jak zdewociałe
                  słychaczki RM na urodzinach radyjka w Toruniu)
                  Więc ja już wole jak stwierdziłeś mieć "przerwe" niż mieć przerwę w
                  i to nie jedną w myśleniu....
                  • lava71 Re: Kupa poszła do sądu 15.05.08, 15:01
                    Słowa obraźliwe zawsze są oznaką braku racjonalnych argumentów.
                    Kompleksy zazwyczaj mają ludzie, którzy nie mają nic sensownego do powiedzenia.
                    W sumie to nawet Ci współczuję...
                    • Gość: rott Re: Kupa poszła do sądu IP: *.crowley.pl 15.05.08, 15:12
                      Nie; lawa71 to jest desperacja i bezradność wobec braku z Twojej
                      strony choćby analizy tego co napisałem;
                      Czytasz poprostu bez zrozumienia....;
                      Zasypujesz mnie "nowinkami" które były w moich poprzednich
                      postach....; nie odróżnisz stwiedzania: "na smyczy" i "na smyczy i
                      kagańcu" dla Ciebie to przecież to samo;
                      Przykład: Pytam o uzasadnienie wyprowadzania psa na smyczy i w
                      kagańcu otrzymuje wyjaśnienie dlaczego na smyczy mimo że mój post
                      kończy się stwierdzeniem, że z psem należy wychodzić koniecznie na
                      smyczy...
                      Dodatkowo nie ja używałem słów że jestem ze wsi; że u mnie na wsi
                      itd i że przeleżałem pod lodem itd...; więc się zastanów....ale nad
                      sobą...
                      • lava71 Re: Kupa poszła do sądu 15.05.08, 15:16
                        jak masz problemy w wymyśleniu racjonalnego powodu dlaczego należy wyprowadzać
                        psa zarówno w kagańcu jaki na smyczy to po prostu dopasuj się do obecnego prawa.
                        Akurat w tym przypadku zasady zostały określone całkiem poprawnie.
                        Aha ... i jak zarzucasz nieczytanie to wcześniej sam zacznij to robić.
                        • Gość: rott Re: Kupa poszła do sądu IP: *.crowley.pl 15.05.08, 15:28
                          Zarzuciłeś że nie czytam ale przykładów brak !!!!!!;
                          Różnimy się tym że jak ja zarzucam to choć uzasadniam. post powyżej
                          ale jak argumentów brak to trzeba coś powiedzieć....;
                          lava przecież to ty głosowałeś, że pies musi być na smyczy i w
                          kagańcu więc poprosiłem Cię o uzasadnienie dlaczego....
                          Z tego co piszesz na początku to nawet sam nie potrafisz uzasadnić
                          tego o czym piszesz... a teraz odwracasz kota ogonem......
                          • lava71 Re: Kupa poszła do sądu 15.05.08, 15:36
                            ojej ... no trzeba czarno na białym bo jak widzę samemu to nie łaska.
                            Smycz do tego, żeby nie ganiał bez kontroli.
                            Kaganiec żeby nie gryzł kogo popadnie.
                            A dlaczego razem? jak człowiek ma refleks? ile trzeba czasu żeby zauważyć, że
                            pies "chapnął" kogoś kto akurat obok Ciebie przebiega? Zanim byś zdążył
                            zrozumieć co się stało już by gościu dzwonił po Policję a Ty byś się składał w
                            pół z przeprosinami.
                            Pozdrawiam.
                        • Gość: rott Re: Kupa poszła do sądu IP: *.crowley.pl 15.05.08, 15:34
                          " Aha ... i jak zarzucasz nieczytanie to wcześniej sam zacznij to
                          robić"
                          Przepraszam ale ja nie umiem nieczytać.....; Czy mam wcześniej
                          zarzucać..... ???? o co chodzi.... ???
                          lava ty wiesz co to jest język polski czy na takich lekcjach
                          kiedykolwiek bywałeś ?????;
              • svetomir Re: Kupa poszła do sądu 16.05.08, 09:29
                Gość portalu: rott napisał(a):

                > lava71
                > Przypominiam tylko że na rolkach nie można jeździć po chodniku w
                > takim razie należy karać ludzi twojego pokroju bo to zwykli
                > piraci !!!!!

                Bredezisz. Na rolkach jak najbardziej można poruszać z\sie po
                chodiku, bo rolki nie sa pojazdem w rozumieniu KD. Poruszający się
                na rolkach jest więc pieszzym i PIES BEZ SMYCZY STANOWI DLA NIEGO
                ŚMIERTELNE ZAGROŻENIE
    • waga707 za moje pieniądze Kupa poszła do sądu 15.05.08, 12:06
      ograniczyć administrację, protestuje, aby rosły podatki i wydatki na głupoty. To
      moje pieniądze, mój kraj. Zacznijmy cywilizować głowy. Taniej będzie zatrudnić
      ludzi do sprzątania, a nie tylko od mandatów.
    • Gość: zbigniew jan Kupa poszła do sądu, na straznikow szkoda slow IP: *.dip.t-dialin.net 15.05.08, 12:21
      gdzies musi byc blad w przyjmowaniu do pracy w strazy miejskiej, oni
      powinni przejsc badania psychiatryczne, testy na inteligencje,
      psychologiczne itp.... a komendant w szczegolnosci powinnien przejsc
      test psychologiczny, a za te zajscie tych dwoch panow powinno byc
      wyrzuconych z pracy a komendant za proba usprawiedliwienia najwyzsza
      kare dyscyplinarna zeby sie nauczyl ze straz miejska powinna pomagac
      spoleczenstwu, a nie byc organizacja mafijna na uslugach wladz
      miasta, no bo czym oni sie roznia od ORMO i Milicji OBywatelskiej
      niczym sa jeszcze gorszymi chamami.
      • Gość: piszeę, bo wiem Re: Kupa poszła do sądu, na straznikow szkoda slo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.08, 12:26
        W miescie, w którym mieszkam w SM służbę pełnią ludzie, którzy przez
        całą szkołę podstawową i średnią byli jak to się określa "najgorszym
        bydłem". Takie klasowe osiłki i cwaniacy - zastraszali inne
        dzieciaki, opierniczali się przez połowę swojego życia. Nieuki i
        matoły, tłuki klasowe. Terez łażą i jeżdżą w mundurkach, sztywno
        stoją w rozkroku i wożą sie po mieście. Kontakty z nimi do
        przyjemnych nie należą. Czyżby SM to przetrwalnik i szansa na łatwe
        życie dla osłów?
    • por1 Do P.Kobiałki 15.05.08, 12:21
      Robi Pan skandal i wręcz napiętnuje Strażników ,ktorzy zwrócili
      uwagę właścicilowi psa ,aby wywiązywał sie ze swych
      obowiązków.Trudno udowodnić jak było naprawdę.Wazne ,ze ktoś zwrócil
      uwage na ten gó...y problem, ze Ci strażnicy odważyli sie na taki
      krok, wiedząc ,że są na straconej pozycji. Bo każdy moze sie
      wymigać ,że to nie jego pies ,,że on przeciez ma kaganiec (w
      ręce),ze nie wiedzial ,że to plac zabaw ,albo nie moze kupić
      woreczków. Czemu P.Marcinie nie piszesz o tych setkach i tysiącach
      obsranych chodnikach ,piaskownicach ,chodnikach, ani to
      higieniczne ,ani moralne. Ano chyba dlatego ,że nie byl Pan jeszcze
      ze swoim dzieckiem na placu zabaw czy w piaskownicy.Każdy ma swoje
      obowiazki ,właściciel psa też i gó...o psie mnie to obchodzi jak je
      zrealizuje (mógł pomysleć przed zakupem psa)
      Życze Panu udanego slalomu chodnikowego miedzy psimi kupkami (jak
      Pan wdepnie to moze będzie.....
    • Gość: abc Kupa poszła do sądu IP: *.crowley.pl 15.05.08, 12:38
      no i bardzo dobrze, ze wreszcie ktos sie wzial za srajacych psami. najwyzszy czas.
    • incipit Nadal jak widać najważniejszą kwalifikacją 15.05.08, 12:39
      Nadal jak widać najważniejszą kwalifikacją na bycie strażnikiem miejskim jak i
      pracownikiem sądu [w obu wypadkach za dość duże publiczne pieniądze] jest
      posiadanie certyfikatu na kompletne, najlepiej wrodzone zidiocenie.
    • Gość: Neo. Kupa poszła do sądu IP: *.chello.pl 15.05.08, 13:32
      Niestety w tym kraju, obywatel niema żadnych szans w walce z STRAŻĄ MIEJSKĄ, ja
      dzwoniłem na STRAŻ MIEJSKĄ w sprawie samochodów zaparkowanych przed wejściem
      UNIEMOŻLIWIAJĄCYM WEJŚCIE DO BUDYNKU, mało tego właściciel WYLEWAŁ OLEJ
      SILNIKOWY do studzienki kanalizacyjnej. Niestety pomimo, że teren należy do
      GMINY MIASTA KRAKÓW oraz że podawałem numer rejestracyjny samochodu,
      dowiedziałem się, że powinienem sprawę zgłosić do administratora budynku żeby
      ustawił odpowiednie znaki zabraniające parkowania przed wejściem, a w sprawie
      wylewanego OLEJU SILNIKOWEGO to oni NIE MAJĄ MOŻLIWOŚCI ZWERYFIKOWANIA NUMERU
      REJESTRACYJNEGO POJAZDU!
      • Gość: mecenas Re: Kupa poszła do sądu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.08, 20:56
        złóż skargę na taką pracę strażnika do przełożonego, a jeśli to nie pomoże - to
        wyżej. Szkoda nerwów na dyskusję z idiotą, bo najpierw sprowadzi Cię do swojego
        poziomu a potem pokona doświadczeniem. Prawo trzeba egzekwować i na nic tu
        głupie wymówki, jak się nie chce pracować w straży, to niech poszuka innej
        posady. Proste. Ale jeśli nie zdecydował się na zmianę pracy... to niech
        należycie wykonuje obowiązki. To tyczy się każdego: policjanta, lekarza,
        strażaka, kierowcy, nauczyciela. NALEŻYCIE WYKONYWAć SWOJE OBOWIąZKI!
    • Gość: lena Kupa poszła do sądu IP: *.amg.gda.pl 15.05.08, 13:34

      pewnie sami nasrali i ludziom chcieli wmówić ,że to pies zrobił, który
      był jeszcze częściowo w narkozie. Ci strażnicy to głupole
    • Gość: lena Kupa poszła do sądu IP: *.amg.gda.pl 15.05.08, 13:37

      aby sprzątnąć psią kupę wystarczy miec worek foliowy, więc nie wiem
      po co durnie sprawdzają u właścicieli torebki i łopatki
    • Gość: mac Svetomir to idiota!!! IP: *.acn.waw.pl 15.05.08, 14:01
      zaraz idę z moim pupilem na spacer-zrobi dużą kupę w którą miejmy nadzieję
      wejdzie Twoje dziecko i spotkamy się w sądzie-chciałbym to zobaczyć,jesteś
      śmieszny koleś, pewnie studencik prawa albo aplikant,chociaż mecenas też może
      być(wielu moich kolegów to skończeni idioci gotowi straszyć ciemny lud procesami
      o byle co)
      • lava71 Re: Svetomir to idiota!!! 15.05.08, 14:29
        no jaki gieroj ... to weź jeszcze kamerę aby udokumentować to doniosłe
        wydarzenie. Potem wyślij film na Policję a otrzymany mandat powieś w ramkach nad
        łóżkiem i chwal się wszystkim laskom jaki to z ciebie chojrak :) Będą zachwycone
        a z zachwytu będą sikać po nogach.
        A poważnie ... mama przypadkiem nie powinna Ci sprawdzić kompa i zobaczyć co
        robisz w Internecie?
    • Gość: BB Kupa poszła do sądu IP: 88.156.219.* 15.05.08, 18:30
      skoro nasze miasta są zasrane to wprowadzić zkaz posiadania psa w
      mieście , a jak się chce mieć kase od właścicieli psa tylko za to że
      pies chodzi chodnikiem to trudno!
      A czemu za kase z podatków za psa niema w miastach kogoś kto
      posprząta trawniki ?
      A może warto zatrudnić bezrobotnych ?????????????
      Ludfzion dać zajęcie i odwalić się od właścicieli psów ????????????/
      Tym bardziej ,że psich odchodów nie ma gdzie wyrzucać!
      • Gość: konrad Re: Kupa poszła do sądu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.08, 21:52
        BB czyli Bardotka rozumię.
        Czyli kult psa nad pracą od podstaw.
        MOwisz odwalcie się od właścicieli psów a ja mimo że sam posiadam
        kilkunastoletnią sukę potępiam radosną samowolke w postępowaniu
        wielu posiadaczy psów.
        Bo pies to nie zabawka i na jego właścicielu ciązy wiele obowiązków,
        to wiąze się z kosztami i tu zaczynają się schody...bo czy
        koniecznie trzeba go szczepić i odrobaczać .... mieć dla niego czas
        i cierpliwość - czyli wyprowadzać go na spacer w kagańcu i na smyczy
        i do tego kontrolować jego odruchy fizjologiczne- schylanie się za
        jego odchodami to twórczość ani abitna ani estetyczna ale Twoje
        podatki idą na schronisko a nie na kogoś kto by Ciebie w tym wyręczł
        I nie rozumie co to za problem usunąć psią kupe do śmietnika skoro
        co niektórzy wrzucają tam psie zwłoki a co bardziej leniwi
        spuszczają je rzeką.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja