megasceptyk Ja polskim prokuraturom za grosz nie ufam. 12.06.08, 09:03 Jedna sfołocz, niekompetencja i przekupstwo. Płacisz, masz. Tak się nimi pracuje, tak nimi, jak narzędziami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: konstanty52 Re: Ja polskim prokuraturom za grosz nie ufam. IP: *.adm.uni.wroc.pl 12.06.08, 09:47 Ciekawe uogólnienie. Ja z kolei nie ufam analfabetom. Pisze się "swołocz", misiu. Odpowiedz Link Zgłoś
megasceptyk Re: Ja polskim prokuraturom za grosz nie ufam. 14.06.08, 13:52 Jedna jaskółka wiosny nie czyni. Pewnie chciałeś być dowcipny, takie chłopskie poczucie humoru, ja to rozumiem, orałem ziemię już niejednym prokuratorem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ccv To nie była zabawa, tylko znęcanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.06.08, 13:58 Całe szczęście że znalazł się ktoś kto przerwał zmowę milczenia. Widać są jeszcze dobrzy ludzie którym zależy na dzieciach a nie tylko na własnym interesie. Dyrekcja widząc że usuwa jej sie grunt pod nogami szuka na siłę kozła ofiarnego. Nie wierzę że o niczym wcześniej nie wiedzieli... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qq Re: To nie była zabawa, tylko znęcanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.06.08, 14:22 Panowie redaktorzy! W tej placówce jest wiele innych ciekawych tematów do opisania...to dobrze że zaczyna się o tym mówić...mam nadzieję że to dopiero początek. Ciekawostka: w cudowny sposób w ciągu 2 dni od wizyty prokuratorów rozmnożyła się kadra. W placówce pracuje szereg "fachowców" zwłaszcza jako superfachowe księgowe i intendentki które przyszły razem z dyrektorem z Huwnik skąd wyleciał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasia To nie była zabawa, tylko znęcanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.06.08, 14:04 "Dyrektor jednak zaprzecza: - Nie słyszałem o znęcaniu." Ciekawe bo przecież On jaki i PCPR byli kilkukrotnie informowani o tej sprawie w reakcji na co Dyrektor zabronił wizyt w placówce osobom zainteresowanym tym rodzeństwem...najprawdopodobniej tez zakaz był odnotowany na piśmie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: roman To nie była zabawa, tylko znęcanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.06.08, 14:09 Nie ma nic dziwnego w tym że dzieci nie potwierdzają tego typu zachowań skoro są w zależności od sytuacji przekupywane lub zastraszane przez Wąsacza Kawowego:)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adrian To nie była zabawa, tylko znęcanie IP: 78.131.185.* 12.06.08, 15:02 Jeśli dyrektor placówki uważa że to była tylko zabawa to nie nadaje się nawet na kierownika schroniska dla zwierząt o Orzechowcach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx To nie była zabawa, tylko znęcanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.06.08, 12:11 Jestem z Dubiecka, mój brat chodzi z Markiem do klasy. Z tego co się orientuję tam wszyscy wiedzieli o tych filmach. Jeden pan który tam pracuje zabrał kiedyś Markowi komórkę i przeglądał ją i powiedział że jak o tym komuś powie to on powie wszystkim dzieciom w placówce że jak wracali z Kościoła M. zrobił k..... w majtki i wszyscy beda się z niego śmiali. Kolega mojego brata opowiadal wiele rzeczy które sie tam dzieją. Poza tym inny pan przed placówka pobił moich kuzynow tak ze nie mogli chodzic a wczesniej nauczyl sie tego pewnie jak byl ochronirzem w dubiecku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: znajoma Re: To nie była zabawa, tylko znęcanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.08, 22:15 po pierwsze to ty chyba nic nie wiesz o tej placówce i nie wiesz co się działo jak niby zostali pobici bo to oni sami zaczeli i na dodatek byli pod wpływem alkoholu i to oni pierwsi rozpoczeli bójkę z jednym z wychowanków więc się nie wymądrzaj bo nie wiesz jak to było i może od razu mieli nogi piłamane i nie mogli chodzić? człowieku zastanów się co piszesz bo akurat tych "pobitych" znam doskonale. Odpowiedz Link Zgłoś