Gość: bolo
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
15.06.08, 18:53
Przesr.... sprawa. Jak za komuny. Proces - że tak powiem poszlakowy. Sąd dał
wiarę funkcjonariuszom reżimowym. Kupa była wirtualna. Nie ma ciała nie ma
morderstwa, ale nie ma kupy jest sprawca. Czuję, że zakończy się to w
Strasburgu. Proces palce lizać.