Gość: Gringo
IP: *.intertele.pl
20.06.08, 23:49
Za to kocham właśnie futbol - minutę przed końcem dogrywki gola
strzelają Chorwaci, a w doliczonym czasie gry Turcy. Bardzo lubię
Chorwatów ale Turcy utarli im nosa i dobrze za te wszystkie
wypowiedzi jacy to oni (Chorwaci) są wspaniali. Brawo Turcja.
A tak na marginesie po moich tematach dotyczących Euro 2008
utwierdzam się w przekonaniu, że u nas w Polsce prawie nikt nie
interesuje się piłką bo poza anick i sporadycznie jakimiś osobami
nikt nie zabiera głosu. Jasne jak grają te patałachy z naszej
reprezentacji to ubiera się gustowne koszulki, szaliczki wywiesza
się flagi - oczywiście dużo osób ogląda mecze po barach
gdzie "patrzy" na mecze plecami do telewizora najbardziej
emocjonując się tym ile piw wypije. Jak Polacy odpadają to
zainteresowanie topnieje jak śnieg na wiosnę. Ale wmawia się w
Polsce społeczeństwu, że jest rozkochane w futbolu czy w skokach
narciarskich (jak ja w Zakopanem oglądałem 18 letniego Adama Małysza
to pewnie z 90% ludzi kibicujących mu w tłustych latach nie
wiedziała co to skoki narciarskie). Dlatego nie dźiwmy się, że u nas
nie ma futbolu na porządnym poziomie (nie ma żadnej dyscypliny na
porządnym poziomie) bo jak u nas jest takie zainteresowanie nikłe
sportem, a gó..arze wola siedzieć przed komputerem albo telewizorem
niz biegać po polu to taki sport. Tak jako ciekawostkę napiszę, że u
nas w Polsce 10% młodzieży i dzieci coś trenuję natomiast w Holandii
90%. Wstyd. Polak to emocjonuje sie wtedy gdy można pod kimś dołki
kopać albo dopie..ć komuś - TW Bolek itp.