Gość: Ika
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
27.06.08, 17:48
Podkarpacie zrobiło Uni wałek prawie na 100 milionów złotych.
\
Naiwniacy z Uni są święcie przekonani,że pomagają regionom bardzo zacofanym praktycznie pod każdym względem,by ludzie w nich zamieszkali mogli żyć godnie na poziomie godnym miana człowieka.
Nie chodzi o żadne luksusy lecz,o dobra podstawowe,woda,kanalizacja,drogi,wały przeciw powodziowe,właściwy poziom nauczania,godna praca i płaca i inne dyrdymały mogące uszczęśliwić choć częściowo
Unia stworzyła Regionalne programy Operacyjne,przyznała znaczne fundusze,dla naszego regionu astronomiczne jakich nigdy nie widzieliśmy.
I co się okazuje,my już na Podkarpaciu wszystko mamy.
Uczelnie na światowym poziomie,drogi i autostrady,doskonałe lotnisko i inne systemy komunikacyjne,doskonała opieka medyczna w luksusowych szpitalach.Jako jedyni potrafimy przygotować młodzież do funkcjonowania w społeczeństwie.Co prawda na poziomie zmywaka lub innego popychadła.
Społeczeństwo jest syte i zadowolone.Tylko podrzeszowskie rolnicze wsie egzystują na pograniczu głodu.Problem ten całkowicie zlikwidowano w Bieszczadach i innych rejonach Podkarpacia.
Jesteśmy praktycznie krainą mlekiem i miodem płynącą.
A właśnie czegoś nam jednak brakuje.I tu zaczynają się prawdziwe zbytki.Zbytki,które nasz region czyli Podkarpacie mogą bardzo drogo kosztować.Nie chodzi o już przyznane fundusze.
Problem w tym,że nowych nawet na bardzo ważny cel to my już nie dostaniemy zarówno od Uni jak też od Rządu.Biednym i głupim nikt pieniędzy nie daje.Chciano nam dać dobry kij na ryby.Skończy się na tym,że dostaniemy prawdziwe ochłapy czyli nadpsute ryby.
Najzabawniejsze jest to,ze sami sobie taki los gotujemy.
A może się mylę i naprawdę klasztorne ogrody i instytut teologiczny jest tym czym poczujemy się naprawdę wszyscy uszczęśliwieni.I prawie 100 miliomów złotych jest dla nas bez znaczenia.Ma się ten gest
Dziwię się też naszemu lokalnemu Kościołowi który coraz bardziej pławić się chce w urokach i zbytkach tegoż świata.Dziwię się dlatego,że wykorzystuje pieniądze przeznaczone dla ludzi naprawdę biednych w jakiś sposób pokrzywdzonych.Rzeczywiście lokalni duchowni na tle ubogiego Podkarpacia wyglądają i czują się wspaniale.