Gość: gość999
IP: 66.230.230.*
12.08.08, 20:18
Pani Gorzelak - wszystko można renegocjować, tylko trzeba usiąść i rozmawiać.
Niestety Pani szefem jest kretyn jakich mało no i nic dziwnego, że ten
spasiony jegomość z pod Pysznicy nic nie potrafi załatwić (Pani zresztą
również nie grzeszy inteligencją). Wszystkiego czego się dotknie to kładzie.
Moja propozycja jest taka - może warto wysłać na rozmowy Panią Ragan, ona
przecież zna się na promocji, że hoo hoo. Ta błyskotliwa i niesamowita osoba
położy negocjacje tak samo szybko jak inne rzeczy potrafi spartolić jej qmpel
Zygmun Ch.
A tak apropo - prokuratura jeszcze do Zygmunta nie zapukała....?