Zginął na misji w Afganistanie

IP: *.ipt.aol.com 21.08.08, 20:38
dlaczego prezydent lech kaczynski i radoslaw sikorski nie wysla na
wojne swoich najblizszych/synow, corki,zieciow,braci/oni nie znaja
definicji slowa wojna,nie maja pojecia jakie sa konsekwencje
wojny.im wygodnie jest siedziec w dobrze wyposazonym biurze,dostawac
wysokie wynagrodzenie i podejmowac glupie,nieprzemyslane decyzje za
ktore oni nie beda placic.koszty tych niprzemyslanych decyzji
pokryje cale spoleczenstwo,szczegolnie najbiedniejsi.nikt juz nie
przywroci zonie meza ani dziecku ojca.to wlasnie ta matka i to
dziecko beda borykac sie z zyciem same.prezydent,sikorski i tusk bez
zadnej zmiany beda wygodnie siedziec w swoich fotelach do konca
kadencji i podejmowac glupie decyzje na niekorzysc panstwa polskiego
ijego obywateli.polacy obudzcie sie z letargu'''.
    • Gość: zonk Re: Zginął na misji w Afganistanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.08, 02:45
      A dlatego ,ze ich synowie nie garna sie do wojska i wola wykonywac
      inne zawody:]a sila nikt nikogo do tego nie zmusza szczegolnie
      teraz gdy wejdzie wojsko w pełni zawodowe.
      Czy naprawde tak trudno zrozumiec ,ze Ci żolnierze pojechali tam z
      własnej nie przymuszonej woli tak samo jak z włąsnej woli
      zdecydowali sie na służbe zawodową?A jesli sie decydowali mieli
      pełna swiadomość tego co ich może spotkać,rozumiem takie komentarze
      jakby to byli chlopcy wyciagani z domow sila na rozkaz jak to w
      Rosji np bywa(vide wojna w czeczenii )
      Szacunek dla poległych żolnierzy.
    • Gość: Kosowiak Zginął na misji w Afganistanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.08, 12:32
      Przecież pojechali na ochotnika, dla kasy.
      • Gość: Libańczyk Re: Zginął na misji w Afganistanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.08, 12:47
        na ochotnika to jeżdżą do Kosowa, a w Libanie, Iraku czy
        afganistanie służą ci, którzy dostali "propozycję nie do
        odrzucenia" lub musieli uciekać przed "kochającą" żoną.
        Za 1950 USD miesięcznie do Afganistanu z własnej woli jadą tylko
        wariaci.
        • Gość: ZONK Re: Zginął na misji w Afganistanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.08, 20:01
          Nie wiem skad masz takie info,znam 2 osoby ktore starały sie usilnie
          o wyjazd do afganistanu ,tylko jednej sie udalo:].
          Po 2 nie czarujmy jelsi ktos wstepuje do wojska powinien sie liczyc
          z tym ,ze go wysla chocby do Afryki walczyc z dzikusami,dobre wojsko
          to miedzy innymi badzo dobre wyszkolenie,obycie w walce a takie
          misje wlasnie pozwalaja na taki "trening".
          Tak czy inaczej RIP
      • Gość: anna Re: Zginął na misji w Afganistanie[*] IP: *.rzeszow.mm.pl 22.08.08, 17:46
        Gość portalu: Kosowiak napisał(a):

        > Przecież pojechali na ochotnika, dla kasy.


        Nawet jeśli to czy nie należy mu (im) się szacunek po tragicznej
        śmierci tylko takie wpisy? Czy ludzie w Polsce już do tego stopnia
        zdziczeli?
    • Gość: gosc Zginął na misji w Afganistanie IP: *.ipt.aol.com 22.08.08, 13:43
      niektorzy ludzie zapominaja o tym lub maja oczy zawiazane czarna
      szmata,ze dla tych co zapisuja sie do wojska jest to jedyna forma
      stalej pracy .panstwo polskie nie gwarantuje swoim obywatelom miejsc
      pracy tyko wysyla ich na ''wyspy'' gdzie przeobrazaja sie w
      niewolnikow .
      • Gość: kozioł Re: Zginął na misji w Afganistanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.08, 13:49
        uważasz że państwo ma załatwiać prace
        komuch jesteś
        • Gość: koza Re: Zginął na misji w Afganistanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.08, 16:38
          koziol-pie.. ,A CO TO ZNACZY #KOMUCH
    • Gość: marcin Zginął na misji w Afganistanie IP: *.prz.rzeszow.pl 22.08.08, 15:41
      cóż - nikt go do tego nie zmuszał - a może w Afganistanie bezpieczniej niż tu w kraju, samych zabitych na ulicach jest 5000 rocznie....
    • Gość: anna Zginął na misji w Afganistanie [*] IP: *.rzeszow.mm.pl 22.08.08, 17:42
      [*]
    • Gość: gosc Zginął na misji w Afganistanie IP: *.ipt.aol.com 22.08.08, 21:44
      koziol ip jest kompletna tabularaza,on nie zna chyba definicji slowa
      panstwo i spoleczenstwo.oczywiscie ze po to jest panstwo zeby dbac o
      swoje spoleczenstwo.wprzeciwnym razie do czego potrzebne jest nam
      panstwo,dlaczego podatnicy utrzymuja urzednikow na wszystkich
      szczeblach?jesli panstwo nie dba o swoich obywateli to takie panstwo
      jest niepotrzebne.slownictwo i sposob myslenia ,,koziol ip,,
      swiadczy o jego poziomie inteligencji na glebokosci depresji jaka
      wystepuje w okolicach morza czerwonego.oczywiscie ze ludzie zapisuja
      sie do wojska po to zeby miec stala prace.nie zapominaj ze wiek 21
      jest wiekiem pokoju anie wojny i zbrojen.slowo komuch nie istnieje
      wzadnym slowniku-jest to oznaka umuslowego cofania sie do tylu.
      • ares19 ofiara Brudnej wojny 22.08.08, 21:54
        na początek wypada zapalić świeczkę [*] za spokój duszy.
        a potem pluć na tych co się pchają na nikomu niepotrzebną brudną wojnę i
        okupację obcego kraju - i mam tu na myśli i afganistan i iran.
        Czy ten kapral wiedział gdzie się pchał ??/
        widziałem jego zdjęcia na naszej klasie - sądzą po nich zdaje się że mu się
        wydawało że uczestniczy w ciekawej przygodzie, wycieczce szkolnej :(
        A dla mnie był tylko członkiem okupacyjnej armii niepotrzebnie pchanej na obce
        ziemie...w imię obłąkańczych pomysłów pewnego teksańczyka.
        Współczuje rodzinie i najbliższym tego żołnierza...ale myślę że był sam sobie
        winien....
        • Gość: euroPejczyk Re: ofiara Brudnej wojny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.08, 22:01
          jakiś ahmed ci w jelicie grubym namieszał
    • Gość: Jędrzejak Zginął na misji w Afganistanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.08, 21:55
      Państwo jest po to, żeby pilnować prawa i chronić granice.
    • Gość: gosc Zginął na misji w Afganistanie IP: *.ipt.aol.com 23.08.08, 00:57
      skoro wpanstwie nie ma zadnych ludzi-spoleczenstwa po co potrzebne
      jest prawo i ochrona granic.taka jest wartosc panstwa jakie jego
      spoleczenstwo.zupelny brak logicznego myslenia.taki jest wspolczesny
      poziom edukacji.braki wszedzie -co to bedzie?
      • Gość: kozioł Re: Zginął na misji w Afganistanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.08, 01:58
        ale kmieć zabełkotał
    • Gość: anna Re: Zginął na misji w Afganistanie[*] IP: *.rzeszow.mm.pl 23.08.08, 18:35
      Gość portalu: gosc napisał(a):

      > dlaczego prezydent lech kaczynski i radoslaw sikorski nie wysla na
      > wojne swoich najblizszych/synow, corki,zieciow,braci/oni nie znaja
      > definicji slowa wojna,nie maja pojecia jakie sa konsekwencje
      > wojny.

      No wiesz Radek Sikorski był w Afganistanie na wojnie w latach 80.
      Było to w innej sytuacji politycznej, ale wtedy ta wojna była
      jeszcze bardziej krwawa.
      • Gość: scpt zginął ........... IP: 84.38.160.* 23.08.08, 21:09
        zginął żołnierz armii okupującej Afganistan. Dlaczego się tam znalazł?? bo
        chciał zarobić na dom?? na nowy samochód?/ bo chciał robić karierę w wojsku?? bo
        mu kazali tam jechać?? Gdyby zginął na w wypadku na poligonie w nowej dębie czy
        biedrusku - bym zrozumiał - trudno - tragedia.
        Ale widząc jego zdjęcia w szpanerskich okularkach przeciwsłonecznych obok
        transportera opancerzonego wojsk okupacyjnych - mam tylko współczucie dla jego
        rodziny ... i tyle
        • Gość: zonk Re: zginął ........... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.08.08, 11:29
          a co mial pozowac w koronie cierniowej?z tabliczka z
          napisem "przepraszam was kochani terrorysci",tragedia dla rodziny
          oczywista.Co do okupacji sie nie zgodze, poprostu pomagamy naszym
          sojusznikom w polowaniu na terrorystów i chwala za to.
          • ares19 Re: zginął ........... 22.12.09, 07:56
            tak giną okupanci - niepotrzebna okupacja , niepotrzebne smierci
Inne wątki na temat:
Pełna wersja