Dodaj do ulubionych

Płatne reklamówki w sklepach

24.08.08, 16:34
Czy ktoś wie coś więcej na ten temat. W większości sklepów zaczynają być
reklamówki płatne. Czy to tylko chwyt, aby wyciągnąć kasę od klienta, czy fakt
dbania o środowisko. a może jedno i drugie
Obserwuj wątek
    • Gość: Kuraiko Re: Płatne reklamówki w sklepach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.08.08, 18:07
      reklamówki takie normalne zawsze były płatne.
      jeśli chodzi o "jednorazówki" to ma chyba zachęcić klienta do dbania
      o środowisko. no i oczywiście kasę na tym też robią ;) w UK są
      płatne jednorazówki i rzeczywiście to skutkuje - ludzie przychodzą z
      własnymi torbami. jednak tu są nie przyzwyczajeni. np kiedyś
      zdarzyło mi się coś kupować w Careffourze w Galerii Krakowskiej, to
      była trudna sytuacja, z pewnych względów liczyłam każdy grosz,
      potrzebowałam siatki, a przy kasie się okazało, że siatki
      pseudoekologiczne są płatne 60gr :/ i nawet takiej drobnej sumy nie
      miałam, cóż... coś za coś
      • Gość: anna worki foliowe w sklepach IP: *.rzeszow.mm.pl 25.08.08, 16:40
        Te torby nie są ekologiczne, ale są po prostu trwalsze.
        Co do opłat to i tak hojnie rozdawane foliówki były zawsze i są
        wliczone w ceny produktów tylko tego nie widzimy więc chętnie
        niektórzy bierzemy- bezmyślnie:)
        W Europie jest różnie. Takie działania eliminujące foliówki ze
        sklepów wprowadza sie stopniowo. Jeszcze rok temu we Francji można
        było kupic foliówkę na zakupy. Teraz zaoferują nam -też do zakupu-
        papierową jak juz nie mamy w co zapakować i koniecznie potrzebujemy.
        W Portugalii jest tak jak u nas. Foliówka za drobną dopłatą. We
        Włoszech w zależnosci od regionu, ale często bez ograniczeń(na
        południu i na Sycylii, Sardynii i widac to na ulicach, regiony te są
        brudne). Za to foliówki mocne, ogromne, bezpłatne i z
        proekologicznym opisem zachęcającym do powtórnego użycia.
        Te foliówki, w które pakujemy warzywa to prawdziwa plaga i naprawdę
        nadużywamy ich. To jasne, że fasolkę szparagową nie ma jak inaczej
        zapakować , ale kiedy kupujemy jedną paprykę połóżmy ją na wadze bez
        tej folii:) Te cieńkie woreczki wyfruwaja sobie potem nawet ze
        smietników "zdobiąc" drzewa i ulice.
        Nie ma co robić rewolucji i histerii, ale też trochę ograniczyć
        zużywanie tych worków foliowych.
        Na pewno macie jakieś fajne, trwałe torby z płótna, lnu w Waszych
        domach. Warto wrzucać rano do torebki czy samochodu, by przynieść w
        nich codzienne zakupy po powrocie:)
        A jeśli nie macie to może jakieś mocne torby foliowe wykorzystać
        wielokrotnie?
        • Gość: Kuraiko Re: worki foliowe w sklepach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.08.08, 00:53
          mnie się udało (prawie) nawrócić tatę, bo to on głównie robi zakupy.
          niestety mamie potzebne są foliówki w gospodarstwie domowym i nie
          udało się całkowicie wyeliminować... (czyli de facto są
          one "wielokrotnego użytku")
          jak mnie się nie zmieści coś do torby do zakupy, to biorę w rękę,
          czasem nawet nie mam żadnej torby i np niosę karton soku czy wodę
          mineralną w ręce do domu. po coś przecież mamy ręce ;)

          jak się waży warzywa, to wystarczy wziąć jeden worek np na pomidory
          i tak jak Anna pisała, np paprykę czy ogórki ważyć bez folii, a
          potem włożyć wszystko razem do siatki i na nią ponalepiać wszystkie
          naklejki ;)
    • aimm Re: Płatne reklamówki w sklepach 25.08.08, 20:19
      Dobrze ,że wreszcie ktoś uświadomił sobie potworne zaśmiecenie środowiska min.
      foliówkami.
      Gdy będą płatne wszędzie, nikt nie będzie bezmyślnie pakował zakupionego towaru
      w niezliczoną ich ilość .
      Sama lubię torby papierowe. Zazwyczaj te sprzedawane w sklepach są mocne i można
      użyć je kilkakrotnie.:)
      • Gość: Kuraiko Re: Płatne reklamówki w sklepach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.08.08, 00:57
        ja też pamiętam siatki z żyłki, ale czasów Gomułki to raczej nie ;)
        oprócz tego były siatki z uszami z plastikowych kółek z jakiegoś
        sztucznego materiału-tworzywa no i oczywiście duże kraciaste torby
        używane do tej pory powszechnie przez sąsiadów zza wschodniej
        granicy. do tego kobiety częściej widywałam z koszem wiklinowym
        (jeszcze w połowie lat 90-tych). potem przyszły plastikowe
        reklamówki, te duże, a potem dominacja jednorazówek.
        całe szczęście widuję coraz więcej osób z torbami wielokrotnego
        użytku, ekologicznymi bądź trwałymi reklamówkami.
        • Gość: anna A jak to dawniej bywało;) IP: *.rzeszow.mm.pl 26.08.08, 15:03
          Siatek z żyłki nie pamiętam, ale cos mi świta,że w dziecięcych
          latach chyba chodziło sie do warzywniaka ze swoją siatką na
          ziemniaki. Pamiętam też punkty skupu butelek szklanych, a z
          początkiem lat 90, kiedy foliówek nie dawano tak hojnie-suszące sie
          na balkonach(po tym jak były zabrudzone ludzie je myli w wodzie:)
          Teraz też piję wodę mineralną w szklanych butelkach. Są cięzkie jak
          diabli, ale na szczęscie są firmy dowożące do domu. Trochę jak w
          dawnych czasach mleko pod drzwiami:)
          Co do tych toreb zielonych, ekologiczne jest w nich to, że sa po
          prostu trwałe. Nie są idealne, ale powoli, powoli budzi sie w
          ludziach świadomosc, że jednak trochę za dużo tego zużywamy i za
          duzo śmieci wytwarzamy. Pakowanie w foliówkę błyszczyka do ust to
          już w ogóle chore:)
          • Gość: Kuraiko Re: A jak to dawniej bywało;) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.08.08, 01:30
            na butelkach po śmietanie i piwie dało się zbić niezłą kasę ;)
            oczywiście dla dziecka :)
            ja oczywiście wszystko pamiętam z końca lat 80-tych i 90-tych, wtedy
            jeszcze były relikty dawnej epoki, właśnie te siatki z żyłki ;)

            pakowanie błyszczyka - bo chyba tak nauczono ekspedientki, aby bez
            pytania pakowały w siatkę :/ powoli i to się zmienia, że pytają czy
            pakować. na wszelki wypadek samemu trzeba szybko uprzedzać...
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka