Eurobój o euromandat

26.08.08, 19:15
Juz sie pocą z emocji, dobrze by ich odstawić na boczny tor. Bo
poseł który wybiera się do Brukseli, chce sobie przedłużyc okres
pobierania diet, w Sejmie za dwa lata może byc finito.
    • Gość: szyderca Re: Eurobój o euromandat IP: 84.38.160.* 27.08.08, 00:54
      jak ci żal, to sam wystartuj, albo się zamknij... masz koleś lepszy model
      demokracji? może z budki z piwem kogoś wytypujesz do PE? załosne, gdy każdy
      gamoń ma coś do powiedzenia, ale cóż, taka ta demokracja, zwłaszcza gdy lekko ją
      "zelektryzuje" tekst redaktorski...
    • o666o Eurobój o euromandat 27.08.08, 08:26
      a ciemy lud naszego województa znowusz wybierze szumne nazwiska
      osób, które do tej pory mimo, że przy korycie, nie zrobiły NIC dla
      regionu, może poza pięknymi wypowiedziamy i udziałem w bankietach...
      Skowrońska, Janowski itp. itd. - szkoda słów...
      • Gość: Jan Re: Eurobój o euromandat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.08, 11:02
        Wiesz,o666o (zapewne, właśnie nie wiesz), że poseł w Parlamencie Europejskim DLA REGIONU akurat NIEWIELE MA DO ZROBIENIA.
        Może, owszem, zamiast interesem Unii, jako całości, kierować się interesem partykularnym własnego regionu albo kraju. Posłowie często tak robią i nie musi to być naganne, czy sprzeczne z interesem Unii. Przykładem tzw. wysokość wkładu własnego w realizacji projektów z funduszy unijnych, o której obniżenie do realiów polskich, podkarpackich, bój długi toczył tak Tobie niemiły poseł Janowski.
        Parlament Europejski to miejsce gdzie formuje się przyszły kształt Unii Europejskiej. Trywializując - tu decyduje się o tym, czy w przyszłości osławiony kształt ogórka będzie ktoś w imieniu Unii mógł prawnie regulować czy nie. (To oczywiście bardzo trywialny przykład, choć dla milionów europejskich ogrodników - doniosły.) Tutaj, w Parlamencie Europejskim, nawet takie sprawy, jak wspomniany wyżej "wkład własny", są marginesowe, drugorzędne.
        Wiedzą o tym na lewicy i otwarcie mówią, że typować będą na swoją listę ludzi ze środowisk naukowych. Od nich warto się uczyć, to są stare wygi.
        Więc jak Ci ktoś będzie obiecywał, że "załatwi" coś dla regionu, czy choćby Kraju - to jak chcesz, to mu wierz. Wolno Ci.
        Twoja sprawa, jak szybko spostrzeżesz się, że w Parlamencie to on (ona) tak naprawdę "załatwić" może bardzo mało, albo zgoła nic.
        • Gość: belle Byle własnie nie ten złotousty ch... Janowski IP: *.rzeszow.mm.pl 27.08.08, 11:21
          Gosc tylko piekne przemowy tworzy, z których nic konkretnego nie
          wynika. Ale moze lepiej, ze tam siedzi, to tu nic nie popsuje.
          Zreszta salony Europy bardzo mu w smak.
        • o666o Re: Eurobój o euromandat 27.08.08, 12:57
          nie zgodze się z tym, że europoseł nie może dużo zrobić dla regionu,
          może w Parlamencie Europejskiem mnie ale zawsze ma cos takiego jak
          wpływy i siła przebicia. Janowski nic nie zrobił dla Podkarpacia,
          jedynie kilka konferencji, ładnych przemówień na szkolnych imprezach
          i piknikach - tyle jego zasługo w rozwój Podkarpacia.

          Nie wspomne już o darmozjadach z polskiego parlamentu, taka
          Łukacijewska, Bury itp. itd. NIC NIE ZROBILI - tylko umieją pięknie
          się wypowiadać i kit wciskać ciemnemu podkarpackiemu
          społeczeństwu....

          Gość portalu: Jan napisał(a):

          > Wiesz,o666o (zapewne, właśnie nie wiesz), że poseł w Parlamencie
          Europejskim DL
          > A REGIONU akurat NIEWIELE MA DO ZROBIENIA.
          > Może, owszem, zamiast interesem Unii, jako całości, kierować się
          interesem part
          > ykularnym własnego regionu albo kraju. Posłowie często tak robią i
          nie musi to
          > być naganne, czy sprzeczne z interesem Unii. Przykładem tzw.
          wysokość wkładu wł
          > asnego w realizacji projektów z funduszy unijnych, o której
          obniżenie do realió
          > w polskich, podkarpackich, bój długi toczył tak Tobie niemiły
          poseł Janowski.
          > Parlament Europejski to miejsce gdzie formuje się przyszły kształt
          Unii Europej
          > skiej. Trywializując - tu decyduje się o tym, czy w przyszłości
          osławiony kszta
          > łt ogórka będzie ktoś w imieniu Unii mógł prawnie regulować czy
          nie. (To oczywi
          > ście bardzo trywialny przykład, choć dla milionów europejskich
          ogrodników - don
          > iosły.) Tutaj, w Parlamencie Europejskim, nawet takie sprawy, jak
          wspomniany wy
          > żej "wkład własny", są marginesowe, drugorzędne.
          > Wiedzą o tym na lewicy i otwarcie mówią, że typować będą na swoją
          listę ludzi z
          > e środowisk naukowych. Od nich warto się uczyć, to są stare wygi.
          > Więc jak Ci ktoś będzie obiecywał, że "załatwi" coś dla regionu,
          czy choćby Kra
          > ju - to jak chcesz, to mu wierz. Wolno Ci.
          > Twoja sprawa, jak szybko spostrzeżesz się, że w Parlamencie to on
          (ona) tak nap
          > rawdę "załatwić" może bardzo mało, albo zgoła nic.
    • Gość: Oldtimer20 Eurobój o euromandat IP: *.krak.tke.pl 28.08.08, 13:32
      Janowski to znakomity kandydat! Do tej pory nie zabrał głosu w
      europarlamencie, ale może to i lepiej,przynajmniej nie ośmieszy
      Polski i Polaków jak to robią jego koledzy euro(p)osły,np.pęk,
      golik i inne pisuary.Co do poziomu krajowych (p)osłów zgadzam
      się z przedmówcą.
Pełna wersja