Dolce & Gabbana - Galeria Grafika -

03.09.08, 16:04
Czy w Galerii Grafika jest butik Dolce & Gabbana?
Wielki banner ustawiony w okolicy "dziury po hotelu Rzeszów" z
reklamą tego centrum handlowego przedstawia chłopaka, który na pasku
ma wielkie i wyraźne logo D&G.

Natomiast nie znalazłem stoiska D&G w tym centrum handlowym.
Czyżby bezprawne wykorzystanie logo światowej sławy projektantów w
reklamie centrum handlowego?
Do tego reklama celowo wprowadza w błąd klientów poszukujących ubrań
z metką D&G.
    • jetpilot1 Re: Dolce & Gabbana - Galeria Grafika - 03.09.08, 20:43
      > Czy w Galerii Grafika jest butik Dolce & Gabban

      Dowcipniś
    • Gość: ww Re: Dolce & Gabbana - Galeria Grafika - IP: 89.174.126.* 04.09.08, 08:40
      w rzeszowie wcale nie ma takiego sklepu a nawet stoiska,te ciuchy są
      a drogie
      • Gość: m Re: Dolce & Gabbana - Galeria Grafika - IP: *.nm.e-zet.pl 04.09.08, 12:08
        w polsce nie ma Dolce & Gabbany, są jedynie butki które oferują produkty m. in
        Dolce & Gabbany i inną drożyznę

        ja nie gustuję w torebkach za kilka tys. więc musisz się przejść i poszukać- to
        chyba nie jest takie trudne
        • Gość: anna Re: Dolce & Gabbana - Galeria Grafika - IP: *.rzeszow.mm.pl 04.09.08, 14:28
          Ale wymowa tego wpisu chyba była inna . To nie ubolewanie, że nie ma
          butiku tylko bardziej refleksja nad reklamą, która jest ewidentnym
          nadużyciem. Generalnie reklamy uczciwe nie są, ale ta to już
          przegięcie.
          Pamietacie reklamę promująca Rzeszów i tego radosnego studenta na
          bilbordach? Pewnie tu było podobnie. Zdjecie wykupione w bazie
          zdjęć:)) Czyli tak jak na tamtym zdjęciu nie figurował Rzeszowianin,
          tak na tym nie figuruja ludzie ubrani w Galerii Grafika. Ale
          oczywiscie żeby było z zadęciem adekwatnym do tego miejsca pasek z
          logo firmy rozpoznawalnej. Meduzy Versace czy węża Cavallego ludzie
          mogliby nie rozpoznać. Chociaż co do pasków to chyba bardziej na
          topie są Disquared. Przezabawnie wygladają nasze gwiazdy w dzinsach
          z owym paskiem i koszulkach wypuszczonych na wierzch, ale
          podwinietych w miejscu klamerki(żeby było widac logo Disquared).
        • Gość: R Re: Dolce & Gabbana - Galeria Grafika - IP: *.era.pl 04.09.08, 16:28
          W Galerii Krakowskiej jest stoisko sprzedające kilka "lepszych"
          brandów i T-Shirt D&G kosztuje około 400 PLN (ceny z wiosny '08
          podaję).

          Oczywiście kosmetyki D&G są dostępne w każdej dobrej perfumerii,
          nawet w jednej mającej swój sklep w Galerii Graffika (nawiasem
          mówiąc w Hiszpanii te same kosmetyki w tej samej międzynarodowej
          sieci sklepów kosmetycznych kupić można 1/3 taniej).
    • Gość: Gringo Re: Dolce & Gabbana - Galeria Grafika - IP: *.intertele.pl 04.09.08, 16:54
      I tak Cie nie stać więc po co się popisujesz rraaddeekk.
      • Gość: anna Re: Dolce & Gabbana - Galeria Grafika - IP: *.rzeszow.mm.pl 04.09.08, 17:09
        Oj zdziwiłbyś się jakie obniżki mają na zachodzie tego typu sklepy
        szczególnie w wersjach młodzieżowych.
        To nie są tam marki kompletnie niedostępne dla zwykłego człowieka.
        Podobnie jak bielizna czy dżinsy Calvin Klein. Takie dzinsy, t-
        shirty, paski można kupić wcale nie w horrendalnych cenach.
        • Gość: anna Re: Dolce & Gabbana - Galeria Grafika - IP: *.rzeszow.mm.pl 04.09.08, 17:12
          Absolutnie ekskluzywne czyli bez obniżek są firmy Hermes, Luis
          Vuitton. Ich torebki powszechnie się podrabia i podróbki kosztują
          tyle co oryginał D&G.
          • Gość: Gringo Re: Dolce & Gabbana - Galeria Grafika - IP: *.intertele.pl 04.09.08, 23:39
            Nie musisz mi tego mówić bo ja to wiem. Ale jesteśmy w Polsce i tu
            markowe ciuchy czy perfumy kosztują często drożej niż na zachodzie.
            Kiedyś będąc w Trieście w jakiejś zwykłej galerii handlowej
            natrafiłem na perfumerię w typie naszego Douglasa (nie wiem czy
            poprawnie pisze). Perfumy tańsze niż w Polsce, Włosi traktowali tę
            perfumerię jak u nas sklep spożywczy typu Lidl. Zero ochrony,
            sprzedawcy na luzie. Dla nich to normalność, a u nas jak ja zacząłem
            używać swoich pierwszych "perfum" Adidasa to moi koledzy dopiero
            uczyli się używac dezodorantów. I tak dalej, ja miałem Rome Laury
            Biagiotti, a oni Adidas. U nas ludzie dopiero dojrzewają do tego co
            na zachodzie więc znane marki nawet nie otwierają butików. Raz, że
            nie stać Polaków, a dwa jak już wspominałem ludzie często sa na
            poziomie przysłowiowego Adidasa.
            • Gość: anna Re: Dolce & Gabbana - Galeria Grafika - IP: *.rzeszow.mm.pl 05.09.08, 13:13
              Używam głównie perfum w Polsce niedostępnych, choc jedne z nich
              podobno maja byc za kilka miesiecy, ale nie w Sephorze i Douglasie,
              a w sieci, która sprzedaje naprawde wyrafinowane zapachy:)
              I ta siec ma sklep w Rzeszowie (Beauty Boutique), ale nigdy nie mają
              klientów, więc pewnie niedługo padną. W warszawskich Galilu i
              Quality kupisz naprawdę ekstraklasę perfumeryjną świata, bo to co w
              Douglasach i Sephorach to z nielicznymi wyjątkami zwykłe
              pachnidełka. Jesteśmy dalej na etapie zachłyśnięcia sie Zachodem i
              można nam wciskać dalej Cacharela za horrendalne ceny, którego wodę
              w każdej perfumerii na Zachodzie kupisz za połowe ceny(to taka marka
              młodziezowa, tania). Zauważyłam, że wody Arden mają realne ceny
              wreszcie, choc kilka lat temu próbowano robic w Polsce z tego drogą
              markę, a zapytaj znajomych ze Stanów ile kosztują tam kosmetyki
              Clinique czy Arden. Po prostu robia nas w konia wmawiajac
              eksluzywnosc danych marek, których produkty stoja sobie gdzie
              indziej w supermarketach.
              • Gość: R Re: Dolce & Gabbana - Galeria Grafika - IP: *.eranet.pl 07.09.08, 12:02
                Od kilkunastu lat nie kupuję perfum w Polsce.
                Łączę przyjemne z pożytecznym i kupuję perfumy podczas urlopu.
                Przykład z sierpnia: 100 ml markowych perfum za 40 Euro, o dziwo
                także w perfumerii na "D", tyle, że na jednej z hiszpańskich wysp.

                VAT 4%, wyspa mimo, że należy do UE objeta jest strefą bezcłową.
                Do tego kupując po kilka flakonów oraz inne markowe kosmetyki (ja i
                partnerka) spore rabaty.

                Benzyna 0,90 Euro
                1L Johnny Walker Red Lebell 8 Euro

                • Gość: anna Re: Dolce & Gabbana - Galeria Grafika - IP: *.rzeszow.mm.pl 07.09.08, 13:21
                  I tak trzeba robić , bo promocje na zachodzie są naprawde korzystne.
                  Zapachy , które przestały być hitami mozna kupic 2 w cenie 1 albo za
                  1/3 lub w najgorszym razie 2/3 ceny. Narzuty w polskich perfumeriach
                  sa horrendalne, no i to namaszczenie jakby sprzedawało się dzieła
                  sztuki:)
              • Gość: R Re: Dolce & Gabbana - Galeria Grafika - IP: *.eranet.pl 07.09.08, 12:07
                Anno trochę przesadziłaś z tymi pachnidełkami.
                Czy Hermes, D&G, Armani, Kenzo to nie jest najwyższa liga?
                • Gość: R Re: Dolce & Gabbana - Galeria Grafika - IP: *.eranet.pl 07.09.08, 12:08
                  Dior także jest dostępny w Rzeszowie bez problemu.
                  Oczywiście abstrachuję od ceny.
                  • Gość: anna Re: Dolce & Gabbana - Galeria Grafika - IP: *.rzeszow.mm.pl 07.09.08, 13:32
                    Nie wszystkie zapachy Diora sa dostępne w Rzeszowie. Chyba brak
                    całej dawnej klasyki szyprowego Miss Dior, konwaliowego Diorissimo.
                    Podobnie z zacnym kiedyś Guerlain'em. Nie ma u nas Mitsuoko, Vol de
                    nuit, L'heure bleu. Nawet te znane firmy mają w Polsce ograniczony
                    wybór. Estee Lauder w Polsce nie sprzedaje Cinnabar, Knowing. Te
                    zapachy są bez problemu dostepne na zachodzie. I firma Guerlain
                    spuścila z tonu. 5 pierwszych wód z serii Aqua Allegoria to była
                    pozytywna rewolucja w perfumiarstwie, a teraz wody z tej serii to
                    zwykle pachnidełka:(
                    • powrut Re: Dolce & Gabbana - Galeria Grafika - 08.09.08, 15:05
                      ANIU co rozumiesz GUERLAIN spuscil z tonu
                      • Gość: anna Re: Dolce & Gabbana - Galeria Grafika - IP: *.rzeszow.mm.pl 08.09.08, 16:09
                        To znaczy, że odważa sie wypuszczać za duzo zapachów i część jest
                        kompletnie nieudana. W przypadku tak zacnej firmy określenie "ładny
                        zapach" nie wystarcza. Ładny to za mało. Powinien był ciekawy,
                        intrygujący, wyjatkowy. Firma zobowiazuje. Ładne to mogą być
                        pachnidełka sygnowane przez gwiazdy muzyki, filmu. Ostatnie wody z
                        serii Aqua Allegoria nie dość, że niezbyt ciekawe to jeszcze
                        kompletnie nietrwałe.
                    • powrut Re: Dolce & Gabbana - Galeria Grafika - 08.09.08, 15:09
                      ANIU czy juz prubowalas ostatnie wdanie GUERLAIN homme
                      polecam
                • Gość: anna Re: Dolce & Gabbana - Galeria Grafika - IP: *.rzeszow.mm.pl 07.09.08, 13:03
                  Teraz już nie jest to najwyższa liga i chyba te firmy zdają sobie
                  sprawę, że spuściły z tonu stąd ich ekskluzywne linie Hermenessence
                  (Hermes) i Armani Privee, bo to co robia na masowy rynek to nie jest
                  juz najwyższa liga. Podobnie Kenzo. Teraz robi popłuczyny i
                  pachnidełka. D& G podobnie. Ale i jedna i druga firma ma zapachy,
                  które są majstersztykami sztuki perfumeryjnej tylko nie są to ich
                  nowości, a stare zapachy(męski, granatowy D&G to juz klasyk wśród
                  męskich wód, podobnie Jungle Kenzo czy L'eau par Kenzo dla kobiet-
                  nie przepadam, ale trudno zaprzeczyć, że to zapachy znakomite)).
                  Jednak większosć zapachów, które wypuszczaja teraz jest na rynku
                  krótko i znika. Dawniej takie firmy z najwyższej ligi wypuszczały
                  zapach raz na 6-7 lat, teraz co roku. Stąd często zdarzaja sie
                  niewypały, zwykłe niedopracowane pachnidełka(Sicily D&G nie pomogła
                  nawet reklama z M.Bellucci, Sensi Armaniego ładny, ale był
                  szlagierem rok, bo to nie była klasa,żeby utrzymać sie na topie
                  dłuzej). Co do Hermesa to i tak nie sa prawie dostępne te ich
                  najlepsze zapachy Hiris i 24 Faubourg (używała ich księżna Diana:)
                  Dior też rozmienia sie na drobne.
                  • Gość: anna Re: Dolce & Gabbana - Galeria Grafika - IP: 89.230.65.* 07.09.08, 13:43
                    Pierwsza liga perfumeryjna:

                    www.missala.pl/cms/index.php?id=57
                    • Gość: R Re: Dolce & Gabbana - Galeria Grafika - IP: *.eranet.pl 07.09.08, 20:43
                      Będę w okolicach Blue City.
                      Jaki zapach polecasz? (Dla kobiety i dla m).
                      Więcej niż 2 nie wącham, bo "nos się gubi".
                      • Gość: anna Re: Dolce & Gabbana - Galeria Grafika - IP: *.rzeszow.mm.pl 07.09.08, 21:07
                        Gość portalu: R napisał(a):

                        > Będę w okolicach Blue City.
                        > Jaki zapach polecasz? (Dla kobiety i dla m).
                        > Więcej niż 2 nie wącham, bo "nos się gubi".

                        Ale jakie zapachy lubisz i lubi Twoja kobieta?

                    • powrut Re: Dolce & Gabbana - Galeria Grafika - 08.09.08, 15:11
                      ANIU ANNICK iARTISAN to 1 lga a reszta to CKLASA
                  • Gość: R Re: Dolce & Gabbana - Galeria Grafika - IP: *.eranet.pl 07.09.08, 20:37
                    Anno podajesz niezaprzeczalne fakty, jednak interpretacja może być
                    różna.
                    Zmienił się rynek.
                    Klienci oczekują nowości (własciwie takie trendy wypracowali
                    marketingowcy).
                    To nie może być zarzut, że firma wprowadza nowości.
                    Firma podąża za trendami, aby zarabiać, bo po to istnieje.

                    Zauważam jedynie niepokojący fakt, że zapachy męskie i damskie
                    niewiele się różnią od siebie.
                    Niewiele jest typowo męskich korzennych (jak np klasyczne Kenzo
                    (nawet nie jungle) i "Ziemia" by Hermes.
                    Nie wspominam o klasyku ponad klasykami... "Fahrenhaidzie", bo
                    kilkanascie lat temu, był zbyt popularny i to go skreslało w moich
                    oczach.

                    Stąd częste nowości.

                    Nawet samochód projektowany jest z myslą, aby poslużył kilka lat.
                    Nie ma już legendarnie trwałych modeli.
                    • Gość: anna Re: Dolce & Gabbana - Galeria Grafika - IP: *.rzeszow.mm.pl 07.09.08, 21:05
                      Gość portalu: R napisał(a):


                      > Zmienił się rynek.
                      > Klienci oczekują nowości (własciwie takie trendy wypracowali
                      > marketingowcy).
                      > To nie może być zarzut, że firma wprowadza nowości.
                      > Firma podąża za trendami, aby zarabiać, bo po to istnieje.

                      Dokładnie tak jest i nie jest to kwestia narzekania , ubolewania
                      tylko zauważenia faktu. Po prostu część tych pachnidełek przeceniamy
                      patrząc na logo, firmę. I faktycznie jeszcze 10-20 lat temu kryła
                      się za tym jakosć, klasa(no bo zacna firma:), teraz niekoniecznie.
                      • Gość: m Re: Dolce & Gabbana - Galeria Grafika - IP: *.nm.e-zet.pl 08.09.08, 11:29
                        >Nie wszystkie zapachy Diora sa dostępne w Rzeszowie. C

                        a toż straszna tragedia- snoby będą "śmierdzieć" perfumami, deo, wodami dla mas
                        ;) hehe

                        • Gość: anna Re: Dolce & Gabbana - Galeria Grafika - IP: *.rzeszow.mm.pl 08.09.08, 15:58
                          Skoro ironia była Ci potrzebna i Ci ulżyło to ok. Wcale nie ubolewam
                          nad tym, ze nie ma tych zapachów Diora w Rzeszowie tylko chciałam
                          zauwazyć, że mamy ograniczony dostęp do zapachów znanych marek.
                          Sprzedaja sie tylko nowosci, starszych zapachów jest mało(z
                          nielicznymi wyjątkami).Podczas gdy gdzie indziej maja sie świetnie i
                          sie sprzedają.
                        • Gość: R Re: Dolce & Gabbana - Galeria Grafika - IP: *.era.pl 08.09.08, 16:35
                          Gość portalu: m napisał(a):

                          > >Nie wszystkie zapachy Diora sa dostępne w Rzeszowie. C
                          >
                          > a toż straszna tragedia- snoby będą "śmierdzieć" perfumami, deo,
                          wodami dla mas
                          > ;) hehe


                          Mnie wręcz cieszy niedostępność w Rzeszowie.
                          Po 1. Jak przywiozę z urlopu coś niedostępnego w Rzeszowie / w
                          Polsce, to jestem oryginalny.
                          Po 2. Nie kupuję w Polsce, bo jest o wiele drożej.
                          • powrut Re: Dolce & Gabbana - Galeria Grafika - 08.09.08, 17:00
                            R... jeszcze troche to ichleba i wodki zabraknie w rzeszowie
                            i ztego R tez bedzie sie VIESZYL
                            • Gość: R Re: Dolce & Gabbana - Galeria Grafika - IP: *.era.pl 09.09.08, 10:46
                              powrut napisał:

                              > R... jeszcze troche to ichleba i wodki zabraknie w rzeszowie
                              > i ztego R tez bedzie sie VIESZYL

                              Nie widzę problemu.
                              W czasach globalizacji i sklepów internetowych nie ma znaczenia czy
                              zakupy robię w Rzeszowie czy w innym zakątku świata.

                              Nawiasem mówiąc markowe alkohole w ilościach, które mi wsystarczają
                              też kupuję podczas urlopu w świetnych cenach.
                              • des4 watek dla snobufff??? 09.09.08, 12:32
                                jeden się old spajcem pryskal kiedy w zacofanej Polsce brutal był
                                nowościom...inna co to szuka tego co w kraju niedostepne coby sie
                                woniać jak masy pracujące i kupujące w sephorze...

                                w podtekście: my wielcy podroznicy, latamy po świcie, ę i ą plus
                                pietkiewicz...

                                żenada, hehe
                                • Gość: R Re: watek dla snobufff??? IP: *.era.pl 09.09.08, 12:48
                                  Masz rację wątek poszedł trochę po niewłasciwym torze.
                                  Autorowi chodziło o to, że reklama centum handlowego łamie prawo.
              • menard Re: Dolce & Gabbana - Galeria Grafika - 09.09.08, 13:02
                anno z całym szacunkiem, ani Clinique ani Arden nie kupisz w żadnym
                amerykańskim supermarkecie...sa one dostepne albo w perfumeriach
                (typu Douglas Sephora..no oczywiscie bez tego zadęcia na luksus,
                poprostu sklep kosmetyczny i tyle) albo w sieciach średniej klasy
                domów towarowych typu Carson Pirie Scott, Bloomingdale...a co do cen
                to te w PL przerazaja...podkład Clinique...18$ - USA, 118 zł
                Sephora...
                • Gość: anna Re: Dolce & Gabbana - Galeria Grafika - IP: *.rzeszow.mm.pl 09.09.08, 16:22
                  Przesadziłam może z tym supermarketem, ale chodziło o takie zwykle
                  sklepy. Ale zmierza ku normalnosci i wody Arden juz w Polsce
                  sprzedaja w cenach, na jakie te wody zasługują i w miejscach typu
                  Rossman i Superpharma.
                  Co do złośliwych uwag to nazwałabym to, co robie raczej rozsądkiem i
                  musiałabym upaśc na głowę, żeby kupować przecietnego Clinique w
                  horrendalnych cenach w Polsce. Nawet niekoniecznie trzeba kupować w
                  czasie wyjazdów. Zamówienie na strawberry doliczajac nawet koszty
                  przesyłki baaardzo się opłaca.
                  Ale każdy robi jak uważa i moze traktować Sephore jako świątynie
                  luksusu, którą nie jest:) I może uważać mnie za snoba, ale nie kupie
                  wody za 200-300 zł, która ugotowała się pod żarówkami. Za takie
                  pieniądze wolę kupić albo coś mało oklepanego albo bez chorego
                  narzutu z polskich perfumerii 2-3 flakoniki. Chyba jestem
                  oszczędna:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja