Podpisy przeciw foliówkom

IP: 62.29.251.* 10.09.08, 07:25
A dlaczego nie promuje się szklanych butelek na napoje, tylko PET-y
walające się po rowach i lasach. Oddać szklaną butelkę z piwa w
wielu sklepach to niemożliwe
    • Gość: Rzeszowiak Podpisy przeciw foliówkom IP: *.rzeszow.mm.pl 10.09.08, 09:08
      Opakowania foliowe wcale nie są bezpłatne. Są one wliczone w cenę
      towaru. Natomiast szczytem bezczelności jest sprzedawanie klientom
      toreb z logo firmy. W ten sposób klient płaci za to że reklamuje
      daną firmę, a powinno być odwrotnie to sklep powinien płacić
      klientowi za rklamę.
      • mama_ola1 Re: Podpisy przeciw foliówkom 10.09.08, 10:22
        Szczytem głupoty i hipokryzji jest zmuszanie do kupna ekologicznych
        toreb w sklepie, w sytuacji gdy wszystkie warzywa i owoce są w tym
        sklepie pakowane w woreczki foliowe, bo papierowych toreb oczywiscie
        nie uświadczy.
        • aimm Re: Podpisy przeciw foliówkom 10.09.08, 10:35
          Ja uważam ,że akcja wycofywania foliówek jest jak najbardziej słuszna.
          Świat jest tak bardzo zaśmiecony, że nawet najmniejsza pomoc
          w dalszym niezaśmiecaniu jest ważna.
          A nie da się wszystkiego radykalnie od razu amienić
          Małymi kroczkami można też daleko zajść.
          No i musi zmienić się myślenie ludzi na ten temat.
          Ja sama kupiłam w Auchanie świetne , pakowne torby - bardzo mocne
          i wielokrotnego użycia i całkiem nieźle z nimi funkcjonuję.
          To naprawdę kwestia przyzwyczajenia się :).
          • Gość: Jacek Re: Podpisy przeciw foliówkom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.08, 10:58
            Pierdoły piszesz na tym forum. Te tzw ekologiczne torby wcale nie sa
            az tak bardzo ekologiczne poza "wielouzywalnoscia" Slyszales(as) o
            kosztach srodowiska podczas ich produkcji? A z foliowkami to jest
            taki problem ze nie mozna zuzytych oddawac w sklepach (klasyczny
            recykling) i tu jest pies pogrzebany. A markety oczywiscie w
            ime "ekologii" chetnie poparly pomysl bo to jest dla nich ogromna
            oszczednosc. Ceny towarow jakos przez to nie spadly (bo ponoc bylo
            to wliczone w cene) a nie musza wydawac gigantycznych kwot na
            foliowki, ot i cala prawda
            • huskyman Re: Podpisy przeciw foliówkom 10.09.08, 13:40
              Polecam lekture
              www.wiadomosci.e-sieci.pl/8,259,item.html
              www.wyhacz.pl/Wyhacz/1,88542,5413239,Plastikowe_jednorazowki_sa_bardziej_ekologiczne_od.html
              Również w innym źrodle czytalem, że markety chętnie przystępują do tej akcji ze względu na czysty zysk ;)
              • Gość: anna Re: Podpisy przeciw foliówkom IP: *.rzeszow.mm.pl 10.09.08, 14:46
                Pod każdą tezę znajdzie się "naukowiec", który próbuje obronic
                stanowisko. Były też autorytety medyczne, które sprzedawały(sie)
                głosząc rewelacyjne działanie margaryn do smarowania. A tłuszcz
                roslinny UTWARDZONY to syf dla naszego organizmu.
                Ta pani Mucha- niby autorytet pisze kosmiczne bzdury i jak ktos nie
                właczy myślenia to uwierzy. Owszem wyprodukowanie 1 foliówki i 1
                torby trwałej to różnica w zużyciu prądu ,wody. Tylko ile
                człowiekowi potrzeba trwałych toreb na zakupy, a ile foliówek??
                czyli ile tego trzeba wyprodukować.
                • Gość: anna Re: Podpisy przeciw foliówkom IP: *.rzeszow.mm.pl 10.09.08, 14:51
                  Proponuję tez robic sobie ogniska i palic te foliówki, bo pani
                  autorytet twierdzicże przy spalaniu nie wydzielaja sie toksyny.
                  Hahaha. Cóż za wspaniały dymek.
                  Bzdura równa prawie tej, że margaryny są zdrowe .
            • aimm Re: Podpisy przeciw foliówkom 10.09.08, 22:29
              To Ty piszesz pierdoły nie czytając dokładnie posta.
              W którym miejscu napisałam ,że torby ,które kupiłam są ekologiczne?
              Są wielokrotnego użycia, więc nie pakuję w fioliówki
              i w związku z tym nie wyrzucam ich mądralo.
            • Gość: ja chodzi o kasę a nie ekologię IP: 62.93.48.* 12.09.08, 08:43
              Jak sklepy są takie ekologiczne to niech dadzą darmowe torby
              papierowe. Nie planuje zakupów, jadę przy okazji.. i ostatnio zawsze
              kończy się tym że zostaję przy kasie z niczym. muszę za każdym razem
              kupować tą "ekologiczną" foliówkę. Ta ekologia w sklepach polega
              głównie na oszczędnościach, mogli zaoszczędzić trochę kasy to są
              ekologiczni, jak trzeba by dopłacić do toreb papierowych to już
              stają okoniem.
    • Gość: anna Re: Podpisy przeciw foliówkom IP: *.rzeszow.mm.pl 10.09.08, 14:30
      Ceny foliówek były i nadal będą wliczone w cenę produktów chocby
      dlatego, że na razie nie da się wyeliminować ich całkowicie.
      Myślę, że akcja ta powinna być stopniowa . Niektóre sklepy maja niby
      te foliówki do pakowaniach całych zakupow, ale sa one tak małe i
      cienkie, że nadaja sie moze do zapakowania 5 marchewek. I w efekcie
      5 marchewek ważymy w foliówce, zawiązujemy, naklejamy cene i ten
      woreczek po zapłaceniu pakujemy w kolejny woreczek, do którego
      zmieści sie moze bułka jeszcze.Jeśli kupimy coś większego i
      cięższego to nie mieści sie wiec kolejna foliówka. No i oczywiscie
      proszek do prania choc ma rączkę w worku tez pakujemy do foliówki.
      Papier toaletowy w folii upychamy choc się nie udaje i nie mieści do
      foliówki, a jakże. Oczywiscie błyszczyk do ust tez musi być
      zapakowany w foliówke. Kompletny obłęd i przesada.
      Akcja usankcjonowania prawnego mi sie nie podoba znając nasze
      przekorne społeczeństwo. Jeśli ludzie nie zrozumieja sami,że jednak
      wytwarzaja za dużo śmieci nic sie nie zmieni. Juz widać po tych
      wpisach. Atak zmasowany na te torby trwałe. Oczywiscie, że nie są
      ekologiczne, ale trwałe, ale pewnie kazdy w domu znajdzie jakieś z
      płótna. Tyle tylko, że lepiej powyzywać dyskutantów od kretynów i
      dalej wychodzic ze sklepu z 10 foliówkami, w których jest kolejnych
      20(tych ze zważonymi warzywami) i zbierać ziemniaki, które wysypały
      sie z urwanej foliówki;) W większosci sklepów spozywczych te
      foliówki, które oferuja nam do pakowania całych zakupów przy kasie
      są słabe i mogą słuzyć do ważenia warzyw.
    • Gość: Rudnicki Opakowania z tworzyw sztucznych a ekologia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.08, 16:56
      luckyluke.bblog.pl/wpis,opakowania;z;tworzyw;sztucznych;a;ekologia,7797.html
    • Gość: koko Podpisy przeciw foliówkom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.08, 18:31
      Lecrerk w Rz. podobno walczy z foliówkami. Odbywa to się w ten
      sposób, że teraz można u nich zapakować towar w foliówkę normalną za
      10 gr., lub większe, tez foliowe - droższe, a na kazdym stoisku
      leżą, a jakże, cienkie folióweczki. Nie oferują żadnych innych
      opakowań! Wydaje mi się, że obowiązuje nadal ustawa o obowiazku
      pakowania towaru w sklepie. Nie ma w tej ustawie mowy, o obowiazku
      pakowania w foliówkę, więc niech pakują w papier. Będa w zgodzie z
      ekologią (nie licząc wyciętych drzew) i z ustawą.
      • Gość: Kuraiko Re: Podpisy przeciw foliówkom IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.09.08, 04:30
        o ile się orientuję, to kiedyś pieczywo w Leclercu pakowało się w
        papierowe torebki, np bagietki, które były bardzo popularne po
        otworzeniu tego hipermarketu ;)
        niestety nie wiem jak jest teraz ;)
        zauważyłam, że w niektórych sklepach z pieczywem ostatnio pojawiły
        się papierowe torebki.

        osobiście wkurza mnie jak ludzie idą do sklepu i zamiast wziąć te
        stare foliowe worki, to oczywiście wychodzą z pięcioma kolejnymi.
        jak widzę taką rodzinkę to krew mnie zalewa, na serio.

        a papier toaletowy oczywiście że do worka, bo jakże to nieść w
        ręce/pod pachą, jeszcze by ktoś zobaczył, że mamy potrzeby
        fizjologiczne i używamy papieru, jakie to obrzydliiiiweeee :PPP
        • Gość: anna Re: Podpisy przeciw foliówkom IP: *.rzeszow.mm.pl 11.09.08, 23:34
          Pakowanie pieczywa w papier wraca. I to będzie najszybsza zmiana.
          Zaraz po pakowaniu całych codziennych zakupów w trwałe torby. Bo
          zmiany nastąpia na pewno tylko stopniowo:) Jednak wielu ludzi
          zauważa, że coś jest nie tak, że za duzo foliówek zużywaja każdego
          dnia. Miejmy nadzieję, że kolejnym etapem bedą zakupy tygodniowe,
          które pakowane beda w kartony po czymś tam. I,że te kartony nie będa
          wyrzucane w sklepach po rozpakowaniu produktów tylko dostępne.
          • Gość: Kuraiko Re: Podpisy przeciw foliówkom IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.09.08, 02:06
            anna - widzę, że się znasz na rzeczy, to może coś poradzisz ;) w
            innym podobnym temacie pisałam, że u mnie foliówki są używane w
            gospodarstwie domowym. zwłaszcza mama korzysta z nich do zbierania
            np oblepionych ziemią warzyw. w worki pakujemy też śmiecie czy też
            zużytą ściółkę zwierzątek. odkąd położyłam nacisk na wielokrotne
            używanie foliowych siatek do noszenia zakupów, w domu zaczyna
            drastycznie brakować foliówek ;) (bo foliówka drze się po jakimś
            czasie i np do żużytej ściółki już jej nie mogę wykorzystać)
            czy można jakoś inaczej zastąpić?
            myślałam o noszeniu warzyw w kartonach albo takich pudłach po
            owocach, ale to się bardziej brudzi niż foliówka, którą można po
            prostu opłukać.
            na pakowanie ściółki nie mam żadnych pomysłów
            • Gość: Kuraiko Re: Podpisy przeciw foliówkom IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.09.08, 02:08
              aha chodzi oczywiście o warzywa z własnej działki, prosto z ziemi, a
              nie ze sklepu ;)
            • Gość: gosc Re: Podpisy przeciw foliówkom IP: *.nm.e-zet.pl 12.09.08, 05:58
              wiele sklepow (szczegolnie tych wiekszych z duzym asortymentem) dostaja warzywa w takich sredniej wielkosci czarnych skrzyneczkach ktore sa jednorazowego uzytku i pozniej im zalegaja na magazynach bo nikt tego nie odbiera od nich wiec napewno chetnie sie pozbeda kilku
            • Gość: anna Re: Podpisy przeciw foliówkom IP: *.rzeszow.mm.pl 12.09.08, 13:39
              Wiesz wydaje mi się, że nie mozna być super ortodoksem. Ale jeśli
              czy to worek czy karton wykorzystamy kilka razy to juz jest duzo. I
              jeśli takich osób, które wezma kartonowe pudełka po produktach
              (trzeba przyzwyczaić sklepy, żeby nie niszczyły od razu) ze sklepu i
              użyją pare razy będzie wiecej to naprawdę będzie coraz mniej śmieci.
              Bo oczywiscie larum jest zawsze kiedy są podwyzki cen za wywóz
              smieci. Kiedyś uczestniczyłam w dyskusji na tym forum właśnie na
              temat podwyżki "nieuzasadnionej" za wywóz śmieci. Jak patrzę, jakie
              góry śmieci ludzie produkują to uważam, że płacimy grosze. Ludzie
              nie widzą zależności. Polaków trzeba trzepnąc po kieszeni i brać
              chocby 5 groszy za foliówkę,ale tak żeby widział, bo to obudzi
              świadomosc. Teraz tez pewnie placimy tyle za kazdą foliówkę albo i
              wiecej tylko wliczoną w produkty. I czasem na zakupach ze 20
              foliówek idzie prawda?
              • Gość: Kuraiko Re: Podpisy przeciw foliówkom IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.09.08, 03:27
                ja właśnie dzisiaj przeczytałam, że mają podnieść opłaty za wywóz :/
                mieszkam w domku jednorodzinnym. najbliższe kontenery na segregowane
                odpady są na osiedlu KRN albo koło Reala. śmieci tygodniowo jest
                sporo, ja segreguję butelki plastikowe i szkło i wyrzucam do
                kontenerów. boję się tylko, że kiedyś zaczepi mnie ktoś z bloków, że
                jestem "obca" i podrzucam śmiecie :/
                na wsiach w Bieszczadach widziałam, że ludzie wystawiają worki
                osobno z plastikiem, osobno z odpadami, itp. szkoda, że u nas tak
                nie ma, to ułatwiłoby życie mieszkańcom domków. nie sztuka wrzucić
                wszystko do kosza na śmieci, ale potem to idzie bezpośrednio do
                jednej śmieciarki :/
    • Gość: bozka Podpisy przeciw foliówkom IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.09.08, 07:44
      Kupuję w drogerii np. puder - wymiary 5 x 5 cm. Panienka oczywiście
      zapakuje to w worek zanim zdążę powiedzieć, że nie trzeba mi worka.
      Tak samo skarpetki i majtki. To samo w piekarni - jedną bułkę pakuje
      do worka. Kiełbasa w jedna folię, przy kasie pani wkłada w worek.
      Obsługa w sklepach też musi zmienić myślenie.
      • Gość: Res Re: Mój sposób IP: *.res.pl 11.09.08, 08:41
        Ja też przyznaje byłem bardzo przyzwyczajony do tych foliówek ale
        jak z kilku sklepów wycofali to zapakowałem do bagaznika dwa pudła
        tekturowe i tam pakuje swoje zakupy.Teraz już nawet nie myślę o
        reklamówkach tylko podjeżdżam wózkiem pod samochód i przekładam
        zakupy. Niosę później całe pudło do domu a następnie znów do
        bagażnika.Polecam.
        • Gość: anna Re: Mój sposób IP: *.rzeszow.mm.pl 11.09.08, 23:27
          Takie pudełka tekturowe po produktach czekaja na osoby robiace
          cieższe i większe zakupy w wielu krajach. Czyli jedno opakowanie do
          wykorzystania wielokrotnego. Nie wyrzuca sie tych kartonów tylko
          zostawia dla klientów.
          U nas się składa i prasuje i nawet chcąc wysłać paczke kiedy
          zapytamy o pudełko po czymś tam to traktuje się to jako dziwactwo.
      • Gość: anna Re: Podpisy przeciw foliówkom IP: *.rzeszow.mm.pl 11.09.08, 23:43
        Drogerie i to pakowanie np. błyszczyka to klasyka. Nie dość, że
        folia i kartonik i nawet zmieści sie w najmniejszej torebce lub
        kieszeni to bach w foliówkę:)
        Chyba mają taki wymóg- pakowanie produktów. Bardzo często zdarza mi
        sie rajstopy, pończochy i inne produkty opakowane pancernie
        uwalniać z tych foliówek jak nie zdążę ubiec gorliwą Panią.
    • Gość: zonk Hipisom wstęp wzbroniony IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.09.08, 03:05
      Papierowe torby ? e to nie jest USA ,ze kazdy przecietny spaslak
      jezdzi na zakupy samochodem ,wewala towar w bagaznik i jedzie do
      domu,tu wiekszosc osob zapierd. do sklepu kawalek drogi.Ostatnio w
      jedynce dostalem takie cus urwalo w połowie drogi:]...
      • Gość: zonk Re: Hipisom wstęp wzbroniony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.08, 04:20
        sram do reklamówek i zostawiam sąsiadom pod drzwiami
    • Gość: Rudnicki Torby ekologiczne tylko z nazwy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.08, 09:45
      www.dziennik.pl/wydarzenia/article208585/Torby_ekologiczne_tylko_z_nazwy.html
      • Gość: anna Re: Torby ekologiczne tylko z nazwy IP: *.rzeszow.mm.pl 21.09.08, 11:11
        Pisaliśmy o tym kilka razy powyzej, że te torby nie są ekologiczne
        tylko trwalsze. Ten artykuł to nic odkrywczego.
        Podrzuciłam sugestie,że moze warto poszukać w domu toreb z płótna,
        bo abstahując od ekologii te cienkie i małe foliówki sa po prostu
        niewygodne (większe rzeczy sie nie mieszcza, ciezkie urywaja
        foliówkę).
        • Gość: scpt ekologiczna hipokryzja IP: 84.38.160.* 21.09.08, 14:43
          to co proponują hipermakety z torbami to szczyt zakłamania i łajdackich metod
          zakłamanych handlarzy.Wystarczy zobaczyc jakie stosy papieru są przez nich
          marnowanie na gazetki reklamowe, zadrukowane szodliwymi dla środowiska farbami,
          ile sprzedają setek tysięcy napojów w plastikowych butelkach i pudełkach, i
          aprawdzic czy skupują szklane butelki czy puszki po napojach.

          A do tego proszę zabaczyc tysiące metrów kwadratowych przestrzeniu zabetonowane
          pod parkingi!!! betonowe pustynie przy hipermaketach.
          ta cała reklama o ochronie środowiska to łajdackie zakłamanie !!!

          • Gość: anna Re: ekologiczna hipokryzja IP: *.rzeszow.mm.pl 21.09.08, 15:01
            Zgadzam się . Należy dodać do tego pancerne opakowania drobnych
            produktów(lakiery do paznokci, pudry... są na potrzeby hipermarketów
            pakowane specjalnie). Co do napojów to nie sadzę, by na szeroka
            skalę powróciło wymienianie butelek szklanych. Wyjściem jest
            przynajmniej kupowanie wody mineralnej w szklanych butelkach z
            dowozem do domu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja